justynapedrak123
12.11.12, 21:34
Mam nadzieje ze mi pomozecie... Mam chlopaka, jestem juz z nim ponad rok, ale oklamywalam go... palilam papierosy a jemu zalezalo zebym rzucila, wychodzilam z kolezankami do baru, na basen... a mojemu Misiowi mowilam ze siedze w domu i czuje sie teraz okropnie... powiedzialam mu o wszystkim i chcial mnie zostawic... sciagnal lancuszek ktory dostal odemnie i chcial mi go oddac... plakalam i zostal ze mna... prosilam zeby dal $i szanse i zrobil to... ale teraz juz nie patrzy na mnie jak dawniej... nie wiem czy mu jeszcze zalezy...przyzeklam na nasza milosc ze go wiecej nie oklamie... nigdy wiecej... czuje sie teraz okropnie... pisze to i placze... strasznie mi na nim zalezy nawet nie wiecie jaki jest cudowny... prosze pomozcie mi to wszystko naprawic...:(