Dodaj do ulubionych

kim jesteś?

29.06.11, 19:31
Dlaczego zawsze (tzn. mam wrażenie, że zawsze) idzie to w takiej kolejności: 1. Czym się zajmujesz (w sensie: jako "kto" pracujesz), dopiero później później: Czym się interesujesz?
Sprzedaję hot-dogi (chyba chciałabym sprzedawać hot-dogi).
A może to tylko ja spotykam ludzi Gdzie-Pracujesz?
Obserwuj wątek
    • el_capricho Re: kim jesteś? 29.06.11, 19:50
      pytanie o zainteresowania jest zagrażające. tak samo jak np. o książki, które się czyta. większość ludzi nie czyta książek i nie posiada sprecyzowanych zainteresowań, ale do obu tych rzeczy głupio się przyznać. dlatego "czym się zajmujesz?" jest łagodniejsze na początek. przynajmniej taka jest moja teoria :-)
      • y.agni.k Re: kim jesteś? 29.06.11, 19:58
        Czy ja wiem?
        Zawsze możesz usłyszeć "niczym" :-)
        Ja nie wiem jakoś się nie stykam z takim pytaniem zbyt często i sama
        też niezbyt często o to pytam.
        Dla mnie kwestie zawodowe są drugorzędne.
    • koala_tralalala Re: kim jesteś? 29.06.11, 20:26
      Ciekawe co pomysleliscie czytajac tylul watku, przed otworzeniem posta? Ilu z Was pomyslalo o zawodzie? Przeciez tak najczesciej, niemal z reguly odpowiadamy na to pytanie... Zawod czy tez praca wspolczesnie nas okresla (przedtem to chyba byla przynaleznosc do grupy spolecznej).
    • anbale Re: kim jesteś? 29.06.11, 20:48
      Dla mnie pytanie nowo poznanego kogoś o to, czym się interesuję- byłoby chyba dość kłopotliwe i zbyt osobiste. Nie to, żebym się tak kompletnie niczym nie interesowała; ale niekoniecznie mam ochotę o tym opowiadać komuś, kogo pierwszy raz widzę na oczy.
      Wolę neutralne tematy- o pogodzie, o pracy, ze tramwaj się spoznia. Jeśli zatrybi- to możemy brnąć dalej i coraz bardziej się odkrywać, a nie tak kawa na ławę od razu.
      • to.niemozliwe Re: kim jesteś? 30.06.11, 02:18
        Tez mysle, ze pytanie o zainteresowania jest zbyt osobiste, no i wykonywana praca daje na prawde spore pojecie o warstwie spolecznej.
        Ja to najbardziej lubie pytania w USA...
        - skad jestes?
        - z Polski
        - Taaak:-)? Mialem kiedys sasiada z Polski!
        - Oooo! :-)
        Jeszcze nie uslyszalem, zeby ktos sie nie wykazal jakimkolwiek zwiazkiem z Polska, nawet takim, ze byl kiedys w Holandii....:-D!
        - Oooo! :-)
        Jeszcze nie uslyszalem, zeby ktos sie nie wykazal jakimkolwiek zwiazkiem z Polska, nawet takim, ze byl kiedys w Holandii....:-D

        • y.agni.k Re: kim jesteś? 30.06.11, 23:20
          > Tez mysle, ze pytanie o zainteresowania jest zbyt osobiste, no i wykonywana pra
          > ca daje na prawde spore pojecie o warstwie spolecznej.

          A dla mnie to bzdura.
          Pytanie o zainteresowania nie jest bardziej osobiste niż to czym się zawodowo zajmujemy.
          I co taka odpowiedź na pytanie czym się zajmujesz może nam powiedzieć o rozmówcy?
          Niewiele.
          A już z tą warstwą społeczną to w ogóle się wygłupiłeś bo kucharz w małej restauracji może być bardziej interesujący od general director'a w korporacji :-) I co ta informacja o warstwie społecznej Ci powie? Nic...
          • to.niemozliwe Re: kim jesteś? 02.07.11, 00:31
            A czy ja wartosciuje? Przeciez nie napisalem, ze general director w korporacji jest bardziej interesujacy niz kucharz z malej restauracji :).
            Pytanie "Czym sie zajmujesz?" w sensie zawodu, pracy jednak jest mniej osobiste niz "Czym sie interesujesz?" Daje pytanemu pole manewru. Moze odpowiedziec "jestem lekarzem", moze "pracuje w sluzbie zdrowia", moze tez zaczac opowiadac o swojej pracy.
            A pytanie o hobby jest juz o tyle ryzykowne, ze odpowiedz bedzie swiadczyla o totalnym braku obszarow wspolnych zainteresowan. Czy jest mniej otwarte, czyli daje wieksze mozliwosc pytanemu wejscie w interakcje, czyli obniza lek.
            To jest lepsze. :)
            • shachar Re: kim jesteś? 02.07.11, 00:54
              w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że pytanie "czym się zajmujesz" jest mniej wartościujące od "czym się interesujesz". Otóż ludzie interesujący się czymkolwiek są postrzegani za pokrewnych duchowo/intelektualnie przez podobnych sobie, niekoniecznie interesujących sie tym samym, osobników.Natomiast ci "zajmujący się" niewłaściwym zajęciem są od razu kasowani.
    • solaris_38 Re: kim jesteś? 29.06.11, 22:07
      u górali zaczyna się od "ka siedzis" czyli gdzie mieszkasz
      mnie jednak też wydaje się bardzo ciekawe pytanie jak zarabiasz na życie
      pytanie o zainteresowania i pasje jest niewypałem bo większość ludzi ich nie ma

      poczucie humoru pomaga :)
      kompleksy bardzo złą robotę robią
    • jan_stereo Re: kim jesteś? 29.06.11, 23:44
      Z prostej przyczyny, praca praktycznie definiuje cale nasze zycie i nie pozostawia wiele czasu na kultywacje hobby i innych pasji, po drugie widac wciaz zyje w ludziach naiwna mysl, ze prace sie wybiera jednak zgodnie ze swoimi zainteresowaniami. W Polsce chyba jednak niemal kazdy nienawidzi swej roboty i takie pytania moga byc drazniace i nietrafione...
      • ir1.easy Re: kim jesteś? 30.06.11, 05:35
        "jako kto pracujesz?"? Ok. Jeżeli nie można od niczego innego zacząć? W/g mnie jest to temat co prawda osobisty, ale jednak z rodzaju tych o pogodzie (a i tak się szybko wyda co robisz zawodowo!). Ponieważ zależnie od tego jak się odpowie na takie pytanie zależy cała reszta. O swojej najnudniejszej, najmniej atrakcyjnej i najmniej dochodowej, i najmniej prestiżowej pracy można powiedzieć z taką swadą, że każdego porwie. W czym problem?
    • krytyk2 Re: kim jesteś? 30.06.11, 07:15
      w poczekalni posrednictwa pracy jest to pytanie bardzo na miejscu
    • paco_lopez Re: kim jesteś? 01.07.11, 23:36
      to odpowiadaj, że robisz na myjni. na takie pytanie odpowiada się cokolwiek. kiedyś myślałem, że wszyscy potrafią się tylko pytac, o której mam powrót. i meczyło mnie to. teraz sobie to kółkiem zaznaczam i odpowiadam jak należy albo mówie ze nie wiem , ze zapomniałe, to mało kogo obchodzi. to jest tylko zajawka.
      • renkaforever Re: kim jesteś? 02.07.11, 00:20
        Co robisz zeby miec pieniadze na zycie ? Ci co maja pieniadze nic nie musza odpowiadac, tylko dalej realizuja swoje pasje. Pieniadze same przychodza, bo to jest naturalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka