dzanky 05.01.11, 17:10 Nudno tu bez Ciebie! Juz udowodniles, ze jestes konsekwentny i jak powiedziales, ze odchodzisz to faktycznie tak zrobiles. With moze sie od Ciebie uczyc... A teraz wracaj:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 05.01.11, 19:40 Moze kiedys, Dzanky... Niepotrzebnie zalozylas ten watek, ale dzieki, ze mnie o tym poinformowalas. Powiem tak (ponad to co napisalem w emailu): nie jestem tu nikomu potrzebny. A i ja sam tego forum do niczego nie potrzebuje. Bylo troche rozrywki, zabawy, smiechu, ale ciagniecie takich rzeczy zbyt dlugo jest zwyczajnie niezdrowe. To jest TYLKO forum, ale prawda jest, ze nawet tutaj mozna kogos REALNIE zranic. Mnie sie to zdarzylo o jeden raz za duzo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: Klosowski333 wracaj na forum! 05.01.11, 20:26 Duzo rzeczy jest w zyciu niezdrowych;) tu i tak sami uzaleznieni nalogowcy. Jakiegos naloga trzeba w koncu miec;) Poza tym uwazam, ze bardzo czesto miales naprawde ciekawe spostrzezenia i wyczucie i nigdy nie atakowales ludzi, ktorzy tu szukali rady i pomocy. A to chyba najlepiej swiadczy o Tobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Klosowski333 wracaj na forum! 05.01.11, 20:38 Mi by bylo milo Cie widziec na forum. Naprawde :-) . Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 06.01.11, 12:45 Sami zaczeliscie zjadac wlasny ogon. Mowie tu o stalych forumowiczach. Wasza obecnosc tutaj jest bezproduktywna, calkowicie jalowa. Nawet jak pojawiaja sie tu nowi ludzie, z konkretnymi problemami, to nie umiecie juz sie wyzwolic od swoich manier i schematow. Ludziom przeciez calkiem obcym przypinacie jakies etykietki, dopasowujecie do nich, niczym psychologowie, szablony. Czesc z Was dodatkowo boryka sie ze swoimi roznymi problemami psychicznymi, emocjonalnymi i zyciowymi, czego emanacja mnostwo dziwnych sprzecznych wzajemnie postaw i deklaracji. Oczywiscie nie bylem od tego wolny, tez moja nadaktywnosc tutaj podyktowana byla zaburzeniami w zyciu osobistym, ale do cholery zwialem stad jak tylko otrzezwialem i uzmyslowilem sobie, ze moja dzialalnosc na forum Psychologia jest destruktywna nie tylko dla niektorych forumowiczow, ale i dla mnie samego. Wspolczuje Wam i wspolczuje sobie. Ale nie ulega watpliwosci, ze siedzenie na takim forum i zubozanie w ten sposob swojego zycia duchowego, intelektualnego i towarzystkiego jest ze wszech miar szkodliwe. Rozumiem samotnosc niektorych z Was, mniej wiecej rozumiem funkcjonowanie mechanizmow doprowadzajacych do tego, ze ludzie zaczynaja sami sie ograniczac, sami sobie szkodzic i poddawac sie jakims absurdalnym nałogom. Ale ciezko jest mi to obserwowac beznamietnie. Niektorzy z Was zdegenerowali sie nie tylko w sensie intelektualnym, ale tez w sensie moralnym. I powtorze - nie bylem od tego wolny. Co mam Wam jeszcze powiedziec? Poniewaz takie postawy i slabosci jakie sa Waszym/moim udzialem absolutnie nie wzbudzaja szacunku, nadszarpniety zostal powaznie i moj szacunek do samego siebie. A to nie jest fajna sprawa, gdy ulega zanegowaniu poczucie wlasnej wartosci, bo uderza to rowniez w poczucie godnosci osobistej. Innymi slowy poczulem sie zbrukany. Zadajcie sobie pytanie co Wy tu robicie, czego Wy tu szukacie, po co uczepiliscie sie akurat tego forum i czy w ogole tak intensywne zycie forumowe jest Wam do czegos potrzebne? Stalo sie dziwnym subtytutem normalnego zycia i normalnych relacji miedzyludzkich. Ale czy przy okazji dajecie cos innym, tym zagubionym, zdesperowanym, zrozpaczonym, ktorzy wchodza tu szukajac pomocy, wsparcia, rady? Gowno im dajecie, poza wlasnymi fobiami, psychozami, obsesjami i idootycznymi projekcjami, ktore prymitywnie rzucacie na innych, choc nie macie o nich zielonego pojecia. Czyli gowno. A skoro nie jestescie tu nikomu potrzebni tzn ze cala Wasza tu obecnosc sprowadza sie do towarzyskiego, forumowego lansowania i podtrzymywania "internetowych znajomosci". To jest wiecej niz zalosne. Gdy zdalem sobie sprawe, ze ja tu bardziej szkodze niz pomagam, odszedlem. I wiekszosc z Was, stalych bywalcow, tez taka decyzje powinna podjac, dla dobra tego forum, dla dobra tych, ktorzy szukaja tu pomocy, ale zakrzykiwani sa Waszym towarzyskim lansowaniem sie, oraz dla dobra Was samych. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rp Re: Klosowski333 wracaj na forum! 06.01.11, 13:29 klosowski334 napisał: > bezproduktywna, calkowicie jalowa...nie umiecie juz sie wyzwolic od swoich > manier i schematow... swoimi roznymi problemami psychicznymi > do cholery Psychologia jest destruktywna > Wspolczuje Wam ... zubozanie ...szkodliwe. > sami sie ograniczac... szkodzic ...absurdalnym nałogom. ...zdegenerowali sie > w sensie moralnym... slabosci ...poczulem sie zbrukany. > czego Wy tu szukacie, po co uczepiliscie... dziwnym subtytutem normalnego zycia... > zagubionym, zdesperowanym, zrozpaczonym, > Gowno... prymitywnie rzucacie na innych... Czyli gowno. > zalosne. Zastanawiałem się, kto to ten klosowski. Już wiem. Defekator. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 06.01.11, 13:43 Obawiam sie, ze ciezko czlowiekowi uniknac czynnosci fizjologicznych. Szkoda tylko, ze dzialalnosc forumowa niektorych osob do tego sie wylacznie sprowadza. A Ty co dajesz temu forum (nie kojarze nicka) i przede wszystkim ludziom szukajacym tu pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
hannaeva Re: Klosowski333 wracaj na forum! 07.01.11, 12:37 klosowski334 napisał: > już kiedyś pisałam ale powtórzę bo dawno to było ...uwielbiam go czytać ;) co do osób na forum to każdy z udzielających się je tworzy, tworzy charakter tego forum, oczywiście nie każdy zasługuje na oklaski ale bez kontrowersyjnych wypowiedzi forum umarłoby śmiercią naturalna, tak jak polska scena potrzebuje dody tak i forum psychologia potrzebuje ledy, witch, klossowskiego i innych oryginalnych osobistości ;) jeżeli kogoś mniej lub bardziej bolą wypowiedzi to po prostu moze w każdej chwili sie wycofać z dyskusji, nikt o zdrowych zmysłach nie popełni samobójstwa bo mu na forum ktos dowalił :) w przypadku osób z zaburzeniami osobowości równie dobrze w realnym świecie wszystko odbiera zbyt dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 18:43 ale za to piszesz na forum obok. kompulsyjnie cz jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 21:33 Hehe. Forum Spoleczenstwo ma zupelnie innych charakter, jak juz zdazyles chyba zauwazyc. Tutaj wchodza (czasem) ludzie szukajacy odpowiedzi na swoje pytania dotyczace konkretnych problemow, czesto emocjonalnych. Tam sie czesciej dyskutuje na tematy swiatopogladowe, po prostu wyraza sie wlasne poglady, nie probujac sie w nic i w nikogo wczuwac. Tutaj jest dziwna nadreprezentacja, wsrod stalych uzytkownikow forum, osob jakby zaburzonych, tam - niezaleznie od poziomu merytorycznego - dyskusje sa bardziej niezobowiazujace. To forum zostalo zdominowane przez waska grupe nickow, ktore de facto niewiele maja do powiedzenia i do zaoferowania w tematach psychologicznych. Nalezalem do takich osob. Odszedlem. Tam mozna sobie poluzowac krawat. Nie ma ryzyka, ze sie kogos mocno zrani, kogos kto oczekiwal pomocy, wsparcia, dobrej rady. O dobre rady prosza ludzie tutaj i natykaja sie, dajmy na to, na Lede16. Ta ciepla, zyczliwa, empatyczna istota nigdy o nikim zlego slowa nie powie, bo - wg jej wlasnych kryteriow - bardzo zle by to o niej swiadczylo. Pieknie wyrazila to w tych slowach: umieszczanie na grupie dyskusyjnej (...) dyskryminujących Dyskutanta informacji o jego wrodzonych wadach (...) problemach w pracy, sytuacji osobistej, rodzinnej, itp. jest postępowaniem ordynarnym, plugawym i jak najgorzej (...) świadczącym. Dowodzi miałkości (...) intelektu i niedorozwoju zasad etycznych. Jestem (Leda pisze o kims innym ale jakby o sobie) niczym prymitywna, wiejska przekupka z jarmarku, rozsiewająca wyssane z brudnego palucha (tresci) w intencji poniżenia wszystkich dookoła, żeby samej się dowartościować tym sposobem, bo widocznie nie przedstawia(m) sobą nic wartościowego. (...) Jednak usiłując poniżyć innych, poniża(m) tylko samą siebie dając świadectwo własnego prostactwa i głupoty. Nikt lepiej nie potrafilby scharakteryzowac jej problemu niz ona sama. Ja sie wole trzymac od takich klimatow z daleka. Poza tym wazny jest umiar, a ja go troche tutaj pare miesiecy temu zatracilem, wdajac sie w jakies jalowe spory, zarty i przepychanki slowne. Nie przykladam wlasnej miary do innych forumowiczow, ale wiem, ze tutaj, na tym zupelnie szczegolnym Forum Psychologia, o normalnosc jest dosc trudno, trzeba sie wysilic by ja wyluskac z wielu postow. Zbyt wielu i w tym sensie moim zdaniem proporcje zostaly bardzo powaznie zaburzone. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 21:53 Heheh, no widzisz Klosowski kolego, tak to jest że z jednej strony ludzie krzywdzą się, z drugiej dają sobie może i nauczkę ale w formie która nie buduje właściwego dążenia niestety. Ja bym Ci proponował spróbować używać swoich "haków" do działań terapeutycznych. Gdy próbujesz komuś wbić szpilę w czuły punkt, znajdź w tym pozytywne znaczenie. Ja tak robię od jakiegoś czasu i sprawy mają się całkiem nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 22:21 Nie lubie bawic sie w zadne haki. Nie lubie ludziom z premedytacja wbijac szpil, a nawet jezeli znize sie do takiego poziomu, to potem zle sie z tym w sensie moralnym czuje. I nie widze niczego konstruktywego w krzywdzeniu ludzi, ktorzy i tak zostali wystarczajaco mocno skrzywdzeni przez los (przez samych siebie?). Owszem, potepiam zachowania niemoralne, swego czasu atakowalem tu Witch za jej postawy faszystowskie, ktore uwazam za dyskwalifikujace, ale kim ja jestem by ferowac daleko idace opinie na temat zupelnie obcych mi ludzi? Chyba troche inteligentniej jest skrytykowac POGLADY, argumenty, anizeli czlowieka, ktorego sie nie zna. Wole z pewna taka zlosliwoscia zacytowac Lede i sprobowac naklonic ja by przejrzala sie w zwierciadle wlasnych agresywnych postow, anizeli wprost po kims jezdzic, bez opamietania, folgujac swojemu prostactwu, buractwu i kompleksom. No, ale jestem tylko czlowiekiem, wiec nie zawsze, a wrecz rzadko udaje mi sie byc tym kim chcialbym byc. Dobrze jest jednak sprobowac panowac nad pewnymi sytuacjami, odruchami, emocjami, instynktami. Nie podoba mi sie to co tu kiedys na tym forum robilem i w koncu mialem odwage przed samym soba sie do tego przyznac. Niektorzy ze stalych forumowiczow tez powinni poddac sie takiemu aktowi refleksji i wywazyc na szali zyski i straty, plusy i minusy swojej aktywnosci i nadaktywnosci na tym forum. Nie chce tu nikogo atakowac personalnie, ale jak wczytalem sie kilka dni temu (po kilku miesiacach przerwy) w to forum to mnie odrzucilo. Stali forumowicze - nikomu tutaj nie pomagacie, nawet samym sobie. Bardzo fajny post napisala na ten temat Milamala: Jestem tu króciutko, ale juz mogę coś powiedzieć. Forum jest raczej smutne, pojawiają sie tu ludzie z rozmaitymi problemami, z którymi nie potrafią sobie poradzić ale chętnie radzą innym. Wielu tych najbardziej zaangażowanych ma kompleks "małego psychologa". Kiedyś prawdopodobnie chcieli zostać psychologami, ale się nie udało, to kupili na straganie w dzień targowy pare fajnych książek z psychologii i postanowili zostać ... psychologiem na forum. Noi pomagają ... głownie sobie. W sumie każdy sobie radzi jak może. Pojawia się jakaś niczego nieświadoma ofiara z niewinnym zapytaniem. W każdym jej zdaniu, co by nie napisała taki "mały psycholog ze straganu" wyczyta ... swoje problemy i dalej "pomagać". Nie do przeskoczenia. Ale to jeszcze jest symaptyczne, można to olać. Bardziej smutne są te przypadki już kliniczne, np. osoby , które nie potrafią hamować emocji, wykazują jakąś nieprawdopodobna agresje. Wiadomo, że ma sie do czynienia z bardzo chorą osobą. I to jest smutne. Osobiście moment pobytu na forum mnie wzbogacił. Pozwolił mi popatrzeć na siebie z właściwej perspektywy. Zobaczyć, że ludzie na prawdę mają poroblemy (na forum jak widzę głównie emocjonalne) w porównaniu ze mną i nie robić wiecej "z igły widły". Pozdrawiam I ja tez Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 22:42 Nie robiłeś niczego negatywnego, nikt się nawet nie obraził przecież. Ja Ci powiem że nawet jeśli starasz się powiedzieć coś korzystnego dla drugiej osoby, to możesz się spotkać z reakcją obronną. To już faktycznie człowiek z dobrymi intencjami niekiedy ma łatwiej pojechać bez trzymanki, na jedno wychodzi. Znam to z autopsji. Niemniej jednak najważniejsze czego się nauczyłem to że trzeba próbować, jeśli nam zależy, nakierowywać na autentyczne pozytywy. Z tym jest ciężko, no ale... Sam mam kolegów i koleżanki w realu, robimy regularne wypady razem, próbujemy się nawzajem wspierać i czasem jakoś usprawnić jeden drugiego w dobrej wierze. Myślę że trzeba uczciwie powiedzieć że to forum nie różni się zbytnio od real life. Nie ma tu psychologów, są tylko ludzie z dobrymi chęciami i aspiracjami. Nawet lepiej, bo psychologowie często stosują różne manipulacje żeby człowieka ukierunkować jakoś, a to budzi na ogół mieszane odczucia, więc nie przesadzajmy z tą atmosferą profesjonalizmu bo nie jest to nic wspaniałego. Odpowiedz Link Zgłoś
yag-nik Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 22:57 Klosowski, Ty atkowales Wich, Ciebie za to można atakować za dosyć wypaśnie opinie seksistowskie które sadzisz tu i ówdzie. Nie mów mi teraz drogi kolego z głową na niby posypaną popiołem że to oni be a ja cacy! Równi i równiejsi? Każdy kto wchodzi tu pierwszy raz zostaje uderzony "jadem" nienawiści tego forum, dlatego ja uważam że powinno powstać prywatne forum fanów psychologii tak aby mogli się oni obrzucić błotem do woli i bez ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 23:05 Moje seksistowwskie poglady to zupelnie inna sprawa. Nie mowie tez, ze jestem cacy. Na tym forum przekroczylem granice. W zyciu tez jestem tylko czlowiekiem, czyli istota pelna wad, popelniajaca bledy, majaca swoje slabosci. Nie jestem lepszy, ale roznica jest taka, ze zdajac sobie sprawe z faktu, ze szkodze tutaj niektorym osobom oraz samemu sobie, spasowałem. Odszedlem i bylo to z korzyscia dla wszystkich. Moze nie ja jedyny powinienem podobna decyzje podjac. Odpowiedz Link Zgłoś
yag-nik Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 23:20 Pomijając seksistowskie Twe opinie uważam że bardzo prosto jest uciec a ciężej stanąć twarzą w twarz z problemem. Uważasz że Twoja obecność na forum była bezproduktywna? A zmieniłeś coś w tej materii? Zmieniłeś swe wypowiedzi? Nie, wciąż dawałeś się wciągać w coraz to nowe presonalne dyskusje które są jednak nie uniknione jeśli się ma takie poglądy jak Ty, prawda? Zawsze się znajdzie stado kobiet które zapragną Cię upiec i zjeść! Nie sztuką jest uciec i zaszyć się okradkiem zaglądając na forum ale być tu i przeciwstawić się własnym słabościom. Napisać posta w odpowiedzi na czyjeś wołanie pomijając swoje odczucia w zględem A B czy też C? Nie? Osobiście uważam że nikt ze stałych bwalców tego forum nie powinien odchodzić jedynie być może opanować swoje żądze a jeśli tego nie potrafi wszak są fora prywatne na których można k.rwić ile wlezie. Więc Twoja decyzja która tu tak szeroko chwalisz o odejściu z forum jest niczym innym mój drogi jak ucieczką. Możesz się chwalić pod niebiosa jaki to dobry uczynek robisz dla F opuszczając go, nic podobnego. Bo dyskusja zyskuje na wartości jeśli zawiera w sobie różnorodne opinie? Prawda? Nie sztuką jest zapytać się 10 baranów czy wełna jest ciepła? Pozdrawiam i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 23:30 Yagnik, popelniasz dosc zasadniczy blad logiczny, ale jestem juz zbyt zmeczony by probowac to wytlumaczyc. Na forum takim jak to nie powinno sie byc "stalym bywalcem", moze od tego powinienem zaczac. To forum ma po prostu swoja specyfike. Wielu ludziom wyraznie szkodzi to, ze sie od forum albo w ogole od internetu (czy czegokolwiek) uzaleznili. Dobrze jest wiec dac sobie na wstrzymanie zanim sie czlowiek do reszty nie zatraci. Zycie ma sie w realu, tutaj to jest - dla stalych bywalcow - strata czasu. Nie wszyscy z nich zdaja sobie z tego sprawe. Ja funkcjonuje oczywiscie na historykach, ale naprawde w zupelnie innym charakterze, tam dyskusje na czym innym polegaja. Jezeli chodzi o inne fora gazety, to pisanie na nich jest dla mnie niezobowiazujace i bez porownania mniej intensywne niz kiedys tutaj. I tak jest zdrowo, zdrowiej. Zreszta mniejsza z tym, i tak nikogo do niczego nie przekonam. Odpowiedz Link Zgłoś
yag-nik Re: Klosowski333 wracaj na forum! 09.01.11, 14:38 Wiesz co my się chyba nie rozumiemy, dla mnie F Psychologia to nie słodkie pierdzenie przy herbatce i ciasteczkach maślanych tylko wyrażanie swojej opini kiedy ktoś prosi o poradę, pomoc czy też obiektywne spojrzenie na daną sytuację. Tyle. A dlaczego nie można być "stałym bywalcem"? Bo wielu ludziom to wyraźnie szkodzi? Mów za siebie, będze prościej. Jeśli faktycznie tak jest to dosyć dziwne i nierozumiałe dla mnie jak zwykłe forum internetowe może zaszkodzić? Nie pilnowane rzuca się do kratni czy jak? W czym niby się tu zatracać? W pisaniu wirtualnych postów czy w swej bezproduktywności bo skupiasz się na dowalaniu innym nickom? :-) Dziecinada. Dorabiasz sobie teorie zdaje się na wyrost. Mi to ryba Kłos, ani mnie grzeje Twój nick ani ziębi, powiedziałam tylko co na ten temat myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Klosowski333 wracaj na forum! 09.01.11, 14:58 Ok, ja tez powiedzialem co na ten temat mysle. I mowilem oczywiscie za siebie ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
by_dafne Jaka odezwa! 09.01.11, 12:17 yag-nik, dzanky, czy jakis kolejny nick tego samego bezksztaltnego i bezmyslnego trola. No bo ktos, wedlug tej naiwniutkiej, ma tu z tego Forum zrobic sobie swoj prywatny poligon, a nawet zatrudnic prywatna armie "dowalaczy", aby rozbila swoim chamstwem i prymitywizmem gromade "przeciwnikow" i stanela w obronie tych biednych i wolajacych o pomoc, tak jak rozumowo w swojej zyczeniowo/magicznej sferze intelektualnej, kombinuje yagnik, czy dzanky. Nicki pewnie zmienia w zaleznosci od ilosci chmurek pelzajacych po niebie. /.../ Osobiście uważam że nikt ze stałych bwalców tego forum nie powinien odchodzić j > edynie być może opanować swoje żądze a jeśli tego nie potrafi wszak są fora pry > watne na których można k.rwić ile wlezie./.../ Sa tacy stali bywalcy yagnik, co by sobie zyczli, abys ty z hornorem sie zmyla, po tym co wyszlo na jaw o tobie i co wyprawiasz. Lecz pojecie honoru tobie widac zbednym. W ogole wygladasz na osobe wybitnie malo zrownowazona. Z ogromna iloscia wolnego czasu, marnujac ten czas na pierdoly, z braku bardziej wyszukanego intelektualnego zajecia. /.../ Więc Twoja decyzja która tu tak szeroko chwalisz o odejściu z forum jest niczym > innym mój drogi jak ucieczką./.../ Facet sie nie chwali odejsciem dzanky/yagnik, facet z powodu swoich ordynarnych wpisow zostal skutecznie zabanowany na tym forum przez Admina. Jest wyrazna roznica pomiedzy swiadomym odejsciem, a odejsciem wtedy, gdy masz nick zabanowany i pisac pod swoim stalym image, jakie tu stworzyl, juz nie moze. Gdyby mu tego nicka nie zabanowano, nadal by pewnie pisal, ano o tym, czy o tamtym, dowalajac rowniez i tobie yagnik tak jak poprzednio bylo ci dowalone. Ale widac juz nie pamietasz, wiec ja ci to przypomne. W jednym ze swoich postow klosowski 333, pisal zes bezgranicznie glupia i durna kobiecina, z ktora nie ma o czym dyskutowac. I ja niestety, ale choc raz z nim musze sie zgodzic, yagnik. I doloze od siebie, twoja szpetota fizyczna stala sie bardziej widoczna. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaka odezwa! 09.01.11, 12:51 I ten post to jest wlasnie kwintesencja forum Psychologia, przynajmniej w wykonaniu czesci tzw stalych bywalcow. Co do chronologii wydarzen, to zdazylem sie pozegnac z forum (przed ewentualnym banem) i od tamtego czasu nie probowalem sie tu udzielac. Chyba da sie to jakos sprawdzic w archiwum. Zreszta mniejsza z tym. Sek w tym, ze niektorzy stali bywalcy F Psychologia, ktorzy zapewne maja jakies swoje problemy, nie odnosza sie do faktow czy chronologii, ale kreuja tzw rzeczywistosc zastepcza, tak w stosunku do innych, obcych sobie osob jak i w stosunku do samych siebie. To forum jest tak totalnie przepelnione konfabulacja w wykonaniu czesci stalych uzytkownikow, ze drugiego takiego jeszcze nie spotkalem. Dlatego sformulowalem sugestie, by niektorzy powaznie, naprawde bardzo powaznie zastanowili sie nad sensem swojego dalszego funkcjonowania na tym forum. Co do Yagnik, to ona sie oczywiscie myli i przyklada zbyt duze znaczenie do "zycia forumowego". Ja o wiele bardziej wole dyskutowac anonimowo na tematy swiatopogladowe, anizeli nurzac sie w problemach innych ludzi. Nie chce angazowac sie w problemy forumowiczow, o ktorych nie mam zielonego pojecia. Nie bylem lepszy. To po pierwsze. Ale dalem sobie na wstrzymanie. To forum nie jest mi potrzebne do szczescia i Wam tez nie. Jest tu tak duza nadreprezentacja osob (wsrod stalych bywalcow) majacych ogromne problemy z kontrolowaniem swoich emocji i swojej agresji, ze to naprawde bardzo odrzuca. To nie tylko Leda przeciez, z jej proba ponizania adwersarzy lub ludzi, ktorzy wchodza tu z problemami, ktorych ona nie rozumie (o czym sama pisala, zacytowalem ten jej post wyzej), ale praktycznie kazdy "nadaktywny" nick, ktorego obecnosc tutaj, po miesiach a nawet latach niezwykle intensywnej dzialalnosci juz sama w sobie o czyms mowi. Nie chce twierdzic, ze niektorzy z Was zeruja na problemach innych ludzi, niezdrowo, wampirycznie sie w ludzi z problemami wpijaja, twierdze tylko, ze gdzies tu sie zaburzyly proporcje, zarowno w wymiarze jednostkowym, jak i ogolnym. To forum potrzebuje profesjonalnego moderatora, ktory nieadekwatnie agresywne posty powinien usuwac. Na Wasza samokontrole nie ma co liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Klosowski333 wracaj na forum! 08.01.11, 23:45 Kloss, zdając sobie sprawę ze swoich wad tylko byś je umacniał. Zostaw te wady w świętym spokoju już i pisz jak człowiek, zwyczajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Klosowski333 wracaj na forum! 05.01.11, 21:10 Ja też się podpisuję pod ten apel. Klossowski wróć - może jakieś bardziej sensowne dyskusje zaczną się toczyć, może znów trochę kontrowersji zasiejesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzanky Re: Witch, pisz poprawnie nieuku.... 05.01.11, 22:42 Sama sie wynies.To ty zakladasz watki, ze ci sie tu nie podoba. Ktos cie tu trzyma na sile? Zegnasz sie systematycznie i narzekasz wciaz na innych, ale zostajesz. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Witch, pisz poprawnie nieuku.... 06.01.11, 01:24 ja też dołączam nieustajace zaproszenie Odpowiedz Link Zgłoś
hipnozaur Re: Witch, pisz poprawnie nieuku.... 06.01.11, 01:55 @voxave Od kiedy się udzielasz na forum, bo wcześniej jakoś nie zanotowałem, ale pewnie podczytywałaś wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Witch, pisz poprawnie nieuku.... 06.01.11, 07:15 wysoki sądzie jestem niewinnaaaaaaaaaaa---w internecie od 5-ciu m-cy --biegam po forach szukam swojego miejsca tzn.ciekawych ludzi tz.takich od których czegos nowego sie naucze,dowiem---wstyd sie przyznac ale nie umiałam obsługiwać komputera robie to od tych paru m-cy ,niewiel umiem ale zagryżć sie nie dam Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Witch, pisz poprawnie nieuku.... 06.01.11, 09:42 Witch i Klossowski nie potrafia ze sobą rozmawiać, więc zaśmiecali forum wzajemnymi wyzwiskami i wpisami (nie wazne, kto w większym stopniu). Niestety, nie korzystali z funkcji forum polegającej na dodaniu kogoś do "nieprzyjaciól" w ustawieniach i wtedy wpisów takiego "nieprzyjaciela" nie widac. Naruszali Netykietę (jest link u góry). To wszystko sprawiało, ze choć ich dyskusje były barwne, to wytwarzały atmosferę fatalnie działającą na pozostałych. Język wyzwisk, deprecjacji, przypisywanie głupoty, ataki personalne. To przeczy idei dialogu, czyli rozmowy w celu poznania poglądów innych, ale niekoniecznie narzucenia im swojego. W pewnym sensie oboje stosowali wobec siebie przemoc. Fora na całym świecie pełne są takich zantagonizowanych osób, wiec samo w sobie nie jest to czymś osobliwym. Ja wychodzę z założenia, że każdy tu może pisać, a jak będzie naruszał etykietę, to wystarczy klikac na czerwony kosz obok postu. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_witch Klosowski... 08.01.11, 18:25 Jak sobie przypomnę jak się droczyliśmy z klosowskim, to teraz chce mi się śmiać z nas. W sumie oboje zachowywaliśmy się jak dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś