www-sss
04.10.12, 18:49
często gdy przebywałem na studiach ludzie się ze mnie śmiali ,ponieważ gdy przebywałem z większą grupką ludzi tak się stresowałem ,że nie potrafiłem powiedzieć słowa lub mówilem głupoty , a jak były do tego jakieś dziewczyny to włączały mi się takie lęki ,że niektórzy coś mówili , a ja stałem jak słup i nie wiedziałem co powiedziec nieraz mówili do mnie dlaczego się nie usmiecham ,co jest ze mną nie tak , ludzie byli dla mnie niemili,fałszywi ,naprawde cięzko mi było i nadal tak jest ,co mam zrobić ,tak bardzo chciałbym, aby ci wszyscy ludzie zniknęli z mojego zycia