Dodaj do ulubionych

dlaczego irytuje mnie to forum

15.06.04, 14:15
Bo za dużo piszecie, a ja pracuję.

Bo piszecie do rzeczy (no, w miarę), a ja pracuję.

Bo jesteście na forum w innych godzinach niż ja (tak, tak, do Was mówię;).

Wątek założony w sobotę, w poniedziałek rano ma już sto wpisów.
Nawet nie zdążę przebić się przez jego rozcapierzone gałęzie.
Wątek założony wieczorem, rano ma już wpisów kilkadziesiąt.
To wszystko daremne.



Proponuję:

1. Nakazać pisać tylko w określonych dniach i godzinach.
Postuluję godziny 8-17 oraz wyłączenie sobót, niedziel i świąt.
Jeżeli nie: powołać społecznych streszczaczy wątków.

2. Ograniczyć liczbę nowotworzonych wątków. W celu weryfikacji powołać
komisję (zgłaszam się na przewodniczącego).

3. Jak powyższe nie przejdzie, rozwiązać forum. I już.



hihi;)
Obserwuj wątek
    • awionetka79 :) 15.06.04, 14:17
      jestem "za" wszystkimi pięcioma kończynami
    • kvinna odgałęzienie poboczne - OT 15.06.04, 14:18
      > Bo piszecie do rzeczy (no, w miarę),

      Czytam to już kolejny raz i się pryczepię :)
      Skąd w Tobie ta wyższość (chwilami także szowinizm)?

      Monopol na dorzeczność?

      :)
      • iwan_w Re: kolejne odgałęzienie poboczne - OT 15.06.04, 14:22
        hahahhaha!

        Piszesz to serio czy tak tylko?:)
        • kvinna Serio 15.06.04, 14:29
          Ten antyfeminizm masz falami; pierwsza fala przeszła, gdy wszedłeś na F.


          Serio.
          • iwan_w Serio? 15.06.04, 14:44
            hihi...:)

            To niby dlatego, że stworzyłem (jestem STWÓRCĄ) wątek Naga kobieta? Który to
            pobił rekordy popularności, jeśli chodzi o liczbę wejść?

            A druga fala mojego antyfeminizmu?:)


            p.s.
            To strasznie ciekawe, co piszesz:)
            • kvinna Śmiejesz się ze mnie 15.06.04, 14:53
              Bardziej z tego, co piszę. To nic. Będę się bronić.

              Przeczuwałam, że ze słowa "antyfemiznizm" zrobisz a n t y s e m i t y z m.

              "Z siebie się śmiejecie".
              Bez nagrody, Panie Rusycysto.

              p.s. A propos licznik: 100 wejść, gdy np. rozmawiają 3 osoby?
              Czy bierzesz pod uwagę liczbę osób?


              • iwan_w trochę:) 15.06.04, 15:01
                Diagnoza nie jest trafna.

                Ale posłucham. Co to znaczy "antyfemiznizm" i jak się weń Twoim zdaniem wpisuję?


                A propos nagrody (i nie tylko). Napisz coś w moim wątku o panu cogito.

                Będą nagrody, obiecuję:)


                P.s.
                Różnie się to układa. Jeżeli są 3, nie oznacza to samo przez się, że jest to
                priv. Zresztą, te również są ciekawe:)
                • kvinna ale ja radośnie nie pozostanę dłużna :) 15.06.04, 15:22
                  Musiałabym też zacytować fragment prywatnej korespondencji, a na to na razie
                  brak pozwolenia.

                  Nie mam czasu na rozwlekłe pisanie o femiantynizmie, nie dziś.

                  Wątek o Panu Cogito nie bardzo mnie kręci.
                  Bardziej osobowość autora (nie Ciebie ;), który chorował na CHAD, pił chodził
                  na dziwki etc. A jego ego bujało, że hej.

                  Twórczość a osobowość. Coś takiego.
                  • iwan_w pan cogito z tamtego wątku to ja, serio:) 15.06.04, 15:33
                    kvinna napisała:

                    > Musiałabym też zacytować fragment prywatnej korespondencji, a na to na razie
                    > brak pozwolenia.
                    > Nie mam czasu na rozwlekłe pisanie o femiantynizmie, nie dziś.

                    Zaczekam:)

                    >
                    > Wątek o Panu Cogito nie bardzo mnie kręci.
                    > Bardziej osobowość autora (nie Ciebie ;), który chorował na CHAD, pił chodził
                    > na dziwki etc. A jego ego bujało, że hej.
                    >
                    > Twórczość a osobowość. Coś takiego.

                    Hihi...:)

                    Miło mi, naprawdę. Dałaś się nabrać... rusycyście (nieprzypadkowo pada tutaj to
                    słowo, zestaw je z inspiracją z tamtego wątku, którą wymieniam po Elliocie).
                    • kvinna mgliste, niejasne 15.06.04, 15:39
                      Oczekuję dyskusji tu, nie zagadek.

                      Wpuszczanie w maliny?

                      To Twoja stała cecha charakteru?

                      Rusycysta, który nie zna podstawowych konstrukcji gramatycznych? No co Ty...

                      p.s. Nie czytam wszystkich wątków. czasem wsytarczą mi tytuły. I-po co miałabym
                      wgłębiać się w Twoją osobowość? Świat jest zbyt ciekawy...

                      Świat.

                      • iwan_w Re: mgliste, niejasne 15.06.04, 15:55
                        Wrócimy jeszcze do tego, OK?
                      • iwan_w świat, 16.06.04, 12:47
                        czyli?

                        Drzewa, architektura, seks?
                        • kvinna Nie tylko 16.06.04, 13:55
                          Dlaczego akurat taki wybór?
                          ---

                          Muzyka
                          Bliscy ludzie
                          Umierająca babcia

                          Zmiany pogody
                          Literatura

                          Zwierzęta

                          "dokąd jechać na urlop"

                          "dlaczego w wyborach do europarlamentu głosowało się na partię (tak wielu
                          głowsowało), nie na osobę"

                          śmiech z pseudoguru z sąsiedniego wątku

                          sprzątanie

                          kino czasem, rzadziej niż kiedyś, aby nie spowszedniało

                          radość

                          rzadko łzy


                          (nie chce mi się dalej pisać :)

                          • iwan_w tak pytałem 16.06.04, 14:07
                            bo zaniepokoiło mnie to, że wystawiasz moją skromną osobę poza nawias swojego
                            świata.

                            :)

                            Wiesz, że dobrze piszesz?
                            • kvinna ? 16.06.04, 14:23
                              Wyrzuciłam Cię z mojego świata :)
                              • kvinna ale kocham komplementy :) 16.06.04, 14:58
                                Ludzkie.

                                Co to znaczy "dobrze piszesz"?

                                Mów.
                                • iwan_w :) 16.06.04, 16:21
                                  Jeżeli zechcesz, to wystawię Ci cenzurkę z tego, co przeczytałem.

                                  W mailu.


                                  Chyba że wolisz tutaj? ;)
                                  • kvinna jeśli oględnie, to tu 16.06.04, 16:25
                                    Ekhm, nie spadaj, to było autobiograficzne.

                                    A detalicznie w mailu :)
      • Gość: awionetka Re: odgałęzienie poboczne - OT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:23
        look who's talking hehe
        • kvinna uj, powtarzasz po Oleńce 15.06.04, 14:27
          Dlaczego nie stać Cię na oryginalne sformułowania?
          • Gość: awionetka79 Re: uj, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:32
            uj

            nie znam Oleńki:P

            oryginalne sformułowanie = sformułowanie, którego nie napisała jakas Oleńka?

            Kvinna, bój się Boga
    • ziemiomorze Re: dlaczego irytuje mnie to forum 15.06.04, 14:27
      iwan_w napisał:

      > Bo za dużo piszecie, a ja pracuję.

      Ja tez pracuje. I generalnie to mam wrazenie, ze Ty za duzo piszesz. Niby kiedy
      Ty pracujesz?

      > Bo piszecie do rzeczy (no, w miarę), a ja pracuję.

      No zaraz - a co ma jedno do drugiego?

      > Bo jesteście na forum w innych godzinach niż ja (tak, tak, do Was mówię;).
      >
      > Wątek założony w sobotę, w poniedziałek rano ma już sto wpisów.
      > Nawet nie zdążę przebić się przez jego rozcapierzone gałęzie.
      > Wątek założony wieczorem, rano ma już wpisów kilkadziesiąt.
      > To wszystko daremne.

      A jakbys, walesajac sie po lesie, natknal sie na chatke z piernika, to tez bys
      uwazal, ze musisz to wszystko zjesc?

      > Proponuję:
      [...]

      4.Wrzucic co najmniej polowie uczestnikow ignora - mozna ich wybrac droga
      losowania albo skreslic tych, ktorych uwaza sie za mniej sensownych. Tej opcji
      nie ma w realu - nie korci Cie?

      hihi.
      zet.

      -
      • kvinna Minus ignora 15.06.04, 14:36
        Próbowałam, Zetta :)

        Sęk w tym, że pocięta rozmowa wygląda tak, jakby ktoś sam z sobą rozmawiał.
        Względnie nie masz pojęcia, kto komu odpowiada.
      • iwan_w Re: dlaczego irytuje mnie to forum 15.06.04, 14:51
        ziemiomorze napisała:

        > > Bo za dużo piszecie, a ja pracuję.
        >
        > Ja tez pracuje. I generalnie to mam wrazenie, ze Ty za duzo piszesz. Niby
        kiedy
        >
        > Ty pracujesz?

        Hehe. W jakim sensie za dużo piszę?

        Przestałem pracować. I dlatego irytuje mnie to forum;)



        > > Bo piszecie do rzeczy (no, w miarę), a ja pracuję.
        >
        > No zaraz - a co ma jedno do drugiego?

        Gdyby nie było do rzeczy, nie czytałbym:)



        >
        > A jakbys, walesajac sie po lesie, natknal sie na chatke z piernika, to tez
        bys
        > uwazal, ze musisz to wszystko zjesc?

        Oczywiście! Mniammniam:) W tym rzecz. Na tym forum prawie same... tego...
        słodkie cosie.

        > > Proponuję:
        > [...]
        >
        > 4.Wrzucic co najmniej polowie uczestnikow ignora - mozna ich wybrac droga
        > losowania albo skreslic tych, ktorych uwaza sie za mniej sensownych. Tej
        opcji
        > nie ma w realu - nie korci Cie?

        Bynajmniej. Tych... mniej sensownych też lubię:) Człowiek się zaśmieje, pokiwa
        z politowaniem głową, albo stuknie w głowę wskazującym palcem...;)
    • kvinna Pytanie z biodra 15.06.04, 15:57
      :)

      Rozśmieszył Cie temat?
      Tak specjalnie :)

      Jesteś bufonem?
      Realnie.

      Ciekawska

    • procesor Re: dlaczego irytuje mnie to forum 15.06.04, 20:20
      iwan_w napisał:
      > Bo za dużo (...)
      > Bo piszecie (...)
      > Bo jesteście na forum (...)
      > Wątek założony w sobotę, w poniedziałek rano ma już sto wpisów.
      > Nawet nie zdążę przebić się przez jego rozcapierzone gałęzie.
      > Wątek założony wieczorem, rano ma już wpisów kilkadziesiąt.
      > To wszystko daremne.
      >
      > Proponuję:
      > 1. Nakazać pisać tylko w określonych dniach i godzinach.
      > Postuluję godziny 8-17 oraz wyłączenie sobót, niedziel i świąt.
      > Jeżeli nie: powołać społecznych streszczaczy wątków.
      > 2. Ograniczyć liczbę nowotworzonych wątków. W celu weryfikacji powołać
      > komisję (zgłaszam się na przewodniczącego).
      > 3. Jak powyższe nie przejdzie, rozwiązać forum. I już.

      Typowe objawy uzaleznienia od forum. :))
      No bo -
      kto każe czytac każdy watek?
      kto kaze czytac wszystkie posty?

      Przychodzi moment przesytu.

      Forum zaczyna nudzic powtarzalnością.
      Masz ochote cos powiedzieć - ale nie masz ochoty tego napisac. :)
      Nikasz czasowo.
      Zegnasz sie na zawsze.

      I tak po jakims czasie zaglądasz (ciekawość? sentyment?)

      Fnoll chyba najtrafniej to kiedyś ujął.. Te powroty. By przekonac sie że stale
      i niezmiennie trafia nas zawód.

      Iwanie - zagraj w "człowieku nie irytuj sie"..
      • kvinna Procesor? 16.06.04, 09:13
        "Nikasz czasowo.
        Żegnasz sie na zawsze.
        I tak po jakimś czasie zaglądasz (ciekawość? sentyment?)
        Fnoll chyba najtrafniej to kiedyś ujął.. Te powroty. By przekonać się, że stale
        i niezmiennie trafia nas zawód"

        Procesor? Hej. Zauważam u siebie. O tych powrotach i powtarzających się
        rozczarowaniach. Piękne.

        Ale potem też jest życie.

        :)

        Jaki jest kolejny etap?
        Powiedz?

        U mnie jest to jakaś niechęć do czytania/pisania słów (nie każdy jest dobrym
        pisarzem ;) na rzecz doznawania bezpośredniego, gdy słowa są zbędne. Ten wiatr,
        to słońce.

        Istniejący na F zestaw kolorów jest niewystarczający...


        • procesor Re: Procesor? 17.06.04, 20:26
          kvinna napisała:
          > Jaki jest kolejny etap?
          > Powiedz?

          Potem nie chce sie tu nawet zaglądać.
          I wcale nie szkoda.

          A jak sie z nadzieją jednak zajrzy znowu - co za niekonsekwencja! -
          to i tak sie utwierdza w przekonaniu o słuszności decyzji o niezaglądaniu.

          Ja jeszcze nie trace nadziei.
          Jestem jednak na takim etapie że nawet z chęcią do czytania słabo.
          Czym to forum niedługo sie będzie różnić od innych "pogaduchowych"?
          Niczym.

          Poza nickami moze..
      • iwan_w Re: przesyt 16.06.04, 13:04
        Nie, nie, tak naprawdę daleko mi do irytacji.

        Ale, zdaje się, niedaleko do przesytu. Powtarzalność. Zresztą, to choroba,
        która toczy nie tylko to forum i nie tylko forum w ogóle. Urok nowości -
        najpierw zauroczenie, a z czasem znudzenie. Chociażby filmy, których obejrzałem
        niemało - z czasem zaczyna przeszkadzać, że w gruncie rzeczy wszystkie są
        nużąco do siebie podobne.

        Dlatego szukam indywidualności, tego, co nowe, oryginalne, inne. Staram się
        stawiać na jakość, a nie ilość.


        Nie, nie czytam wszystkich wątków i wszystkich postów. Ale dużo.
        • kvinna zblazowany? 16.06.04, 13:11
          A wiesz po co są okresy postu?

          Szeroko rozumianego.
          • j_ar Re: zblazowany? 16.06.04, 13:13
            sa co najmniej dwa powody:

            -zeby schudnac

            -zeby zaoszczedzic kase
            • iwan_w i trzeci 16.06.04, 13:24
              przejść łagodnie (bo post tradycyjnie jest w piątek i jakieś tam jeszcze dni?)
              na wegetarianizm, a później to już z górki, przeniknie mnie poczucie
              uduchowienia...


              Tak, ale bez piwa i wina? Nie wiem, pomyślę jeszcze...;)
              • kvinna Re: i trzeci 16.06.04, 13:48
                "masz skłonność do sprowadzania wszystkiego do bzdury" - powiedział Luty :)

                Najprzyjemniej jest między ustami a brzegiem pucharu (uprzedzam pytanie i
                możliwy śmiech-nie czytałam). Dążenie. Nie-osiągnięcie. Truizm.

                A resztę sobie dopowiedz.

                Znasz pojęcie "przepływu"?
                (z psychologii)

          • iwan_w sugerujesz, że 16.06.04, 13:21
            powinienem stąd zniknąć na, załóżmy, dwa tygodnie? ;)

            Co do filmów: poszczę, i nie tylko w piątki, jak przystało na prawdziwego
            kat..., no, tego, jakmutam, kinomaniaka:)
    • komandos57 prosze o liczne wypowiedzi. 21.06.04, 14:31
      sprzataczki tez.....................smialo gąski
    • komandos57 tylko Up. 21.06.04, 14:56
      smialo prosze o wypowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka