korniz
29.12.13, 21:29
Pogorszył mi się stan zdrowia,nie moge pracowac.Uswiadamiam sobie ze chyba do konca zycia nie bede miala pracy,a zatem ani emerytury,Należy mi się tylko lekki stopień bo jestem po DPM.Stan zdrowia jest obecnie taki ze nikt mnie nie zatrudni,a poza tym sama boje sie pracowac z powodu zaburzen- mocno reaguje na dzwieki cofam sie i to doprowadza ze przewracam sie.Zostalo mi siedzenie w domu i zajmowaniem sie domem dziecmi.Czuje że wegetuję ,nie moge sie pogodzic ze nie moge pracowac.Boje sie ze gdzies walne sie o kant w pracy i od razu mnie wyleją-gdybym sie uparla pojsc do pracy.Zaburzenia pokrzyżowały mi plany zawodowe.Lecze sie ale nie ma poprawy.I jak tu się nie dołować?Staram się cieszyć z tego co mam,ale gdy pomysle o mojej chorobie,przeraza mnie to.///kiedys to ja pocieszalam,bylam w klasie smieszka a teraz gdy juz polowa zycia teoretycznie za mna a ja zawodowo od wielu lat stoje w miejscu,czuje wegetacje.Tylko to mnie przeraza .