Dodaj do ulubionych

koniec mojego związku

07.06.04, 08:12
Jestem właśnie dzień po zerwaniu. Żeby było jaśniej - to mój chłopak ze mną
zerwał. Byliśmy parą przez 4,5 roku. Od dłuższego czasu ciągle się
kłóciliśmy, ale zawsze mi się wydawało, że jakoś to będzie. Przyznam, że sama
myślałam o zerwaniu kilka razy, ale jakoś nie byłam w stanie tego zrobić. Nie
potrafię normalnie funkcjonować, Ciągle o tym myślę - chcę zadzwonć i
powiedzieć, żebyśmy jeszcze raz spróbowali, ale wiem, że to bez sensu. Nie
wyobrażam sobie, że nie przyjdę już nigdy do niego do dokmu, że nie wyjdę z
psem, nie położę się na jego łóżku, a jak pomyślę że na tym miejscu będzie
inna dziewczyna, to po prostu szlag mnie trafia. Drugim problemem jest to, że
zawsze mam jakieś chore tendencje do zanurzania się w związki do
końca.Nigdzie nie wychodzę sama, bez chłopaka, właściwie to nic bez niego nie
robię. Przez to tracę znajomych i przyjaciół i właśnie teraz odczuwam te
braki najmocniej.
nie wiem, co mam robić.
Obserwuj wątek
    • kvinna Witaj, 07.06.04, 08:36
      zacząć żyć bez niego.
      Powoli budować siebie i życie bez niego.

      Nie będzie łatwo, bo byłaś bardzo do niego przywiązana, ale odzyskiwana właśnie
      przez Ciebie Wolność jest tego warta.
      Życie ma smak, za jakiś czas to odkryjesz.
    • seksuolog Bagaz doswiadczen 07.06.04, 10:21
      powietrze napisała:

      > psem, nie położę się na jego łóżku, a jak pomyślę że na tym miejscu będzie
      > inna dziewczyna, to po prostu szlag mnie trafia. Drugim problemem jest to, że
      > zawsze mam jakieś chore tendencje do zanurzania się w związki do
      > końca.Nigdzie nie wychodzę sama, bez chłopaka, właściwie to nic bez niego nie
      > robię. Przez to tracę znajomych i przyjaciół i właśnie teraz odczuwam te
      > braki najmocniej. nie wiem, co mam robić.

      Przeprowadzasz dobra analize ktora swiadczy ze jestes osobowoscia
      niesamodzielna, latwo uzalezniajaca sie.

      Najgorsze byloby w towjej sytuacji depresyjne zalamanie.

      Najlepsze to przyjecie spojrzenia na sprawe jako nowego doswiadczenia ktore w
      sposob trudny ale nauczylo nas czegos nowego o nas i o zyciu.

      Trzeba wiec zamknac ten rozdzial jako przeszlosc ktora sie skonczyla, jest
      martwa i nie wroci. Trzeba oderwac sie od spekulacji na temat co moze robic
      byly partner z nowa dziewczyna. Realne jest bowiem dla nas tylko nasze
      dzialanie, ta reszta to strata cennego czasu zyciowego i energii.
      Przestawienie sie wymaga terapii.

      Terapia polega na swiadomym wygaszaniu mysli ktore podsuwa nam nieprawidlowo
      zestrojony system oceny rzeczywistosci. Nalezy sledzic pojawiajace sie nagle
      mysli na temat przeszlosci i spekulacje i je wygaszac kierujac uwage na sprawy
      realne wymagajace naszego dzialania.

      W twoim przypadku kluczowe jest odnowienie i poszerzenie kontaktow z innymi
      ludzmi. Na to powinnas skierowac swiadomie swoje mysli podczas gdy system
      podswiadomy bedzie podsuwal ci przeszlosc i spekulacje. Jezeli konsekwentnie
      potrafisz wygasic podswiadomosc i podjac swiadome dzialanie to po pewnym
      czasie zauwazysz ogromna poprawe swojego stanu psychicznego a na przeszlosc
      bedziesz spogladala z dystansem jak na stary pamietnik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka