moo-n
25.09.12, 08:27
Witam.
W mojej 17 letniej córce zakochał się wręcz maniakalnie chłopak z jej klasy.Ona towarzyska i wesoła, dobra uczennica, ale niespecjalnie ambitna, on ponury, aspołeczny, nie ma kolegów, ale wzorowy uczeń, bardzo ambitny przez nauczycieli lubiany.Wie o tym, że ona ma chłopaka z którym jest szczęśliwa (w tej samej szkole, klasie maturalnej), a mimo to nieustannie kupuje kwiaty, prezenty, stoi za jej plecami i czeka za każdym rogiem.Jak postępować z takim? Zaczęła się go nawet trochę obawiać, głównie przez to jego ponuractwo, przeniosła się do 2 grupy, by go nie spotykać.Powiedziała, że nie wie jak wytrzyma w tej klasie do matury.