Dodaj do ulubionych

jak mam się przemóc

IP: *.crowley.pl 26.05.04, 15:02
jak mam się przemóc, poznałam faceta i zaczyna mi na nim zależeć, ale... jak
on chce mnie dotknać to mam poczucie winny wobec byłego chłopaka nie wiem jak
się przemóc. Dodam, że mój poprzedni chłopak był moim pierwszym chłopakiem z
którym uprawiałam sex i bardzo przezyłam nasze roztanie.
Obserwuj wątek
    • kvinna Mogę się "pomądrzyć"? 26.05.04, 15:05
      :)

      Prawo pierwszych połączeń. Wydawało Ci się, że będzie pierwszym i ostatnim,
      prawda?

      Czy Twoje poczucie winy się zmniejszy, jeśli pomyślisz, że przecież Cię np.
      zostawił itp.? (domyślam się, że nie byłaś inicjatorką rozstania)

      p.s. Proszę, pisz "seks"; to może mało istotne, ale jesteśmy na polskim forum...

      :)
    • j_ar Re: jak mam się przemóc 26.05.04, 15:10
      'poczucie winy wobec bylego chlopaka'??? no sama to przecztaj, przeciez to
      idiotyczne, ktos ciebie olal a ty chcesz byc jakos w porzadku do kogos komu na
      tobie nie zalezy? po co?... moze poprostu nowy nie jest jeszcze na tyle
      interesujacy a'byly chlopak' to jedynie powod aby nie seksic sie
      • kvinna J-ar (cześć), cholera 26.05.04, 15:12
        "kochać się, pieprzyć, rżnąć, czule pieścić", ale s e k s i ć?

        :)

        Wykreśl ze swojego słownika :)
        • Gość: Bach Re: J-ar (cześć), cholera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 15:14
          Kurde skad tu tyle tych madrych nauczycieli?
        • j_ar Re: kvinna (cześć), cholera 26.05.04, 15:16
          napisalem seksic?..ops.. mialo byc 'pierdolic' to te chochliki chyba hahahaha
          • kvinna uwielbiam Cię! 26.05.04, 15:18
            p.s. no jak to skąd! przyszliśmy :)

            Do Ciebie sz ł e m ! :)
          • kvinna jar? zawsze uciekasz po platonicznych zachwytach.. 26.05.04, 15:29
            :)

            To ja już nie będę :)
            I nie lubię Cię już :)
            • anula36 Re: jar? zawsze uciekasz po platonicznych zachwyt 26.05.04, 15:49
              Przyszlismy i juz nie wyjdziemy:)

              A co do seksu...moze odczekaj troche, nie warto wskakiwac w nowe ramiona, kiedy
              pamiec o starych jest jeszcze taka bolesna.
            • j_ar Re: jar? zawsze uciekasz po platonicznych zachwyt 27.05.04, 10:35
              no bo..bo ja..ja.no... bo mnie nikt nie chwaaaaliiiiii.... buuuuuu... i
              siem,... peeeeeszeeeeeemmmm.....buuuu buuuuuu..
              a ja i tak cie lubie;)
    • witch-witch Re: jak mam się przemóc 26.05.04, 16:26
      A jak dlugo bylas z tym poprzednim chlopakiem? Szkoda, ze jestes az tak
      wrazliwa i skoro poczucie winy to zapewne masz jeszcze uczucia do tamtego
      poprzedniego, czy aby napewno z nim calkiem zerwalas?
    • Gość: Pink Re: jak mam się przemóc IP: *.crowley.pl 27.05.04, 10:12
      Sprostowanie:
      Jestem głupią kretynką, to ja zerwałam, nie widziałam innego wyboru tzw:
      sytuacja bez wyjścia, nie wiem czy mi przeszło czasami mam poczucie że tak i
      czuję się silna, a czasami ( głównie w towarzystwie tego nowego) i wieczorami
      oddałabym 10 lat życia za jeden wieczór rozmowy, dotyku czy nawet kłótni od
      tamtego.
      • anula36 Re: jak mam się przemóc 27.05.04, 10:22
        No to wszystko jasne. Odczekaj troche z nowym facetem,albo wracaj do
        poprzedniego,moz ejeszcze jest do wziecia?
        • Gość: Pink Re: jak mam się przemóc IP: *.crowley.pl 27.05.04, 10:35
          Myślisz, że nie próbowałam zaparł się, a wszystko przez to że zapewnie się
          poczułam myślałamże kocham to znaczy na zawsze, a seks to coś wyjatkowego, a
          okazało się że seks to tylko seks. Jego wytłumaczenie na dzień dzisiejszy to
          ja nie nadaję sie do zwiaku, mam dużo pracy, ty nie lubisz moich kolegów,
          śmieszne co że mimo tego mam wobez niego poczucie winy
          • j_ar Re: jak mam się przemóc 27.05.04, 10:45
            po prostu juz nie interesujesz faceta, tak sie zdarza
            • Gość: Pink Re: jak mam się przemóc IP: *.crowley.pl 27.05.04, 15:01
              ej, zabolało
              • j_ar Re: jak mam się przemóc 27.05.04, 15:04
                sorry pink, wiem, ze moze bolec, ale naprawde, szkoda czasu na kogos dla kogo
                nie jestesmy osoba 'godna' zanteresowania, stac nas na ludzi, ktorzy chca nas
                poznawac i byc z nami....
          • seksuolog Pomóc przemóc 28.05.04, 07:48
            Gość portalu: Pink napisał(a):

            > Myślisz, że nie próbowałam zaparł się, a wszystko przez to że zapewnie się
            > poczułam myślałamże kocham to znaczy na zawsze, a seks to coś wyjatkowego, a
            > okazało się że seks to tylko seks.

            Jest to dosc typowy efekt pierwszej milosci. Jezeli jestes w okresie kilku
            miesiecy od poprzedniego zwiazku to wszystko jest zupelnie normalne. Taki
            stan moze trwac powiedzmy do pol roku... maksimum rok w skrajnym przypadku.
            Jezeli dluzej to by znaczylo ze masz sklonnosc do uzaleznien. Najbardziej
            leczniczo podziala gdy sie dowiesz gdy poprzedni ukochany ma nowa ukochana.
            Wtedy wystarczy sobie wyobrazic ze gdy ty o nim myslisz i wzdychasz on z ta
            nowa figluje na 69. I wtedy pwoinnas nabrac duzej ochoty na walory nowego
            faceta.
    • cossa Re: jak mam się przemóc 27.05.04, 23:18
      moze jest za wczesnie
      na nowy dotyk?

      pozdr.cossa
    • Gość: tina Re: jak mam się przemóc IP: *.crowley.pl 28.05.04, 11:16
      Najgorsze sa porównania jednego z drugim no i musisz uwazac żeby w łóżku nie
      powiedzieć do obecnego imienia byłego.
    • Gość: Marek Belka Re: jak mam się przemóc IP: *.crowley.pl 31.05.04, 12:14
      Nic nie rób może tamten zrozumie i do sibie wrócicie, wtedy bedzie płakał ten
      trzeci ale nie ty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka