dziad47
08.06.11, 16:35
Zwróciło moja uwagę takie postępowanie. Parokrotnie spotkałem się z poruszanym na różnych forach tematem zdrady internetowej i zagadnieniami z tym zwianymi. Jest znany przypadek z Krakowa gdzie odebrano prawa rodzicielskie matce za nałogowe czatowanie.
Ja sam spotkałem byłem nagabywany przez dojrzała kobietę, która tak usilnie szukała uczuć w Internecie, że gdy starałem się zakończyć, z nią znajomość to otrzymałem od niej najpierw zdjęcia z dzieckiem a nawet jej gołe. I dowiedziałem się że ma męża i wkilka razy już tak robiła. Dlaczego ludzie tak łatwo tracą w dzisiejszych czasach hamulce moralne przed monitorem? Dlaczego łatwiej dzisiaj ludziom, wystąpić o rozwód niż porozmawiać szczerze ze sobą?