Dodaj do ulubionych

kali i jego krowa

22.09.11, 06:46
czemu ludzie jak sami cos robia niehalo, to uwazaja, ze to jest ok,

ale za ta sama rzecz robiona przez innych,

a juz nie daj boze im osobiscie,



moga zagryzc?


nie uwazaja tez, ze jesli sami do jakiejs sytuacji doprowadzili, to wypada:
1 sie zreflektowac
2 zaczac od siebie, czyli proby naprawienia swojej akcji, ktora byla pierwsza, i wywolala te reakcje.
ktora oni jeszcze maja za zle.

to jest dla mnie calkowiecie niezrozumiale.
ktos wie dlaczego?
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: kali i jego krowa 24.09.11, 00:39
      Trudno zobaczyć zło u siebie, już w Ewangelii Chrystus nauczał - "wyjmij najpierw belkę ze swego oka, a będziesz mógł usunąć drzazgę z oka bliźniego".
      Siebie łatwo usprawiedliwiamy, patrzymy na intencje, okoliczności łagodzące, a u innych często oceniamy same zachowania, fakty.
    • solaris_38 Re: kali i jego krowa 24.09.11, 21:23
      do tego potrzeba energii i wyobraźni gdyż to co nas dotyczy w oczy krzyczy
      a innych aby dostrzec i wyobrazić sobie co czują
      zintegrować tą wiedzę z siłą naszych pragnień


      to praca

      wysiłek

      wymaga wyobraźni, siły i wiary ze to ma sens ;)

      czasem to luksus

      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka