Dodaj do ulubionych

Kubuś Puchatek vs. Mały Książę

18.04.04, 07:35
Jeden z moich wykładowców wyznaje zasadę, że ludzie dzielą się na wielbicieli
Kubusia Puchatka i Malego Księcia. Doszło podobno do tego, że na egzaminach
wstępnych zapytywał: co Pani / Pan woli? Kubusia Puchatka czy Małego Księcia?

Ci, którzy rozczytują się w Małym Księciu są ludźmi ze skłonnościami do
melodramatyzmu i naiwnie sentymentalnym podejściem do życia. Puchatkowcy mają
większy dystans do siebie i świata - i zdecydowanie większe poczucie humoru...

Z moich doświadczeń wynika, że coś w tym jest. Sama wyznaję Kubusia, nie
przepadam za Księciem. Jak zaczęłam pytać ludzi wokół mnie, to zdecydowanie
Ci, z ktorymi znajduję porozumienie to zwolennicy Puchatka, Księcia zaś
kochają Ci, z którymi jakoś dogadać się nie mogę.

co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: MY Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 18.04.04, 08:50
      > Ci, którzy rozczytują się w Małym Księciu są ludźmi ze skłonnościami do
      > melodramatyzmu i naiwnie sentymentalnym podejściem do życia. Puchatkowcy mają
      > większy dystans do siebie i świata - i zdecydowanie większe poczucie humoru...
      >


      myslimy, ze zbyt duzo elementu oceny w tym, co powyzej. Z tym co napisalas
      mozna byloby sie zgodzic, lub nie. z tym jak to ujelas musimy polemizowac gdyz
      zawiera element oceny: ci dobrzy, a tamci zli, czy moze odwrotnie...

      W swietle powyzszego, by nie wyciagac zbyt pohopnych (pochopnych?)wnioskow,
      zapytam: czy uwazasz "wiekszy dystans do swiata i zdecydowanie wieksze poczucie
      humoru" za lepsze i bardziej pozadane niz "sklonnosci do melodramatyzmu i
      naiwnie sentymentalne podejście do życia"?

      a jesli tak to dlaczego??
    • Gość: az Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę IP: *.magtel.net.pl 18.04.04, 10:11
      Ludzie są różni.
      Słyszałem coś o 4 rodzajach osobowości.
      Może da się to zagęścić do 2.
      Podobnie jak MY nie wartościowałbym żadnej z postaw. Już to dla zasady, już to
      z powodu pomieszczenia ich wszystkich w każdym z nas, choć, rzecz jasna, w
      różnych proporcjach.
    • Gość: ala Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę IP: *.chello.pl 18.04.04, 13:13
      A jak się lubi i to i to, to do czego ma się wiekszą "skłonność"? - do
      sentymentalizmu? czy też do zdystansowania?
    • fnoll wolę Muminki 18.04.04, 15:17
      Kubuś Puchatek w ostatnich latach został, za przeproszeniem wyruchany
      bezlitośnie - co wytyczyło granice jego odczytania i uczyniło go nudnym,
      martwym, upupionym

      jeszcze ratują go dowcipy w stylu "przychodzi nieogolona świnia do stumilowego
      lasu i pyta: jest puchatek? nie. to mu przekażcie, że prosiaczek z wojska
      wrócił" - to nadaje całej stumilowej charakterologii rumieńców, bo wiadomo, że
      czas płynie...

      popularność Małego Księcia natomiast zawsze wydawała mi się czymś tajemniczym,
      zanim sięgnąłem po książkę już wiedziałęm, że jest taka, ach, WYJĄTKOWA - i co?
      tyle z niej pamiętam, że Książę oswajał lisa, dał się ugryźć wężowi i wędrował
      po planetach, ale generalnie - pustynia

      z tych klasyków to Muminki chętnie przyjmuję do dziś, są takie... zwyczajne, no
      i mają tę wersję "kasetową", bombastyczną maksymalnie (kto wie, ten wie)

      ale - największy wpływ na mnie wywarły, i w tym bym się widział, przygody
      Orient-Mena, Kudłączka i Bąbelka oraz Profesorka Nerwosolka z jego nieocenioną
      pomocnicą Entomologią Motylkowską

      no i co to o mnie mówi? że lubię wodę sodową? ale z bombelkami czy bez??

      pzdr

      fnoll
    • Gość: Oleńka a co z dziećmi, które lubia Agathę? :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 16:06
      • yagnieszka A ja lubie Mikolajka - tez n/t ;o) 18.04.04, 16:10
    • maly.ksiaze Zdecydowanie Kubuś Puchatek 18.04.04, 16:24
      Ale przecież to, co napisałaś, to deklaracja Twojego stosunku do życia, a nie
      czytankowych fascynacji. Mały Książę też ma w sobie coś. Dystans do świata
      trzeba czasem skontrować naiwnym sentymentalizmem.

      Pozdrawiam,

      mk.
    • wo_rk Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę 18.04.04, 16:34
      Jam częścią tej siły,
      która wiecznie pragnąc zła,
      wieczne dobro czyni.
    • randybvain [...] 18.04.04, 18:25
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wo_rk Re: FUJ 19.04.04, 11:34
        Wszystko dobrze, piszesz, że od małego nie cierpisz tych postaci, ale pamiętaj,
        żeby nie używać telefonu komórkowego i nie konsultować swoich decyzji z
        psychiatrą.
        • Gość: MY Re: FUJ IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 11:45
          wo_rk napisała:

          > Wszystko dobrze, piszesz, że od małego nie cierpisz tych postaci, ale
          pamiętaj,
          >
          > żeby nie używać telefonu komórkowego i nie konsultować swoich decyzji z
          > psychiatrą.

          zapomniales o kartach platniczych, tudziez kredytowych
    • j_ar Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę 19.04.04, 11:46
      hmmm... kubus puchatek..tak, chyba znam kogos kto mial ta ksiazke...ale czy
      czytal? ...nie, raczej nie.. a maly ksiaze to..to ten co owieczki hodowal?;)...
      a tak wracajac z tego powaznego tematu do zartu, to mnie najbardziej klapouchy
      rozsmiesza, a poza tym to i tak przyjemniej mi sie czytalo (no niestety nie
      bylo obazkow..ech) tao kubusia i te prosiaczka..hehehe.. i te prosiaczka
      zdecydoanie smieszniejsze:)
      • malvvina Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę 19.04.04, 13:17
        mk i melodramat ? toz to lekcja zycia ! coscie na lekcjach literatury
        wyrabiali ???!!!
        • Gość: krish Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 15:48
          Puchatek, puchatek,puchatek!!! Choć jak widzę to co zrobił z niego Disney to mi
          skóra cierpnie. I chyba nie dam dzieciom do czytania MK. Dla mnie to taki
          trochę "Podręcznik Narkomana i Nieprzystosowanego. Jak wykonać złoty strzał"
          Powalająco smutne.
          • maly.ksiaze "Pamietnik statecznej panienki"... 19.04.04, 16:37
            ... mi sie przypomina, jak rzeczy podobne do cytatu ponizej czytam.
            > I chyba nie dam dzieciom do czytania MK. Dla mnie to taki
            > trochę "Podręcznik Narkomana i Nieprzystosowanego. Jak wykonać złoty strzał"
            > Powalająco smutne.

            Pozdrawiam,

            mk.
          • malvvina Re: Kubuś Puchatek vs. Mały Książę 19.04.04, 17:57
            w mk zycie samo ...Cos pewnie narod kodu tego nie pojmuje, nie ta
            wrazliwosc...A szkoda ...

            > Puchatek, puchatek,puchatek!!! Choć jak widzę to co zrobił z niego Disney to
            mi
            >
            > skóra cierpnie. I chyba nie dam dzieciom do czytania MK. Dla mnie to taki
            > trochę "Podręcznik Narkomana i Nieprzystosowanego. Jak wykonać złoty strzał"
            > Powalająco smutne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka