martamartamartamartamarta 10.02.11, 19:52 pytam tutaj, bo na forum mezczyzna, jakos brak odpowiedzi.) ciekawe czemu ,P forum.gazeta.pl/forum/w,150,121994781,121994781,_balem_sie_zadzwonic_.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paco_lopez Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 10.02.11, 20:51 troche tego troche tego. jest taki moment w relacjach damsko męskich, że samiec w ogóle nie może się przyznać , ze poczuł lęk, bo samica tez zacznie czuc sie zagrożona. Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 10:06 paco_lopez napisał: > troche tego troche tego. jest taki moment w relacjach damsko męskich, znaczy jaki moment, paco? że samiec > w ogóle nie może się przyznać , ze poczuł lęk, przeciez napisalam, ze nie uwazam, ze mezczyzni nie maja prawa do emocji. napisalam, ze nie wyjasnil mi dlaczego. wiec dlattego zapytalam, co go niby tym lekiem mialo/ moglo napelniac? nasza relacja byla formalna. mamy do zrobienia jakas rzecz wynikajaca z kontekstu /nie chce pisac o szczegolach, nie widze zastosowania, poza zaspokajaniem ciekawosci. istotny jest szkielet sytuacji/. on robi swoja czesc, ja swoja, rozliczamy sie z tego i koniec. ustalilismy tyle. a wygladalo jak napisalam. bo samica tez zacznie czuc sie > zagrożona. no dobra, to watek, ktory wypaczkowal na boku. moglbys rozwinac, prosze? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 11:35 ja wiem tylko tyle, że są sytuacje gdzie nie tyle pragnie się zadzwonić, a raczej nie chce się zadzwonić. motywacja czy tez demotywacja do zadzwaniania bywa przeróżna. może chciał ci meila wysłac , a ty czekałas na ten telefon. w maju będziesz miec to z bani, więc po co sie zastanawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 12:56 paco, dzieciaku ,P 1.nie odpowiedziales na moj wczesniejszy post. 2.bo chyba go nie czytalaes. gzdie ja tam czekalam na telefon?? tam nie ma pytania, czemu nie zadzwonil. jego teksty podczas tej drugiej rozmowy krecily sie wokolo, dobrze, ze teraz mamy okazje porozmawiac /nie podzielalam tego entuzjazmu/ bo, ja chcialem zadzwonic, ale nigdy bym sie na to nie zdobyl bo sie balem. na nic nie czekalam i nie interesuje mnie co chcial!!!!!!! cala nierzetelnosc jaka sie popisal go skresla, nawet jako mojego najdalszego, formalnego zbajomego. jedyne pytanie jakie jest w calym watku, to co go tak przerazalo, i skad sie bralo to przerazenie. tym bardziej, ze czesto to slysze, jako uzasadnienia meskich zachowan, i nie wiem co ma mnie ogarniac, smiech czy przerazenie. co to ma byc, spodnie nosi, a trzesie nimi tak, ze zaraz mu z dupy spadna. ? co ma maj co rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 15:29 maj do rzeczy ma to, ze w prtetensjach jestes i trzeba cię zadawalać w kazdym jednym aspekcie, a w maju może bedzie lepiej z biometrem i innymi tam sprawami więc nie bedziesz sie głowić czemu do ciebie nie zadzwonił kolega, którego telefonu nie oczekiwałaś. nie potrafie sobie tego nijak przerobić na własne aspekty interakcji z ludźmi przez telefon. jednakże daje ci głowę czasem najprostszym określeniem tego co sie czuje , a co powstrzymuje nas przed usłuszeniem kogos w słuchawce jest jakis rodzaj lęku. przyłapałas go na tym . on sie tym zakłopotał, zmitygował, a ty go skreślasz. no to go skreślaj, co to mnie obchodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 15:49 no to skoro cie nie obchodzi, po coz zwracasz uwage ne te czesc wypowiedzi, ? no paco, troche konsekwencji .) i ciagle jestes koncentrujesz sie nie na tym pytaniu, ktore ja zadalam, a tym, ktore, pomimo mojego rozgleglego wyjasnienie, ze to,nie to pytanie, mi wmawiasz. ale odpowiedz na moje, dales imponujaca. lekal sie bo czul jakis rodzaj leku. dzieki! .) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 21:32 serce ty masz chyba skrzywienie jakieś zawodowe. mnie robijasz na czynniki a masz zagwozdkę, że ktoś nie ma ochoty do ciebie dzwonić. pogardzasz jego tchórzostwem. taka jaesteś telefonicznie heroiczna czy jak ? z dużej odległości małostkowe się to wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 12.02.11, 09:02 paco. poniewaz nie umiesz uzasadnic swoich twierdzen, tj. lezysz na wszystkich lopatkach /musisz miec znacznie wiecej niz 2, tyle razy juz sie wylozyles/, a jedyne co umiesz to kolejne ataki o srednim stopniu natezenia, sorry, nie ma o czym z toba gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 10.02.11, 20:58 Nie dziwie sie, ze nikt Ci nie odpowiada. Ty nie pytasz, tylko krzyczysz. Nie chcesz zrozumiec, tylko zaatakowac. Odpowiedzialem Ci na pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta nie. zastanawiam sie nad wyjasnieniami. 10.02.11, 21:16 co do twojego twierdzenia. chcesz powiedziec, ze Polacy to takie lagodne kroliczki, ktore przestrasza, jak to nazywasz, moje krzyczenie..? o ile, z kosami wyskakiwali przeciwko regularnej armii, konmi przeciwko czolgom i pewnie jeszcze dziesiatki innych przykladow tego delikatnego, plochliwego usposobienia mozna podac. ale, skoro tak twierdzisz, wrzuc wersje pytajaca, moze..? no i moze tez odnies sie do meritum, ? czy moze to juz nie lezy w ramach twego szacunku dla rozmowcy? swoja droga, to ciekawe, ze zznasz moje intencje lepiej od autora. i wiesz, mam inne wrazenia co do braku gestej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: nie. zastanawiam sie nad wyjasnieniami. 10.02.11, 21:47 Co maja Polacy do tego? I co ma do tego slynna proba wyrwania sie zwiadu konnego z okrazenia w czasie II WS ? Za malo precyzyjnie opisujesz sytuacje, zeby cos sensownego odpisac. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: nie. zastanawiam sie nad wyjasnieniami. 11.02.11, 09:26 nie wiadomo o co mu chodzi--może chce pieniędzy i boi sie poprosić Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta dzieki, voxave! 11.02.11, 09:51 pierwszy konkret. a podobno to oni sa konkretni. wiesz, w tej wymuszonej okolicznosciami rozmowie, w ktorej koles znalazl sobie wentyl, pojawily sie rozne, zajawki oczekiwan, dla mnie -ze co prosze?!, wiec pewnie masz racje. kurde, masakra z tymi "mezczyznami". ale zebys wiedziala jaki asekuracyjny i tchorzowski byl ton tych zajawek. nic tylko umierac ze smiechu. no ale moze nie mam racji. moze jednak sa inne uzasadnienia? tak czy inaczej, dzieki voxave!! .) Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: nie. zastanawiam sie nad wyjasnieniami. 11.02.11, 09:55 obrazowy sposob wyrazenia przekonania, ze cienka liczba odpowiedzi, nie wynika z plochliwosci forumowiczow. twierdzisz tak po przeczytaniu moich wszystkich postow na forum mezczyzna, czy przed? Odpowiedz Link Zgłoś
anbale Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 14:15 Może raczej warto się nad sobą zastanowić, nad swoim sposobem bycia i komunikowania się ze światem, skoro ktoś ci tak pisze...A nie nad tym, ile ten ktoś ma guzów na mózgu i co mu spadło w dzieciństwie... Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 15:53 a wiesz, to moze sie rozwine. bo 4/5 jego wypowiedzi to byly rozne sprytne i bezpodstawne teksty, ktore tak jechaly chamskimi probami uzyskania okreslonego efektu, ze zenada. pewnie myslal, ze tak ten efekt dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 16:22 Jak powinien wygladac jego komunikat? Co chcialabys uslyszec? Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 19:10 przepraszam, ? ja cos chcialam uslyszec? pytalam czemu sie tak lekal!! ile razy to trzeba napisac? czemu, poza voxave wszyscy albo odcinaja z moich wypowiedzi i rozwijaja, jakies kawalki, ktore w ogole nie sa przedmiotem watku? albo przypisuja mi rzeczy, ktore nawet nie przyszly mi do glowy. ? pytanie jest proste. jw. musze jeszzce raz wklepac? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 19:33 Co jest tym efektem? Odpowiedz Link Zgłoś
flan_fran Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 19:41 teraz to i ja sie przylacze do tego zdziwienia. o jaki efekt ty ja pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 19:46 Bo to naprawde ciekawe czego sie lęka, ona pisze, ze on sie spodziewal efektu. Wiec chce wiedziec jakiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: z kim mam do czynienia, jak myslicie? 11.02.11, 21:36 dla mnie ten cały wątek to jeden wielki bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha "Bałem się zadzwonić" 11.02.11, 22:01 Prawidłowe tłumaczenie tekstu BAŁEM SIE ZADZONIC "kobieto jesteś tak zrypana, że sam nie wiem co mam z Tobą zrobić, albo zmierzać do tego by cie zerżnąć abo po prostu olać. Z braku natchnienia obecnie zwisasz mi kompletnie, ale skoro pytasz dlaczego - to powiem BAŁEM SIE ZADZWONIĆ, niech suka kombinuje co miałem na myśli" PS Gdzie ci mężczyźni? Tam gdzie kobiety!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta biedny glupek jestes hatroha.) 12.02.11, 09:04 nie umiesz nawet zebrac wszystkich informacji z czytanego tekstu. o twoim prostactwie wypowiadac sie nawet nie trzeba .D Odpowiedz Link Zgłoś
anbale Re: biedny glupek jestes hatroha.) 12.02.11, 11:10 Jak widzisz NIKT nie potrafi zebrać do kupy wszystkich informacji...Może powiedz, co chciałabyś usłyszeć, a my ci to tu napiszemy. Tak bedzie najprościej. Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: biedny glupek jestes hatroha.) 12.02.11, 17:07 an, jesli ty czujesz, ze ci sie nie udalo, nie rzutuj tej oceny na pozostalych. chociaz ja uwazam, ze tobie nawet niezle sie udalo ,) Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Wariatka pośród normalnych 12.02.11, 15:30 Jesli kazdy mowi ci że jesteś jebnięta, to chyba większość nie może się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
martamartamartamartamarta Re: Wariatka pośród normalnych 12.02.11, 17:05 w jakim srodowisku sie wyhodowales? Odpowiedz Link Zgłoś