vlad_palovnik
15.07.04, 21:31
żyła sobie dziewczyna...
Miała kilkanaście lat...
Głowę pełną marzeń...
Niebieskie, ufne oczy ...
Przeżywała właśnie pierwszą, romantyczną miłość...
I jadąc tym nocnym pociągiem, właśnie o niej, o Nim myślała ...
Nagle do jej przedziału weszło dwóch podpitych skurwysynów.
Skatowali Ją i ... wyrzucili z pociągu ...
TAK KURWA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak po prostu...
Wyrzucili Ją...
Jak peta...
Jak ogryzek...
Jak stary bilet...
KURWA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czemu to prawo jest tak pojebane ?
Czemu rodzice tej dziewczyny i my wszyscy musimy utrzymywać tych skurwysynów?
Czemu musimy opłacać im żarcie, picie , ogrzewanie, dentystę ...
Czemu po prostu Jej Ojciec nie dostanie ich do swojej dyspozycji, związanych
jak balkrony? / z pewnościa wiedziałby co z nimi zrobić... /
Dlaczego !!!
Dlaczego !!!
Dlaczego !!!
?????????????????????????????????????????