hansii 18.10.13, 16:13 wyczerpujaco, ale wlasnie czytam, ze watek zostal przeniesiony na forum religia. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lutsyfer Re: Ledo , na Twoje uwagi odpowiedzialem Ci... 18.10.13, 17:12 Hansii i inni, jakie nicki obstawiacie za trolla mirajni? Procentowo. Moja wersja: -to.niemozliwe 30% -brygada_ww 30% -witch-witch 20% -leda16 20% Odpowiedz Link Zgłoś
hansii lata nam to i powiewa. 18.10.13, 21:02 kto by za tym nie stal - dziecinada sie nie zajmujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 18.10.13, 21:24 hansii napisał: > kto by za tym nie stal - dziecinada sie nie zajmujemy. A Ciebie Hansii najbardziej zabolala krytyka kleru i obrzedow katolickich. Ty mozesz ich kochac, ale nie mozesz narzucac, by inni podzielali Twoje zdanie, rowniez w sprawie kapitalizmu, ktory wg Ciebie jest najlepszym systemem z mozliwych. Podzielam tez zdanie Marjani, ze za realnego socjalizmu bylo zdecydowanie lepiej, wlacznie z faktem, ze kler niewiele mial w tym czasie do powiedzenia. Kto chcial chodzic do kosciola i sie modlic, ten chodzil i sie modlil, nie bylo jednak kleru w polityce i zyciu prywatnym obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Re: lata nam to i powiewa. 18.10.13, 21:41 brygada_ww napisała: > A Ciebie Hansii najbardziej zabolala krytyka kleru i obrzedow katolickich. - tak, gdyz szanuje te instytucje... co nie zmienia sprawy, ze chleje, miewam kochanki, a ich doktryna jest mi lekko obojetna :) rowniez w sprawie kapitalizmu, ktory wg Ciebie jest najlepszym systemem z mozliwych. - tak. feudalizm (wczesniej) i socjalizm (pozniej) okazaly sie byc od kapitalizmu gorsze. ale zycze owocnej walki o lepsze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 19.10.13, 12:34 hansii napisał: > brygada_ww napisała: > > A Ciebie Hansii najbardziej zabolala krytyka kleru i obrzedow katolickich > - tak, gdyz szanuje te instytucje... W zasadzie to masz racje, takie tlumy owieczek sciagnac, to faktycznie trzeba miec charyzme ... > co nie zmienia sprawy, ze chleje, miewam kochanki, a ich doktryna jest mi lekko > obojetna :) W sumie to tak, jak i mnie. Sama nie chodze do kosciola, nie place skladek, nie wpuszczem ksiezy do domu na kolede, ale tez nie scigam tych, ktorzy mysla inaczej. Co do chlania, mozesz mi powiedziec, w jaki sposob leczesz kaca?:) > rowniez w sprawie kapitalizmu, ktory wg Ciebie jest najlepszym systemem z mozl > iwych. > > - tak. > > feudalizm (wczesniej) i socjalizm (pozniej) > okazaly sie byc od kapitalizmu gorsze. A czym tak naprawde rozni sie kapitalizm w Polsce od feudalizmu (oprocz nazwy oczywiscie)? Wyprano ludziom mlodym mozgi, stworzono tzw. mentalnosc korporacyjna, ktora jak wyglada? Wyglada niestetety na zwykle sekciarstwo, gdzie pracownicy korporacji czuja sie jednoscia kolektywnie pracujaca na feudala. Wyscig szczurow, gdzie kazdy dazy do uzyskania pozycji managera, zapierdzielanie po godzinach dla wspolnego budowania image korporacji i wlasnego, jako jej nieodlacznej czesci, integracje, szkolenia i inne praktyki majace na celu spowodowanie coraz to wiekszego uzaleznienia od tejze korporacji i jej czlonkow. Czlowiekowi z mentalnoscia korporacyjna coraz trudniej jest odnalezc sie w rodzinnym domu i zwyczajnym zyciu spolecznym. Oni sa jednoscia, oni czuja sie lepsi, wyroznieni, niezbedni, nie zdaja sobie jednak sprawy z tego, ze zostali zmanipulowani absolutnie tylko i wylacznie po to, zeby cale swoje poklady sil, energii i mozgu poswiecic korporacji myslac, ze pracuja dla dobra wlasnego. Pamietam, gdy bylam raz na konferencji w podwarszawskim Pruszkowie, gdzie byla cala mieszanka towarzyska, od tych korporacyjnych, po tych, ktorzy wykonuja wolne zawody, a ktorzy musieli w jakis tam sposob doksztalcic sie i zwyczajnie napic i zabawic po zakonczeniu szkolenia. W jaki sposob niektorzy z korporacyjnych probowali demonstrowac swoja wyzszosc, to bys nie uwierzyl. Metki na wierzchu w bluzach i swetrach, spodnie opuszczone lekko do dolu, zeby inni mogli widziec metke z majtek, sposob siedzenia, by wszyscy mogli widziec nazwe marki na skarpetach. Zenua absolutne, ale to sa ci, ktorzy poswiecili sie kasie i korporacji nie pozostajac bez pracy i bez domu. Do czego jednak zmierzam, wszystko w tym naszym kapitalizmie (feudalizmie) dazy do maksymalnego wykorzystanai jednostki, do uprzedmiotowienia, jezeli czlowiek nie chce byc nakrecana maszyna na rynku wspolczesnej pracy, nie ma szans na przetrwanie. Pozostaly oczywiscie w miare wolne zawody, takie jak lekarze, prawnicy, jednak ci, ktorzy nie maja ukladow, czy rodzinnych wiezi lekarskich/ prawniczych nie maja szans na wybicie sie ponad przecietnosc, czy otwarcie prywatnej praktyki. > ale zycze owocnej walki o lepsze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii voila :) 19.10.13, 16:51 brygada_ww napisała: > Co do chlania, mozesz mi powiedziec, w jaki sposob leczysz kaca?:) - kace sa cienszkie... (bekanntlich) stosuje metode kombinowana... (klinik, czy 50 gram wodki + sok z ogorkow...) Co do kapitalizmu - odpowiedzialem juz Ledzie na watku, ktory wyladowal na foro Religia, wiec nie chce mi sie powtarzac. Obecny kapitalizm, to juz nie kapitalizm klasyczny - tylko kapitalizm korporacyjny, evtl. post-kapitalizm. Kapitalizm, podobnie jak i socjalizm wczesniej , wynaturzyl sie. Co nie znaczy, ze same jego idee sa zle... Co bedzie dalej to zobaczymy. w takich czasach przyszlo nam zyc, a powrotu do real-socjalizmu juz nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 19.10.13, 01:39 za pozwoleniem. jakiś tam socjalizm i to całkiem realny możliwy był tylko w wyniku dystrybucji kapitału ściągniętego z podatków w kapitalizmie . socjalizm bolszewicki był brakoróbczy bałaganiarski i biurokratyczny. uważam , ze najlepiej jest kiedy w rzeczywistości da się zauważyć elementy wszystkich ustrojów. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 19.10.13, 12:50 paco_lopez napisał: > za pozwoleniem. jakiś tam socjalizm i to całkiem realny możliwy był tylko w wyn > iku dystrybucji kapitału ściągniętego z podatków w kapitalizmie . socjalizm bo > lszewicki był brakoróbczy bałaganiarski i biurokratyczny. uważam , ze najlepiej > jest kiedy w rzeczywistości da się zauważyć elementy wszystkich ustrojów. Masz na mysli sciagniecie kapitalu z przedwojennego kapitalu feudalnego? To bylo niemozliwe z wiadomych przyczyn. Ty nazywasz to socjalizmem bolszewickim, jednak sprawdzil sie on w wielu krajach, najlepsza forme przyjal w bylej NRD, ktora takze praktykowaly takie kraje, jak Holandia, Szwecja, czy Finlandia (chociaz tym blizej do mentalnosci rosyjskiej). Warunki mieszkaniowe, niemal kazdy mogl dostac mieszkanie komunalne, czynszowe, mlodzi ludzie nie byli zdani na laskie rodzicow/tesciow razem z dziecmi, a dzis kisza sie w 5-6 osob na 40 metrach kwadratowych, bo nie kazdego stac na kredyt i jego splate. Sysmen miszkan komunalnych nadal sprawdza sie w Holandii, w Niemczech, Skandynawii, gdzie mlodzi ludzie maja dobry start w przyszlosc, bez koniecznosci poswiecania zdrowia i zycia korporacyjnym feudalistom. Pisze o biurokracji... a co mamy dzisiaj, ile dokumentow do wypelniania wszedzie, popelnisz drobny blad, to dowala taka kare, ze sie wszystkiego odechce, kolejki w urzedach, duchota, dawniej tego nie bylo. Koniecznosc indywidualnch rozliczen podatkowych to juz podwojna buirokracja, informacje podatkowe przekazuje pracodawca i te same informacje kazdy musi na wlasny rachunek przekazywac indywidualnie. Paranoja, nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 19.10.13, 18:20 problem socjalizmu który nazywam bolszewickim polegał na tym, że chciał żeby społeczeństwo wierzyło, że maluch to kombi. W Szwecji w socjaliźmie , który przekazywał pieniądze z podatku dochodowego finansował szkoły itd.wychodziło im volvo. jak zgubię dowód , to będę stał w urzędach i w kolejkach. najczęściej bywam na poczcie. jest po równo. feudalnie, a zarazem anarchistycznie. jest trochę faszyzmu, sporo nazizmu. przypomnij sobie jeszcze kolejkę po papier toaletowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 19.10.13, 18:31 paco_lopez napisał: > przypomnij sobie jeszcze kolejkę po papier toaletowy. To nie był "efekt uboczny" socjalizmu ale masowego eksport wyprodukowanych w Polsce towarów.Wtedy gdyby Związek Radziecki nas nie wykorzystywał - można by żec,ze Polska byłaby krainą mlekiem i miodem płynącą.Mam na myśli ekonomię.Nie byliśmy zależni prawie* pod żadnym względem ekonomicznym,a nasze towary w niczym nie ujmowały towarom zachodnim - pozd. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii cacy wizja :) 19.10.13, 18:46 zauroczonaewa napisała: Wtedy gdyby Związek Radziecki nas nie wykorzystywał - można by że > c,ze Polska byłaby krainą mlekiem i miodem płynącą. Bajeczki dla grzecznych dzieci. Polska byly dosc biednym krajem,, do tego zniszonym po wojnie i zadne "wykorzystywanie" przez ZSRR nie mialo wiekszego znaczenia. nawet gdyby go nie bylo, gdyby nie bylo socjalizmu, a kapitalizm, bo takie to byly czasy. powolnej odbudowy... J.K. ekonomista Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 19.10.13, 20:01 hansii napisał: > Bajeczki dla grzecznych dzieci. Polska byly dosc biednym krajem,, do tego znisz > onym po wojnie i zadne "wykorzystywanie" przez ZSRR nie mialo wiekszego znaczen > ia. > nawet gdyby go nie bylo, gdyby nie bylo socjalizmu, a kapitalizm, bo takie to b > yly czasy. powolnej odbudowy... > Byliśmy w czołówce miejsc eksportu np. ziemniaków,jabłek,produkowaliśmy własne towary ( od pasty do zębów począwszy na sprzęcie agd skończywszy ) kopalnie zapewniały nam stabilizację energetyczną - jeżeli według Ciebie takie państwo mieni się biednym to uważam dysputę za zakończoną. ps. teraz za to mamy dobrobyt - tak wielki,że ludzie s p i e r d al ają z własnej ojczyzny i nie chcą się rozmnażać. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 19.10.13, 20:11 c.d skoro za komuny byliśmy biednym krajem to jak to możliwe,że kasa na leczenie była,jak możliwe,że Opieka Społeczna nie miała praktycznie klienteli - jak to możliwe,że ludzi było stać na zapłacenie podstawowych rachunków typu prąd,gaz,czynsz - zupełna odwrotność tego co mamy obecnie? Jak to możliwe? Czyżby w czasach obecnych Polska była jeszcze biedniejsza jak za czasów komuny gdzie odbudowywaliśmy się po wojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
hansii i dalej dziecinna cacy wizja :) 19.10.13, 23:12 zauroczonaewa napisała: > c.d > skoro za komuny byliśmy biednym krajem to jak to możliwe,że kasa na leczenie by > ła, jak możliwe, że Opieka Społeczna nie miała praktycznie klienteli - jak to moż > liwe,że ludzi było stać na zapłacenie podstawowych rachunków typu prąd, gaz,czyn > sz - zupełna odwrotność tego co mamy obecnie? > Jak to możliwe? > Czyżby w czasach obecnych Polska była jeszcze biedniejsza jak za czasów komuny > gdzie odbudowywaliśmy się po wojnie? Ano tak to mozliwe, ze ZSRR po 1956 wcale nas NIE WYKORZYSTYWAL , a nawet lekko dotowal - sprzedajac nam gaz i rope - za 2/3 cen swiatowych :))) Padlas ofiara propagandy anty-komunistycznej (o tym wykorzystywaniu przez ZSRR..), ktora obecnie szkodzi samej sobie... ZSRR zabral nam wolnosc polityczna, ale dawal za to pewne dotacje. Dr. J.K. ekonomista. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: i dalej dziecinna cacy wizja :) 20.10.13, 00:07 hansii napisał: > Ano tak to mozliwe, ze ZSRR po 1956 wcale nas NIE WYKORZYSTYWAL , a nawet lekko > dotowal > - sprzedajac nam gaz i rope - za 2/3 cen swiatowych :))) Za co płaciliśmy im miedzy innymi w towarach :)) więc bilans plus,minus równy > Padlas ofiara propagandy anty-komunistycznej (o tym wykorzystywaniu przez ZSRR. > .), > ktora obecnie szkodzi samej sobie... > ZSRR zabral nam wolnosc polityczna, ale dawal za to pewne dotacje. > Nie,nie padłam - moje obecne spojrzenie jest pozytywne w kierunku wschodu z prostej przyczyny - ja tam widzę ogromny rynek zbytu gdyby Polska jakimś cudem podniosła się z kolan gospodarczo. Odbiliśmy od zasadniczego tematu - jak to możliwe,że za czasów komuny żyło się nam lepiej,mimo że nasz kraj był "biedny" jak twierdzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii nie... 20.10.13, 07:06 zauroczonaewa napisała: > Za co płaciliśmy im miedzy innymi w towarach :)) więc bilans plus,minus równy - nie spieram sie o szczegoly... pewne badania amerykanskie jednak dowodza, ze to raczej ZSRR dokladal do Demoludow. > Nie, nie padłam - moje obecne spojrzenie jest pozytywne w kierunku wschodu z pro > stej przyczyny - ja tam widzę ogromny rynek zbytu gdyby Polska jakimś cudem pod > niosła się z kolan gospodarczo. - to temat na inne foro... > > Odbiliśmy od zasadniczego tematu - jak to możliwe,że za czasów komuny żyło się > nam lepiej, mimo że nasz kraj był "biedny" jak twierdzisz. Calej Europie zylo sie lepiej. - nie bylo konkurencji Chin i Indii Buenas Noches :) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: i dalej dziecinna cacy wizja :) 20.10.13, 12:51 hansii napisał: > Ano tak to mozliwe, ze ZSRR po 1956 wcale nas NIE WYKORZYSTYWAL , a nawet lekko > dotowal > - sprzedajac nam gaz i rope - za 2/3 cen swiatowych :))) > > Padlas ofiara propagandy anty-komunistycznej (o tym wykorzystywaniu przez ZSRR. > .), > ktora obecnie szkodzi samej sobie... > ZSRR zabral nam wolnosc polityczna, ale dawal za to pewne dotacje. > > Dr. J.K. > ekonomista. Tu masz calkowita racje Hansii, Polska po II wojnie swiatowej byla krajem bardzo zniszczonym i nie ma co sie czarowac, ze odbudowe naszego kraju zasponsorowal w wiekszosci ZSRR. Powstaly wielkie zaklady pracy dajace zatrudnienie milionom ludzi, osiedla mieszkaniowe, problem bezdomnosci nie istnial. Kto chcial z wyboru zyc na ulicy jak kloszard, zaraz zwijala go stamtad milicja i bardzo dobrze. Zabral wolnosc polityczna, to ciezko powiedziec. Jaka wolnosc polityczna miala wczesniej Polska, szczegolnie podczas zaborow? Zadna. Wiec te dotacje dla przecietnego obywatela znaczyly znacznie wiecej niz wolnosc polityczna, za ktora coz mozna kupic nie majac kasy. Nic Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: cacy wizja :) 20.10.13, 10:17 ps. teraz za to mamy dobrobyt - tak wielki,że ludzie s p i e r d al ają z włas > nej ojczyzny i nie chcą się rozmnażać. wtedy nie wyjeżdżali bo nie mogli z przyczyn politycznych. pomyśl jakby to wyglądało gdyby granice z niemcami przekraczało się tak jak teraz. to ze ludzie nie chca sie rozmnażac jest procesem globalnym. ludzie powoli rozumieją, że im więcej nas tym więcej problemów. ja sie nigdzie nie wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 10:43 paco_lopez napisał: > wtedy nie wyjeżdżali bo nie mogli z przyczyn politycznych. Nie robię skali porównawczej jak to było kiedyś - tylko zastanawiam się nad teraźniejszością - jak to możliwe,że ludzie często związani emocjonalnie z bliskimi decydują się na wyjazd za kasą - gdyby im było w miarę dobrze,nie zostawiali by bliskich.Tylko mały % zakładam to pazerni na $ . . to ze ludzie nie > chca sie rozmnażac jest procesem globalnym. Mylisz się poczytaj o przyroście naturalnym na innych kontynentach. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: cacy wizja :) 20.10.13, 12:55 owszem jest on większy niż u nas ale maleje, z resztą wysoki przyrost naturalny to cecha społeczeństw zacofanych i biednych właśnie. boomu w każdym razie już nie ma i nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:25 paco_lopez napisał: > ps. teraz za to mamy dobrobyt - tak wielki,że ludzie s p i e r d al ają z włas > > nej ojczyzny i nie chcą się rozmnażać. > > wtedy nie wyjeżdżali bo nie mogli z przyczyn politycznych. pomyśl jakby to wygl > ądało gdyby granice z niemcami przekraczało się tak jak teraz. to ze ludzie nie > chca sie rozmnażac jest procesem globalnym. ludzie powoli rozumieją, że im wię > cej nas tym więcej problemów. ja sie nigdzie nie wybieram. Ana taka prawda, ze spier.dalaja i najgorsze jest w tym wszystkim, ze spier.dalaja specjalisci- inzynierowie, lekarze, bo oferta w innych krajach zdecydowanie lepsza. Ty nigdzie sie nie wybierasz, to tez zrozumiale. Pisales dawniej, ze jestes jedynakiem, dentysta, a to jest intratny zawod i bardzo dobrze platny w naszym kraju. Nie kazdy mial tyle szczescia, co Ty i nie kazdy ma wyksztalcenie stomatologiczne, a jak jeszcze z prywatnym gabinetem to juz jest luks. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:34 dentysta, a to jest intratny zawod i bardzo dobrze platny w naszym kraju. Nie kazdy mial tyle szczescia, co Ty i nie kazdy ma wyksztalcenie stomatologiczne, a jak jeszcze z prywatnym gabinetem to juz jest luks. gabinetów stomatologicznych jest jak grzybów po deszczu, nikt nie idzie do pierwszego lepszego dentysty, nie wszyscy dentyści mają luksusy, mam wrażenie, ze większą popularnością cieszą se centra, które stać na najnowszy sprzęt, niż gabinet prowadzony przez jednego, samotnego dentystę Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:38 ze większą popularnością cieszą sie centra, które stać na najnowszy sprzęt ...gdzie na ścianach wiszą certyfikaty ludzie dbają dziś bardzo o zęby według mnie, nie wystarczy zaplombować lub usunąć jak boli może to też oznaka (nie tylko rozwoju nauki) ale i wyższej stopy życiowej?? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: cacy wizja :) 20.10.13, 22:22 mylisz mnie chyba z kimś. tych co spie...ją za bardzo gloryfikujesz. spie...ją głównie ci, którzy lubią spie...ć, pie...ć głupoty i mają popie...ne układy rodzinne. jest nas dużo. ile by ich nienaspie...ło, to i tak wystarczy. według twojej retoryki w dorzeczu wisły i warty zostac powinni sami dentyści w prywatnych gabinetach oraz ja. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:28 zauroczonaewa napisała: (...) i nie chcą się rozmnażać akurat nie chcą ci, których na to stać Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:37 malwi.4 napisała: > zauroczonaewa napisała: > > (...) i nie chcą się rozmnażać > > akurat nie chcą ci, których na to stać No więc własnie po to to napisałam aby dać obraz biedy,którą mamy w naszym kraju :)) bo logiczne,że gdybyśmy mieli w miarę godziwe warunki ekonomiczno-bytowe to byśmy sie rozmnażali,a tak wielu paraliżuje strach czy podoła finansowo - bo nie sztuką jest napłodzić. Ponadto coraz częściej słyszy sie,że dzieci sa zabierane przez państwo ze względu na biedę - paradoksalnie państwo w dużym stopniu jest odpowiedzialne za stan ekonomiczny komórki zwanej rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:44 zauroczonaewa napisała: > No więc własnie po to to napisałam aby dać obraz biedy,którą mamy w naszym kraj > u :)) bo logiczne,że gdybyśmy mieli w miarę godziwe warunki ekonomiczno-bytowe > to byśmy sie rozmnażali,a tak wielu paraliżuje strach czy podoła finansowo - bo > nie sztuką jest napłodzić. mnie chodzi o to, że na dzieci lub na kolejne dziecko nie decydują się ci, którzy spokojnie by sobie poradzili finansowo z większą rodziną, ale nie chcą stopy życiowej obniżać, chcą żyć na pewnym poziomie, nie chcą rezygnować z rozwoju zawodowego itp dla mnie mniejszy przyrost to oznaka rozwoju społeczeństwa a ci co nie wiedzą czy podołają finansowo to akurat na dzieci się decydują, wystarczy poczytać wątki na forum oszczędzamy, by się o tym przekonać Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 13:56 malwi.4 napisała: > mnie chodzi o to, że na dzieci lub na kolejne dziecko nie decydują się ci, któr > zy spokojnie by sobie poradzili finansowo z większą rodziną, ale nie chcą stopy > życiowej obniżać, chcą żyć na pewnym poziomie, nie chcą rezygnować z rozwoju z > awodowego itp No w sumie mogę się z Tobą zgodzić zwłaszcza,że wprowadzone ostatnio zostało mode zdanie "zdrowy egoizm" -> cokolwiek to znaczy. > dla mnie mniejszy przyrost to oznaka rozwoju społeczeństwa raczej upadku danego społeczeństwa,bo mniejszy przyrost w konsekwencji ( przyszłości ) skutkuje wymarciem danej nacji Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:04 raczej upadku danego społeczeństwa,bo mniejszy przyrost w konsekwencji ( przyszłości ) skutkuje wymarciem danej nacji wymarcie grozi tym, gdzie rozwój w różnych dziedzinach jest zatrzymany a społeczeństwo skupia się na reprodukcji, wystarczy jedna plaga kto będzie zajmował się rozwojem technicznym/naukowym kraju, gdy kobieta całe życie będzie spędzać na wychowywaniu dzieci a facet na dostarczaniu im pokarmu?? gdzie tu miejsce na zaspokajanie innych sfer życia, życie to nie tylko rodzicielstwo, gdyby tak było byśmy umierali, jak dzieci w świat pójdą Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:11 malwi.4 napisała: > raczej upadku danego społeczeństwa,bo mniejszy przyrost w konsekwencji ( prz > yszłości ) skutkuje wymarciem danej nacji > > wymarcie grozi tym, gdzie rozwój w różnych dziedzinach jest zatrzymany a społec > zeństwo skupia się na reprodukcji, wystarczy jedna plaga > a społeczeństwo które zajmuje się rozwojem w rożnych kierunkach - żadne "plagi" nie grożą? hmm dość ciekawa teoria :D tym bardziej społeczeństwa,które są narażone na "plagi" cokolwiek to znaczy powinny zwiększać swoją liczebność - bo w razie jakieś "plagi" istnieje większa szansa,że kilku osobników przetrwa.Większa szansa jak przy małej liczebności osobników w danej społeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:15 biedne społeczeństwa mogą wygrać z plagą dzięki liczebności, bogate dzięki szczepionce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:24 malwi.4 napisała: > biedne społeczeństwa mogą wygrać z plagą dzięki liczebności, bogate dzięki szcz > epionce ;) Tylko naturalna segregacja daje szansę na zdrowe genetycznie jednostki zdolne do przystosowania w każdym środowisku i odporności na "plagi" Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:22 malwi.4 napisała: > kto będzie zajmował się rozwojem technicznym/naukowym kraju, gdy kobieta całe ż > ycie będzie spędzać na wychowywaniu dzieci a facet na dostarczaniu im pokarmu?? Uważasz,że dzisiejsza technika,nauka jest na niskim poziomie? hmm no ok. Ale w takim układzie po co wynalazki techniczne czy naukowe skoro w wyniku małego przyrostu w (nie) dalekiej przyszłości wymrzemy? > gdzie tu miejsce na zaspokajanie innych sfer życia, życie to nie tylko rodzicie > lstwo, gdyby tak było byśmy umierali, jak dzieci w świat pójdą > hmm rodzicielstwo jest jednym z instynktów,naturalnych potrzeb normalnej kobiety i normalnego mężczyzny - w celu przedłużenia gatunku i swojego DNA :))) Mi moje rodzicielstwo nie przeszkadzało ani nie przeszkadza w niczym - ba dostarcza więcej radości niż np. realizacja zawodowa.Tyle,że ja wsłuchuję się w swoje potrzeby,a nie w to co chcą mi przekazać media. pozd. > Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:34 ja tez mam potrzebę zrealizowania się jako matka (jestem na wychowawczym, przy czym nie potępiam kobiet, które się nie widzą w domu przez kilka lat zajmując sie dzieckiem lub nie chcą mieć luki w rozwoju zawodowym) ale chce się jeszcze zrealizować zawodowo (kontynuować), chce zaspokoić swoje potrzeby jako pracownik jednocześnie chcę czuć się przydatna społecznie, a także odciążyć męża w kwestii finansowej, tak jak mam potrzebę bycia dobrą gospodynią domową ;) potrzebę kontaktu z ludźmi oraz potrzebę robienia sobie co jakiś czas egoistycznych, przyjemności różnych Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: cacy wizja :) 20.10.13, 14:37 malwi.4 napisała: > ja tez mam potrzebę zrealizowania się jako matka (jestem na wychowawczym, przy > czym nie potępiam kobiet, które się nie widzą w domu przez kilka lat zajmując s > ie dzieckiem lub nie chcą mieć luki w rozwoju zawodowym) > > ale chce się jeszcze zrealizować zawodowo (kontynuować), chce zaspokoić swoje > potrzeby jako pracownik jednocześnie chcę czuć się przydatna społecznie, a takż > e odciążyć męża w kwestii finansowej, tak jak mam potrzebę bycia dobrą gospodyn > ią domową ;) potrzebę kontaktu z ludźmi oraz potrzebę robienia sobie co jakiś c > zas egoistycznych, przyjemności różnych ano sama widzisz - jedno nie wyklucza drugiego pozd. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 08:36 polska w tej chwili jest tez krainą mlekiem i miodem płynącą, a eksportujemy pewnie z 10 razy więcej wartości niż w latach osiemdziesiątych. to że się wszyscy na ten miód i mleko nie załapują , to mnie nie dziwi, skoro rodzice pozwolili dzieciom na naukę politologii, historii, historii sztuki, narobiło się magistrów prawa jak grzybów po deszczu. trzeba być niezwykle rozrzutnym i krótkowzrocznym, żeby wyprodukować takie pokolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 09:25 paco_lopez napisał: > polska w tej chwili jest tez krainą mlekiem i miodem płynącą, oki :D Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 10:09 masz jakiś problem z nabyciem mleka czy miodu ? Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 10:39 paco_lopez napisał: > masz jakiś problem z nabyciem mleka czy miodu ? A kto powiedział,że o mnie sie rozbija? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 13:09 no widzisz ten temat zawsze inaczej wygląda kiedy zapyta się kogoś jak tam u ciebie. ogólnie jest do dupy, ale szczególnie, to każdy daje radę i na internet stać i na samochód i na wczasy. na plaży miejsca nie ma , na parkingu też, w każdym mieście ponad 100 tysięcy galeria handlowa, basen itd, pod miastem plaga domków ze spadzistym dachem, a ludzi ubywa. masz na to jakieś wnioski negatywne, bo ja raczej pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 13:42 paco_lopez napisał: > no widzisz ten temat zawsze inaczej wygląda kiedy zapyta się kogoś jak tam u ci > ebie. ogólnie jest do dupy, ale szczególnie, to każdy daje radę i na internet s > tać i na samochód i na wczasy. na plaży miejsca nie ma , na parkingu też, w każ > dym mieście ponad 100 tysięcy galeria handlowa, basen itd, pod miastem plaga do > mków ze spadzistym dachem, a ludzi ubywa. masz na to jakieś wnioski negatywne, > bo ja raczej pozytywne. Tak,głupotę ludzi zaciągających kredyty - ponadto duży odsetek ludzi dorobił sie na obczyźnie,osoby pracujące za granica utrzymujące rodziny tutaj :) ( być może stąd Twój widok luksusów w Polsce ) w samych Niemczech koło 2 mil. naszych rodaków - szacunkowo Polaków na obczyźnie jest koło 20 mil. w tym w USA koło 10 mil. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 13:44 a teraz się zastanów czy to normalna sytuacja idąc Twoim tokiem myślenia,że mamy dobrobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 22:58 nie ma czegoś takiego jak dobrobyt dla każdego. po pierwsze dlatego, że kryteria dobrobytu są zmienne. jeśli umiesz wyciągać wnioski ze statystyki tego co widzisz , nie możesz przyjąć tezy o złobycie w Polsce . Pamiętaj, ze nasze położenie geopolityczne się nie zmienia. mamy cara , który chciałby odzyskać wpływy, ale jednak je traci na wschodzie, za to zamiast kurdupla z wąsikiem puszystą misie na zachodzie. Ze Szwedami spokój, z Czechami obojętność. To nie jest wcale takie oczywiste, że się po lasach nie ganiamy nawet przeciwko swoim przekonaniom. ja to doceniam. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 22:29 niemcy to już nie jest dzisiaj żadna obczyzna. wyobrażasz sobie , ze miałoby nas być tutaj 67 milionów ? a może 80 ?. Wysypaliśmy się , bo za dużo nas przyrosło. Przyrost nie jest już funkcją małej stabilizacji czy nawet zamożności, a czymś zupełnie odwrotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 08:07 paco_lopez napisał: > niemcy to już nie jest dzisiaj żadna obczyzna. Tak? hmm z tego co się orientuje to jednak nas wiele różni - mentalność,kultura no i granice wyobrażasz sobie , ze miałoby n > as być tutaj 67 milionów ? a może 80 ?. Wysypaliśmy się , bo za dużo nas przyro > sło. hmm są inne państwa z dość duża liczba mieszkańców,jednak z niewielu na taką skale nastąpiła emigracja. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 08:35 granice w szczególności - czy ty przypadkiem nie piszesz z tych wspaniałych lat osiemdziesiątych ? wywalasz z siebie truizmy . zrozum, że emigracja dzisiaj nie jest niczym złym. jest po prostu szukaniem swojego miejsca przy określonych możliwościach. potencjał emigracyjny jest czymś normalnym w krajach o niskiej tożsamości i poucinanych korzeniach. nie ma powodu do trwogi, ze ktoś się przeprowadził. przecież Szczecin jest bliżej Berlina niż Warszawy. Czy ty wiesz jak jest skala emigracji kurpiów do stolicy. Czy ty wiesz ilu Ukraińców gdyby mogło przeflancowałoby się tutaj ? Masz pojęcie, że na granderbi cała knajpa na Marszałkowskiej zapchana jest Hiszpanami ? a Vietnamczycy od ciuchów i gastronomii - tez ci uszli uwagi ? Startus quo. Pustyni nie będzie. Już nie kombinuj. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 12:55 paco_lopez napisał: > masz jakiś problem z nabyciem mleka czy miodu ? A czy Tobie brakowalo mleka i miodu w latach 80-tych? Mnie nie brakowalo, w tym mleka skondensowanego do kawy tez bylo pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 13:04 z mlekiem była taka bajka, ze trzeba było po nie gnać rano, bo po południu już go nie było. a kawa była towarem luksusowym łapówkowym. jedna koleżanka na koloniach w czechosłowacji za całe kieszonkowe nabyła kawy. absurd. nie było mi nigdy nigdy źle, ale teraz jest mi lepiej. teraz jestem w tym samym wieku , co moi rodzice w latach osiemdziesiątych i doceniam rzeczywistość w przeciwieństwie do wielu ludzi , którzy mają jakiś dziwny dysonans poznawczy i narzekają , tragizują, oglądają się z tęsknotą na lata osiemdziesiąte. im nigdy dobrze nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 13:21 paco_lopez napisał: > polska w tej chwili jest tez krainą mlekiem i miodem płynącą, a eksportujemy pe > wnie z 10 razy więcej wartości niż w latach osiemdziesiątych. to że się wszyscy > na ten miód i mleko nie załapują , to mnie nie dziwi, skoro rodzice pozwolili > dzieciom na naukę politologii, historii, historii sztuki, narobiło się magistró > w prawa jak grzybów po deszczu. trzeba być niezwykle rozrzutnym i krótkowzroczn > ym, żeby wyprodukować takie pokolenie. To co tu napisales, to jest strzal w sama 10. Zapomniales jedynie o calych rzeszach specjalistow/ magistrow do spraw zarzadania i marketingu wyprodukowanych przez prywatne uczelnie. kto i do czego ma zatrudniac takie ilosci administracji, szczegolnie w czasach, gdy wszystko jest maksymalnie skomputeryzowane. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 22:46 no i właśnie jest to sedno problemu. czyli edukacja. tu jesteśmy zabetonowani i uparliśmy się, że wychowamy grzecznych ale bezrobotnych. na to, że wykształcenie powinno być ukierunkowane na wymagania rynku nie możemy wpaść tzn każdy z nas to wie, ale razem zgadzamy się na rozwiązania bez sensu. myślę, że dojdzie do tego, że aby przygotować człowieka do funkcjonowania w dorosłości trzeba wyrwać go granatem od tego co go pasjonuje i nauczyć wszystkiego , co go nie zajmuje, ale dzięki temu będzie mógł się pomądrzyć na imieninach u cioci. ale to zupełnie tak jak za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
zauroczonaewa Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 08:23 paco_lopez napisał: > no i właśnie jest to sedno problemu. czyli edukacja. tu jesteśmy zabetonowani i > uparliśmy się, że wychowamy grzecznych ale bezrobotnych. na to, że wykształcen > ie powinno być ukierunkowane na wymagania rynku nie możemy wpaść tzn każdy z na > s to wie, ale razem zgadzamy się na rozwiązania bez sensu. myślę, że dojdzie > do tego, że aby przygotować człowieka do funkcjonowania w dorosłości trzeba wyr > wać go granatem od tego co go pasjonuje i nauczyć wszystkiego , co go nie zajmu > je, ale dzięki temu będzie mógł się pomądrzyć na imieninach u cioci. ale to zup > ełnie tak jak za komuny. poziom edukacji przeraża nawet mnie dzieci w klasach 0-3 przychodzą do domu i siadają do lekcji - tak,tak to nie żart - w następnych latach skutkuje to zniechęceniem,przeładowaniem informacjami - często zbędnymi w żaden sposób nieużytecznymi w życiu dorosłym.A za ewentualne niedociągnięcia w nauce urząd jakim jest szkoła winą obarcza rodziców lub same dziecko.Ponadto szkoła często łamie prawo wobec dziecka - np. zadania domowe - co jest niezgodne z prawem według rzecznika praw dziecka - szkoła nie ma prawa organizować czasu wolnego,przeznaczonego na wypoczynek.Więc jak taka jednostka ma być potem "zdrową jednostką" w życiu dorosłym /społecznie/ skoro od najmłodszego jest robiona w ciula przez system?Zresztą edukacja to temat "morze" Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 08:49 no i zobacz . wyartykułowałaś coś, ale czy coś z tym zrobisz ? Zastanawiałaś się dlaczego ?Gdzieś musi w nas znowu wyrosnąć solidarność. tym razem nie jako związek zawodowy , a front rodzicielski. To się skończy tajnymi kompletami :) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 13:11 zauroczonaewa napisała: > poziom edukacji przeraża nawet mnie dzieci w klasach 0-3 przychodzą do domu i s > iadają do lekcji - tak,tak to nie żart - w następnych latach skutkuje to zniech > ęceniem,przeładowaniem informacjami - często zbędnymi w żaden sposób nieużytecz > nymi w życiu dorosłym. Racja absolutna, szkola to powinna byc szkola, a po powrocie do domu czas wolny na gry, zabawy, telewizje, nie odrabianie lekcji do poznego wieczora, co niczemu dobremu nie sluzy i jak napisalas powoduje jedynie zniechecenie. Po kij komu zawracanie glowy nauka anatomii jakiegos durnego jednokomorkowego pantofelka czy chlorelli, albo wkuwanie na pamiec dat sredniowiecznych bitew. > A za ewentualne niedociągnięcia w nauce urząd jakim jest > szkoła winą obarcza rodziców lub same dziecko.Ponadto szkoła często łamie prawo > wobec dziecka - np. zadania domowe - co jest niezgodne z prawem według rzeczni > ka praw dziecka - szkoła nie ma prawa organizować czasu wolnego,przeznaczonego > na wypoczynek.Więc jak taka jednostka ma być potem "zdrową jednostką" w życiu d > orosłym /społecznie/ skoro od najmłodszego jest robiona w ciula przez system?Zr > esztą edukacja to temat "morze" I tu w takim razie tkwi paradoks. Dlaczego od niepamietnych czasow byly i nadal sa zadania domowe i nikt nie zwroci uwagi na to, ze jest to niezgodne z prawem? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 09:31 trzeba wyrwać go granatem od tego co go pasjonuje i nauczyć wszystkiego , co go nie zajmuje myślę, ze ci, co kończą filologię z prawdziwej pasji nie są problemem na rynku pracy, oni sobie radzą, ale ilu jest takich prawdziwych pasjonatów na roku, gdzie liczba studentów np 100 osób?? gdyby była alternatywa ludzie nie pchali by się na studia, które tylko papierek zapewniają ja na 4 i 5 roku mogłam wybrać przedmioty, które mi bardziej pasowały, które mogły mi sie szybciej przydać na rynku pracy... teoretycznie - praktycznie moja promotorka nieoficjalnie przykazała nam studentom wziąć przedmioty prowadzone przez osoby, które solidarnie podsyłali studentów jej - musieli tak się solidaryzować, gdyż to, czego uczyli było choć ciekawe to mało atrakcyjne (dla CV przyszłego pracownika) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 10:03 pomysl jeszcze, że co roku wydział filologii kończy 100 osób. A potem pojedź do Radomia, zakręć kółko na pierwszym rondzie od strony Warszawy i wracając siódemką przyjrzyj się profilowi firm rozłożonych wzdłuż obu stron drogi. Zastanów się co mógłby tam robić filolog. Gdybym ja miał pozatrudniać ludzi u siebie, to filologa potrzebowałbym najmniej, a najbardziej handlowca, kierowce z dostawczakiem, glazurnika, ogrodnika, hydraulika, elektryka, spawacza, montażystę, lakiernika, mechanika. edukacja początkowa musi być akademią umiejętności manualnych z wykorzystaniem praw fizyki i prostych sposobów obliczania, mierzenia i świadomości jednostek miar oraz ich współzależności. Cała reszta masteringu musi być budowana na tej podstawie. a u nas próbuje się tworzyć magistra od sześciolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: lata nam to i powiewa. 21.10.13, 10:32 ja humanistycznych studiów nie kończyłam (wyjaśniam tylko), ale również z kategorii tych, po których robi się coś zupełnie innego choć dziś żałuję, ze skoro i tak kończyłam hobbistyczne studia, to że to nie jest filologia jakaś, studia wybierałam takie, po których praca jest, nie dostałam się, wybrałam pokrewne, nie bez przyjemności studiowałam, ale one moją pasją nie były skoro dziś bałabym się ambitniejszej pracy w zawodzie i dlatego myślę, ze gdybym poszła za pasją (coś humanistycznego) to może byłabym w tej garstce co w zawodzie pracuje, bo nie jest tak, ze filolodzy nie są zupełnie potrzebni jest u nas taka mentalność, ze lepiej jest być magistrem od przerzucania dokumentów w archiwum, niż zarobić dobre pieniądze, być fachowcem, ale ręce ubrudzić mam taki przykład w najbliższym otoczeniu, gdzie dziadek namawia wnuczkę na studiowanie prawa, podczas gdy ona myśli o studiach "pomoc socjalna" i od lat angażuje się do takiej pomocy, jest w tym dobra i doceniania, ale dziadek grymasi na taką pracę, tłumaczy jej, ze to ciązka praca będzie, może dla niego tak Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 12:44 paco_lopez napisał: > problem socjalizmu który nazywam bolszewickim polegał na tym, że chciał żeby sp > ołeczeństwo wierzyło, że maluch to kombi. W Szwecji w socjaliźmie , który przek > azywał pieniądze z podatku dochodowego finansował szkoły itd.wychodziło im volv > o. jak zgubię dowód , to będę stał w urzędach i w kolejkach. najczęściej bywam > na poczcie. jest po równo. feudalnie, a zarazem anarchistycznie. jest trochę fa > szyzmu, sporo nazizmu. przypomnij sobie jeszcze kolejkę po papier toaletowy. Ci, ktorzy wierzyli, ze maluch to kombi to dosc specyficzna i spora grupa ludzi podatnych na manipulacje. Oni za realsocjalizmu maszerowali z transparentami pzpr, po obaleniu socjalizmu utworzyli najliczniejsza grupe krzyzowcow ostentacyjnie chodzacych do kosciola, to pewnie wiesz. Faszyzm, nazizm, homofobia, takie postawy spotyka sie wszedzie, nie tylko w Polsce. Kolejek po papier toaletowy nie pamietam, bo pomimo, ze nie mieszkalam w zadnej metropolii, a w sredniej wielkosci miescie problem ten nie wystepowal. Sklepy nie swiecily pustkami (wiadomo, ze nie bylo takiego wyboru produktow, jak dzis, ale w krajach zachodnich podobnie), w poblizu miejsca zamieszkania byl osiedlowy sklep typu schwarz, mydło i powidło, gdzie kupowalo sie chleb, oranzade, cole, mieso, cukier, papier toaletowy itd. Niedaleko byl prywatny butik z odzieza sprowadzana z Turcji- bardzo dobrej jakosci i bardzo nowoczesna na tamte czasy. Wiec to narzekanie, ze ludzie mieli pieniadze na zycie, natomiast nie bylo mozna nic kupic to nic wiecej, jak mentalnosc maruderow, ktorzy niezaleznie od sytuacji w jakiej znajda sie to musza narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: lata nam to i powiewa. 20.10.13, 13:18 no i dobra . skoro twierdzisz, ze było ok, to teraz jest mniej więcej tak samo dobrze. nie widzę różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Ledo , na Twoje uwagi odpowiedzialem Ci... 18.10.13, 21:20 Lifeisaparadoxe w 80%- wzmianki o surowym, terroryzujacym ojcu to jedno. Duga sprawa, oficjalnie pozegnal sie z forum, wiec nic wiecej nie zobowiazuje go do zachowywania powagi i elokwencji. Leda w 20%, marjani podawal/a sie jako biegly sadowy. Odpowiedz Link Zgłoś
yaxe Re: Ledo , na Twoje uwagi odpowiedzialem Ci... 19.10.13, 16:57 lutsyfer napisał: > Hansii i inni, jakie nicki obstawiacie za trolla mirajni? Procentowo. Moja wers > ja: > -to.niemozliwe 30% > -brygada_ww 30% > -witch-witch 20% > -leda16 20% zle postawione pytanie, najpierw nalezaloby okreslic procentowo na ile Hansii jest "to.niemozliwe", brygada_ww czy leda;) Odpowiedz Link Zgłoś