Dodaj do ulubionych

pomyłki...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 10:36
Prosiłbym kogoś z przygotowaniem psychologicznym o parę słów na temat
dwuznacznych "pomyłek".Czy są jakieś koncepcje tłumaczące mylenie imion
byłych i obecnych partnerów?Czy należy doszukiwać się w tych niefortunnych
pomyłkach "głębszego sensu", czy usprawiedliwiać je roztargnieniem lub
przyzwyczajeniem? Proszę o odp.Moja partnerka nie może mi tego darować:))i
tłumaczy to sobie sentymentem do poprzedniej...
Obserwuj wątek
    • noie Re: pomyłki... 24.05.04, 12:07
      Jesli chodzi " tylko" o imiona partenrow...to jeszcze przejdzie...ale wiecie
      co...mam 3 dzieci i psa....czasem, a wlasciwie dosyc czesto myla mi sie te
      imiona i np. na psa wolam imieniem synka....Dzieci juz przyzwyczajone za kazdym
      razem tylko mnie poprawiaja...:-)
      A moja kolezanka aby uniknac tego problemu wyszla po raz drugi za maz za faceta
      o tym samym imieniu co 1 maz ;-) hihih
      Psychologiem nie jestem....ale chyba takim problemem to nie jest.....
      Pozdrawiam
      noie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka