huntington
28.05.04, 09:50
od dłuższego czasu facet (mój brat)
był załamany i wpadł w depresje-leki nie pomagają
przez długi czas rodzina stosowała wobec niego okres ochronny gdyz temat
praca wywoływał jeszcze gorsze skutki niż chcieliśmy
on ucieka od problemów zajmując się wszystkim tylko nie szukaniem pracy
kiedy teraz próbujemy z nim o tym rozmawiać-reaguje agresją, jest
rozgoryczony bo niby nikt go nie rozumie,
opcja większości członków rodziny jest taka aby jeszcze okres ochronny
stosować bo w przeciwnym razie on zrobi sobie krzywde i takie tam.
nie wiemy tak naprawdę co z nim zrobić, jak zmotywować. Poradźcie coś
ludziska.