Jestem zagubiony

20.01.11, 19:53
mój najlepszy przyjaciel wyjechał z kraju na stałe ,teraz nie mam przyjaciół,całymi dniami siedzę przed komputerem,moi wszyscy znajomi wyjechali,albo nie utrzymują ze mną kontaktu,zacząłem studia,ale oblałem,jestem osobą małomówną i nieśmiałą,na studiach nikt się ze mną nie chciał zadawać,gdy był wykład cały rząd ławek byl pusty tam gdzie ja siedziałem,a na wykładzie było pełno osób,nikt mnie nie zauważał,nie jestem jakiś brzydki,niedawno jedna dziewczyna,którą kochałem z wzajemnością złamała mi serce,teraz ma chłopaka,a nawet z nim mieszka niedaleko mnie,ale zdołałem się w niej szybko odkochać,teraz zacząłem drugie studia na których jest jeszcze gorzej niż na poprzednich,nie radze sobie z nauką i z ludzmi,i znowu obleje kolejny rok,mam wrażenie,że za mną chodzi jakiś diabeł,zacząłem mieć myśli samobójcze
    • lifeisaparadox Re: Jestem zagubiony 20.01.11, 20:24
      ale czego byś chciał?
    • sneer76 Re: Jestem zagubiony 20.01.11, 21:45
      znajdź sobie pasję
    • by_dafne Re: Jestem zagubiony 20.01.11, 22:33
      Tak czasami wyglada utarta wiary w siebie. Mozliwe ze pomoglaby jakas drobna terapia czy chocby rozmowa z psychologiem. Radze ci krok po kroku, odzyskiwac wiare w siebie. np. zaplanowac, ze tego terminu nie oblejesz. Dasz rade. A wszystko inne masz w D... Ludzie sami przyjda z czasem do ciebie...
    • gadagad Re: Jestem zagubiony 20.01.11, 23:21
      Musisz mieć wpisaną w zachowanie ,jakąś socjalną wadę. Normalnie ludzie się grupują. Na wykładzie siadają tam , gdzie więcej. Nie czekają, że wokół nich ktoś się grupuje.
    • koala_tralalala Re: Jestem zagubiony 20.01.11, 23:57
      Sam sie dosiadaj do ludzi. Usmiech, "czy wolne?" i siadaj.
      Obserwuj ludzi z grupy i ubieraj sie, zachowuj podobnie jak oni. Zamawiaj podobne jedzenie na stolowce, smiej sie z tego co wszyscy. Ludzie lubia podobnych do siebie i takich latwo akceptuja. Gdy siedzisz smutny, z czarnymi myslami, to to wyczuwaja i trzymaja sie na dystans, czesto wykorzystuja takie osoby, gorzej traktuja. Zmien siebie, inni zmienia podejscie do ciebie.
      Przychodz na zajecia dosc pozno, usmiech do samego siebie juz na wiele metrow przed wejsciem do sali zajec, usmiech w chwili wejscia i smialo szukaj wolnego miejsca. Na poczatek np. obok niezbyt atrakcyjnych dziewczyn, bedzie ci latwiej zaczac, nawiazac pierwsze kontakty.
      • coelka Re: Jestem zagubiony 21.01.11, 07:46
        Wyjdź do ludzi , zrozum, że ludzie byc może tak samo czekaja na ciebie jak ty na nich. Chcesz nawiązać kontakty czujesz sie samotny a siadasz sam, jak chcesz nawiazac kontakty to nie mozesz siadac osobno, chociaz czasem kazdy moze miec gorszy dzień. Jak podejdziesz do grupy ludzi pod sala wykładaowa to nie wywołasz ani niecheci ani specjalnej sympati , ale jak zacznie sie odzywać to w końcu ktos cie polubi i bedziesz miał z kim na piwo wyjśc. Powodzenia zyczę.
    • lifeisaparadox Re: Jestem zagubiony 21.01.11, 06:56
      Nie no najlepiej jakbyś poszedł z tym do psychologa żeby Cię poskładał kawałek po kawałku bo z tego co piszesz i że niezbyt kwapisz się do dyskusji, widać że trzeba Cię z uszy wyciągać z tego dołka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja