Dodaj do ulubionych

Jeszcze parę dni temu...

15.07.04, 21:31
żyła sobie dziewczyna...
Miała kilkanaście lat...
Głowę pełną marzeń...
Niebieskie, ufne oczy ...
Przeżywała właśnie pierwszą, romantyczną miłość...
I jadąc tym nocnym pociągiem, właśnie o niej, o Nim myślała ...
Nagle do jej przedziału weszło dwóch podpitych skurwysynów.
Skatowali Ją i ... wyrzucili z pociągu ...

TAK KURWA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Tak po prostu...
Wyrzucili Ją...
Jak peta...
Jak ogryzek...
Jak stary bilet...


KURWA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Czemu to prawo jest tak pojebane ?
Czemu rodzice tej dziewczyny i my wszyscy musimy utrzymywać tych skurwysynów?
Czemu musimy opłacać im żarcie, picie , ogrzewanie, dentystę ...
Czemu po prostu Jej Ojciec nie dostanie ich do swojej dyspozycji, związanych
jak balkrony? / z pewnościa wiedziałby co z nimi zrobić... /

Dlaczego !!!
Dlaczego !!!
Dlaczego !!!

?????????????????????????????????????????
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:39
      histeryczna demagogia i manipulacja my dear
      nieladnie
      • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:48
        malvvina napisała:

        > histeryczna demagogia i manipulacja my dear
        > nieladnie

        1.
        gdzie ta manipulacja?

        2.
        nie mow do mnie my dear.
    • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:40
      dlaczego ich rodzice, rodzice tych skurwysynow, nie potrafili otoczyc cieplem,
      bezpieczenstwem????
      by sie tym idiotom nie chcialo czcic urodzin.

      dlaczego??????????
      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 21:57
        > dlaczego ich rodzice, rodzice tych skurwysynow, nie potrafili otoczyc
        cieplem,
        > bezpieczenstwem????

        Przy takich pytaniach przypominają mi się uwagi "humanistów":
        - a co zrobiła szkoła,
        - dlaczego nie zadziałało wychowanie społeczne,
        - wszyscyśmy winni.
        • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:16
          e tam, pieprzycie dobry czlowieku
          co ma do tego szkola?
          co zas wychowanie spoleczne?

          z rodzina jest cos nie tak i juz!
          • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:19
            a rodzina z nieba spada ?
            w spoleczenstwie nie zyje ?
            nie inkasuje rozkladu ogolnego ?
            moralnosci ktora szlag trafia ?
            braku zasad ?
            rodzina tak samo zgubiona jak i ten mlody
            przeciez to naturalny przebieg rzeczy
            spoleczenstwo bez celu - ludzie bez celu

            ogladnijcie jeszcze raz "mechaniczna pomarancze"
            wszystko tam jest
            stary prekursorski film a ani jednej zmarszczki nie zalapal

            > e tam, pieprzycie dobry czlowieku
            > co ma do tego szkola?
            > co zas wychowanie spoleczne?
            >
            > z rodzina jest cos nie tak i juz!
            • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:23
              ty!
              ty czytasz mi w myslach?!
              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:31
                Jak miło słyszeć, że nie ma ludzi winnych, albo są winni, tyle że inaczej.
                To społeczeństwo winne. Uff...
                • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:32
                  no cos ty ! to wszystko przez komunistow !
                  (potem bedzie przez marsjan)

                  > Jak miło słyszeć, że nie ma ludzi winnych, albo są winni, tyle że inaczej.
                  > To społeczeństwo winne. Uff...
                  • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:38
                    > no cos ty ! to wszystko przez komunistow !
                    > (potem bedzie przez marsjan)

                    Dobrze poznać źródła Twoich opinii.
                    • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:42
                      a gucio prawda, bo wszystkiemu sa winni zydzi i cyklisci!
                      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:45
                        > a gucio prawda, bo wszystkiemu sa winni zydzi i cyklisci!

                        Podejrzewałem, że nie bandyci, i że nie marsjanie.
                        • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:47
                          skad ta podejrzliwosc?
                          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:53
                            > skad ta podejrzliwosc?

                            Ludzie różne rzeczy plotą.
                            Czasem naumyślnie .
                            • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 12:23
                              niech plota, co mi tam

                              a ja kiwam giczalami
                              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 13:18
                                A kiwaj se.
                                Tylko czy to bezpieczne? Dla Ciebie i innych.
                                Coż to takiego "giczały"?
                                Przy Tobie poszerzam horyzonty. Znaczy się słownictwo.
                                (rurka jeszcze nie sprawdzałem)
                                • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 14:08
                                  ale plama!
                                  giczoly mialy byc!
                                  vide - stara piosenka basi rylskiej

                                  zawsze jest bezpiecznie kiwac giczolami
                                  a jesli sie ma na dodatek dlugie to i estetycznie to wyglada:)
                                  • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 18:28
                                    Rylska?
                                    Która to epoka?

                                    Wciąż i stale jesteś młodym, ale jednak dinozaurem.
                  • Gość: iga Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 213.76.140.* 16.07.04, 22:26
                    Tak, zgadzam się z malvviną, wszystkiemu są winni komuniści, masoni i cykliści,
                    a chłopcy byli dobrzy babci wodę ze studni nosili i węgiel z komórki, a to był
                    taki mały prezent na urodzin. Czy trochę szaleństwa może zaskodzić???????
                    • Gość: iga Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 213.76.140.* 16.07.04, 22:30
                      Egzekucja?? Należy im dać siekierę w rękę, zapałki i na Syberię.
          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:28
            > e tam, pieprzycie dobry czlowieku
            > co ma do tego szkola?
            > co zas wychowanie spoleczne?
            >
            > z rodzina jest cos nie tak i juz!

            Gdybyś zawitała na to forum kilka miesięcy temu poznałabyś setki moich postów
            na temat rodziny i jej zaniku.
            Pytanie retoryczne: zgadnij jaki był odbiór moich treści?

            TV nie oglądasz, gazet, tego forum nie czytasz?
            Szkoła powinna to, szkoła powinna tamto.
            A społeczeństwo powinno wychować społecznie.
            • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:31
              zrobie prasowke, chce poznac twoje opinie
              zaczynasz mnie interesowac
    • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:45
      A właściwie to, wiem czemu...
      Bo rządzą nami eurogeje.
      W takich sytuacjach wydają oni z siebie
      pseudohumanitarny eurobełkot w stylu:

      "Cóż, zabili Ją, bo widać tatuś nie kupił im w dzieciństwie rowerka...
      Trzeba ich zrozumieć...to też ludzie "

      Gdyby rządzili w Polsce prawdziwi faceci,a nie cioty
      to te skurwysyny, Jej mordercy nie mieli by juz łbów.
      Padlina byłaby dawno zakopana.
      Byłaby ,lecz nie jest.
      Padlina siedzi sobie teraz w ciepłym areszcie.
      Nażarta, napita ,oprana.

      Żal serce ściska ...
      Wielki żal.

      :(((
      • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:48
        vladu!
        a stanales kiedykolwiek przeciw nim?
        sprales kiedys morde jednemu z drugim?
        jesli tak, to zamykam buzie
        jesli zas nie - to ty sie zamknij!
        • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 21:53
          A niby z jakiej okazji miał ich prać?
          • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:55
            jesli to osobniki niepotrzebnie zyjace to wyrwac chwasta, wg jego regul
            • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:09
              Co to znaczy osobniki niepotrzebne?

              Reguły powinniśmy ustalić wspólnie.
              A potem do nich się stosować.
              • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:11
                osobniki, ktore stanowia zagrozenie dla pozostalych
                dzungla juz byla, teraz musi byc cacy i gladko
                • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:24
                  > dzungla juz byla, teraz musi byc cacy i gladko

                  Tego nie rozumiem.
                  Pisz jak do mnie, a nie naobkoło.
                  • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:55
                    proste, a moze i nie.

                    przez czas jakis ludzie narzucili sobie samym pewne reguly wspolzycia, w ich
                    mniemaniu po to, by chronic siebie
                    do tych regul (etyczne postepowanie - ateisci; 10 przykazan - wierzacy) nie
                    wszyscy chca sie stosowac z takich a nie innych przyczyn.
                    najwieksza zbrodnia przeciw ludzkosci jest pozbawienie kogos zycia, bez zadnych
                    wiekopomnych idei, ktore by temu procederowi przyswiecaly

                    i teraz ci tchorze wrzeszcza, ile w plucach maja sil, oskarzajac bandytow o
                    postepowanie wbrew ustalonym zasadom.
                    nie zastanawiaja sie, ze przyczyna istnieje jakas przyczyna bandyctwa
                    rozumiem, ze maja prawo tak czynic bliscy ofiar, ale pieniacze inni?
                    ci, ktorzy NIC ale to NIC nie robia wokol siebie, by temu przeciwdzialac?

                    dlaczego taki tatus, gdy jakis maloletni kandydat na bandziora skrzywdzi jego
                    synka, boi sie wziac toto na strone i wtedy tylko gdy nikt nie widzi, przemowic
                    mu do rozsadku, czyli wystraszyc przynajmniej porzadnie, a jak nie to i
                    przywalic w dupsko???

                    sami jestesmy temu winni

                    przepraszam, jesli wyrazam sie nieskladnie, ale sie deczko wkurzylam, i paluchy
                    nie zawsze wklepia to, co mysli glowa:)
                    • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:22
                      > nie zastanawiaja sie, ze przyczyna istnieje jakas przyczyna bandyctwa
                      > rozumiem, ze maja prawo tak czynic bliscy ofiar, ale pieniacze inni?
                      > ci, ktorzy NIC ale to NIC nie robia wokol siebie, by temu przeciwdzialac?

                      Bliscy mogą nie myśleć o przyczynach, pieniacze(?) inni powinni? Rozumiem ból
                      bliskich i roztrzęsione, nieskładne być może teraz myśli.
                      Powiedz tym innym jaka jest przyczyna.
                      Jak powinni przeciwdziałać.
                      Moje dodatkowe pytanie: dlaczego inni powinni przeciwdziałać? Z jakiej paki coś
                      narzucać normalnym, przyzwoitym ludziom?

                      > dlaczego taki tatus, gdy jakis maloletni kandydat na bandziora skrzywdzi jego
                      > synka, boi sie wziac toto na strone i wtedy tylko gdy nikt nie widzi,
                      przemowic
                      >
                      > mu do rozsadku, czyli wystraszyc przynajmniej porzadnie, a jak nie to i
                      > przywalic w dupsko???

                      Czyżbyś w swojej świętości namawiała do łamania prawa? Toć człowiek, nawet
                      mały, jest obecnie nietykalny.

                      > sami jestesmy temu winni

                      Nie poczuwam się do winy.
                      Masz coś na sumieniu?
                      • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:29
                        sceptycyzm przebija z twych slow, a wrecz cynizm

                        mam cos na sumieniu, wystarczy?
                        • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:42
                          > sceptycyzm przebija z twych slow, a wrecz cynizm

                          Na sceptycyzm zgadzam się. Trudno mieć nadzieję pośród rzeczywistości i trendów.
                          Cynizm? W czym go widzisz?

                          > mam cos na sumieniu, wystarczy?

                          Nie wystarczy.
                          To nie daje Ci prawa obwiniania innych.
                          • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:47
                            a obwiniam?
                            skad, oznajmiam tylko to, co mysle

                            dobra, przystopowales mnie deczko
                            • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:55
                              > dobra, przystopowales mnie deczko

                              A gdzie przepraszam?
                              Choćby malutkie.
                              (potem ludzie mówią, że to wszystko przez społeczeństwo)
                              • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 11:30
                                przepraszam
                                spoleczenstwo to rowniez ja
                                • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 11:45
                                  Masz swój udział w społeczeństwie.
                                  Co robisz z tym udziałem?
                                  Określasz ramy dla innych?
                                  Zajmujesz się innymi, że potem masz poczucie winy?
                                  • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 12:27
                                    czasami reaguje
                                    nie, ramy sa be!

                                    zajmuje sie raczej soba a krzywdzenie ludzi spowodowane wlasnymi glupimi
                                    impulsami nie podoba mi sie, oj nie podoba :(
                                    • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 13:21
                                      > zajmuje sie raczej soba a krzywdzenie ludzi spowodowane wlasnymi glupimi
                                      > impulsami nie podoba mi sie, oj nie podoba :(

                                      Krzywdzenie jest be. Przybij piątkę!
                                      Może jeszcze ktoś przyzna się do takiego zdania.

                                      Cóż za impulsy masz na myśli? Czyje?
                                      • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 14:09
                                        swoje, cholera, swoje ;(
                                        ale nie bede sie spowiadac z krzywd wyrzadzonych
                    • j_ar Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 08:50
                      > dlaczego taki tatus, gdy jakis maloletni kandydat na bandziora skrzywdzi jego
                      > synka, boi sie wziac toto na strone i wtedy tylko gdy nikt nie widzi,
                      przemowic mu do rozsadku, czyli wystraszyc przynajmniej porzadnie, a jak nie to
                      i przywalic w dupsko???
                      >
                      > sami jestesmy temu winni

                      czasem piszesz tak ciekawie, a czasem to taka naiwnosc z twoich slow, ze
                      ojejciu ..no po prostu ojejciu...


                      a wiesz dlaczego nie zawsze dobrze jest sprac tatusia, ktory uderzyl w twarz
                      wlasnego synka?
                      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 10:43
                        > a wiesz dlaczego nie zawsze dobrze jest sprac tatusia, ktory uderzyl w twarz
                        > wlasnego synka?

                        Otóż i właśnie.
                        Rodzic ma prawo karmić i kupować rowerek.
                        A jak krzywo spojrzy na dziecko, to do ilu rzeczników dziecko może się zwrócić?
                        Jak ktoś w tym kumaty?
                        Warto tu mieć też na uwadze zagraniczne (europejskie) wsparcie dziecka
                        przeciwko rodzicom.
        • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:57
          trzykrota napisała:

          > vladu!
          > a stanales kiedykolwiek przeciw nim?

          Stawałem nie raz.

          > sprales kiedys morde jednemu z drugim?

          Bywało, że sprałem.
          Bywało, że mi sprali.
          Gdy siła ich była.
          /powyzej trzech/


          > jesli tak, to zamykam buzie
          > jesli zas nie - to ty sie zamknij!

          Sor...
          Pieprzysz.
          Ja nie pękam ,ale ...
          Czyż, takiego listu nie ma prawa napisać chorowity emeryt lub anemiczny
          student?
          Lub ktoś z natury swej strachliwy ...
          • trzykrota vladu!!! vladulku!!! 16.07.04, 14:06
            vlad_palovnik napisał:

            >> Stawałem nie raz.
            > Bywało, że sprałem.
            > Bywało, że mi sprali.
            > Gdy siła ich była.
            > /powyzej trzech/

            i chwala ci za to!!!


            > Sor...
            > Pieprzysz.
            > Ja nie pękam ,ale ...
            > Czyż, takiego listu nie ma prawa napisać chorowity emeryt lub anemiczny
            > student?
            > Lub ktoś z natury swej strachliwy ...


            ma prawo kazdy, ale nie kazdy w takim tonie
            no pewnie, ze czasem pieprze trzy po trzy
            stad nick rowniez takowy jest
        • cossa Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:00
          a co ma jedno do drugiego??


          trzykrota napisała:

          > vladu!
          > a stanales kiedykolwiek przeciw nim?
          > sprales kiedys morde jednemu z drugim?
          > jesli tak, to zamykam buzie
          > jesli zas nie - to ty sie zamknij!
          • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:13
            ma, oczywiscie, ze ma
            najlatwiej krzyczec, a zacisnac piesci i przywalic to nie ma komu

            to moje zdanie
            • cossa Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:17
              a okazac zlosc mozna?
              bez walenia?
              • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:20
                mozna, tylko, ze do nich to nie dochodzi
                co prawda generalizuje pojecie oni, ale ich tych gorszych - tylko piescia
                innym grymas a potem dobre slowo wystarczy
                • cossa Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:23
                  czy slowo zawsze musi byc poparte dzialaniem?
                  • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:29
                    wiarygodniejsze wtedy jest
                    nie tylko wobec chwastow
            • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:34
              > ma, oczywiscie, ze ma
              > najlatwiej krzyczec, a zacisnac piesci i przywalic to nie ma komu

              Ja nie przywalę.
              Po co mi potem siedzieć w pierdlu za naruszenie nietykalności?
              • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:57
                powinienes tak przywalic, zeby nikt nie widzial, a potem isc w zaparte:)
                komu uwierza? porzadnemu obywatelowi czy potencjalnemu bandycie?
    • cossa Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 21:54
      chcieli podobno zobaczyc jak to sie zabija
      kara bylaby jednoczesna smierc jednego na oczach drugiego

      mna tez wstrasnela ta historia..
      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:04
        Po co mnożyć bestialstwo?
        Jeśli wina ich jest tak oczywista (nie znam sprawy), to wystarczy zabezpieczyć
        życie innych skutecznie izolując bandytów. Być może karą śmierci, ale taką
        normalną, bez dodatkowych "ozdobników".
        • vlad_palovnik ... 15.07.04, 22:16
          Gość portalu: az napisał(a):

          > Po co mnożyć bestialstwo?

          Co?!
          Mylisz pojęcia.
          To oni zafundowali Jej bestialstwo!
          Zajebanie ich jest bardzo dobrym uczynkiem,
          jest uwolnieniem świata od zagrożenia, a nie żadnym bestialstwem!
          Tak jak zabicie gryzącej ciebie wszy.

          Ich śmierć powinna być maksymalnie okrutna i transmitowana do wiezien gdzie
          siedza "drobniejsi" kryminalisci.
          Byłaby to dla nich o wiele lepsza lekcja,
          niż najlepsza pedalska resocjalizacja.

          • Gość: az Re: ... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:32
            > Mylisz pojęcia.
            > To oni zafundowali Jej bestialstwo!
            > Zajebanie ich jest bardzo dobrym uczynkiem,
            > jest uwolnieniem świata od zagrożenia, a nie żadnym bestialstwem!
            > Tak jak zabicie gryzącej ciebie wszy.

            Za bestialstwo uważam dodatkowe tortury.
            A takie zagrożenia trzeba skutecznie usuwać. Pisałem o tym wielokrotnie w
            tutejszym wątku o karze śmierci.

            > Ich śmierć powinna być maksymalnie okrutna i transmitowana do wiezien gdzie
            > siedza "drobniejsi" kryminalisci.
            > Byłaby to dla nich o wiele lepsza lekcja,
            > niż najlepsza pedalska resocjalizacja.

            Po co to?
            Wystarczy świadomość nieuchronności najwyższej kary.
          • jarmucha Re: ... 16.07.04, 11:57
            vlad_palovnik napisał:

            >
            >
            vlad, przywracasz rownowage,

            bod bron nas przed intelektualistami



            milosc, millsierdzie, sprawiedliwosc - they are OK
      • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:06
        cossa napisała:
        > chcieli podobno zobaczyc jak to sie zabija

        Kurcze ... :(
        Nie pojmę tego nigdy ... :(

        > kara bylaby jednoczesna smierc jednego na oczach drugiego

        Też tak myśle.
        Choć może i niegłupio byłoby trzymać ich w celi az do "naturalnej" śmierci.
        Śmierci z obłędu...
        W celi tej jednak musiałyby być głośniki z których non stop -dzień i noc
        leciałby głos płaczącej matki tej dziewczyny, placzacego ojca ,przyjaciół
        kolezanek.

        Zwykła smierc bylaby nagrodą dla nich.
        Powinni konać w mękach.








        >
        > mna tez wstrasnela ta historia..
        >


        • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 22:14
          vladzie
          chyba nie nam decydować jak powinni konać
          niech decyduje jej rodzina
          ale
          ja nie chce żeby chodzili po ulicach i pociągach
          co sie pewnie zdarzy

          demokracja, kurwa, parlamentarna


          krish, kurwa
          • vlad_palovnik Krish ... 15.07.04, 22:25
            ...
            Tym krajem rzadza geje...

            Ach.
            Och.
            Ą.
            Ę.

            Banda wydelikaconych gejów.
            I tępych blondynek... /cześc malvvina/
            W stnach jest czapa, bo naród tak chce.
            U nas 65% narodu tez czapy chce,ale czapy nie ma .
            Bo geje tu rzadza.
            Pieprzone geje.

            :(




            Gość portalu: krish napisał(a):

            > vladzie
            > chyba nie nam decydować jak powinni konać
            > niech decyduje jej rodzina
            > ale
            > ja nie chce żeby chodzili po ulicach i pociągach
            > co sie pewnie zdarzy
            >
            > demokracja, kurwa, parlamentarna
            >
            >
            > krish, kurwa
            • malvvina Re: Krish ... 15.07.04, 22:36
              no i wlasnie dlatego nazywam taki post manipulacja. Sluzy do wywolania
              zbiorowej histerii i wyrazenia skrajnych opinii (???)
              Nie rozum gada a emocje.
              Geje,
              Blondynki
              kara smierci przez torture
              cholerna demokracja

              smierdzicie faszyzmem

              Tym krajem rzadza geje...
              >
              > Ach.
              > Och.
              > Ą.
              > Ę.
              >
              > Banda wydelikaconych gejów.
              > I tępych blondynek... /cześc malvvina/
              > W stnach jest czapa, bo naród tak chce.
              > U nas 65% narodu tez czapy chce,ale czapy nie ma .
              > Bo geje tu rzadza.
              > Pieprzone geje.
              >
              > :(
              >
              >
              >
              >
              > Gość portalu: krish napisał(a):
              >
              > > vladzie
              > > chyba nie nam decydować jak powinni konać
              > > niech decyduje jej rodzina
              > > ale
              > > ja nie chce żeby chodzili po ulicach i pociągach
              > > co sie pewnie zdarzy
              > >
              > > demokracja, kurwa, parlamentarna
              > >
              > >
              > > krish, kurwa
              >
              >
              • Gość: krish Re: Krish ... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 22:40
                malwino, "śmierdzicie" w liczbie mnogiej
                mam sie zaliczyć do adresatów?

                krish niepewny
                • malvvina Re: Krish ... 15.07.04, 22:41
                  zaliczaj sie do czego chcesz
              • Gość: az Re: Krish ... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:48
                > no i wlasnie dlatego nazywam taki post manipulacja. Sluzy do wywolania
                > zbiorowej histerii i wyrazenia skrajnych opinii (???)
                > Nie rozum gada a emocje.

                Wczoraj nazwałaś ludzi, którym nie podoba się system podatkowy w Polsce
                anarchistami lub faszystami.
                Manipulowałaś w emocjach?
                • malvvina Re: Krish ... 15.07.04, 23:01
                  a gdzie ty tu emocje widzisz ?
                  to opinia i to zimna
                  lodowata nawet

                  > > no i wlasnie dlatego nazywam taki post manipulacja. Sluzy do wywolania
                  > > zbiorowej histerii i wyrazenia skrajnych opinii (???)
                  > > Nie rozum gada a emocje.
                  >
                  > Wczoraj nazwałaś ludzi, którym nie podoba się system podatkowy w Polsce
                  > anarchistami lub faszystami.
                  > Manipulowałaś w emocjach?
            • Gość: krish Re: Krish ... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 22:37
              powiem Ci coś w tajemnicy

              Związkiem Socjalistycznych Republik Europejskich też...
              • malvvina Re: Krish ... 15.07.04, 22:38
                to ma byc obelga ?
                smieszny jestes

                > powiem Ci coś w tajemnicy
                >
                > Związkiem Socjalistycznych Republik Europejskich też...
                • Gość: krish Re: Krish ... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 22:51
                  nie obelga. stwierdzenie faktu.
                  najlepsza definicja jaką dotąd słyszałem



                  dobrze opłacana w strukrurach jesteś?

                  krish ciekawy
              • malvvina Re: Krish ... 15.07.04, 22:39
                dorzucam do obrazka NIE dla europy i widze ze sie nie myle
                no ale kto to programy polityczne czyta, nieee ...?
                manipuluj innych - mnie sie nie da
                • Gość: krish Re: Krish ... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 22:48
                  malwino
                  jestem skurwysynem rozszyfrowałaś mnie
                  ale

                  nie ma takiej podłości, skurwusyństwa ani okrucieństwa
                  której nie zrobiły skądinąd bardzo dobry i demokratyczny rząd
                  gdy zabraknie mu pieniędzy

                  o czym przekonasz sie za jakiś czas
                  gdy Twoim francuzom zabraknie
                  a stanie sie to niechybnie... tylko poczekajmy

                  socjalizm nigdzie nie działa
                  nawet we Francji
                  ani w uwielbionej Europie

                  krish the jebany eurofob
                  • malvvina Re: Krish ... 15.07.04, 23:06
                    marzysz...

                    > o czym przekonasz sie za jakiś czas
                    > gdy Twoim francuzom zabraknie
                    > a stanie sie to niechybnie... tylko poczekajmy
                    >
                    > socjalizm nigdzie nie działa
                    > nawet we Francji
                    > ani w uwielbionej Europie
                    >
                    > krish the jebany eurofob
                    • Gość: krish Re: Krish ... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 23:11
                      marze, marze ale najmniej o tym. to mówiąc szczerze mam w dupie.
                      nie wierz jak nie chcesz. nie zalezy mi.

                      krish
        • cossa Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:14
          najgorsze jest to, ze motywy sa tak bzdurne
          jakakolwiek resocjalizacja
          watpliwa na finiszu

          slow mi brakuje
          • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 22:18
            chyba zdecydowana wiekszość recocjalizaji
            wątpliwych na finiszu
            mam znajomego
            nie statystyka
            klawisza
            najlepiej wie co mówi
    • Gość: ryb Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.07.04, 22:32
      Dlatego ze zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa pochodzi z dolnych granic
      spolecznosci. Wiaze sie to z tym, ze male dziecko ciagle widzi jak kurczakowi
      sie ukreca, lub obcina leb, zeby miec dobry niedzielny obiad. A z kurczaczkiem
      bawil sie jeszcze kilka minut temu. I kochani rodzice poprosili synalka o
      zlapanie obiadu. Taki maly Hitler Jungen...w terazniejszych czasach. To jedno
      wytlumaczenie z kilkudziesieciu roznych, za ktore mozemy podziekowac naszym
      rodzicom a oni swoim rodzicom...ktorzy podziekuja tym wszystkim wojnom, ktore
      zniewolily spoleczenstwo...i dalej zniewalaja.

      Pobic, zabic i sie cieszyc...co mnie od dluzszego czasu zastanawia, dlaczego w
      niektorych krajach, gdzie jest przemoc na porzadku dziennym, najlepszym hitem w
      telewizji jest Rodzina Soprano? Zgroza...
      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:42
        > Dlatego ze zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa pochodzi z dolnych granic
        > spolecznosci. Wiaze sie to z tym, ze male dziecko ciagle widzi jak kurczakowi
        > sie ukreca, lub obcina leb, zeby miec dobry niedzielny obiad. A z
        kurczaczkiem
        > bawil sie jeszcze kilka minut temu. I kochani rodzice poprosili synalka o
        > zlapanie obiadu. Taki maly Hitler Jungen...w terazniejszych czasach. To jedno
        > wytlumaczenie z kilkudziesieciu roznych, za ktore mozemy podziekowac naszym
        > rodzicom a oni swoim rodzicom...ktorzy podziekuja tym wszystkim wojnom, ktore
        > zniewolily spoleczenstwo...i dalej zniewalaja.

        Co?!
        Jak świat światem ludzie zabijali kury i inne krowy.
        Także dzieci imały się kur i innych żab.

        Zdaje się, że to dobrze, że były wojny.
        Jest na co zwalić winę...

        Dlaczego vlad czepia się tych bandytów?
        Niech pomyśli o wojennych zniewoleniach i zaparzy im kawę?!
        • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:44
          piec lat w rozwoju mentalnym
          argumenty (???!!!) niemowlece
          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:50
            > piec lat w rozwoju mentalnym
            > argumenty (???!!!) niemowlece

            Te moje, czy te ryba?
        • Gość: ryb Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.07.04, 22:52
          Az, przeczytaj jeszcze raz co napisalem i postaraj sie tym razem
          zrozumiec...dla ulatwienia dodam, ze wszystko zaczyna sie od mlodych lat.

          I od wychowania!!! ktorym sie tak bardzo pasjonujesz...
          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:55
            > Az, przeczytaj jeszcze raz co napisalem i postaraj sie tym razem
            > zrozumiec...dla ulatwienia dodam, ze wszystko zaczyna sie od mlodych lat.
            >
            > I od wychowania!!! ktorym sie tak bardzo pasjonujesz...

            Zdecydowanie to wszystko wiem.
            Wnioski poproszę.
            • Gość: ryb Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.07.04, 23:14
              Powiedz mi swoje...mnie meczy w tym watku jedna rzecz. Dlaczego wlasnie ona?
              Przeciez codziennie ginie cala masa innych ludzi i malo o nich slychac.
              Dlaczego? Mniej warci?
              • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:16
                rybie, bo rozdmuchane przez media
              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:34
                > Powiedz mi swoje...mnie meczy w tym watku jedna rzecz. Dlaczego wlasnie ona?

                Mnie pytasz? O co właściwie?
                Dlaczego ja się nią zajmuję? Ja nie. Nawet nie znam sprawy. Tyle co z forum.

                Przypominam nieśmiało, że prosiłem Cię o wnioski.
    • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:33

      Ci "skurwysyni" też mają swoich rodziców, babcię, siostrę, brata, ukochanych
      kuzynów....
      • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:44
        jmx napisała:

        >
        > Ci "skurwysyni" też mają swoich rodziców, babcię, siostrę, brata, ukochanych
        > kuzynów....

        Taaaaaaa...
        I swoje rybki w akwarium.
        Pieska.
        Chomiczka.
        I narzeczoną, blondynkę, jak ty ...
        • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:46
          plujesz mizoginia

          > I narzeczoną, blondynkę, jak ty ...
          >
          • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:00
            malvvina :
            >plujesz mizoginia

            Słuchaj barbie,
            Jesteś tragicznie tępa cipa.
            Może byś coś zrozumiała, gdyby wyrzucili z pociągu twoją:
            -matkę,
            -ojca,
            -brata,
            -siostre, -
            -corkę,
            -męża, -
            -narzeczonego, -
            -babcię ,
            -dziadka

            itp

            Może byś coś wowczas zrozumiala.
            Choć watpię...






            • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:03
              jestes tragicznie tepym chujem
              podoba ci sie ?
              nie mam nic wiecej do powiedzenia
              jak te gnoje potrafisz rzygac obelgami
              malo mnie to interesuje
              a opinie o tobie mam i zachowuje
              zmien nick, juz czas

              > malvvina :
              > >plujesz mizoginia
              >
              > Słuchaj barbie,
              > Jesteś tragicznie tępa cipa.
              > Może byś coś zrozumiała, gdyby wyrzucili z pociągu twoją:
              > -matkę,
              > -ojca,
              > -brata,
              > -siostre, -
              > -corkę,
              > -męża, -
              > -narzeczonego, -
              > -babcię ,
              > -dziadka
              >
              > itp
              >
              > Może byś coś wowczas zrozumiala.
              > Choć watpię...
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              • vlad_palovnik Blondi ... 15.07.04, 23:23
                malvvina napisała:
                > jestes tragicznie tepym chujem podoba ci sie ?

                :)
                Bardzo.
                Bardzo mi się podoba.
                Taki tekst, z ust takiej debilki to ewidentny komplement.
                Gdybyś mnie /odpukać !/ pochwaliła, byłbym zdruzgotany ...


                > nie mam nic wiecej do powiedzenia
                > a opinie o tobie mam i zachowuje

                Wystaw sobie blondie, iż mam to głęboko.
                Mam tam, ciebie blondi + twoje blond opinie.

                :D

                > zmien nick, juz czas

                :D

                Poradziłbym ci: zmień łepek,lecz niestety,
                medycyna jeszcze tego nie potrafi...

                :(((
                • malvvina Re: Blondi ... 15.07.04, 23:24
                  trafi cie pewnie szlag ale mam glowe nie lepek
                  lepek ma twoja zona
                  dlatego nia jest
                  • vlad_palovnik Re: Blondi ... 16.07.04, 00:14
                    malvvina napisała:
                    > trafi cie pewnie szlag ale mam glowe nie lepek

                    :D

                    To tylko twoje, chore urojenia...
                    Od urodzenia masz małą, blond łepetynkę, a w niej kameralny, kurzy móżdżek...
                    Są na to dowody i świadkowie...
                    :D

                    > lepek ma twoja zona
                    > dlatego nia jest

                    :D
                    Powiedz, tępoto...
                    Kretynizm, masz po matce -idiotce czy po ojcu downie ? :D
                    • malvvina Re: Blondi ... 16.07.04, 00:22
                      takich jak ty juz przerabialam wielokrotnie - dlugo jestem na forum.
                      nawet nie wiem czy istnieje cokolwiek z twojej strony co mogloby mnie ruszyc

                      > To tylko twoje, chore urojenia...
                      > Od urodzenia masz małą, blond łepetynkę, a w niej kameralny, kurzy móżdżek...
                      > Są na to dowody i świadkowie...
                      > :D
                      >
                      > > lepek ma twoja zona
                      > > dlatego nia jest
                      >
                      > :D
                      > Powiedz, tępoto...
                      > Kretynizm, masz po matce -idiotce czy po ojcu downie ? :D
                      >
                      >
                      • vlad_palovnik Kuro - niosko pt. malvvvvvina 16.07.04, 00:40
                        malvvina napisała:
                        > takich jak ty juz przerabialam wielokrotnie - dlugo jestem na forum.
                        > nawet nie wiem czy istnieje cokolwiek z twojej strony co mogloby mnie ruszyc


                        Tiaaa ... wiem... :)
                        Jesteś niereformowalna jak komunizm.
                        To typowe u blondynek czyli kurzych móżdżków ...
                        Można by im gadać godzinami /gdyby ktoś miał czas/a one i tak -nic do łebka...
                        Tylko ciągle to swoje kokoko, kokoko ...

                        :D
                        • malvvina Re: Kuro - niosko pt. malvvvvvina 16.07.04, 00:41
                          > ha ! powiem wiecej : komunizm to ja !

                          po przerywniku humorystycznym wrocmy do normalnych zajec

                          >
                          > Jesteś niereformowalna jak komunizm.
                          >...
                          >
                          • Gość: az Re: Kuro - niosko pt. malvvvvvina IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 00:59
                            > > ha ! powiem wiecej : komunizm to ja !
                            >
                            > po przerywniku humorystycznym wrocmy do normalnych zajec

                            Śmiem wątpić, że w tym poście żartujesz.
                            • malvvina Re: Kuro - niosko pt. malvvvvvina 16.07.04, 01:36
                              porozmawiamy o tym gdy skonczysz wyzsza szkole humorystyczna

                              > Śmiem wątpić, że w tym poście żartujesz.
                              • Gość: az Re: Kuro - niosko pt. malvvvvvina IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 01:48
                                > porozmawiamy o tym gdy skonczysz wyzsza szkole humorystyczna

                                O czym chcesz rozmawiać?
                                Wyraziłem zdanie po lekturze Twoich postów.
                                Chyba nie we wszystkich bujałaś?
                                • malvvina Re: Kuro - niosko pt. malvvvvvina 16.07.04, 01:54
                                  no i musisz miec przynajmniej dyplom magistra ! koniecznie dyplom ! bez tego
                                  ani rusz !

                                  bujam sie

                                  > > porozmawiamy o tym gdy skonczysz wyzsza szkole humorystyczna
                                  >
                                  > O czym chcesz rozmawiać?
                                  > Wyraziłem zdanie po lekturze Twoich postów.
                                  > Chyba nie we wszystkich bujałaś?
                                  • Gość: az Re: Kuro - niosko pt. malvvvvvina IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 02:00
                                    > no i musisz miec przynajmniej dyplom magistra ! koniecznie dyplom ! bez tego
                                    > ani rusz !
                                    >
                                    > bujam sie

                                    To dobrze, że masz dobry humor.
                                    Chociaż jako współwinna...?
        • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:49
          vlad_palovnik napisał:

          > jmx napisała:
          >
          > >
          > > Ci "skurwysyni" też mają swoich rodziców, babcię, siostrę, brata, ukochan
          > ych
          > > kuzynów....
          >
          > Taaaaaaa...
          > I swoje rybki w akwarium.
          > Pieska.
          > Chomiczka.
          > I narzeczoną, blondynkę, jak ty ...


          Chyba nie zrozumiałeś. Pomyśl sobie (jeśli jesteś w stanie?) co czują ich
          matki, rodziny. Po tym co się stało.

          Usłyszałam dziś takie zdanie - jedna matka wychowała mordecę a druga jego
          ofiarę...
          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:52
            > Pomyśl sobie (jeśli jesteś w stanie?) co czują ich
            > matki, rodziny. Po tym co się stało.

            Pomyślałem.
            Co teraz proponujesz?
            • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:57
              Gość portalu: az napisał(a):

              > > Pomyśl sobie (jeśli jesteś w stanie?) co czują ich
              > > matki, rodziny. Po tym co się stało.
              >
              > Pomyślałem.
              > Co teraz proponujesz?


              Zabić, zabić, zabić.
              A potem otrzepac łapki i spokojnie położyć głowę na poduszce z poczuciem dobrze
              spełnionego obowiązku.
              • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 23:01
                A więc nie zabić, nie zabić, nie zabić.
                A potem otrzepac łapki i spokojnie położyć głowę na poduszce z poczuciem dobrze
                spełnionego obowiązku.
              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:06
                > Zabić, zabić, zabić.
                > A potem otrzepac łapki i spokojnie położyć głowę na poduszce z poczuciem
                dobrze
                >
                > spełnionego obowiązku.

                Tak podejrzewałem. Kpinę z Twej strony.
                A ręka nadal w nocniku...
      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 22:44
        > Ci "skurwysyni" też mają swoich rodziców, babcię, siostrę, brata, ukochanych
        > kuzynów....

        Prawdopodobnie tak jest.
        Co z tego wynika dla Ciebie?
        A co dla innych, obcych im?
        • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 22:53

          Że to jest tragedia obu rodzin, nie tylko ofiary ale i kata.

          To jest zbyt poważna i bolesna sprawa by ją poruszać na forum i to jeszcze w
          takiej formie. Ja nie potrafię mówić o tej zbrodni. Przekrzykujcie się dalej
          jak chcecie.
          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:02
            > Że to jest tragedia obu rodzin, nie tylko ofiary ale i kata.

            Nie jest to zbyt odkrywcze.

            > To jest zbyt poważna i bolesna sprawa by ją poruszać na forum i to jeszcze w
            > takiej formie. Ja nie potrafię mówić o tej zbrodni. Przekrzykujcie się dalej
            > jak chcecie.

            Nikt Cię nie prosi o rozmowę o tej zbrodni.
            Podaj ino swoją opinię o zdarzeniu i właściwym wg Ciebie sposobie zakończenia
            sprawy.
            Pochylić tylko głowy nad tragedią obu rodzin?
            A może jakiś biały marsz?
            Czy prawo polskie jest odpowiednio przystosowane do rzeczywistości, która nam
            się objawia?
            • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:13
              zabili czlowieka
              niewatpliwie powinni poniesc kare
              adekwatna do uczynku
              nie jestem hammurabim
              niech cierpia
              cierpienie jest najgorsza kara
              • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:15
                wiesz , do cierpienia trzeba byc zdolnym
                to wysoki stopien w ewolucji
                ci mordercy sa odczlowieczeni i na nic normalnymi kategoriami ich mierzyc

                tym niemniej odsunac od spoleczenstwa - tak
                zabic czy torturowac - nie

                pragniesz osiagnac ich dol ?

                zabili czlowieka
                > niewatpliwie powinni poniesc kare
                > adekwatna do uczynku
                > nie jestem hammurabim
                > niech cierpia
                > cierpienie jest najgorsza kara
                • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:17
                  alez kobieto, przeciez mi dokladnie o to chodzi o czym ty piszesz.
                  coerpienie wcale nie musi byc li tylko fizyczne
                  • jarmucha Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 12:03

                    • Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.*
                    Gość: krish 15.07.2004 23:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                    i tu Cie mam.
                    faceci dziewczynke skrzywdzili... skurwysyny...
                    biedna misia...
                    współczuje


                    skrzywdzili, rzeczywiscie...

                    mogli pzreciez zajebac na smierc!

                    w koncu o co chodzi, zabili i tyle...
                    • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 12:10
                      > mogli pzreciez zajebac na smierc!
                      >
                      > w koncu o co chodzi, zabili i tyle...

                      Tak, tak.
                      Dobre ludzie z tych bandytów.
                      Mogli np. wyrzucić dwie dziewczyny...
                      Pochwalić ich.
                      Społeczeństwu wytknąć zbrodnię.
                      • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 12:15
                        oj oj znow argumentow brakuje ?
                        popracowac troche a nie na latwizne isc
                    • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 16.07.04, 16:38
                      zanim skomentujesz

                      przeczytaj
                      przeczytaj sąsiednie posty
                      pomyśl
                      jeszcze raz przezeczytaj
                      jeszcze raz pomyśl

                      jak masz watpliwości o co chodzi powtórz cykl

                      krish the misunderstood
              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:24
                > zabili czlowieka
                > niewatpliwie powinni poniesc kare
                > adekwatna do uczynku
                > nie jestem hammurabim
                > niech cierpia
                > cierpienie jest najgorsza kara

                A skąd mają czerpać cierpienie?
                Sami z siebie?
                • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:44
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > A skąd mają czerpać cierpienie?
                  > Sami z siebie?


                  jesli sa ludzmi, to tak

                  nigdy nie cierpiales?
                  • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 15.07.04, 23:48
                    OK, chodźmy spać.
                    Spotkamy się jutro na białym marszu.
                    Przynieś transparenty.
                    Wyrzucisz z siebie wszystkie żale do społeczeństwa.
                    Może ono w końcu coś pojmie?
                    • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 10:21
                      nie pojmie
                      transparenty won
                      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 10:46
                        OK.
                        Pospacerujemy w zadumie. Z wewnętrznym protestem.
                        Niech to będzie nasz wkład.
                        No i jakoś trzeba się z tych win oczyścić.
                        • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 11:32
                          hm, za latwe spacer = oczyszczenie z win

                          gdyby tak mozna bylo...

                          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 11:39
                            Czy mi się zdaje, czy zaczynasz coś łapać...?
                            • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 12:34
                              e tam, przeceniasz mnie
                              choc nie powiem, zdarza sie czasami pelny wiatr
                              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 13:15
                                Pozostanę jeszcze przez chwilę w ułudzie...
                                • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 14:13
                                  no cos ty! dlaczego tylko pare chwil?
                                  jak sie ludzic, to pelna geba
                                  to takie przyjemne jest
                                  • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 14:37
                                    A co ja ćma jakaś?
                                    • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 15:04
                                      a skad mnie wiedziec, ktos ty?
                                      cma czy ciem lub inne owadzie

                                      roslinka
                                      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 15:59
                                        Jam jest, który jest.
                                        I niech to na razie Ciebie wystarczy.
                                        • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 17:12
                                          amen
            • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 00:03


              Nie wiem. Ty też nie wiesz. Ani nikt z obecnych. Co robic by takie zbrodnie się
              nie zdarzały, jak im zapobiegać. A ja nie lubię gadać po próżnicy.

              Winni powinni być skazani.
              Nie chcę by mój kraj zabijał w majestacie prawa.
              • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 00:20
                > Nie wiem. Ty też nie wiesz. Ani nikt z obecnych. Co robic by takie zbrodnie
                się
                >
                > nie zdarzały, jak im zapobiegać. A ja nie lubię gadać po próżnicy.

                Staram się coś czynić.
                Również tutejszymi rozmowami.

                > Nie chcę by mój kraj zabijał w majestacie prawa.

                Ja też nie.
                Nikt normalny tego nie chce.
                Uważam jednak, że coś trzeba uczynić. Nie mogę być następną ofiarą np.
                wyrzuconą z pociągu.
                Nie godzę się na społeczne działania. Bo to nieskuteczne, wręcz
                przeciwrozwojowe. Widzę możliwość poprawy w oddaniu ludziom pełnej wolności i
                zarazem odpowiedzialności. Dlatego postuluję możliwość kary śmierci. Możliwość.
                Czy narazić się na nią, to już decyzja indywidualna każdego człowieka.
                Dodatkowo uważam, że możliwość KS wpłynie hamująco na zapędy bandytów. Nie mam
                danych obrazujących poprawność tego uważania. To moje osobiste, wewnętrzne
                przekonanie.
                • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 18:59
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > Staram się coś czynić.
                  > Również tutejszymi rozmowami.

                  Co dają te rozmowy poza rozgaraniczeniem na społeczeństwo a ja, Ty, on, ona,
                  ono...?

                  > Ja też nie.
                  > Nikt normalny tego nie chce.

                  Ale. Zawsze jest jakieś usprawiedliwające ale.

                  > Uważam jednak, że coś trzeba uczynić. Nie mogę być następną ofiarą np.
                  > wyrzuconą z pociągu.

                  Z całego serca Ci tego nie życzę. Tylko, naprawde myslisz, ze kara smierci Cię
                  przed tym uchroni? Dlaczego w USA, w stanach, w których jest kara smierci jest
                  większa przestepczośc tego "ciężkiego kalibru" niż tam gdzie KS nie ma? Są też
                  inne przyczyny tego stany ale konkluzja sama się narzuca, ze KS nie dizała
                  odstraszająco. Człowiek, który chce zabić nie myśli o przyszłości, po prostu
                  zabija. Czasem 'niechcący' - rozbój, pobicie ze skutkiem śmiertelnym a czasem
                  umyślnie, przemyslanie żeby "zlikwidować świadka" itp. Ale nie zastanawia się
                  co będzie potem, co będzie jak go złapią, nie dopuszcza do siebie takiej myśli.

                  A na zakonczenie coś a propos wyboru ludzi, którzy decydują się na to czy
                  narazić się na KS. Była głośna sprawa utopienia kilkuletniego Michałka; mamusia
                  chciała sobie ułożyć na nowo życie i dziecko jej w tym przeszkadzało. Matka
                  winna zlecenia zabójstwa, została skazana. Tyle zostało nagłośnione. Jakiś czas
                  minął, okzało się, że matce niczego nie dało się udowodnić, wykazano błędy
                  proceduralne Sądu I Instancji, ogłoszenie wyroku pod presją opinii publicznej
                  itp. Co by było gdyby ją rzeczywiście skazano i zgładzono?
                  • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 20:07
                    > Co dają te rozmowy poza rozgaraniczeniem na społeczeństwo a ja, Ty, on, ona,
                    > ono...?

                    Nie bardzo wiem o czym piszesz.
                    Mnie te rozmowy dają szansę konfrontacji moich poglądów z poglądami innych.

                    > Ale. Zawsze jest jakieś usprawiedliwające ale.

                    Nie wiem czy zawsze.
                    Pojawia się 'ale' w przypadku bezpieczeństwa mojego życia.
                    Dziwne?

                    > Z całego serca Ci tego nie życzę. Tylko, naprawde myslisz, ze kara smierci
                    Cię
                    > przed tym uchroni? Dlaczego w USA, w stanach, w których jest kara smierci
                    jest
                    > większa przestepczośc tego "ciężkiego kalibru" niż tam gdzie KS nie ma? Są
                    też
                    > inne przyczyny tego stany ale konkluzja sama się narzuca, ze KS nie dizała
                    > odstraszająco. Człowiek, który chce zabić nie myśli o przyszłości, po prostu
                    > zabija. Czasem 'niechcący' - rozbój, pobicie ze skutkiem śmiertelnym a czasem
                    > umyślnie, przemyslanie żeby "zlikwidować świadka" itp. Ale nie zastanawia się
                    > co będzie potem, co będzie jak go złapią, nie dopuszcza do siebie takiej
                    myśli.

                    Myślę, że mordercy myślą.
                    Nie wnikam czy i co myślą o przyszłości. Mniemam jednak, że ważna jest dla nich
                    możliwość (lub nie) KS. Śmiesz wątpić, że przestępca kalkuluje ryzyko wpadki i
                    wysokość wyroku? Że ma w nosie to czy za dany czyn grozi 5, 10, dożywocie czy
                    KS?
                    Czy ja i inni zwolennicy KS upierają się, by wszystkich zabójców karać KS?
                    Nawet tych zabójców nieumyślnych?
                    Jeśli bandyta nie myśli, to groźba z jego strony nie maleje.

                    > A na zakonczenie coś a propos wyboru ludzi, którzy decydują się na to czy
                    > narazić się na KS. Była głośna sprawa utopienia kilkuletniego Michałka;
                    mamusia
                    >
                    > chciała sobie ułożyć na nowo życie i dziecko jej w tym przeszkadzało. Matka
                    > winna zlecenia zabójstwa, została skazana. Tyle zostało nagłośnione. Jakiś
                    czas
                    >
                    > minął, okzało się, że matce niczego nie dało się udowodnić, wykazano błędy
                    > proceduralne Sądu I Instancji, ogłoszenie wyroku pod presją opinii publicznej
                    > itp. Co by było gdyby ją rzeczywiście skazano i zgładzono?

                    Możliwość KS nie może dotyczyć wyroków z dowodami wyłącznie poszlakowymi.
                    • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 20:18
                      Gość portalu: az napisał(a):

                      > Nie bardzo wiem o czym piszesz.
                      > Mnie te rozmowy dają szansę konfrontacji moich poglądów z poglądami innych.

                      Konfrontacja/wymiana poglądów ale nie realny wpływ na rzeczywistość i jej
                      ewentualną zmianę. To miałam na myśli.

                      > Śmiesz wątpić, że przestępca kalkuluje ryzyko wpadki i
                      > wysokość wyroku? Że ma w nosie to czy za dany czyn grozi 5, 10, dożywocie czy
                      > KS?

                      Tak. Bo on w ogóle nie liczy się z tym, że zostanie złapany.
                      Czyn przestępczy jest efektem jakiejś potrzeby (wiem, że to okrutnie brzmi w
                      takim kontekście). Liczy się by zaspokoić ta potrzebę a nie myślenie o
                      konsekwencjach i kalkulacje.
                      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 20:31
                        > Konfrontacja/wymiana poglądów ale nie realny wpływ na rzeczywistość i jej
                        > ewentualną zmianę. To miałam na myśli.

                        Liczę też na to, że ktoś podzieli mój punkt widzenia. Że dokona, choćby
                        częściowych, zmian w swoich dotychczasowych opiniach.

                        > Tak. Bo on w ogóle nie liczy się z tym, że zostanie złapany.
                        > Czyn przestępczy jest efektem jakiejś potrzeby (wiem, że to okrutnie brzmi w
                        > takim kontekście). Liczy się by zaspokoić ta potrzebę a nie myślenie o
                        > konsekwencjach i kalkulacje.

                        Nie interesuje mnie motywacja bandyty w przypadku oczywistych, bestialskich
                        mordów. Czyny przestępcze należy eliminować, niezależnie od motywacji. Ale
                        jeśli sąd uzna, że są jakieś przesłanki usprawiedliwiające...

                        Powiesz to powyższe rodzinie owej dziewczyny z pociągu? Innym ludziom bojącym
                        się o życie swoje i swoich pociech? Poprosisz ich o życie dla morderców i datki
                        na ich utrzymanie?
          • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:06
            jmx napisała:

            >
            > Że to jest tragedia obu rodzin, nie tylko ofiary ale i kata.
            >
            > To jest zbyt poważna i bolesna sprawa by ją poruszać na forum i to jeszcze w
            > takiej formie. Ja nie potrafię mówić o tej zbrodni. Przekrzykujcie się dalej
            > jak chcecie.

            Masz racje barbie...
            To zbyt trudne dla ciebie.
            Idż, poczytaj harleqina.




            >
            • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:07
              przestan obnosic sie z tymi meskimi jajami na wierzchu
              jestes zalosny

              > Masz racje barbie...
              > To zbyt trudne dla ciebie.
              > Idż, poczytaj harleqina.
              >
              >
              >
              >
              > >
              >
              >
              • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:10
                zalosny?
                cos ty! on sie wykazuje atakujac slownie
                fajnie tak, w necie

                a w zyciu sa tacy malutcy! tacy malutcy!
                • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 15.07.04, 23:24
                  i tu Cie mam.
                  faceci dziewczynke skrzywdzili... skurwysyny...
                  biedna misia...
                  współczuje.
                  • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:25
                    a gowno prawda:)

                    lubie facetow i nie daje sie krzywdzic

                • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:37
                  trzykrota napisała:
                  > zalosny?
                  > cos ty! on sie wykazuje atakujac slownie
                  > fajnie tak, w necie
                  > a w zyciu sa tacy malutcy! tacy malutcy!


                  O!
                  Następna, pizdnięta blondyna.
                  Epidemia jaka, czy co ?
                  Desant z kosmosu ?
                  Do bachorów!
                  Do garów !
                  Kolację męzom robić!
                  Podłogi myć !
                  Harlekiny czytać !
                  Głupie cipy ...

                  :D








                  • malvvina Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:39
                    hihi
                    > Następna, pizdnięta blondyna.
                    > Epidemia jaka, czy co ?
                    > Desant z kosmosu ?
                    > Do bachorów!
                    > Do garów !
                    > Kolację męzom robić!
                    > Podłogi myć !
                    > Harlekiny czytać !
                    > Głupie cipy ...
                    >
                    > :D
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                  • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:40
                    taaak, w buzces mocny, a jak przychodzi co do czego to ogonek pod siebie i do
                    budy


                    blondyna
                    czytujaca harlekiny

                    i w ogole glupia cipa :P


                    a gej to najlepszy przyjaciel kobiety jest!

                    • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 15.07.04, 23:53
                      trzykrota napisała:
                      > taaak, w buzces mocny, a jak przychodzi co do czego to ogonek pod siebie i do
                      > budy

                      Acha ...
                      Tak reagują faceci na twoja urodę ...
                      Cóż, musiałaś być w poprzednim wcieleniu Hitlerem, lub Stalinem
                      i cie pokarało ...
                      :D

                      > blondyna
                      > czytujaca harlekiny
                      > i w ogole glupia cipa :P

                      No.
                      Przecież nie mądra.

                      > a gej to najlepszy przyjaciel kobiety jest!
                      >

                      Gej ?
                      Dlatego jestes taka nie doj...ana. :D
                      • trzykrota Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 12:35
                        blejku, cozes chcial przez to powiedziec???!!!
              • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 07:14
                malvvina napisała:
                > przestan obnosic sie z tymi meskimi jajami na wierzchu
                > jestes zalosny

                A pójdziesz ty!
                Do seriali z brazylii!
                Do garów!
                Do "lodów" !

                :D
    • Gość: Imagine Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.unl.edu 16.07.04, 17:23
      vlad, mam podobne odczucia. nie boje sie tego powiedziec, choc to niemodne
      dzisiaj: chce zemsty, okrutnej zemsty na tych potworach. nie interesuja mnie
      inne aspekty kary smierci, tylko zwykla zemsta, tak zeby ich bolalo.
      moze ... moze taki publiczny bat uswiadomi innym skurwielom co ich czeka,
      jak beda chcieli urzadzic sobie urodziny w pociagu ... tfuuuuuuuuuuu, co za
      scierwo.
      Imagine.
      • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 18:24
        A jesteś za możliwością kary śmierci czy nie?
        • Gość: Imagine Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.unl.edu 16.07.04, 19:08
          chyba moj post jest odpowiedzia na twe pytanie ... ale powtorze: tak, jestem
          za kara smierci, a w takich wypadkach jak opisywany nie mam zadnej watpliwosci,
          ze oskarzeni powinni byc publicznie spaleni.
          Imagine.
          • Gość: az Re: Jeszcze parę dni temu... IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 19:47
            > chyba moj post jest odpowiedzia na twe pytanie

            Ten poprzedni nie.
            Pisałeś w nim jedynie o zemście i bacie.

            > ale powtorze: tak, jestem
            > za kara smierci, a w takich wypadkach jak opisywany nie mam zadnej
            watpliwosci,
            > ze oskarzeni powinni byc publicznie spaleni.

            Mam jeszcze obiekcje co do publicznych egzekucji, choćby w więzieniach, tylko
            dla przestępców. Ale być może... W takich oczywistych, szczególnie groźnych,
            bestialskich przypadkach...
      • vlad_palovnik Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 19:27
        Gość portalu: Imagine napisał(a):
        > vlad, mam podobne odczucia. nie boje sie tego powiedziec, choc to niemodne
        > dzisiaj: chce zemsty, okrutnej zemsty na tych potworach. nie interesuja mnie
        > inne aspekty kary smierci, tylko zwykla zemsta, tak zeby ich bolalo.

        Cieszę się, że też tak to czujesz, Imagine.
        Płynie w twoich zyłach prawdziwa krew, a nie jakiś substytut, czyli unijno-
        psycho-socjalistyczne pomyje ...
        Tfu!

        Acha.
        Egzekucja powinna być wykonywana w więzieniu.
        Obecność wszystkich więzniów obowiązkowa.
        Scenariusz egzekucji powinien być autorstwa Briana de Palmy,
        lub innego, zdolnego reżysera o bogatej wyobrażni ...
        Oglądający to widowisko, inni więżniowie, muszą mieć zjeżone ze strachu włosy
        i pełne gówna galoty. Muszą widzieć jak się kończy mordowanie niewinnych ludzi.
        I jeszcze jedno.
        Zabity skurwiel już nie spieprzy z więzienia.
        A bywało, że żywi spieprzali.



        vitka Imagine :)

        ps.
        He, już prędzej diabła bym się spodziewał w tym wątku, niż Ciebie... :)
        • jmx Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 19:52

          Myślę, że "Zielona mila" byłaby OK. Tam skazaniec zaczął się palić żywcem na
          krześle elektrycznym.

          Bye.
          • vlad_palovnik gąsko ... 16.07.04, 20:16
            jmx napisała:
            > Myślę, że "Zielona mila" byłaby OK. Tam skazaniec zaczął się palić żywcem na
            > krześle elektrycznym.

            Tylko palić żywcem?!!!
            Z byka spadłaś gąsko?
            To stanowczo za mało !!!
            Owszem, ma się palić żywcem,
            ale jako cięzko pobity, obdarty ze skóry,
            i, oczywiście, nadziany na pal ...
            No.

            :D
        • Gość: Imagine do vlada IP: *.unl.edu 16.07.04, 20:04
          gdzie diabel nie moze to Imagine pomoze, hihihihihihi
          vitka zvrotna.
          Imagine.
          • vlad_palovnik Re: do vlada 16.07.04, 20:08
            :D
        • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 16.07.04, 20:17
          otóż to. ja, proszę państwa przetłumaczę emocje vlada na zimny jezyk businessu.
          niekktórzy mówią, że statystyka, że KS nie ma odstreczającego charakteru. nie...

          marketing, prosze państwa, marketing
          dobrze zrobiony przerazi każdego
          choć pytanie, czy to humanitarne, dopuszczalne itd...
          ale NA PEWNO skuteczne. jak sie chce, to sie odstraszy.
          inna sprawa, że z reguły sie nie chce...

          nie wierzycie?
          to odpowiedzcie sobie na pytanie:
          czy liczba palaczy zmniejszyłaby sie gdyby
          zamiast napisów na paczkach
          codziennie we wszystkich programach TV 0 20 przez pół godziny
          pokazywanoby sceny drastyczne raków płuc, zawałów, flegme etc.
          skoro wiekszość pije coca cole
          to można odstraszyć przed zabijaniem
          a przynajmniej w wiekszosci wypadków

          marketing, prosze Państwa, marketing

          krish the salesman
          • Gość: krish Re: Jeszcze parę dni temu... IP: 62.233.233.* 16.07.04, 20:23
            aha
            przeczytałem właśnie jmx

            Tak. Bo on w ogóle nie liczy się z tym, że zostanie złapany

            Pewnie że nie. palacz też nie liczy sie z rakiem.
            ale są sposoby na uświadomienie. brutalne, lecz skuteczne. marketing
        • tati123 Re: Jeszcze parę dni temu... 16.07.04, 20:42
          vlad_palovnik napisał:

          >> Acha.
          > Egzekucja powinna być wykonywana w więzieniu.
          > Obecność wszystkich więzniów obowiązkowa.
          > Scenariusz egzekucji powinien być autorstwa Briana de Palmy,
          > lub innego, zdolnego reżysera o bogatej wyobrażni ...
          > Oglądający to widowisko, inni więżniowie, muszą mieć zjeżone ze strachu włosy
          > i pełne gówna galoty. Muszą widzieć jak się kończy mordowanie niewinnych
          ludzi.
          > I jeszcze jedno.
          > Zabity skurwiel już nie spieprzy z więzienia.
          > A bywało, że żywi spieprzali.

          Dwa słowa tylko. Gdyby to tak na mnie padło, jako na ojca tego dziecka.... te
          dwa skuwiele przekupywałyby klawiszy aby ich mocniej pilnowali.... i szybciutko
          wykonywali w/w karę palową, zanim nie wpadną w moje ręce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka