agatada
27.04.04, 18:50
... źle mi. Po napadzie, takim porządnym: pół chleba z majonezem, keczupem i
innym gównem, 2 jajka, kiełbasa, miska kapusty, budyń, puszka czerwonej
fasoli i nie wiem co jeszcze. Powinnam rzygać, ale wzięłam tabletkę anty.
Zresztą, na cholerę mi ta bleta, skoro prawie rozstałam sie dziś z własnym
facetem (prawie, bo ostatecza decyzja jeszcze nie zapadła) - właśnie przez
jebane kompulsy! Nie daję rady... Nie chcę by na mnie patrzył, by mnie
dotykał. Nic nie chcę. Może tylko przestać żreć.
Jestem przykra i tak okropnie mi źle...