Dodaj do ulubionych

śmiała teza

14.09.11, 11:50
zadowolenie człowieka z faktu, ze jego młodszy offspring rozpoczął uczęszczanie do przedszkola i w drugim dniu idzie tam z radością, opowiadając że sa tam takie małe kibelki, tworzy pod mostkiem takie same mniej więcej odczucia jak przy pierwszym zakochaniu.
Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: śmiała teza 14.09.11, 14:30
      :-)))
      Poczekaj jeszcze parę dni ,
      może się odkochasz :-))
      • paco_lopez Re: śmiała teza 14.09.11, 14:57
        dyplom adwokatury diabła zdobyła pani z wyróżnieniem :)
        • 7zahir Re: śmiała teza 14.09.11, 20:46
          paco_lopez napisał:

          > dyplom adwokatury diabła zdobyła pani z wyróżnieniem :) >

          Daję Ci go w prezencie :-)
    • jubale Re: śmiała teza 14.09.11, 20:09
      Najpiekniejsze w zyciu to dzieci. Te duze i te male...:=)
      • voxave Re: śmiała teza 15.09.11, 02:03
        Dzieci lubią chodzic do przedszkola bo tam zawsze coś ciekawego sie dzieje,pod warunkiem że mały człowiek jest pewny siebie i nie boi sie innych.
        • paco_lopez Re: śmiała teza 16.09.11, 10:10
          ale musi go ojciec odprowadzać, bo przy matce beczy.
          • jubale Re: śmiała teza 17.09.11, 15:48
            Taaak smiala teza ale nie hipoteza,,, a synek napewno twoj a moze?

            www.youtube.com/watch?NR=1&v=wTGJRfcUivw
            • paco_lopez Re: śmiała teza 19.09.11, 11:56
              a może, a zaliż. chciałaby dupa do raju.
    • easyblue Re: śmiała teza 17.09.11, 19:30
      To nie śmiała teza, a Twoja naiwność, że jeden dzień w przedszkolu wyglądał tak, jak będą wyglądały tysiące następnych:)
      • paco_lopez Re: śmiała teza 19.09.11, 11:58
        nie wymyślaj sobie, czego nie napisałem.
        • easyblue Re: śmiała teza 19.09.11, 23:02
          Wyluzuj.
          • paco_lopez Re: śmiała teza 21.09.11, 10:35
            a tobie coś jest ?
            • easyblue Re: śmiała teza 22.09.11, 08:09
              Chyba masz jakiś problem. Wyluzuj.
              • paco_lopez Re: śmiała teza 22.09.11, 11:07
                ach dzięki mam. ide na kozetke.
    • krytyk2 Re: śmiała teza 02.10.11, 10:29
      dwa dni to pikus -Jula też była zadowolona,na trzeci dzien powiedziala na moje 'jedziemy do przedszkola"-"ja juz byłam w przedszkolu!"...Aklimatyzacja Julki wygląda tak:pierwszy tydzień zawozilem Ją na 4-5 godzin,mimo to rozchorowała sie pod koniec tygodnia-tydzień przerwy.Potem zwiększyłem dawkę do 5-6 godzin,ale kobitom wchodziłem w paradę w dodziny leżakowania..Problem sie sam rozwiązal bo J znowu zachorowała,tym razem na 10 dni.W czwartek zawiozlem Ja po po przerwie i w piątek plakala juz z tesknoty caly dzień.Nie chce mysleć jak będzie wygladal nastepny tydzien,chyba będę plakał razem z Nią...
      • paco_lopez Re: śmiała teza 02.10.11, 12:26
        no cóż nie znam się na małych dziewczynkach, ale tak pobieżn ie patrząc do długo długo płacz jest dla nich środkiem wyrau, komunikacji, molestowania, manipulowania. nasz już nie płacze , jeszcze nie zachorował. wiem ze to przyjdzie , bo natura dla wszystkich jednaka, ale radzi sobie, trochę mu straszy brat naopowiada , co chociaz na krótko rzekona go, że rzedszkole to miejsce w porządku, a przedszkolak , to fajny gość. no i muszę przyznac , że akurat to przedszkole do którego chodz i starszy, a teraz młodszy bardzo dobre jest. ja nakoniec roku , to nawet kwiatka tym kobitom dać nie mogę , bo mnie wzrusza jakość ich roboty i sie boję rozklejanki. mało mnie co wzrusza, ale prace ludzi z dziećmi i z niepełnosprawnymi owszem. pozdrowienia krytyś.
        • krytyk2 Re: śmiała teza 04.10.11, 16:21
          wczoraj Asia wkroczyła do akcji i wyraźnie zaznaczyla ,ze dziecko przychodzi z przedszkola głodne,panie nie wiedza jak się zachowywało czy spało czy nie,itd..troche tak jakby mialy pod soba tysiąc tak samo wyglądajacych koreańskich dzieci...dzisiaj opowiesci pani oddajacej dziecko byly juz inne-szczegółowo tlumaczące co i jak...Trzeba sie odezwać,wyrwać z tłumu i do razu inaczej:)
          Julka nie jest specjalnie jakąś beksą,potrafi nawet nadrabiać miną mimo leku czy niezadowolenia,ale jak kazdy ma swoje granice wytrzymalości..
          z tym personelem to jest tak,ze podlega on normalnym zasadom neutralizacji emocjonalnej na skutek długotrwalego kontaktu z dziecmi czy uposledzonymi.Potem dziala rutyna i wyraxna reakcja nastepuje tylko wtedy gdy natrafia na przypadek szczególny-trudny bądź w naprawde rozpaczliwej sytuacji zyciowej
          • paco_lopez Re: śmiała teza 04.10.11, 20:35
            czyli ze twoja kobieta jest...kobietą. mnie to kompletnie nie interesuje czy łakał czy nie . jak widzę że idzie chętnie i wraca chetnie i sie nie skarży , to nie robie żadnych inwigilacji. chociaż ostatnio nie zajmuję się ani odprowadzaniem ani przyprowadzaniem przedszkolaka. przerzciłem się bardziej na szkolniaka. jednym słowem jestem teraz bardzeij jak dziwięciolatek niż jak trzylatek :)
            • kalllka Re: śmiała teza 05.10.11, 01:10
              gdy sie obu panow- tatow czyta, to chcialoby sie byc i takimi Tatami i Jula i PakoProgenitura w jednym.
              trudny wybor, i choc niemozliwy ( w realizacji) to w czytaniu- kazdy przyjemny.
              :)
    • solaris_38 Re: śmiała teza 02.10.11, 17:47
      zakochanie prowadzi właśnie do TEGO

      to to samo

      czyli radość z posiadania i korzystania z płci
      oraz umiłowanie życia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka