IP: 172.17.15.* 27.02.02, 18:50
Zastanawiam się czy jest to cecha wrodzona czy też nie ma od niej ucieczki dla
osób, które nasyciły się już podstawowymi elementami danej czynności(myślenia)
i w celu zintensyfikowania (przyjemnych)wrażeń muszą pójść krok dalej. Ciekawy
tez jestem, czym ona jest dla Was, bo może to tylko zachowanie(lub myśli)
będące na granicy dzielącej je od czegoś już zupełnie innego?

Ps.dla osób nie perwersyjnych będzie pewnie niejaką perwersją definiowanie tego
pojęcia:))
Obserwuj wątek
    • rumunskakurwa Re: PERWERSJA 27.02.02, 18:55
      Czy próbujesz mi wyperswadować moją robotę na ulicy? pozdrawia wiadomo kto.
      • Gość: Pastwa Re: PERWERSJA IP: 172.17.15.* 27.02.02, 19:04
        Daj spokój rumunskakurwo wiem przecież jak ciężko jest teraz z robota.

        Pozdrawiam, Pastwa
        • Gość: Xeed Re: PERWERSJA IP: *.waw.cdp.pl 01.03.02, 10:16
          Perwersja jest takim ukrytym diabłem wewnątrz nas. I ciągle chcesz więcej...to
          właśnie jest najbardziej niebezpieczne w tym wszystkim.
          • Gość: Pastwa Re: PERWERSJA IP: 172.17.15.* 24.03.02, 21:34
            Mam, więc pytanie, czy jest ona postrzegana bardziej jako coś niebezpiecznego
            (ów diabeł wewnątrz nas), czy może jest tylko lekko kontrowersyjną, ale
            akceptowaną metodą, zaawansowanego psychologicznie sposobu na potęgowanie
            potrzebnych nam bodźców emocjonalnych.
            • bukowski27 jka dla mnie perwersja zostala 25.03.02, 08:04
              zdefiniowana przez polanskiego w gorzkich godach. czy destrukcyjna? mysle ze
              tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka