andomi87
05.01.12, 11:19
witam. mam 25 lat i jestem totalnie załamana. nie mam pojęcia co mam już robić. mam męza od 4 lat dwie cudowne zdrowe coreczki dach nad głową powinnam byc szczesliwa wiele osob chcialoby byc na moim miejscu a jednak jestem nieszczesliwa. nie potrafie docenic tego co mam i boje sie ze to strace. nie wiem po co ja to pisze moze wyrzuce to z siebie to przestane plakac w koncu. pokłóciłam się dzisiaj z męzem i zastanawiamy sie powaznie nad rozstaniem. nie wiem co robic? boję się że już nie ma ratunku dla naszego związku. ehhh wszystko sie wali może podejmę za niego decyzję i zakoncze ja z tym wszystkim, skończe ze sobą...