nameni 04.02.11, 17:41 ile czasu moze trwac az sie zapomni o kobiecie o ktorej powinienem zapomniec. Mysle o niej a co gorsza ciagle mi sie sni i jestem juz tym zmeczony. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziska23 Re: szybko i na temat 04.02.11, 18:41 oj chyba to nie takie proste...... Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: szybko i na temat 04.02.11, 19:54 Po co zapominać? Dobrze wspominaj i żyj swoim życiem dalej Odpowiedz Link Zgłoś
nameni Re: szybko i na temat 04.02.11, 19:56 bo to mnie juz zamecza i naprawde chcialbym zeby przestalo. Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: szybko i na temat 05.02.11, 12:31 Może odsapnij na chwilę i spróbuj z nią dojść do ładu na nowo? Próbujesz wyprzeć coś co ma bardzo duże znaczenie dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: szybko i na temat 06.02.11, 04:38 samo sie zapomni,tylko potrzeba czasu---ile?----kazda pamięc o znajomości ma inny czas zapominania i tu nikt nie jest prorokiem Odpowiedz Link Zgłoś
koala_tralalala Re: szybko i na temat 08.02.11, 22:33 Im bardziej nam na kims zalezy i im nasza osobowosc ma wieksze przechylenie w strone trwalosci reakcji czy uczuc, tym dluzej. Po blahych zwiazkach zapominasz o niej/nim w ciagu kilku tygodni, a z powodu waznych mozna cierpiec nawet pare lat. Nieszczesnicy, pielegnujacy w sobie uczucie, moga je nosic w sobie nawet cale zycie (kapitalny przyklad Barbara z "Nocy i dni"). Nawiasem mowiac zastanawiam sie jakie cechy osobowosci powoduja, ze pielegnujemy w sobie a moze nie umiemy sie uwolnic od uczucia sprzed lat? Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: szybko i na temat 08.02.11, 22:55 Moje doświadczenie mi mówi, że poza unikaniem tej osoby nie da się zrobić nic, a zapomnienie musi przyjść samo. W końcu przyjdzie. Inne sprawy przysłonią....zapomnisz. Czas leczy rany, a z ranami duchowymi jest tak jak z fizycznymi - niektóre goją się szybciej, inne wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
gary_joiner Re: szybko i na temat 09.02.11, 02:23 Pół roku. Czas ten można skutecznie skrócić za pomocą alkoholu. Nikt nie jest w stanie przejmować się zranionym sercem, gdy dopadnie go kac po trwającym tydzień piciu. Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: szybko i na temat 09.02.11, 05:46 Wiadomo, ze nie ma czegos takiego jak OK od jutra nie pamietam tego. Ale jest cos takiego jak trauma i w czasie traumy zapomniec mozna wszystko . I nie zycze ci tego. Skoro o niej ciagle myslisz to chyba na cos ci to potrzebne. Moze zebys ja dobrze zapamietal bo byla to twoja najlepsza kobieta w zyciu i takiej drugiej juz nigdy nie znajdziesz ? A moze masz wyrzuty sumienia. Moze ja skrzywdziles. W takim przypadku wspolczuje ci. A alkohol nikomu jeszcze nie pomogl, przyczynil sie za to do oglupienia wielu. Idz sie wyspowiadac z grzechow jakie popelniles. Ksiadz ci poradzi moze lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gary_joiner Re: szybko i na temat 09.02.11, 11:37 Ciekawe co piszesz, bo znam masę ludzi, którym alkohol pomógł. Nie tylko w radzeniu sobie ze stresem. Oczywiście znam też masę ludzi, którym alkohol zaszkodził, ale głównie dlatego, że nie potrafili rozsądnie i z umiarem z niego korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: szybko i na temat 09.02.11, 12:12 gary_joiner napisał: > Ciekawe co piszesz, bo znam masę ludzi, którym alkohol pomógł. Nie tylko w radz > eniu sobie ze stresem. Oczywiście znam też masę ludzi, którym alkohol zaszkodzi > ł, ale głównie dlatego, że nie potrafili rozsądnie i z umiarem z niego korzysta > ć. Nie prawda, alkohol jeszcze nikomu nie pomogl w zapomnieniu, w rozwiazaniu problemow, co najwyzej problem poglebil. Przez alkohol wlasnie stosowany w takich celach dochodzi do utraty pracy, bliskich, forsy. Alkohol mozna pic okazyjnie dla relaksu i przyjemnosci, pod kontrola oczywiscie, wtedy nie jest zagrozeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gary_joiner Re: szybko i na temat 09.02.11, 13:43 Dawno temu, gdy młody jeszcze byłem i wrażliwy, bardzo poważnie przeżyłem pewne rozstanie. Przez dwa dni nie mogłem ani jeść, ani spać. Trzeciego dnia wypiłem butelkę wódki, wyżarłem sporą część zawartości lodówki i uwaliłem się jak kłoda, by spać przez 24 godziny. Nie utraciłem pracy, bliskich ani forsy (nie licząc kosztów owej butelki wódki). Nie pisz więc proszę propagandowych banałów o tym, jak to nigdy nikomu alkohol nie pomógł w zapominaniu i rozwiązywaniu problemów. Jasne, sam w sobie alkohol jest środkiem doraźnym, pozwala się zrelaksować jedynie na krótką metę, ale pozwala to zrobić szybko, tanio i skutecznie. Konsumpcja alkoholu w gronie znajomych działa za to terapeutycznie. Konsumpcja alkoholu w gronie nieznajomych ułatwia kontakty towarzyskie i poznanie nowej partnerki. Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: szybko i na temat 10.02.11, 03:56 Alkohol jest uzywka i jest szkodliwy dla zdrowi , uzaleznia i powoduje rozpad komorek nerwowych i na ten temat zostaly zrobione odpowiednie badania. Nie wierze, ze alkohol komus pomogl rozwiazac jego problem. Mogl tylko poglebic. Alkohol nie relaksuje,raczej otepia zmysly, wzbudza agresje i dzialajac na centralny uklad nerwowy uszkadza go. Zawsze tak dziala nawet przy drinkach tzw okolicznosciowych czy winie czerwonym , ktorego picie w rozsadnych, malych ilosciach jest wskazane codziennie. ALE tylko i wylacznie ze wzgledu na antyutleniacze w jego skladzie. Generalnie : alkohol przyspiesza starzenie, wystarczy spojrzec na pomarszczone, zapuchle geby i kartoflane nochale , czesto glupawy usmiech. Moze i sa oni zadowoleni bo rozwiazali jakis swoj problem niewielkim (?) kosztem. Ja wole rozwiazywac swoje problemy inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: szybko i na temat 10.02.11, 12:40 renkaforever napisała: > Ja wole rozwiazywac swoje problemy inaczej. Na trzeźwo;-) Odpowiedz Link Zgłoś