Dodaj do ulubionych

Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!!

IP: *.net 06.07.04, 23:39
Nie znoszę mlaskania, siorpania, żucia .... jednym słowem jedzenia w taki
sposób, że wszyscy to słyszą. Mieszkam z osobą, która potrafi młucić jednego
orzeszka przez pół godziny, dzieląc go chyba przy tym na milion części.
Kiedyś próbowałam zwrócić dyskretnie jej uwagę, jednak skończyło się to
poważnym konfliktem. Teraz już nic nie mówię, jednak każdy wspólny posiłek
jest dla mnie nie lada przeżyciem, zamiast delektować się smakiem, ja jestem
nieźle podminowana, każde mlaśnięcie budzi we mnie wściekłość. Nic nie
poradzę .... lubię "ciszę" przy jedzeniu.
Obserwuj wątek
    • ouk nie żyw się w placówkach żywienia zbiorowego 06.07.04, 23:43
      noś odzież ochronną, stosuj środki ochrony bezpośredniej. wyjdż za inspektora
      BHP albo PIP'u :-)

      Nieder Mac Donald, Nieder Pizza Hut
    • moc_ca Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 06.07.04, 23:44
      Masz alternatywę:
      albo się wyprowadzisz
      albo nauczysz NIE SŁYSZEĆ odgłosów jedzenia.
      Innego wyjścia nie masz bo owa osoba ma prawo do jedzenia w "hałasie", tak lubi!
      pozdrawiam życząc ciszy w czasie obiadu. :-))
    • Gość: ryb Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.07.04, 23:53
      Oh, wiem co czujesz...osoba z ktora mieszkasz nie zna podstawowych regul
      zachowania i niestety bedzie upierala sie przy swoim.
    • fnoll to bardzo seksualne... 07.07.04, 00:13
      to co piszesz, bardzo erotyczne nawet - się zastanawiam jak ty sobie radzisz z
      tymi wszystkimi zwierzęcymi odgłosami wypełniającymi buduary...
      • piegu_ss Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 00:21
        fnoll napisał:

        > to co piszesz, bardzo erotyczne nawet - się zastanawiam jak ty sobie radzisz
        z
        > tymi wszystkimi zwierzęcymi odgłosami wypełniającymi buduary...



        a ja sie zastanawiam... czy wszyscy bydgo_szczanie sa tacy jak i ta nazwa?
        • fnoll Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 00:25
          zależy jak "bydgo" odczytać - mi to się tylko ze norweską firmą budowlaną
          kojarzy...
          • piegu_ss Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 00:29
            a dla mnie szczanie zawsze jest tylko szczaniem, i ze szczania nic nie zbudujesz
            obojetne przez jaka firme
            • fnoll Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 00:31
              uuu, to u was na wsi o pampersach nie słyszano? tylko kolebki z wywiertanymi
              dziurkami i sianko?
              • piegu_ss Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 00:51
                ano slyszano ale problem jest w czym innym
                poznalem 2 bydgoszczan i tak jakos za bardzo z ta nazwa mi sie kojarza, wiec
                zastanawiam sie czy wszyscy sa tacy, i jak daleko od tego stereotypu odbiegaja?
      • malvvina Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 01:05
        wlasnie chcialam poradzic wspolne mlaskanie i rozgryzanie orzeszkow : jeden dla
        dwojga :-)

        > to co piszesz, bardzo erotyczne nawet - się zastanawiam jak ty sobie radzisz
        z
        > tymi wszystkimi zwierzęcymi odgłosami wypełniającymi buduary...
      • j_ar Re: to bardzo seksualne... 07.07.04, 08:54
        znam osobe, ktora mlaska jak swinia po prostu...jego dziewcze twierdzi, ze to
        takie erotyczne...ciekawe, czy tak samo by stwierdzila, gdyby jej misio wsrod
        znajomych tak mlaskal (a nie mlaska, bo sie wstydzi).. wiec nie do konca jest
        to taka erotyka hehehehe
    • mskaiq Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 07.07.04, 06:49
      To ze masz problemy z zakceptowaniem mlaskania odzwierciedla brak kontroli nad
      soba. To sie moze przeniesc na wszystko. Nagle mozesz przestac akceptowac ze
      ktos oddycha, usmiecha sie itp. Mysle ze musisz przezwyciezyc ten brak
      tolerancji na odglosy jedzenia. Ten stan rowniez odzwierciedla Twoja
      emocjonalnosc ktora wyglada na to ze jest duza. Sprobuj spacerowac, biegac czy
      jezdzic na rowerze, bardzo pomoze rozladowac ten stan. Rowniez warto zwrocic
      uwage na diete. Duza ilosc owocow czy wazyw rowniez pomoze Ci to pokonac.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • j_ar Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 07.07.04, 08:47
        owoce i warzywa pomoga pokonac frustracje na malskanie?.. ale jak?.. bo przy
        tychze owocach tez sie samemu mlaska? hahahaha
        mnie mlaskanie denerwuje u nektorych osob, u innych mnie rozsmiesza, ale
        zawsze zauwazam mlasniecie;)... a szczegolnie zabawne jest jak ktos nie chce
        malaskac i tak cichutko stara sie ..bardzo sie stara, ale niestety, ten dzwiek
        jednak sie pojawia, taki zduszonuy i stlumiony, ale jednak ;)...
        -nagle mozesz przestac akceptowac, ze ktos oddycha, to sliiiiczneeeeeee
        hahahahaha... od malsniecia do zabojstwa, trzeba uwazac, to powazna sprawa....
    • lune Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 07.07.04, 10:09
      a ta osoba to ktos bliski ? starsza/-y ? mlodsza/-y ?
      kobieta ? mezczyzna ? chlopak-narzeczony-maz-ex-maz ?

      mozna przeciez wprost powiedziec
      mozna zazartowac
      mozna przekornie zaczac mlaskac, siorbac i mlocic orzeszka z godzine
      mozna sluchawki w uszy wsadzic i muzyke na full
      mozna jesc osobno
      mozna sie wyprowadzic
      mozna zazadac : wyprowadz sie bo mlaskanie mnie zabija
      mozna wywiesic haslo z Musierowicz : KTO SIORBIE DOSTANIE PO TORBIE lub KTO
      MLASZCZE DOSTANIE W PASZCZE lub KTO OBLIZUJE NOZ TEN NIE PRZEMOWI JUZ

      ;)) Lune
      • mika_forum Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 07.07.04, 13:00
        Mam to samo, mlaskanie mie odrzuca, lacze to ze wspomnieniem osoby z
        dziecinstwa ktora wyroznialo mlaskanie, a ktorej nienawidzilam i sie brzydzilam.
    • unbeaten Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 07.07.04, 16:36
      Wiem wszystko na ten temat; niestety! ;)))) Wcale nie jest wesole takie
      towarzystwo przy stole. Kiedys bylam zmuszona siedziec przy stole z mlodym
      chlopakiem, ktory mlaskal, siorbal jak swinia!Ale byl poza tym przemilym
      czlowiekiem i mial tyle zalet, ze powoli przestawlam slyszec te jego odglosy.
    • charmaine Chcesz mnie dobić .... młuć miast mlócić!!!!! 07.07.04, 16:56
      I co?
      Też tego nie znoszę!
    • gomory Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 07.07.04, 19:12
      Po prostu staraj sie jesc sama. Ja tez poczynilem uwage ze wolalbym nie slyszec
      mlaskania i siorbania. No ale coz... jest osoba z wolna wola, mi co najwyzej
      moglo zrobic sie przykro ze ma w nosie moja opinie. Postaraj sie jadac bez
      przykrego towarzystwa.
      • Gość: upałwlecienakrecie uwielbiam siorbać:) IP: 212.122.207.* 07.07.04, 23:17
        uwielbiam siorbać:)
        no uwielbiam..


        upał w lecie na krecie

    • cossa Re: Chcesz mnie dobić .... pomlaszcz sobie !!!!! 08.07.04, 00:43
      nie lubie
      ale toleruje
      moje zdrowie wazniejsze

      to drobiazg
      nie widzisz tego? ;)

      pozdr.cossa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka