Gość: baba zona IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 14:44 ja w kwestii formalnej: wycinasz Komandosa za wulgaryzmy etc., a Kwieta z jego bardziej wyszukanymi obelgami nie? Dosc ciekawe kryteria stosujesz... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moc_ca Re: Droga Betty, 28.06.04, 15:30 Gość portalu: baba zona napisał(a): > ja w kwestii formalnej: wycinasz Komandosa za wulgaryzmy etc., a Kwieta z > jego bardziej wyszukanymi obelgami nie? > Dosc ciekawe kryteria stosujesz... Ja tez w kwestii formalnej: powiedz, babo żono, czym się kierujesz pisząc swój post do betty? Co Ci spędza sen z powiek? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto To ja tez w kwestii formalnej 28.06.04, 15:34 "Moje bardziej wyszukane obelgi" sa niczym innym niz wlasnymi tekstami komandosa, wklejanymi dosc dowolnie pod jego postami. Najfajniejsze jest to, ze on sie jeszcze nie zorientowal ze odpowiada na wlasne teksty :"PPP Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca Re: To ja tez w kwestii formalnej 28.06.04, 15:35 kwieto napisał: > "Moje bardziej wyszukane obelgi" sa niczym innym niz wlasnymi tekstami > komandosa, wklejanymi dosc dowolnie pod jego postami. > Najfajniejsze jest to, ze on sie jeszcze nie zorientowal ze odpowiada na wlasne > > teksty :"PPP Poza nim i babą żoną, widzimy to chyba wszyscy! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: To ja tez w kwestii formalnej 28.06.04, 15:39 Domyslam sie :"P Troche spalilem dowcip, moglem sie jeszcze troche z nim tak podroczyc... Z drugiej strony, usmialem sie tymi "bardziej wyszukanymi obelgami" - wot, punkt widzenia zalezy od... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: To ja tez w kwestii formalnej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 17:25 Rzeczywiscie, wyjatkowy jestes, Kwieto. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: Droga Betty, 28.06.04, 15:56 uwielbiam tworczosc komandosa.jakze piekna i tresciwa......niczym sieczka z przyprawami dla osla Odpowiedz Link Zgłoś
vlad_palovnik I tak ma być ... 28.06.04, 16:47 iwan_w napisał: > uwielbiam tworczosc komandosa.jakze piekna i tresciwa......niczym sieczka z > przyprawami dla osla Nic dziwnego. Wszak mówi stare, cygańskie przysłowie: Każda sieczka znajdzie swego osła ... :D Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Droga Betty, 28.06.04, 17:00 Kwieto wkleja dokladne cytaty Komandosa. Te bardziej softowe. Nie cenzuruje ich bez wzgledu na to pod jakim loginem sa publikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Droga Betty, IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 17:21 To nie fair. Obelgi cytowane czy nie, pozostaja obelgami. Od admina wymaga sie obiektywizmu. Nie moze on/ona kierowac sie prywatnymi sympatiami. Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Droga Betty, 28.06.04, 17:49 Gdzie wyczuwasz brak obiektywizmu w fakcie, ze nie cenzuruje wypowiedzi obu w/w? Dlaczego mam usuwac ten sam tekst w wykonaniu Kwieto kiedy nie robie tego jak to samo pisze Komandos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Droga Betty, IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 17:53 To dlaczego nie wycielas tekstu o niedorozwoju? To mi sie narzucilo, bo ten temat jest mi bliski. Odpowiedz Link Zgłoś
olt Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:05 Gość portalu: baba zona napisał(a): > To dlaczego nie wycielas tekstu o niedorozwoju? To mi sie narzucilo, bo ten > temat jest mi bliski. :-PPPPPPPPPPP thx! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:07 O ten post chodzi? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=13789272&a=13789405 Nie moge wycinac kazdego postu ze slowkiem "niedorozwoju" czy glupi, debil, wariat itp. Ten skasuje. Czasem cos przeocze. Nie tyle, co mi to nie przeszkadza, ale mam zalecenia odgorne i musze sie tego trzymac. Moge ewentualnie przedstawic sprawe adminom portalu, ale osobiscie mysle, ze to mogloby oznaczac wyzsza forme cenzury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Droga Betty, IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:17 Nie moge wycinac kazdego postu ze slowkiem "niedorozwoju" czy glupi, debil, > wariat itp. Ja to rozumiem. Ale czytac trzeba wszystko, zeby nie doszlo do tego typu bledow. Czytaj j.w. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
b.pascal Re: Droga Betty, 04.07.04, 13:24 betty napisała: > Moge ewentualnie przedstawic sprawe adminom portalu, ale osobiscie mysle, ze > to mogloby oznaczac wyzsza forme cenzury. "Wyższa forma cenzury". Paradne. Uśmiałem się jak norka. :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Nie traktuj tego jako nagonke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:12 daleka jestem od tego. Chodzi o wywazenie spraw waznych. Nie wolno byc subiektywnym. Wiem cos o tym, bo moj zawod rowniez wymaga takiego wywazenia. Odezwalam sie na ten temat, bo zauwazylam pewien niepokojacy schemat. Sa lepsi i lepsiejsi... Jesli ktos nie czuje sie na silach, zeby udzwignac jakis temat, to trudno, trzeba zrezygnowac. Ale nie wolno pozwolic, zeby zaistnialo podejrzenie o brak obiektywizmu. Znowu sie narazilam tzw. ogolowi? Trudno, przezyje (i to i inne tego typu ataki). Zycze milego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 18:27 Niebardzo rozumiem o co chodzi. Teraz wyglada na to, ze jako admin powinnam wymagac wiecej od Kwieto z tytulu tego iz reprezentuje zdecydowanie wyzszy poziom i kulture wypowiedzi, a z racji tego traktowac go specjalnie i usuwac jego wypowiedzi gdy podobne sa do wypowiedzi Komandosa. W takiej sytuacji faworyzowany bedzie Komandos, gdyz bedzie zawsze mial fory, bo wieksza wolnosc wypowiedzi tylko dlatego, ze jest jaki jest- prostak. Tak wlasnie byc nie moze. Napisalam juz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=13792323&a=13797281 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Nie traktuj tego jako nagonke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:35 I w tym rzecz, ze a priori wystawiasz cenzurke Komandosowi, uwazajac go za osobe o nizszym poziomie kultury, a Kwieta uwazasz za kogos innego. Po prostu nie faworyzuj nikogo. Masz problemy z wyborem, to moze niech ktos inny zajmie stanowisko w tej sprawie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 18:43 Oficjalna cenzurka dla Komandosa: Komandos jest spamerem i trollem internetowym. Forumowym przestepca. Jest tu tylko i wylacznie dlatego, ze technicznie niemozliwe jest zabanowanie jego ip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Nie traktuj tego jako nagonke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:50 Jak mam rozumiec Twoja odpowiedz: czy Kwieto i jemu podobni beda mogli zamieszczac obelgi i obrazliwe okreslenia innych ludzi pod plaszczykiem cytatow, a Komandos, ktory zostal przez Ciebie/Was okreslony jako przestepca forumowy bedzie wycinany, kiedy tylko zaatakuje osoby, ktore uzna, ze zasluguja na tego typu atak? Zeby to bylo jasne, okresl kryteria, bo inaczej trudno tu bedzie zaistniec tutaj osobom otwartym na ludzi i poglady? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:01 Zwroc uwage, ze ostrzejsze cytaty z komandosa, ktore wrzucalem na forum, zostaly usuniete. Ekhem, moze znajdz sobie inny temat do czepiania sie? Taka luzna propozycja Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:32 Kryteria usuwania sa dla kazdego jednakowe. Dlatego nie pojmuje dlaczego wymagasz ode mnie wlasnie_subiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
babaja Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:37 betty napisała: > Kryteria usuwania sa dla kazdego jednakowe. Dlatego nie pojmuje dlaczego > wymagasz ode mnie wlasnie_subiektywizmu. Bron Boze, nie subiektywizmu. Po prostu czytaj, zanim wytniesz. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 20:18 Moze nie wszystko czytam, ale to co kasuje zawsze. Wlasnie doglebna lektura pomaga mi w podejmowaniu takich, a nie innych decyzji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Nie traktuj tego jako nagonke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 20:30 Fajnie, to czytaj tez to, co zostawiasz :))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Dzieki, Betty, za wyjasnienia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 22:01 Teraz troche wiem, co robi admin w GW. Pozdrawiam serdecznie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: Dzieki, Betty, za wyjasnienia 28.06.04, 22:14 na logike : post wulgarny cytowany pozostaje wulgarny natomiast traci swoj charakter obrazliwy bo nie jest adresowany przez obrazajacego do obrazonego tak troche jak bym powiedziala : wczoraj X powiedzial do Y : ty prze...k... jedyne pytanie ktore pozostaje to czy mozemy byc wulgarni za pomoca metody "posrednictwa" :-) PS ja bym tam osobiscie nie przesadzala no ale moje zdanie nie jest "autoryzowane" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Dzieki, Betty, za wyjasnienia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 22:26 Ja nie chce wchodzic w szczegoly, chce przestrzegania pryncypiow, i tyle. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: Dzieki, Betty, za wyjasnienia 28.06.04, 22:34 a ja mysle ze sztywnych zasad ni ma : dla jednego "o cholera" bedzie przeklenstwem podczas gdy..... itd itp a betty tak jak korektor jezyka polskiego na maturze, interpretuje :-) nie widze innego wyjscia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Dzieki, Betty, za wyjasnienia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 22:41 I tez masz racje, ale j.w. nie ma wyjscia - musi byc obiektywna. O cholera tutaj niestety nie wystepuje, a szkoda... Poczytaj, o czym bylo pisane. Nie czepiam sie bzdur, tylko spraw waznych. A nawiasem mowiac, dlaczego ta mila cholera w ogole nie wystepuje ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: Dzieki, Betty, za wyjasnienia 28.06.04, 23:30 bo ja sie rzadko denerwuje :-))) > A nawiasem mowiac, dlaczego ta mila cholera w ogole nie wystepuje ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Nie traktuj tego jako ataku 29.06.04, 12:20 Gość portalu: baba zona napisał(a): > Jak mam rozumiec Twoja odpowiedz: czy Kwieto i jemu podobni beda mogli > zamieszczac obelgi i obrazliwe okreslenia innych ludzi pod plaszczykiem > cytatow, a Komandos, ktory zostal przez Ciebie/Was okreslony jako przestepca > forumowy bedzie wycinany, kiedy tylko zaatakuje osoby, ktore uzna, ze zasluguja > > na tego typu atak? o tak.uwielbiam jego ataki.jakze celne i glebokie.............niczym wybzdzone z dupy baki Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 18:59 Gość portalu: baba zona napisał(a): > Nie wolno byc subiektywnym. A wczesniej: > ja w kwestii formalnej: wycinasz Komandosa za wulgaryzmy etc., a Kwieta z > jego bardziej wyszukanymi obelgami nie No tak, ja wypisuje "bardziej wyszukane obelgi" niz Komandos, ktorego teksty wklejam metoda copy/ paste. Kto tu jest subiektywny? > Znowu sie narazilam tzw. ogolowi? Trudno, przezyje (i to i inne tego typu > ataki). Kto tu kogo atakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:10 BABA ZONA PYTA BETTY o Twoje posty - tlumaczysz sie? jest powod? Twoim zdaniem baba zona sie czepia? czy ktos tu ktos kogos atakuje? pozdr.cossa Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:17 Tlumacze sie? Niby z czego? Komentuje "subiektywizm" Baby Zony, ktory w kontekscie postow "copy/paste" mnie zwyczajnie bawi. Zwlaszcza ze posty z ktorych zaczerpnalem cytaty byly pare dni temu na forum i rowniez nie zostaly wtedy wyciete. W tym kontekscie pouczanie admina budzi moja nieokielznana radosc :") Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Errata 28.06.04, 19:18 > Komentuje "subiektywizm" Mialo byc: Komentuje "obiektywizm". Ewentualnie brac cudzyslowiu wprzy slowie subiektywizm. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:26 kwieto napisał: > Tlumacze sie? Niby z czego? no wlasnie.. z czego? > > Komentuje "subiektywizm" Baby Zony, po co? oprocz oczywiscie okazania "nieokielznanej radosci"? pozdr.cossa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Nie traktuj tego jako nagonke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 19:28 No coz, pewnie lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:31 Musze miec jakis powod, cel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Nie traktuj tego jako nagonke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 19:32 To zalezy tylko od Ciebie... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:35 > To zalezy tylko od Ciebie... Uf, odetchnalem. :") Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:34 wystarczy powiedziec (napisac) "nie mam powodu" "taki jestem co sie czepiasz" "nie chce mi sie z Toba gadac" "albo-cos-tam-jeszcze" ale po co? :) pozdr.cossa kwieto napisał: > Musze miec jakis powod, cel? > > Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:38 > wystarczy powiedziec (napisac) > "nie mam powodu" > "taki jestem co sie czepiasz" > "nie chce mi sie z Toba gadac" > "albo-cos-tam-jeszcze" Ale w ten sposob nie zadam pytania czy musze miec powod. A jestem ciekaw czy wg Ciebie musze. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 19:42 niczego nie musisz, kwieto tym bardziej ja nie od tego jestem by Ci mowic co tak a co nie ;) dzialanie albo jego brak zazwyczaj poprzeodne sa powodem ;) i tym oto sposobem nie odpowiedziales na moje pytanie ale co tam.. ;) przezyje :) nie Ty pierwszy nie ostatni:) pozdr.cossa Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 20:05 Odpowiedzialem, tyle ze Ty doszukiwalas sie czegos jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Nie traktuj tego jako nagonke 28.06.04, 20:23 rozgyzles mnie jak orzeszka ;) heheh.. :) doszukiwalam sie czegos jeszcze ;)) pozdr.cossa Odpowiedz Link Zgłoś
olt hmmmm, baba zona 28.06.04, 17:53 chyba masz trudności ze zrozumieniem słów admina, przymierz się do nich raz jeszcze, metodycznie i spokojnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: hmmmm, baba zona IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 17:57 Widzisz, ja wlasnie to robie. A Ty raczej wczuj sie w temat, moze wtedy lepiej zrozumiesz, o co w tym chodzi. Potem mozemy pogadac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona j.w. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:25 Pewnie nie. I pewnie ani Ty ani ja nie bedziemy tego zalowac, prawda? Pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: hmmmm, baba zona 29.06.04, 16:14 olt napisała: > > to chyba nie pogadamy ;) xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Kiciu,tylko buziaczki tobie.Kocham cie.....ciut perwersyjnie ale kocham Odpowiedz Link Zgłoś
ten_sam Re: Droga Betty, 28.06.04, 17:53 betty napisała: > Kwieto wkleja dokladne cytaty Komandosa. Te bardziej softowe. Nie cenzuruje ich > > bez wzgledu na to pod jakim loginem sa publikowane. To co robisz Betty, i to co mowisz jest nielogiczne i nieuczciwe! Bo jesli wypowiedzi Komandosa uwazasz za obrazliwe i wycinasz je, to rowniez powinnas wyciac te same wypowiedzi bez wzgledu na to przez kogo byly one wypowiadane czy nawet doslownie cytowane. Wypowiedzi te byly obrazliwe i POWINNY BYC WYCIETE. Postepujac w ten sposob jestes nieobiektywna i zakrawa to na prywate. Zapominasz o tym, ze pietnujesz publiczne stanowisko i powinnas za to po prostu wyleciec. Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:01 ten_sam napisał: > betty napisała: > > > Kwieto wkleja dokladne cytaty Komandosa. Te bardziej softowe. Nie cenzuruj > e > ich > > > > bez wzgledu na to pod jakim loginem sa publikowane. > > To co robisz Betty, i to co mowisz jest nielogiczne i nieuczciwe! Bo jesli > wypowiedzi Komandosa uwazasz za obrazliwe i wycinasz je, to rowniez powinnas > wyciac te same wypowiedzi bez wzgledu na to przez kogo byly one wypowiadane czy > > nawet doslownie cytowane. Wypowiedzi te byly obrazliwe i POWINNY BYC WYCIETE. > Postepujac w ten sposob jestes nieobiektywna i zakrawa to na prywate. > Zapominasz o tym, ze pietnujesz publiczne stanowisko i powinnas za to po prostu > > wyleciec. Luuuuuuuuuuuuuuuudzie!!!! Toz tłumaczy betty że tych słów ktore nie wycina komandosowi - nie wycina również kwieto kiedy ten je cytuje ( bez cudzysłowu), odpowiadajac komandosowi!!! "Wylecieć" ... ???? matko jedyna .. co wami kieruje kiedy uskuteczniacie te naloty? Nikt przed betty nie chcial rozmawiać z nami ani tym bardziej tłumaczyć się z tego co robi, było lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Droga Betty, IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:03 Nikt przed betty nie chcial rozmawiać z nami ani tym bardziej tłumaczyć > > się z tego co robi, było lepiej? I to traktujesz jako argument? Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:10 Gość portalu: baba zona napisał(a): > Nikt przed betty nie chcial rozmawiać z nami ani tym bardziej tłumaczyć > > > > się z tego co robi, było lepiej? > > I to traktujesz jako argument? Jaki argument? przeciwko czemu???? babo żono, coś Cię zaślepiło i nie jarzysz tekstu. Betty wycina WSZYSTKO co uważa za zbyt wulgarne .. ALE jeśli zostawiła jakieś bluzgi komandosowi i potem kwieto wkleja te same NIEWYCIĘTE!!! bluzgi komandosa to chyba traktuje obu sprawiedliwie. Niesprawiedliwie i tendencyjnie postąpiłaby wycinając je kwieto a nie wycinajac ich wcześniej komandosowi!!! uuufff!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Droga Betty, IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 18:30 Rzecz w tym, ze nie zawsze tak jest i o tym napisalam. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
olt Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:04 moc_ca napisała: > Luuuuuuuuuuuuuuuudzie!!!! i ja się przyłączę: Luuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudzie!!! no. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ten_sam Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:07 moc_ca napisała: > "Wylecieć" ... ???? matko jedyna .. co wami kieruje kiedy uskuteczniacie te > naloty? Nikt przed betty nie chcial rozmawiać z nami ani tym bardziej tłumaczyć > > się z tego co robi, było lepiej? > Tak. Wlasnie tak - wyleciec! Skonczyla sie chyba juz komuna kiedy to ludzi za geby trzymali i nic nie mozna bylo powiedziec na tych co u koryta. Czyz nie? Osoba publiczna nie moze byc stronicza, a jesli jest - to znaczy ze jest nieodpowienia osoba na tym stanowisku. I fruu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca Re: Droga Betty, 28.06.04, 18:18 ten_sam napisał: > moc_ca napisała: > > > "Wylecieć" ... ???? matko jedyna .. co wami kieruje kiedy uskuteczniacie t > e > > naloty? Nikt przed betty nie chcial rozmawiać z nami ani tym bardziej > tłumaczyć > > > > się z tego co robi, było lepiej? > > > > Tak. Wlasnie tak - wyleciec! Skonczyla sie chyba juz komuna kiedy to ludzi za > geby trzymali i nic nie mozna bylo powiedziec na tych co u koryta. Czyz nie? > Osoba publiczna nie moze byc stronicza, a jesli jest - to znaczy ze jest > nieodpowienia osoba na tym stanowisku. I fruu!!!! Kto trzyma kogo za gębę, bo nie nadążam za tokiem Twojego myślenia? Kto jest u koryta, betty, Michnik, komandos, kwieto...? ps. umiesz fruwać (fruuuuuuu...), ten_sam? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb betty kocha Kwieta... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.06.04, 19:44 zaloze sie ze jest to milosc kompowa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: betty kocha Kwieta... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 19:47 Naprawde, jest takowa...? Opisz, to cos nowego, przynajmniej dla mnie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: betty kocha Kwieta... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.06.04, 19:58 Podejrzewam ze Betty i Kwieto maja sie ku sobie...jakby siedzieli obok siebie to napewno dotykaliby sie kolanami...hihihi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: betty kocha Kwieta... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 20:07 Brzmi niezle... i co dalej...? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: betty kocha Kwieta... IP: 62.233.233.* 28.06.04, 19:57 imagine to nawet twierdzi że oni ZJEDNOCZENI są... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: betty kocha Kwieta... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.06.04, 19:59 Uuuuuuuuuhhh, pamietam, tak, tak, cos w tym jest :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Do baba zony IP: *.magtel.net.pl 28.06.04, 22:48 Rozumiem Twoją pretensję - jakiś ominięty (nie wycięty) cytat o niedorozwoju. Jednak już Twoj pierwszy post nie jest neutralny. Nie jest postem osoby zatroskanej o atmosferę na forum, o stosowane tu kryteria. Już w tym pierwszym poście coś admince imputujesz, zarzucasz kwietowi pisanie "bardziej wyszukanych obelg". W kolejnych postach sugerujesz kierowanie się adminki sympatiami, dostrzegasz jakiś schemat, sugerujesz rezygnację, ustawiasz się w roli zaatakowanej. Na koniec stwierdzasz, że poznałaś trochę kuchnię administrowania i dziękujesz betty za wyjaśnienia. Pięknie. Brakuje chyba jeszcze słowa - przepraszam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Do baba zony IP: 217.99.208.* 28.06.04, 22:55 Witam azie. Niby rozumiesz, a tak na prawde nic nie rozumiesz. Kogo, wedlug Ciebie, mialabym przepraszac? Betty, mam nadzieje, bedzie teraz czytac posty, ktore wycina i zostawia, i o to chodzilo. A Ty moze sie zorientujesz, o co w tym wszystkim chodzilo? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Do baba zony IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.06.04, 23:03 Masz natychmiast przeprosic kwieta, aza, betty i mnie!!! Slyszysz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Nie chcesz przeprosic? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.06.04, 23:11 No to ja Ciebie przeprosze...Przepraszam...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Ryba Re: Do baba zony IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.04, 11:39 Alez chetnie! Juz przepraszam - w porzadku alfabetycznym... Moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Do baba zony IP: *.magtel.net.pl 28.06.04, 23:04 > Witam azie. Niby rozumiesz, a tak na prawde nic nie rozumiesz. Kogo, wedlug > Ciebie, mialabym przepraszac? Betty, mam nadzieje, bedzie teraz czytac posty, > ktore wycina i zostawia, i o to chodzilo. A Ty moze sie zorientujesz, o co w > tym wszystkim chodzilo? > :))) OK, niech będzie, że nie rozumiem. Jeśli zechcesz, oświeć mnie. Przeczytałem wszystkie posty w tym wątku. Moja orientacja wygląda następująco - betty przeoczyła jakiś tekst o niedorozwoju, poza tym poznałem Twoje zdanie, że wszyscy powinni być mądrzy, piękni i zdrowi, czyli administrator powinien być obiektywny. Dziękuję za to odkrycie. Znów sugerujesz, że betty nie czyta postów, "które wycina i zostawia"... Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Do baba zony 29.06.04, 00:14 Betty nadal nie rozumie gdzie dostrzeglas brak obiektywizmu (???). W sumie jest zarzut, ale wiem do konca o co. Kreteriow usuwania nie zamierzam zmieniac, poniewaz nie ode mnie to zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Do baba zony IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.06.04, 00:21 Betty niech sie lepiej nie wciaga w takie dyskusje, betty nie musi wszystkiego rozumiec...:) Betty jest admin, nie musi sie tlumaczyc...ani prowokowac do tlumaczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Do baba zony 29.06.04, 00:27 Troche jednak niefajnie wyszlo, bo zniknal (pod presja) zacytowany post, a orginaly nadal stercza. Przy czym dosyc powazny zarzut wisi w powietrzu i wolalabym jednak wiedziec... Nic to- obejdzie sie bez ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Do baba zony IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.06.04, 00:42 Jak do tej pory sie nie dowiedzialas, to juz sie nie dowiesz. Nie czytalem wszystkich wypowiedzi ale odnioslem wrazenie ze "baba zona" dala do zrozumienia ze temat jest zakonczony jak i zarzut przeciwko Tobie wycofany...Ujela to zrozumieniem pracy adminow. Wypowiedz aza byla niepotrzebna. Takie jest moje zdanie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Tak na dobranoc... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.06.04, 00:48 Dodam, ze oceniam Twoja prace bardzo pozytywnie (pomimo tego ze lubie Komandosa). A ze czasami cos nie wyjdzie, to jestem w stanie to zrozumiec, jak i to ze wszystkich nie uszczesliwisz...:) Dobranoc Pozdr. ryb Odpowiedz Link Zgłoś
betty Re: Tak na dobranoc... 29.06.04, 01:17 Dziekuje wszem i wobec ;-) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Do ryba IP: *.magtel.net.pl 29.06.04, 03:02 > odnioslem wrazenie ze "baba zona" dala do zrozumienia > > ze temat jest zakonczony jak i zarzut przeciwko Tobie wycofany...Ujela to > zrozumieniem pracy adminow. Wypowiedz aza byla niepotrzebna. Takie jest moje > zdanie. :) Wycofanie zarzutu i zrozumienie pracy adminów nie do końca załatwiają sprawę. Nadal uważam, że baba zona zrobiła z igły widły, że pomówiła tutaj adminkę i kwieta, i że po wyjaśnieniach betty brakło ze strony baba zony "kropki nad i", bardzo istotnej "kropki". Zwłaszcza ze strony osoby, której leży na sercu obiektywizm i sprawiedliwość. Zwróć też uwagę, że baba zona nadal sugeruje, że betty nie czyta(ła) postów, cytuję "Betty, mam nadzieje, bedzie teraz czytac posty, ktore wycina i zostawia, i o to chodzilo". W świetle powyższego, zadziwia mnie Twoje zdanie o mojej niepotrzebnej wypowiedzi. Co to takiego niepotrzebna wypowiedź? Masz może coś do dodania, jakieś wyjaśnienia w poruszonych przeze mnie kwestiach? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Do ryba 29.06.04, 07:16 Tez mam dziwne wrazenie, ze Baba Zona probuje "sprzedac" wizje, ze Betty dopiero teraz, po jej interwencji, bedzie postepowac obiektywnie. Tymczasem Betty tylko i wylacznie zadeklarowala sposob postepowania, ktory prowadzila juz wczesniej. Coz, niektorzy zawsze musza miec racje :"P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Do ryba IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.06.04, 22:01 Widzisz, czasami nie jest potrzebna kropka nad "i". Wystarczy ze w konwersacji obydwie strony sie dogadaja i wyjda z tego z "honorem". A Ty zawsze szukasz kropki nad i. To mnie troche irytuje, poniewaz mysle, ze chcesz zawsze widziec zwyciezce i poleglego. I ten polegly ma zawsze przeprosic. A problem jest taki, ze zwyciezca nie zawsze ma racje...Ty nalegajac na przeprosiny, automatycznie zamykasz furtke kompromisu i dogadania sie. Dlatego napisalem ze Twoj post nie byl potrzebny. Tak to wyglada z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Do ryba IP: *.magtel.net.pl 29.06.04, 22:48 > Widzisz, czasami nie jest potrzebna kropka nad "i". Wystarczy ze w konwersacji > obydwie strony sie dogadaja i wyjda z tego z "honorem". A Ty zawsze szukasz > kropki nad i. To mnie troche irytuje, poniewaz mysle, ze chcesz zawsze widziec > zwyciezce i poleglego. I ten polegly ma zawsze przeprosic. A problem jest taki, > > ze zwyciezca nie zawsze ma racje...Ty nalegajac na przeprosiny, automatycznie > zamykasz furtke kompromisu i dogadania sie. Dlatego napisalem ze Twoj post nie > byl potrzebny. Tak to wyglada z mojej strony. Dziwne jest to Twoje widzenie moich zamiarów. Faktem jest, że lubię jasne sytuacje, ale imputowanie mi przez Ciebie rozstrzygania sporów na zasadzie zwycięzcy i poległego, wykracza poza moje intencje. Wymagam od ludzi odpowiedzialnośći. Także za słowa. Uważam, że jeśli ktoś nabroi (nawet bez złej woli, czy też nieświadomie) to powinien przeprosić za swoje czyny (słowa). Również w sytuacji, gdy zrozumie i uzna przed innymi swój błąd. Na przeprosiny nie nalegam. Ot po prostu wyraziłem swoje zdanie odnośnie postawienia zarzutów i wycofania się z nich. I nie jest naleganiem to, że dalej uważam brak przeprosin za nietakt. Czy betty i baba zona osiągną (osiągnęły) kompromis, to ich sprawa. Ale ponieważ rzecz odbywa się publicznie, mam prawo wyrazić tu swoją opinię o zaistniałym zdarzeniu i na tym tle przedstawić swoje widzenie sposobu kończenia podobnych sporów. Trochę przejaskrawienia: Osoba 1: jesteś złodziejem Osoba 2: nie jestem, bo [wyjaśnienia] Osoba 1: dziękuję za wyjaśnienia, rozumiem, cofam zarzut Koniec sporu? Ja uważam, że brak kropki nad i. A Ty rybie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Do ryba IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.06.04, 23:15 Pewnie, do wszystkiego masz prawo. Brak przeprosin moze byc nietaktem ale nie musi, zalezy od stopnia pomowienia. Sa osoby np. takie jak ja, ktore przeprosiny innej osoby stawiaja w niezrecznej sytuacji. A stawiaja, poniewaz uwazam przeprosiny za pewnego rodzaju ponizenie osoby przepraszajacej. Staram sie takich sytuacji unikac. Nawet ze wzgledu, ze przeprosiny to tylko slowo, ktore tak prawde mowiac nic nie znaczy...Wole np. tekst: O kurna, rybie chyba sie pomylilem. Wtedy mowie: Nie ma sprawy i mysle: O kurna, moze on ma troche racji... A przyklad ktory przedstawiles jest drastyczny i odbiega od dzialalnosci forum. Zarzuty trzeba klasyfikowac. Nie mozna wszystkiego podciagac pod jedna kreske, bo kresek jest wiele...Zlodziej, bandyta itp. - tak w takich przypadkach przeposiny sa na miejscu. Ale gdy ktos zarzuci mi brak obiektywizmu, to swojego bede bronil, jednoczesnie zastanawiajac sie czy zarzucajacy nie ma racji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Do ryba IP: *.magtel.net.pl 30.06.04, 17:20 Pewnie, do wszystkiego masz prawo. Brak przeprosin moze byc nietaktem ale nie > musi, zalezy od stopnia pomowienia. Sa osoby np. takie jak ja, ktore > przeprosiny innej osoby stawiaja w niezrecznej sytuacji. A stawiaja, poniewaz > uwazam przeprosiny za pewnego rodzaju ponizenie osoby przepraszajacej. Staram > sie takich sytuacji unikac. Nawet ze wzgledu, ze przeprosiny to tylko slowo, > ktore tak prawde mowiac nic nie znaczy...Wole np. tekst: O kurna, rybie chyba > sie pomylilem. Wtedy mowie: Nie ma sprawy i mysle: O kurna, moze on ma troche > racji... Aha. Znów się dziwię. Ja nie uważam przeprosin za poniżenie osoby przepraszającej. No, chyba żeby okazało się, iż działała z niskich pobudek. Wtedy rzeczywiście taka osoba może czuć się "zażenowana". Natomiast przeproszenie z racji pomyłki, niedopatrzenia, nieświadomości czegoś nie uwłacza w żaden sposób nikomu. I wciąż jest wskazane. A czy jest to tylko słowo, czy nie, to już zależy od intencji przepraszającego. > A przyklad ktory przedstawiles jest drastyczny i odbiega od dzialalnosci forum. > > Zarzuty trzeba klasyfikowac. Nie mozna wszystkiego podciagac pod jedna kreske, > bo kresek jest wiele...Zlodziej, bandyta itp. - tak w takich przypadkach > przeposiny sa na miejscu. Ale gdy ktos zarzuci mi brak obiektywizmu, to swojego > > bede bronil, jednoczesnie zastanawiajac sie czy zarzucajacy nie ma racji... Mój przykład był jawnie przejaskrawiony. Kreska może być w innym miejscu ze względu na kryteria jakie zastosujemy. Uważam, że zdarzenie tutejsze jest bliskie mojego przykładu, bowiem podobnie jak w przykładzie występuje tu publiczne pomówienie o czyny niegodne. Myślisz, że pomówienie o złodziejstwo ma cięższy kaliber niż pomówienie o brak obiektywizmu, o złe wypełnianie swoich obowiązków? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Do Betty 29.06.04, 07:12 Jesli o mnie chodzi, to nie przeszkadza mi wycinanie "moich" postow "skierowanych" do komandosa. Niezaleznie od ich tresci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Do Betty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.04, 11:36 Przepraszam za dosc raptowne wycofanie sie z dyskusji, ale padl mi modem. Nie chcialabym, zeby temat nie zostal zamkniety. Wycofuje zarzut o calkowity brak obiektywizmu, choc uwazam, ze dalas wyraz swoim sympatiom forumowym (Komandos to prostak a Kwieto nie). Jakos kloci mi sie to z bezstronnoscia admina. Natomiast cenie sobie wysoko Twoja chec wyjasnienia sprawy i jeszcze raz dziekuje. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Droga Betty z praciem 29.06.04, 15:49 kocham cie kochanie moje.uwielbiam cie.Daj mi czerwonego ptaszka. Odpowiedz Link Zgłoś