szaman.ka 10.01.14, 18:02 ale wstydzi się o tym mówić. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15132346,Co_czwarty_Polak_ma_zaburzenia_psychiczne__ale_wstydzi.html#TRrelSST Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clarissa3 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 10.01.14, 20:25 Sam piszacy ma problemy zrym o czym pisze: [i]Wydaje się, że stresy "wojenne" mogły być paradoksalnie łatwiejsze do przeżycia Kiedyś powszechne były sytuacje, że dopóki ktoś nie odebrał sobie życia, to często w ogóle nie było wiadomo, że jest chory. Zwazywszy ze po wojnie, w komunie, psychoanaliza byla zabroniona, o efektach wojny na psychike wiele nie wiadomo - samo PTSD zostalo okreslone dopiero po wojnie w Wietnamie. Ale, ci ludzie wychowywali nastepne pokolenia! ... i wyszlo jak wyszlo. Z drugiej strony żyjemy też inaczej niż nasi dziadkowie - więzy między ludźmi są bardziej rozluźnione, wiele osób wyjeżdża do dużych miast, gdzie ciężko pracuje lub uczy się, ma bardzo mało czasu na kontakty z innymi i często nawet nie zna własnego sąsiada. Nie mamy też wsparcia w postaci wielopokoleniowej rodziny czy lokalnej społeczności, stąd częste poczucie osamotnienia, zagubienia./i]] ... i krazenie po forach! wiec moze to o te wiezy chodzi...? Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 13:32 Kolejna nagonka ludzi na terapię. Jeśli rozszerzy sie jeszcze DSM i jeszcze trochę pożyjemy w neoliberalnych śmieciowych iluzjach to będzie " co drugi Polak ma...". Nic dziwnego, szczury u Calhouna też wariowały. Problemem jest to że terapia raczej uczy przystosowywać się do chorej sytuacji a nie wspiera społeczeństwo na drodze poprawy warunków życia - z czego skorzystaliby wszyscy. No i korzystanie z takich usług jest nadal dość ryzykowne, na to nie pomogą słodkie słówka i marketing. Co więcej, pomoc nie trafia przecież do potrzebujących- bo to kwestia pieniędzy. Terapeuci "leczą" tych, co mają kasę a nie zaburzenia. A wstyd wynika moim zdaniem z kiepskiego obrazu samego siebie (nie radzę sobie) , samo-krytyki swoich relacji rodzinnych i przyjacielskich (nikt mi nie chce pomóc, nie mam nikogo bliskiego) czy kupna "przyjaciela" (wiemy że pewnych rzeczy się nie kupuje). Ten wstyd to jak po kupnie prostytutki. Ten wywiad pokazuje, że psychoterapia jest przecież tylko protezą- gdyby naprawdę była wartością, chodzili by na nią wszyscy i trąbili o tym radośnie a nie wstydzili się tego. Na ten wstyd nasi pożal się Boże celebryci nie pomogą, choć fakt, dzielnie wspierają akcję : jeszcze więcej pieniędzy dla psychobiznesu. I inny punkt widzenia: linki: Jarosław Stukan o domniemanej epidemii depresji epidemia depresji i komentarz "naród zwariował"link Odpowiedz Link Zgłoś
lafiryndnica Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 13:42 wstyd wynika moim zdaniem z kiepskiego obrazu samego siebie (nie radzę sobie) , samo-krytyki swoich relacji rodzinnych i przyjacielskich (nikt mi nie chce pomóc, nie mam nikogo bliskiego) czy kupna "przyjaciela" (wiemy że pewnych rzeczy się nie kupuje). Ten wstyd to jak po kupnie prostytutki. Ten wywiad pokazuje, że psychoterapia jest przecież tylko protezą- gdyby naprawdę była wartością, chodzili by na nią wszyscy i trąbili o tym radośnie a nie wstydzili się tego. Na ten wstyd nasi pożal się Boże celebryci nie pomogą, choć fakt, dzielnie wspierają akcję : jeszcze więcej pieniędzy dla psychobiznesu Mylisz sie, ten wstyd nie wynika z negatywnego obrazu samego siebie, byc moze w malym procencie, jednak sedno tego wstydu tkwi gdzie indziej. Ludzie nie wstydza sie pojsc do lekarzy, jednak pojscie do psychiatry jest dla wielu problemem. Pokutuje strach, ze pojscie do psychiatry oznacza bycie wariatem, dla wielu mniejszym wstydem jest pojscie z syfem do wenerologa, niz zglosic np. problem depresji, ktora w obecnych czasach jest choroba cywilizacyjna (o jej przyczynach pisalam niegdys w innym watku poruszajac temat korporacji i wyscigu szczurow). Brakuje wlasciwej psychoedukacji, czego skutkiem jest postrzeganie psychiatrii jako szarlatanerii. Szamanka ma racje. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 16:20 Artykuł, który czytamy nie dotyczy psychiatrii ale psychoterapii. Na psychoterapię trafiają ludzie, którzy mają kasę i w większości przypadków nie są chorzy ani zaburzeni psychicznie. Powiedzmy, że chcą mieć "większą satysfakcję z życia" co nie jest naganne, ale z poważnymi chorobami (artykuł wspomina schizofrenię i omamy- tego nie leczy się terapią!) ludzi jest mniejszość. A terapeutów coraz więcej, z czegoś muszą żyć. Z tą psychiatrią to też nie do końca prawda- coraz więcej ludzi chodzi do psychiatry przecież. Co do wstydu. Czym innym jest obawa przed pójściem do psychiatry/ terapeuty (pewnie nadal jest z różnych względów, m.in. na brak uregulowań prawnych, brak gwarancji skuteczności etc) a czym innym wstyd po. Ja się przyznam, że odczuwam coś na kształt wstydu. Po co mi to było? Moim problemem było coś innego niż błąd w mojej psyche - był nim problem na zewnątrz. Owszem efektem terapii było uspokojenie, ulga, ale sytuacja na zewnątrz nie jest rozwiązana do dziś i do dziś mnie boli. Tej normalnej reakcji terapia nie zmieni. I jeśli pisałaś o korporacyjnych szczurach- to w jaki sposób korzystanie z terapii może zmienić taki układ? Niczego to nie zmieni jeśli zgnojony pracownik pójdzie na terapię z wypalenia. Nie zmieni systemu. Ja nie twierdzę, że nie należy rozmawiać o swoich kłopotach czy słabościach, wprost przeciwnie. Właśnie dlatego, że to są tematy tabu, kupuje się usługę terapeuty, żeby wysłuchał. Ale to sztuczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiryndnica Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 17:42 Ja nie przeczytalam artykulu, tylko odnioslam sie do samego wstydu. Ale fakt, masz racje. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 14:01 nanie2 napisała: Problemem jest to że terapia ra > czej uczy przystosowywać się do chorej sytuacji a nie wspiera społeczeństwo na > drodze poprawy warunków życia - Samo sedno problemu :))) Takim przykładem byłam ja sama - kazano mojemu dziecku czekać na zabieg operacyjny ze względu na limity NFZ co wzbudziło we mnie agresję / strach o zdrowie życie dziecka / agresja według współczesnej psychologii i psychiatrii jest czymś nienormalnym w każdym razie czymś co trzeba leczyć i w tym wypadku pewnie dostałabym tabletki na wytłumienie emocji / uspokajające? / aby móc spokojnie się przyglądać jak moje dziecko się męczy - absurd sam w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiryndnica Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 14:06 ankaskakanka14 napisała: > Samo sedno problemu :))) > Takim przykładem byłam ja sama - kazano mojemu dziecku czekać na zabieg operacy > jny ze względu na limity NFZ co wzbudziło we mnie agresję / strach o zdrowie ży > cie dziecka / agresja według współczesnej psychologii i psychiatrii jest czymś > nienormalnym w każdym razie czymś co trzeba leczyć i w tym wypadku pewnie dosta > łabym tabletki na wytłumienie emocji / uspokajające? / aby móc spokojnie się pr > zyglądać jak moje dziecko się męczy - absurd sam w sobie. Anka, absurdem jest to, co teraz napisalas, obwiniasz psychiatrow i psychologow o opoznienie operacji Twojego dziecka, a ci ludzie akurat nic z tym wspolnego nie mieli. To nie psychiatrzy byli odpowiedzialni za limity w NFZ, tylko ministerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 14:48 lafiryndnica napisała: > > Anka, absurdem jest to, co teraz napisalas, obwiniasz psychiatrow i psychologow > o opoznienie operacji Twojego dziecka, a ci ludzie akurat nic z tym wspolnego > nie mieli. To nie psychiatrzy byli odpowiedzialni za limity w NFZ, tylko minist > erstwo. Ja nie obwiniam psychiatrów czy psychologów o opóźnienie zabiegu mojego dziecka - tylko o to,ze chcą wytłumić normalne emocje,a taką naturalną emocją w przypadku w/w jest agresja. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 14:50 ... że współczesna psychiatria i psychologia chce leczyć naturalne emocje - co jest absurdem. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiryndnica Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 15:10 ankaskakanka14 napisała: > ... że współczesna psychiatria i psychologia chce leczyć naturalne emocje - co > jest absurdem. Sama widzisz, ze jest to gdybanie "pewnie dostalabym...", nie bylas u tego psychiatry i tylko teoretyzujesz co by bylo gdyby. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 15:17 lafiryndnica napisała: > Sama widzisz, ze jest to gdybanie "pewnie dostalabym...", nie bylas u tego psyc > hiatry i tylko teoretyzujesz co by bylo gdyby. Nie teoretyzuje współczesna psychiatra,psychologia leczy agresje jako coś nienormalnego i nie ważna geneza pochodzenia tej agresji. Wystarczy wklepać w google "Agresję się leczy" i w każdym jednym linku / porad psychiatrów,psychologów/ jest temat jak leczyć agresje,a ja się zastanawiam dlaczego współcześnie chce się leczyć coś co jest naturalna reakcja na niektóre sytuacje i komu tak naprawdę psychologia służy. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 16:48 Zależy, agresja, a właściwie złośc to normalne uczucie i mamy prawo je odczuwać. W psychologii agresja to działanie na szkodę drugiego, np. wykorzystywanie go, bicie, przemoc psychiczna lub seksualna i to sie leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 16:44 mona.blue napisała: . W psychologii agresja to działanie na szkodę drugiego, np. wykorzystywanie go > , bicie, przemoc psychiczna lub seksualna i to sie leczy. Nie Mona, to się karze - sądownie. Leczy się wyłącznie chorobowe podłoże agresji czyli psychozę. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 16:50 leda16 napisała: > Nie Mona, to się karze - sądownie. Leczy się wyłącznie chorobowe podłoże agresj > i czyli psychozę. > To się leczy, są grupy dla przemocowców, chociaż oni rzadko chcą sie poddać terapii i dla alkoholików, którzy sa często agresywmi. Psychotyczne osoby nie musza być agresywne, to stereotyp. Z olei większośc agresywnych osób to nie chorzy psychicznie tylko psychopaci czy socjopaci. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 16:52 Są warszaty dot. złości, na których uczy się wyrażać w akceptowalny sposób swoja złość, nie krzywdząc innych. Są warsztaty asetrywności, gdzie równiez uczy się, jak wyrażać swoje uczucia asertywnie,a więc nie agresywnie, nie pasywnie i nie manipulacujnie, i gdzie równiez uczy sie obrony przed cusza agresją. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:08 mona.blue napisała: > Są warszaty dot. złości, na których uczy się wyrażać w akceptowalny sposób swoj > a złość, nie krzywdząc innych. Pewnie są. Jednak czego mały Jaś się nie nauczył, duży Jan nie nauczy się tym bardziej. Inaczej powszechne zorganizowanie takich warsztatów w kryminałach powodowałoby przerobienie takich agresorów w aniołów, a chociażby położyłoby tamę recydywie. Tak się jednak nie dzieje, co już 20 lat temu zauważono w USA. Stąd Polska generalnie już tego błędu nie powtarza. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:51 leda16 napisała: > Pewnie są. Jednak czego mały Jaś się nie nauczył, duży Jan nie nauczy się tym b > ardziej. Inaczej powszechne zorganizowanie takich warsztatów w kryminałach powo > dowałoby przerobienie takich agresorów w aniołów, a chociażby położyłoby tamę r > ecydywie. Tak się jednak nie dzieje, co już 20 lat temu zauważono w USA. Stąd > Polska generalnie już tego błędu nie powtarza. > > Psychopaty pewnie nie zmieni, ale zwykłego człowieka, który ma problemy ze złością może. Zreszta znam taki przypadek, byłam na terapii z facetem,którego wszystko złociło w zyciu, jak w 'rundce początkowej' mówilismy o tym, co wydarzyło sie wzeszłym tygodniu i o uczuciach, które temu towarzyszyły, u niego dominowała złość. ale juz chyba po 2 miesiącach to się zmieniło, juz nie odczuwał tyle złości z byle powodu. Podobnie alkoholicy, którzy uczesntniczą w AA stają sie po latach łagodnymi ludźmi, a początkowo agresja to było ich 'drugie ja' . > Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:00 mona.blue napisała: > To się leczy, są grupy dla przemocowców, chociaż oni rzadko chcą sie poddać ter > apii i dla alkoholików, którzy sa często agresywmi. Tyle, że żadna grupa nie leczy, chyba, że grupa lekarzy w oddziale szpitalnym :). Z olei większośc agre > sywnych osób to nie chorzy psychicznie tylko psychopaci czy socjopaci. Tym bardziej nie nadają się do leczenia. Do karania zaś jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:53 leda16 napisała: > > Tyle, że żadna grupa nie leczy, chyba, że grupa lekarzy w oddziale szpitalnym : ). > > Grupa terapeutyczna ma działanie terapeutyczne, inni staja sie źródłem informacji zwrotnych, co jest bardzo cenne, uczą tez jak współpracowac w grupie, co jest społecznie akceptowalne, a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:10 leda16 napisała: > mona.blue napisała: > . W psychologii agresja to działanie na szkodę drugiego, np. wykorzystywanie g > o > > , bicie, przemoc psychiczna lub seksualna i to sie leczy. > > > Nie Mona, to się karze - sądownie. Leczy się wyłącznie chorobowe podłoże agresj > i czyli psychozę. To nieprawda Leda ! Chociaż wypowiadasz się tak autorytatywnie,nie masz racji. Owszem,psychoza może być przyczyną agresji i przemocy,ale nie tylko. W wielu nerwicach i zaburzeniach osobowości,które nie są psychozami może występować brak świadomości i umiejętności kontroli negatywnych emocji i wtedy też to się leczy. Gdyby każdego,kto uprawia przemoc psychiczną zamykano do więzienia,to nasze forum opustoszałoby w ciągu pięciu minut. Jestem taktowna i nie napiszę, kto byłby pierwszy w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:45 szaman.ka napisała: W wielu nerwicach i zaburzeniach osobowości,które nie są psychozami może występ > ować brak świadomości i umiejętności kontroli negatywnych emocji i wtedy też t > o się leczy. Z wyjątkiem chorób psychicznych sprawcy przestępstw agresywnych trafiają jednak do kryminału a nie do szpitala. I żaden team psychiatryczno-psychologiczny nie orzeknie u nich braku świadomości popełniania czynu zabronionego oraz niemożności kierowania własnym postępowaniem. Nastąpi to i w przypadku pijusa z zaburzeniami osobowości, który połamie żonie żebra i przysłowiowego gwałciciela. Nawet wprowadzenie się w stan nieświadomości wypiciem pół litra gorzały nie zwalnia od odpowiedzialności karnej. A > Gdyby każdego,kto uprawia przemoc psychiczną zamykano do więzienia,to nasze for > um opustoszałoby w ciągu pięciu minut. Jestem taktowna i nie napiszę, kto byłby > pierwszy w kolejce. Kryteria przemocy psychicznej są dość nieprecyzyjne, zawsze jednak definiuje je kodeks karny a nie czyjeś prywatne widzimisię. Ale nawet nazwanie kogoś k...ą jest karane jako zniewaga. Niestety, dotyczy to tylko osób fizycznych oraz danych personalnych, nie nicków internetowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:56 leda16 napisała: > > Z wyjątkiem chorób psychicznych sprawcy przestępstw agresywnych trafiają jednak > do kryminału a nie do szpitala. Zdaje się, że nie odróżniasz miszczących sie w normie, ale krzywdzących innych zachowań agresywnych od przestepstw spowodowanych agresją. Agresja jest wszędzie, nawet jak ktoś zwyzywa kogos na forum albo w domu, jak ktoś obgaduje drugiego poza plecami, plotkuje, osądza, jak jest wrogo nastawiony wobec innych, jak sączy jad itp. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 19:14 mona.blue napisała: > leda16 napisała: > > > > Z wyjątkiem chorób psychicznych sprawcy przestępstw agresywnych tra > fiają jednak > > do kryminału a nie do szpitala. > > Zdaje się, że nie odróżniasz miszczących sie w normie, ale krzywdzących innych > zachowań agresywnych od przestepstw spowodowanych agresją. Agresja jest wszędzi > e, nawet jak ktoś zwyzywa kogos na forum albo w domu, jak ktoś obgaduje drugieg > o poza plecami, plotkuje, osądza, jak jest wrogo nastawiony wobec innych, jak s > ączy jad itp. > Mona<Jak Leda kogoś zrównuje z glebą i uklepuje, to jest pomoc.Natomiast agresją na forum jest gdy ktoś się odważa krytykować nicka Ledy. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 21:04 szaman.ka napisała: > Mona<Jak Leda kogoś zrównuje z glebą i uklepuje, to jest pomoc.Natomiast ag > resją na forum jest gdy ktoś się odważa krytykować nicka Ledy. A ja naiwna sądziłam, że na każdym forum dyskusyjnym krytyka dotyczy jedynie nickowych postaw sądów i przekonań :). Te jeśli są głupie, należy zrównać z glebą jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 20:57 mona.blue napisała: > Zdaje się, że nie odróżniasz miszczących sie w normie, ale krzywdzących innych > zachowań agresywnych od przestepstw spowodowanych agresją. Agresja jest wszędzi > e, nawet jak ktoś zwyzywa kogos na forum albo w domu, jak ktoś obgaduje drugieg > o poza plecami, plotkuje, osądza, jak jest wrogo nastawiony wobec innych, jak s > ączy jad itp. I to trzeba leczyć? No sorry ale nie za pieniądze podatników. > > Odpowiedz Link Zgłoś
taniaradaa Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 16.02.22, 18:24 Ciekawe stwierdzenie .Ale leda16 wie co to jest wartość kobiety .Wróć Moni na E .To chyba najlepsze .Tak jak Twoje rady .Mnie przebijasz .Dalej tu jesteś królową tego forum . Odpowiedz Link Zgłoś
roserose456 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 05.05.14, 12:28 Jest mnóstwo osób z zaburzeniami osobowości które krzywdzą innych i nie odczuwają z tego powodu żadnych doległowości.Są grożne i doprowadzają tych wrazliwszych do tak zwanych chorób psychicznych jeśli depresje wliczamy.To oni a nie osoby chore popełniaja przestemstwa.Generalnie ja uważam ,że człowiek chory na depresje to taki za dobry którego skrzywdził brutalny świat i ludzie z zaburzeniami.Cała masa ludzi zaburzonych ma się dobrze a krzywdzi innych. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiryndnica Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 17:43 ankaskakanka14 napisała: > Nie teoretyzuje współczesna psychiatra,psychologia leczy agresje jako coś nieno > rmalnego i nie ważna geneza pochodzenia tej agresji. > Wystarczy wklepać w google "Agresję się leczy" i w każdym jednym linku / porad > psychiatrów,psychologów/ jest temat jak leczyć agresje,a ja się zastanawiam dla > czego współcześnie chce się leczyć coś co jest naturalna reakcja na niektóre sy > tuacje i komu tak naprawdę psychologia służy. W sytuacji, ktora opisalas, agresja jest reakcja naturalna. Leczy sie agresje patologiczna tak, jak napisala Mona. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 17:51 lafiryndnica napisała: > W sytuacji, ktora opisalas, agresja jest reakcja naturalna. Leczy sie agresje p > atologiczna tak, jak napisala Mona. No właśnie o to mi się rozchodziło Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 16:41 ankaskakanka14 napisała: Ja nie obwiniam psychiatrów czy psychologów o opóźnienie zabiegu mojego dziecka > - tylko o to,ze chcą wytłumić normalne emocje,a taką naturalną emocją w przypa > dku w/w jest agresja. Normalna czy nie, w każdym razie nieskuteczna w rozwiązaniu problemu. No bo i kogo zwyzywasz i pobijesz, lekarza, ministerstwo czy rzecznika praw dziecka? A co za tym idzie - psychologowie nie "tłumią" normalnych emocji, tylko pomagają uświadomić klientowi ich niestosowność. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:13 leda16 napisała: > > Normalna czy nie, w każdym razie nieskuteczna w rozwiązaniu problemu. No bo i k > ogo zwyzywasz i pobijesz, lekarza, ministerstwo czy rzecznika praw dziecka? A c > o za tym idzie - psychologowie nie "tłumią" normalnych emocji, tylko pomagają u > świadomić klientowi ich niestosowność. > > Nie, już nie zrobię nic ani inni bo w myśl nowej ustawy wkroczą wojska NATO i mi/nam najzwyczajniej wpier.dolą gdy okażemy jakiekolwiek niezadowolenie. Powiadasz niestosowne okazywanie jest emocji? hmm powiedz to matce,która płaci podatki itp. a jej dziecko w wyniku limitów NFZ skazane jest na utratę np. słuchu / co już z marszu wyklucza kogoś takiego aby mogł normalnie funkcjonować w społeczeństwie :)) np. praca lub partnerka :)) ciekawa jestem co Ci taka matka odpowie na temat stosownych zachowań lub nie :))) ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:53 ankaskakanka14 napisała: > Nie, już nie zrobię nic ani inni bo w myśl nowej ustawy wkroczą wojska NATO i m > i/nam najzwyczajniej wpier.dolą gdy okażemy jakiekolwiek niezadowolenie. Wojska? Przecież wystarczy, że rozeźlony Twoją agresją słowną bądź fizyczną dyrektor szpitala czy pracownik NFZ złoży na Ciebie skargę do prokuratury. A tam nikt Twoich emocji nie usprawiedliwi. Wlepią Ci po prostu grzywnę lub za rękoczyny wyrok.Gdyby było inaczej, przede wszystkim pracownicy MOPS-ów byliby regularnie obijani przez meneli, nauczyciele przez uczniów, lekarze przez rodziny pacjentów. > Powiadasz niestosowne okazywanie jest emocji? hmm powiedz to matce,która płaci > podatki itp. a jej dziecko w wyniku limitów NFZ skazane jest na utratę np. słuc > hu / co już z marszu wyklucza kogoś takiego aby mogł normalnie funkcjonować w s > połeczeństwie :)) np. praca lub partnerka :)) ciekawa jestem co Ci taka matka o > dpowie na temat stosownych zachowań lub nie :))) ha ha ha Po to mamy prawo, żeby swoje słuszne pretensje wyrażać w cywilizowany sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 18:02 leda16 napisała: > Wojska? Przecież wystarczy, że rozeźlony Twoją agresją słowną bądź fizyczną dyr > ektor szpitala czy pracownik NFZ złoży na Ciebie skargę do prokuratury. A tam n > ikt Twoich emocji nie usprawiedliwi. Wlepią Ci po prostu grzywnę lub za rękoczy > ny wyrok.Gdyby było inaczej, przede wszystkim pracownicy MOPS-ów byliby regular > nie obijani przez meneli, nauczyciele przez uczniów, lekarze przez rodziny pacj > entów. Za daleko poszybowałaś :)) ja nie piszę o rękoczynach / które według mnie są naruszeniem sfery fizycznej czym się brzydzę / tylko o jawnej agresji psychicznej okazywanej i nie powodowanej patologami ale o agresji,która w określonych sytuacjach jest normalną reakcją.A tak swoją drogą - pisałaś do mnie jako do jednostki,a co sadzisz o tych,którzy grożą interwencją zbrojną krajów członkowskich za okazywanie swojej niechęci i agresji? Czy może według Ciebie agresja / zbrojna / za niesubordynacje jest usprawiedliwiona? > Po to mamy prawo, żeby swoje słuszne pretensje wyrażać w cywilizowany sposób. > > Tak,właśnie przeforsowanie ustawy 1066 uświadomiło mi jakie mam prawa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 18:03 I co mi grozi jak będę egzekwować swoje prawa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 21:21 ankaskakanka14 napisała: ja nie piszę o rękoczynach / które według mnie są na > ruszeniem sfery fizycznej czym się brzydzę / tylko o jawnej agresji psychicznej A co to jest "agresja psychiczna" ? Bo nie wiem. Jeśli krytyka rzeczywistości, to bynajmniej na miano agresji nie zasługuje. , > Czy może według Ciebie agresja / zbrojna / za niesubordynacje jest usprawiedliw > iona? Cóż za pytanie?! Tak jest usprawiedliwiona, jak kolejne podejmowane przez Polskę "misje" napastniczo-okupacyjne w Iraku i Afganistanie. Zresztą to, o czym piszesz to obecna od zawsze w polityce "wojna psychologiczna", temat daleko wykraczający po za ten wątek. > > Tak,właśnie przeforsowanie ustawy 1066 uświadomiło mi jakie mam prawa :)) Dopiero teraz?! Późno się obudziłaś :). Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 21:23 leda16 napisała: > Dopiero teraz?! Późno się obudziłaś :). > > Oj mylisz się i wyciągasz dziwne wnioski - nie nie ograniczam się tylko do tego forum i ogółem tylko neta. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 23:39 leda16 napisała: > > A co to jest "agresja psychiczna" ? Bo nie wiem. Jeśli krytyka rzeczywistości, > to bynajmniej na miano agresji nie zasługuje. > > No własnie, nie wiesz. Może gdybyś wiedziała, to bys je nie stosowała lub chociażmiała poczucie winy i potrafiła czasem przeprosić. > > Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 23:49 Ledo, poczytaj może o agresji i jej rodzajach, bo wygląda na to, iż nie nie masz pojęcia o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
system.tzw.edukacji Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 11.01.14, 18:31 > Być może zmieni to kampania "Mam terapeutę", która ruszyła na początku grudnia. Ta „kampania” to nic innego jak reklama, poszukiwanie rynku zbytu dla psychobiznesu. Psycho„terapeuci” w nadziei na łatwą kasę pokończyli te swoje kursy, a że taki kurs ukończyć mógł dosłownie każdy, liczba pacjentów okazała się niestety niewystarczająca w stosunku do potrzeb. Wtedy też wymyślono DDA. Później, kiedy i to nie rozdmuchało dostatecznie zapotrzebowania na ich szarlatanerię – DDD. Teraz już nie było widocznie pomysłów na nowe „syndromy”, więc wymyślono akcję społeczną. Może ta na jakiś czas zaspokoi apetyciki psycho„terapeutów”. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 10:04 Celne. Choć przypuszczam, że nie zaspokoi apetytów. Tak się wkurzyłam tą kampanią i wywiadem, że aż tekst skomponowałam :) Super gadżet Odpowiedz Link Zgłoś
system.tzw.edukacji Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 12:10 > Tak się wkurzyłam tą kampanią i wywiadem, że aż tekst skomponowałam :) To Ty jesteś autorką psycho-kitu? Chylę czoła! Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 15:24 dziękuję :). Ale doprawdy nie ma przed kim... Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 10:52 A ja uważam, że to super akcja. Dlaczego wstydzić się chodzenia na psychoterapię, to przecież działanie w kierunku polepszenia zdrowia i społecznego funkcjonowania, coś pozytywnego. Ja np. na ogół nie kryje, że byłam na terapii. Co do pracowników korporacji, to sama jestem przykładem, że może pomóc psychoterapia. Ja wróciłam do pracy po dłuższej przerwie i trafiłam do firmy, gdzie sa bardzo duże oczekiwania i wymagania od pracowników. Początkowo czułam się przestraszona, zagubiona. Ale wystarczyło kilka spotkań z terapeutką, gdzie spojrzałyśmy obiektywnie na sytuację, praca nad pozytywnym, a zarazem realistycznym spojrzeniem na moje myśli i przekonania i zaadaptowałam sie do nowej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 11:05 Dlaczego wstydzić się chodzenia na psychoterapi > ę, Jest wiele powodów, np. kwestia intymności. No i to nie jest ważne dla innych. Ja nie informuję świata, że chodzę do ginekologa, bo to intymne i świata nie obchodzi. Jeżeli się nie kryjesz, to dla mnie ok, ale inni mogą mieć inne odczucia. Ale wystarczyło kilka spotkań z terapeutką, gdzie spojrzał > yśmy obiektywnie na sytuację, praca nad pozytywnym, a zarazem realistycznym spo > jrzeniem na moje myśli i przekonania i zaadaptowałam sie do nowej sytuacji. Właśnie. Korporacji to nie zmieniło i nadal będzie wywierać presję. I teraz wyobraź sobie, że kogoś innego nie stać na spotkanie z terapeutą lub też spotkania niczego nie zmienią , że ktoś inny jest słabszy od Ciebie. Ta terapia pomogła im jakoś? W jakiś sposób zbliżyła do innych słabych? Nie. praca nad pozytywnym, a zarazem realistycznym spo > jrzeniem na moje myśli i przekonania Też ok. Ale czy naprawdę potrzeba spotkań z terapeutą aby spokojnie, na kanapie własnej, uczciwie spojrzeć na siebie? Ale przekaz tej kampanii jest nie taki, że mamy rozwijać samoświadomość i ze sobą rozmawiać, ale taki, że mamy udawać się z byle kłopotem (niczego nie umniejszając) do gabinetu. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 12:08 Jak sobie z czyms nie radzisz, to nic nie zda się rozważanie we własnym umysle. To robi sie błędne koło, z którego nie widać wyjścia. Dlatego potrzebna jest interwencja z zewnątrz, żeby zmienic sposób myslenia o nas samych czy o sytuacji zewnętrznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 13:05 mona.blue napisała: > Jak sobie z czyms nie radzisz, to nic nie zda się rozważanie we własnym umysle. > To robi sie błędne koło, z którego nie widać wyjścia. Dlatego potrzebna jest i > nterwencja z zewnątrz, żeby zmienic sposób myslenia o nas samych czy o sytuacji > zewnętrznej. Jeżeli uzmysłowisz sobie,ze masz problem to już połowa sukcesu / umysł potrafi się "sam naprawiać" jeżeli wykryje usterkę / psychoterapia bywa pomocna jednak co leków? Mają to do siebie,że zmieniają osobowość i strukturę własnego "ja" co może być opłakane w skutkach. Zresztą biorąc pod uwagę obecną rzeczywistość większość ludzi ma problem z dostosowaniem się do biedy,braku perspektyw,niepewnością jutra,a na to nie pomoże nawet najlepsza psychoterapia czy leki. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 14:01 ankaskakanka14 napisała: > Jeżeli uzmysłowisz sobie,ze masz problem to już połowa sukcesu / umysł potrafi > się "sam naprawiać" jeżeli wykryje usterkę / psychoterapia bywa pomocna jednak > co leków? Mają to do siebie,że zmieniają osobowość i strukturę własnego "ja" co > może być opłakane w skutkach. Leki często poprawiają funkcjonowanie mózgu, np. w depresjii jest za mało serotoniny i leki zwiękaszają jej poziom, w manii natomiast jest chyba za dużo dopaminy i leki ograniczają jej poziom. Bez tych leków człowiek jest bezradny, bo równowaga neuroprzekaźników w jego mózgu jest zachwiana i sam człowiek nic sobie nie poradzi. > Zresztą biorąc pod uwagę obecną rzeczywistość większość ludzi ma problem z dost > osowaniem się do biedy,braku perspektyw,niepewnością jutra,a na to nie pomoże n > awet najlepsza psychoterapia czy leki. Pomoże,bo jeżeli ktos uwierzy w siebie i będzie bardziej zrównoważony to lepiej wypadnie na rozmowie kwalifikacyjneji będzie lepiej wykonywał swoja pracę. Często bez wsparacie adana osoba zakleszcz sie w mysleniu, że wszystko jest beznadziejne, na prace nie ma szans, a to może byc błędne myslenie, czasem wystarczy poi prostu spróbowac i do tego miec wytrwałość. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 15:04 Czę > sto bez wsparacie adana osoba zakleszcz sie w mysleniu, że wszystko jest bezna > dziejne, Pomaga terapeuta czy Ty sobie pomagasz w czasie terapii? Sukces jest Twój czy terapeuty?. Terapię nazywa się "sterowaną introspekcją". Doprawdy uważasz, że człowiek- zdrowy psychicznie- nie jest w stanie sam sobie przeprowadzić introspekcji, sam się nad sobą zastanowić? Co zmienia godzina psychoterapii tygodniowo - jedynie ukierunkowuje Twoje własne siły psychiczne na dany problem, daje nadzieję, koncentrację na właściwych pytaniach. I tylko tyle. Nie znam korporacji, która przestaje być korporacją tylko dlatego, że pracownicy chodzą na terapię. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:29 mona.blue napisała: Pomoże,bo jeżeli ktos uwierzy w siebie i będzie bardziej zrównoważony to lepiej > wypadnie na rozmowie kwalifikacyjneji będzie lepiej wykonywał swoja pracę. Aleś Ty naiwna Mona. Wiarą w siebie nie stworzysz sobie nowego miejsca pracy skoro - jak sama piszesz w tym samym zdaniu - przyjęcie na etat to nie kwestia Twoich umiejętności i talentów tylko czystego przypadku, tego "jak wypadniesz". Zaś czy lepiej czy gorzej wykonujesz pracę, to też zależy od oceny innych. W przypadku reorganizacji zakładu pracy Twoja lepszość znaczy tyle, co g...o w trawie. Liczą się układy. I taka właśnie jest prawda, nie bajer, który wciska Ci psychoterapeuta. Znam ludzi którzy dosłownie zdarli buty na poszukiwaniu roboty. Bezskutecznie. "Wiara w siebie" jakoś im nie pomogła. I takich u których o znalezieniu pracy zadecydował czysty przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 18:01 leda16 napisała: > Aleś Ty naiwna Mona. Wiarą w siebie nie stworzysz sobie nowego miejsca pracy sk > oro - jak sama piszesz w tym samym zdaniu - przyjęcie na etat to nie kwestia > Twoich umiejętności i talentów tylko czystego przypadku, tego "jak wypadniesz". To 'jak wypadniesz' to dodatek do czyichś umiejętności. Ale bardzo ważny i osoba z wysoką inteligencja emocjonalna ma dużo większe szanse na pracę. > Znam ludzi którzy dosłownie zdarli buty na poszukiwaniu roboty. > Bezskutecznie. "Wiara w siebie" jakoś im nie pomogła. I takich u których o zna > lezieniu pracy zadecydował czysty przypadek. > > A ja jestem we wspólnocie z ludźmi, którzy jak szukają to na ogół znajduja pracę, tylko czasem trzeba obniżyć swoje wymagania wobec stanowiska i pensji. Jak ktoś upiera się, że musi byc np. 'dyrektorem' to faktycznie może długo szukać albo zarabiać dajmy na to 5 tys. nie mając popłatnego zawodu. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 18:42 Masz całkowitą rację Mona. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 21:35 mona.blue napisała: To 'jak wypadniesz' to dodatek do czyichś umiejętności. Ale bardzo ważny i osob > a z wysoką inteligencja emocjonalna ma dużo większe szanse na pracę. Cóż, żyj sobie złudzeniami jeśli Ci z tym lepiej. Ale w Konstytucji RP masz zapisane prawo do pracy niezależnie od tego "jak wypadniesz".( "jak wypadniesz" to zawoalowana postać dyskryminacji). Również prawo do godnego życia i godnych zarobków które wyklucza np. pracę mgr inżyniera przy miotle za 1600 zł brutto w sytuacji gdy tenże udowodnił swoją przydatność zawodową I miejscem w konkursie międzynarodowym. > > A ja jestem we wspólnocie z ludźmi, którzy jak szukają to na ogół znajduj > a pracę, tylko czasem trzeba obniżyć swoje wymagania wobec stanowiska i pensji. > Jak ktoś upiera się, że musi byc np. 'dyrektorem' to faktycznie może długo szu > kać albo zarabiać dajmy na to 5 tys. nie mając popłatnego zawodu. Jeśli ktoś w dzisiejszej Polsce upiera się przy dyrektorowaniu to musi być niespełna rozumu, więc nie dziwota, że zewsząd go pogonią. Natomiast żeby zarabiać 5 tys. nie trzeba mieć popłatnego zawodu. Pochodzenie semickie wystarczy :). Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 10:48 A ja jestem we wspólnocie z ludźmi, którzy jak szukają to na ogół znajduja pracę, tylko czasem trzeba obniżyć swoje wymagania wobec stanowiska i pensji. Oczywiście, najlepiej do zera. Tak wam terapeuta radzi, cwaniaczek? Praca będzie ale z kasą gorzej. A godność to faktycznie może sobie w rzyć wsadzić, zawsze trochę głasków u miłego pana można kupić :) i poprawić samoocenę myśleniem: i na terapeutę mnie stać i sobie radzę iluzjami :)... Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 17:16 ankaskakanka14 napisała: psychoterapia bywa pomocna jednak > co leków? Mają to do siebie,że zmieniają osobowość i strukturę własnego "ja" co > może być opłakane w skutkach. Osobowość jest w dużej części uwarunkowana dziedzicznie i genetycznie a reszta to wieloletnie oddziaływania środowiskowe. Więc jakim cudem parę miesięcy żarcia pigułek miałoby to zmienić? > Zresztą biorąc pod uwagę obecną rzeczywistość większość ludzi ma problem z dost > osowaniem się do biedy,braku perspektyw,niepewnością jutra, A w imię czego mieliby się do tego dostosowywać? Wręcz przeciwnie - żeby nie utonąć muszą bezpardonowo walczyć z tak patologiczną rzeczywistością jaką zgotowali im rządzący. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 15:26 nanie2 napisała: > Ale wystarczyło kilka spotkań z terapeutką, gdzie spojrzał > > yśmy obiektywnie na sytuację, praca nad pozytywnym, a zarazem realistyczn > ym spo > > jrzeniem na moje myśli i przekonania i zaadaptowałam sie do nowej sytuacj > i. > > Właśnie. Korporacji to nie zmieniło i nadal będzie wywierać presję. I teraz wyo > braź sobie, że kogoś innego nie stać na spotkanie z terapeutą lub też spotkania > niczego nie zmienią , że ktoś inny jest słabszy od Ciebie. Ta terapia pomogła > im jakoś? W jakiś sposób zbliżyła do innych słabych? Nie. Ha!ha !ha ! Czyli wniosek z tego taki,że należy terapeutów jeśli nie postawić przed plutonem egzekucyjnym,to w inny sposób zlikwidować i wytępić i wtedy korporacje przestaną wywierać presję ,a może same się zlikwidują i na świecie zapanuje miłość,zgoda i sprawiedliwość. > > praca nad pozytywnym, a zarazem realistycznym spo > > jrzeniem na moje myśli i przekonania > Też ok. Ale czy naprawdę potrzeba spotkań z terapeutą aby spokojnie, na kanapie > własnej, uczciwie spojrzeć na siebie? Ale przekaz tej kampanii jest nie taki, > że mamy rozwijać samoświadomość i ze sobą rozmawiać, ale taki, że mamy udawać > się z byle kłopotem (niczego nie umniejszając) do gabinetu. Tak,niektórzy rzeczywiście z byle gównem latają do terapeuty.Np.ktoś im uwagę publicznie zwróci i jest to taki dramat,że powoduje załamanie nerwowe,które wymaga terapii. Tak się dzieje u osób o zaburzeniach narcystycznych,lecz zazwyczaj takie osoby nie pójdą na terapię,bo uważają,że one zawsze są OK,a winni są tylko inni. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 10:41 Ha!ha !ha ! Czyli wniosek z tego taki,że należy terapeutów jeśli nie postawić przed plutonem egzekucyjnym,to w inny sposób zlikwidować i wytępić i wtedy korporacje przestaną wywierać presję ,a może same się zlikwidują i na świecie zapanuje miłość,zgoda i sprawiedliwość. Wyjątkowo błędny logicznie wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 16:51 Taki wniosek się nasuwa z Twoich wyjątkowo" logicznych" wywodów. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 17:04 szaman.ka napisała: > Taki wniosek się nasuwa z Twoich wyjątkowo" logicznych" wywodów. No mi Twój tok rozumowania tez się podoba po za jednym - w Twoich postach zauważyłam próbę demotywowania takich jak ja "Sama nie dasz rady" itp. co nie jest chyba czymś pozytywnym i zastanawia mnie dlaczego tak robisz? To tak jak z moją babcią,która twierdzi / no w tym wieku ma już prawo / że świat schodzi na psy i nic nie można już zrobić ;):))) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 17:19 To zdanie akurat nie było do Ciebie. Nie Anka,ja nikogo nie demotywują.Jeśli to tak zrozumiałaś,to błędnie. Usiłuję Ci tylko powiedzieć,że są sytuacje,na które nie mamy wpływu i wtedy lepiej się z tym pogodzić,niż się stale żołądkować i szkodzić sobie na zdrowiu. Jest nawet taka modlitwa,która ładnie to ujmuje: Boże daj mi swobodę akceptowania tego, czego nie mogę zmienić. Odwagę do zmieniania tego, co mogę zmienić. Oraz mądrość odróżniania jednego od drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 17:25 szaman.ka napisała: > To zdanie akurat nie było do Ciebie. > Nie Anka,ja nikogo nie demotywują.Jeśli to tak zrozumiałaś,to błędnie. > Usiłuję Ci tylko powiedzieć,że są sytuacje,na które nie mamy wpływu i wtedy lep > iej się z tym pogodzić,niż się stale żołądkować i szkodzić sobie na zdrowiu. > > Jest nawet taka modlitwa,która ładnie to ujmuje: > Boże daj mi swobodę akceptowania tego, > czego nie mogę zmienić. > Odwagę do zmieniania tego, > co mogę zmienić. > Oraz mądrość odróżniania jednego od drugiego. szamanka zgadza się - wiem,że piszesz w dobrej intencji - mając na uwadze moje zdrowie.Jednak ja nie jestem typem osobowości,która przygląda się biernie rzeczą na które można mieć wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 17:45 No i bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 12:16 Psychoterapia dwukrotnie 'uratowała' mi zycie. Po raz pierwszy, gdy jako młoda dziewczyna nie radziłam sobie z życiem, bo moi narcystyczni i nadopiekuńczy, a zarazem cholernie wymagający rodzice nie przygotowali mnie do niego. Mądra terapeutka pomogła mi dorosnąć. Po raz drugi, gdy nie radziłam sobie z meżem alkoholikiem i przemocowcem, gdy wszyscy z mojego otoczenia (prawie wszyscy) byli przeciwko mojemu rozwodowi, a rodzice deklarowali, że nie pomogą mi w razie rozwodu (a miałam na wychowaniu dwoje dzieci, w tym jedno niepełnosprawne i dlatego bałam sie tego) i straszyli konsekwencjami to terapia zmieniła moje myślenie, dodała odwagi i pokazała sposoby na poradzenie sobie z ta sytuacją. A po raz trzeci zmieniła komfort mojego życia, pomogła uporać się z traumami z dzieciństwa, pomogła stać się opowiedzialna za siebie i produktywna osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 15:22 to co, będziemy się licytować? :) To ładna historia, fakt. Moja jest inna. Na terapię trafiłam wychodząc z PTSD a to trafiło mnie dzięki zadufaniu i ciężkiej głupocie pewnego psychologa prowadzącego warsztaty. Opisałam to kiedyś tutaj. Pod wpływem terapii zerwałam stosunki z rodziną - bo zaindukowano mi przekonanie, że to moje dzieciństwo z ciężkim domu jest winne wszystkiemu-, i o mało co nie rozpieprzyłam sobie związku. Rozum mi wrócił po dwóch latach, gdy zaczęłam te wszystkie szkody naprawiać, po swojemu i niegłupio. Terapia faktycznie uspokaja trochę i uczy introspekcji, ale moja skończyła się wnioskiem, że moja reakcja była "adekwatna" i że problem jest na zewnątrz, w złym funkcjonowaniu psychobiznesu, a tu już nikt nie może pomóc... Później też szukałam pomocy- na każdej konsultacji terapeuci próbowali naprawiać mnie a nie problem i to nie miało sensu. Przecież to właśnie dla dobra terapeutów nie ma w tym kraju nawet działającej ustawy o zawodzie psychologa, o zawodzie psychoterapeuty nie wspominając. To wygodne. Ja nie twierdzę, że terapia jest złem. Ale nie jest rozwiązaniem społecznych, politycznych problemów. To że Ci się polepszy, to dobrze. Ale to nie zmieni złego prawa, mobbingu, wyścigu szczurów ani przemocy domowej, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 15:35 nanie2 napisała: > Ja nie twierdzę, że terapia jest złem. Ale nie jest rozwiązaniem społecznych, p > olitycznych problemów. To że Ci się polepszy, to dobrze. Ale to nie zmieni złeg > o prawa, mobbingu, wyścigu szczurów ani przemocy domowej, naprawdę. Dokładnie :)) to miałam na myśli psychoterapia i leki nie są w stanie zmienić rzeczywistości a jedynie dostosować się do niej - jednak jak dostosować sie do czegoś co sie kłuci np. z moją wewnętrzną naturą np. tym -> Obce służby na polskich ulicach. Sejm przegłosował ustawę o "bratniej pomocy" niezalezna.pl/50477-obce-sluzby-na-polskich-ulicach-sejm-przeglosowal-ustawe-o-bratniej-pomocy o to jeden z komentarzy : Dwie Ustawy wczoraj wprowadzone o wejściu obcych służb do Polski na pomoc przestępcom, przez tchórzliwego ryżego kominiarza mówią wszystko za siebie. Niestety, ten Ober Matoł nie wie jeszcze co znaczą wnerwieni Polacy. Za głupi na to aby zrozumiał lata 80-te i wcześniejsze. Tego szwaba nie miał kto nauczyć naszej historii, i drugiego ruskiego agenta z moskiewskiej budy też. Trudno aby uczyli ich teściowie UB-ecy 1000-letniej Historii Polski. Nie wspomnę o wspaniałej Husarii Polskiej, której bał się cały świat. Nawet krzyżacy i car ruski. A rok 1920 i Marszałek Piłsudski nic IM nie mówi? O, mówi, i to dużo... wilkom gały z orbit ze strachu wychodzą.... Dlatego ta panika i strach w ich wilczych gałach i całej tej przestępczej bandzie bo "coś tam słyszeli o Polakach". My wiemy, co... ONI dobrze wiedzą, co znaczą Polacy jak się zjednoczą. A że stanie się to niedługo, tego jestem pewny. Czy Powstanie Warszawskie i młodzież ginąca za swój kraj, często nawet dzieci to mało? Polacy już się budzą. To naturalna kolej rzeczy, historia. Oj, mają się kogo bać zdrajcy, mają. Lasów się boją? Oj, boją, się boją, bo wiedzą co znaczyła Armia Krajowa. Pamiętajcie oprychy i bandziory, cierpliwość Polaków się kończy. Wszystko ma swój początek i kres. Każdy kija ma 2 końce. Jeszcze poczujecie go na swoich garbach. Jak mam się czuć bezpiecznie i dobrze w TAKIEJ rzeczywistości ? I w jaki sposób pomoże mi psycholog? Sorry za akurat TEN przykład ale wynika to z tego,że prócz psychologii interesuję się również polityką,która ma wpływ na moją rzeczywistość oraz samopoczucie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 18:39 nanie2 napisała: > co nie rozpieprzyłam sobie związku. Rozum mi wrócił po dwóch latach, gdy zaczę > łam te wszystkie szkody naprawiać, po swojemu i niegłupio. Terapia faktycznie u > spokaja trochę i uczy introspekcji, ale moja skończyła się wnioskiem, że moja r > eakcja była "adekwatna" i że problem jest na zewnątrz, w złym funkcjonowaniu ps > ychobiznesu, a tu już nikt nie może pomóc... Później też szukałam pomocy- na ka > żdej konsultacji terapeuci próbowali naprawiać mnie a nie problem i to nie miał > o sensu. Przecież to właśnie dla dobra terapeutów nie ma w tym kraju nawet dzia > łającej ustawy o zawodzie psychologa, o zawodzie psychoterapeuty nie wspominają > c. To wygodne. > > Ja nie twierdzę, że terapia jest złem. Ale nie jest rozwiązaniem społecznych, p > olitycznych problemów. To że Ci się polepszy, to dobrze. Ale to nie zmieni złeg > o prawa, mobbingu, wyścigu szczurów ani przemocy domowej, naprawdę. Ad kiedy to terapia ma być lekiem na całe zło świata i rozwiązywać społeczne i polityczne problemy i tworzyć dobre prawo ? Coś Ci się chyba pomieszało.Od tego jest społeczeństwo i jego przedstawiciele wybrani demokratycznie posłowie,rząd itd. Niestety,jakie społeczeństwo tacy przedstawiciele. Sam rząd nie zrobi rewolucji, gdy na każdym szczeblu poczynając od szczebla gminy ,aż do góry, panuje prywata,korupcja tumiwisizm,brak zaangażowania,układy,warcholstwo itd.itp. Mamy przeżarte korupcją i niewydolne sądownictwo i prokuraturę, często wrogich dla obywatela i niekompetentnych urzędników na każdym szczeblu administracji terenowej nie mówiąc już o politykach.Podobnie wygląda sprawa w służbie zdrowia. I co; Tusk jest wszystkiemu winien ? I sam to ma wszystko pozmieniać wraz z terapeutami? Takie wnioski można by wysnuć z tego co tutaj piszecie. Słusznie napisała Mona. Często zadaniem terapii jest nauczenie sobie radzić z trudną sytuacją,na którą nie mamy wpływu i nie możemy jej zmienić.Taką sytuacją może być np.śmierć czy utrata kochanej osoby. Może to być też nauka funkcjonowania w stresującej nas sytuacji i lepszego radzenia sobie z nią.Czasami terapia polega na uświadomieniu nam,że nie jesteśmy omnipotentni i musimy się pogodzić z tym. I chcę Ci powiedzieć Nanie,że przez swój osobisty uraz,który przeżyłaś, patrzysz na to zagadnienie w sposób dla mnie widocznie zniekształcony,a to co piszesz, zakłamuje rzeczywistość. Po pierwsze nie jest prawdą,że terapię stosuje się tylko do takich mało istnych problemów jak TY to przedstawiasz. Leczenie psychoterapią stosuje się w większości chorób psychicznych jeśli tylko jest możliwy kontakt z pacjentem), również takich jak: schizofrenia,depresja, (wraz z leczeniem farmakologicznym) Psychoterapia indywidualna i grupowa jest jedynym leczeniem w przypadku większości zaburzeń osobowości.- Są to zaburzenia: paranoidalne,schizotypowe i schizoidalne,histrioniczne* graniczne*, narcystyczne,antyspołeczne*,obsesyjno-kompulsywne i zależne. *Leki farmakologiczne stosuje się pomocniczo w przypadku zaburzeń osobowości granicznych, antyspołecznych- zmniejszające agresję i histrionicznych-środki antydepresyjne. Psychoterapia jest też podstawowym ( a przynajmniej powinna być) sposobem leczenia wszelkich nerwic,a nerwica może być ciężką chorobą. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 11:03 Po pierwsze nie jest prawdą,że terapię stosuje się tylko do takich mało istnych problemów jak TY to przedstawiasz. Leczenie psychoterapią stosuje się w większości chorób psychicznych jeśli tylko jest możliwy kontakt z pacjentem), również takich jak: schizofrenia,depresja, (wraz z leczeniem farmakologicznym) Psychoterapia indywidualna i grupowa jest jedynym leczeniem w przypadku większości zaburzeń osobowości.- Słusznie piszesz, bo tak powinno być: leczenie przy zaburzeniach. A teraz spójrz na wywiad, jaki podlinkowałaś i na kampanię Mam terapeutę. I proszę wyciągnij tym razem mądre wnioski. Choćby takie że ten wywiad i ta kampania nie są niczym innym jak reklamą usługi sprzedawaną ludziom psychicznie zdrowym. Którzy mają kłopoty nie wynikające z braku terapii a ze złej sytuacji ekonomiczno-społecznej. I im bardziej będziemy nasze wku...enie, słabość i bezradność ukrywać w gabinetach zamiast o tym mówić głośno i donośnie z innymi ludźmi to tym bardziej ta sytuacja będzie się pogarszać. Nie jest to wina Tuska ani terapeutów jak sugerujesz mało logicznie. Mój "uraz" nic z tym wspólnego nie ma (dziwne, nikt mnie z gabinetu nie wywalał, a raczej chciał przytrzymać) , chyba tylko to, że się pozbyłam takich złudzeń i samozadowolenia jakie ma Mona. Bo jeśli terapia pomaga na życiowe kłopoty jak sugerujesz - to dlaczego za nią trzeba płacić a nie jest powszechnie refundowana? Tego- dostępności tego cudu dla ludu prostego- w kampanii nie ma, prawda? Kampania jest skierowana do tych, których stać, jak Monę, która chora nie jest. Nie do tych, którzy są chorzy i ich nie stać. I to jest w tej reklamie wkurzające: hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 12:31 nanie2 napisała: usługi sprzedawaną ludziom psychicznie zdrowym. Którzy mają > kłopoty nie wynikające z braku terapii a ze złej sytuacji ekonomiczno-społeczn > ej. I im bardziej będziemy nasze wku...enie, słabość i bezradność ukrywać w gab > inetach zamiast o tym mówić głośno i donośnie z innymi ludźmi to tym bardziej t > a sytuacja będzie się pogarszać. O właśnie o to mi się rozchodziło,że w chorym systemie chce się leczyć zdrowych ludzi,a choroby np. depresja wynika często / no prócz tej fizjologicznej np. po śmierci bliskiego / z warunków ekonomicznych / długi,brak pracy,bezrobocie,a co za tym idzie poczucie beznadziejności,brak perspektyw / No właśnie piszę o tym głośno i donośnie,że z obecną rzeczywistością jest coś nie tak na co zostałam przez szamankę wyśmiana,ze choćbym się zesr.ała to i tak nic nie zrobię - a warunkiem w tym przypadku jest dostosowanie. Tylko jak się dostosować do czegoś co jest chore / rzeczywistość / i budzi np. mój wewnętrzny sprzeciw? Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 12:37 sprzeciw budzi mój bieda,bezrobocie,co za tym idzie wszelkiego rodzaju patologie -> alkoholizm,narkotyki,przestępstwa,brak dostępu do opieki medycznej a najbardziej to chyba to,ze płacę ludziom za to aby do takich sytuacji nie dochodziło,a oni najzwyczajniej w świecie idiotę ze mnie robią tłumacząc sie warunkami ekonomicznymi - nic przyjemnego oglądać biedę czy czyjeś cierpienie :((( zwłaszcza jak sie jest wrażliwcem.Nie mam ochoty oglądać zdołowanych ludzi,bo mnie to samą dołuje i niekorzystnie wpływa na moje samopoczucie,a nie za bardzo potrafię tworzyć iluzję rzeczywistości aby odbierać ją inaczej niż taką jaką jest. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 16:40 Mój sprzeciw też.Niemniej wiem,że sama nie spowoduję,że nastąpi powszechny dobrobyt i szczęście ludzkości. Ty chcesz walczyć- proszę bardzo. To Twój wybór. Tylko rób to skutecznie-takie gardłowanie na forum nie ma nic wspólnego z walką z tymi zjawiskami i od tego niczyj los się nie poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 16:56 szaman.ka napisała: > Mój sprzeciw też.Niemniej wiem,że sama nie spowoduję,że nastąpi powszechny dobr > obyt i szczęście ludzkości. > Ty chcesz walczyć- proszę bardzo. To Twój wybór. Tylko rób to skutecznie-takie > gardłowanie na forum nie ma nic wspólnego z walką z tymi zjawiskami i od tego > niczyj los się nie poprawi. oj oczywiście - tutaj jedynie zasygnalizowałam problem i emocje,które mi towarzyszą - oczywiście,że próbuję coś robić - nie tylko za pośrednictwem internetu / chociaż wpływanie na świadomość innych jest najlepszą linią obrony,bo inni maja takie same podstawowe potrzeby jak i ja i w momencie gdy do nich dotrze,ze można coś zrobić wspólne po prostu angażują się / Jak pisałam ja się po prostu weryfikuję / swoje emocje, logikę /poprzez innych ludzi słuchając lub czytając ich.Mam wtedy skalę porównawczą. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 16:30 ankaskakanka14 napisała: > nanie2 napisała: > > usługi sprzedawaną ludziom psychicznie zdrowym. Którzy mają > > kłopoty nie wynikające z braku terapii a ze złej sytuacji ekonomiczno-sp > ołeczn > > ej. I im bardziej będziemy nasze wku...enie, słabość i bezradność ukrywać > w gab > > inetach zamiast o tym mówić głośno i donośnie z innymi ludźmi to tym bard > ziej t > > a sytuacja będzie się pogarszać. > > > O właśnie o to mi się rozchodziło,że w chorym systemie chce się leczyć zdrowych > ludzi,a choroby np. depresja wynika często / no prócz tej fizjologicznej np. p > o śmierci bliskiego / z warunków ekonomicznych / długi,brak pracy,bezrobocie,a > co za tym idzie poczucie beznadziejności,brak perspektyw / > No właśnie piszę o tym głośno i donośnie,że z obecną rzeczywistością jest coś n > ie tak na co zostałam przez szamankę wyśmiana,ze choćbym się zesr.ała to i tak > nic nie zrobię - a warunkiem w tym przypadku jest dostosowanie. > Tylko jak się dostosować do czegoś co jest chore / rzeczywistość / i budzi np. > mój wewnętrzny sprzeciw? Oj Anka,Anka ! Żal mi Cię,bo tak łatwo ulegasz demagogii. Kto w tym chorym systemie chce leczyć zdrowych psychicznie? Wskaż mi taką osobę lub instytucje,która się ogłasza:leczymy zdrowych psychicznie i każda zdrowa osoba powinna się leczyć. Wiem,że jest teraz duże bezrobocie i są rodziny i dużo młodych ludzi bez pracy i wiele nie- sprawiedliwości społecznej.Niektórzy rzeczywiście są w bardzo trudnej sytuacji i to nie tylko u nas lecz w całej Europie i na całym świecie tak jest,że są biedni i bogaci. Nie, ja się z Ciebie absolutnie nie wyśmiewałam,tylko napisałam dobitnie,że na pewne zjawiska pojedyncza osoba nie ma żadnego wpływu i ma dwa wyjścia; - może z nimi walczyć i ponieść tego wszystkie konsekwencje, -lub próbować pogodzić się z tym,że ona nie jest w stanie tego zmienić. Możesz się przykuć przed sejmem ,albo siedzibą Rady Ministrów i Twój protest będzie wtedy nagłośniony na całą Polskę.Możesz się nawet podpalić, wtedy efekt medialny będzie jeszcze większy.Tylko co to zmieni? Zlikwiduje biedę i bezrobocie? Nie sądzę.Zapobiegnie korupcji i nieudolności urzędników ?- nie sądzę.Zapobiegnie presji na wyniki w korporacjach?- nie sądzę. Uważam ,że Nanie uprawia demagogię,bez ponoszenia jej konsekwencji Nabyła się urazu do terapii i pisze o tym na swoim blogu- i to jej sprawa. Takie jednak mieszanie ludziom w głowach na forum uważam za czystą demagogię. Na przykład , takie jej sugestie,że ktoś,kto stracił pracę i jest w depresji zamiast korzystać z pomocy psychologa powinien głośno o tym krzyczeć -uważam,że są bez sensu,bo dużo jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim sytuacja ekonomiczna na tyle się poprawi,że każdy dostanie pracę ,niezależnie od posiadanych kwalifikacji. I nie wiem; z czego ten bezrobotny będzie żył,jak mu się zasiłek skończy,jeśli się nie przekwalifikuje i nie przystosuje do pracy jaka jest,a nie jaką chciałby mieć? I nie podniesie się na tyle z depresji sam,albo z pomocą psychologa,by móc podjąć wysiłek ewentualnego przekwalifikowania się ? Rozumiem,że Nanie będzie utrzymywać takie osoby? Albo pieprzenie głodnych kawałków,że selekcja i rekrutacja pracowników i w zależności od ich kwalifikacji ,motywacji i innych umiejętności, chociażby tych związanych z autoprezentacją jest dyskryminacją? Pewnie,że umiejętność autoprezentacji nie będzie podstawą oceny przy zatrudnianiu kopacza rowów,albo górnika,ale będzie miała znaczenie u hostessy, czy innych stanowisk związanych z komunikacją wizualną z otoczeniem.Trudno na stanowisko prezentera dziennika TVP przyjąć osobę sepleniącą,albo jąkającą się i o wyglądzie,którym matki będą straszyć dzieci jak nie chcą iść spać po dobranocce. Komuś się chyba całkiem w głowie pomieszało i stracił kontakt z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 21:07 Kto w tym chorym systemie chce leczyć zdrowych psychicznie? Wskaż mi taką osobę lub instytucje,która się ogłasza:leczymy zdrowych psychicznie i każda zdrowa osoba powinna się leczyć. Fragment artykułu jaki podlinkowłaś: "Korzystanie z różnych form psychoterapii może nie tylko pomóc w pozbyciu się określonych objawów, ale też poprawić jakość swojego życia, zwiększyć poziom odczuwanego szczęścia. Niekiedy nasze relacje z ludźmi nie są optymalne, tkwimy w sytuacjach życiowych, które są dla nas trudne i nie potrafimy samodzielnie sobie z nimi poradzić. Nie zawsze musi to być przejaw zaburzenia psychicznego, a jednak psychoterapia może pomóc takiej osobie rozwiązać swoje problemy, czuć się lepiej i być bardziej szczęśliwą - mówi dr Braniecka." oraz: "Niektórzy muszą radzić sobie z nawracającymi stanami lękowymi, atakami paniki czy łagodnymi stanami depresyjnymi. Wielu wymaga leczenia, wielu się leczy. Często pomaga im terapia. Oprócz nich jest też duża grupa osób, która samodzielnie nie daje rady rozwiązać swoich problemów lub po prostu chce mieć większy komfort i satysfakcję z życia. Im też może pomóc psychoterapia." Więc jednak: pada propozycja "leczymy zdrowych psychicznie" i to ze strony jasno określonego środowiska i miłej pani, prawda? Czy może uznasz, że osoby "chcące mieć większy komfort z życia" są zaburzone? Żeby jakoś ten swój dysonans poznawczy rozwiązać... I skoro już uderzasz ad personam (oj, nieładnie), to jeszcze odpowiem na jedno. Skonfrontuj proszę te swoje wypowiedzi "tylko napisałam dobitnie,że na > pewne zjawiska pojedyncza osoba nie ma żadnego wpływu ... " oraz "takie jej sugestie,że ktoś,kto stracił pracę i jest w depresji za > miast korzystać z pomocy psychologa powinien głośno o tym krzyczeć -uważam,że są bez sensu,bo dużo jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim sytuacja ekonomiczna na tyle się poprawi..." Pojedyncza osoba pewnie nie ma wpływu, ale może jednak jak zaczniemy krzyczeć wszyscy, to kto wie? Rozumiem,że Nanie będzie utrz > ymywać takie osoby? A Ty uważasz, że bezrobotny powinien utrzymywać terapeutę, tak? :) Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 22:37 nanie2 napisała: > Kto w tym chorym systemie chce leczyć zdrowych psychicznie? > Wskaż mi taką osobę lub instytucje,która się ogłasza:leczymy zdrowych psychiczn > ie i każda zdrowa osoba powinna się leczyć. > > Fragment artykułu jaki podlinkowłaś: "Korzystanie z różnych form psychoterapii > może nie tylko pomóc w pozbyciu się określonych objawów, ale też poprawić jakoś > ć swojego życia, zwiększyć poziom odczuwanego szczęścia. Niekiedy nasze relacje > z ludźmi nie są optymalne, tkwimy w sytuacjach życiowych, które są dla nas tru > dne i nie potrafimy samodzielnie sobie z nimi poradzić. Nie zawsze musi to być > przejaw zaburzenia psychicznego, a jednak psychoterapia może pomóc takiej osobi > e rozwiązać swoje problemy, czuć się lepiej i być bardziej szczęśliwą - mówi dr > Braniecka." > oraz: > "Niektórzy muszą radzić sobie z nawracającymi stanami lękowymi, atakami paniki > czy łagodnymi stanami depresyjnymi. Wielu wymaga leczenia, wielu się leczy. Czę > sto pomaga im terapia. Oprócz nich jest też duża grupa osób, która samodzielnie > nie daje rady rozwiązać swoich problemów lub po prostu chce mieć większy komfo > rt i satysfakcję z życia. Im też może pomóc psychoterapia." No i co z tego? Czy jest jakiś przymus leczenia i korzystania z psychoterapii ? Jeśli ktoś woli sam rozwiązywać swoje problemy przecież przymusu nie ma. Nikt kto jest zdrowy i nie ma żadnych problemów przecież nie pójdzie do psychoterapeuty,by sobie pogadać.Nie ma też przymusu,by wszyscy byli szczęśliwi. Natomiast jest grupa ludzi z zaburzeniami osobowości takimi jak:zaburzenia paranoidalne,schizoidalne,schizotypowe,narcystyczne i antyspołeczne,która nie zgłasza się do lekarza ponieważ nie rozpoznają,by w nich samych było cokolwiek nieprawidłowego,co wymagałoby zmian,a istniejące zaburzenia postrzegają jako następstwa "nieprzystającego do nich " świata. Dotyczy to też często osób z nerwicami,które nie kojarzą swoich objawów ze swoimi problemami i konfliktami wewnętrznymi ,lecz wszystkich przyczyn upatrują w stresie powodowanym przez środowisko zewnętrzne. Niestety,prawda jest taka,że te osoby,które najbardziej potrzebowałyby terapii najbardziej jej unikają,a zatruwają życie swojemu otoczeniu. Objawy tych zaburzeń nieomal zawsze oddziałują na inne osoby z ich otoczenia przede wszystkim rodzinę,ale też w pracy. Często te osoby mają kłopoty w miejscu pracy,mogą zmieniać często pracę i pracować na stanowiskach poniżej swoich możliwości. > > Więc jednak: pada propozycja "leczymy zdrowych psychicznie" i to ze strony jasn > o określonego środowiska i miłej pani, prawda? Czy może uznasz, że osoby "chcąc > e mieć większy komfort z życia" są zaburzone? Żeby jakoś ten swój dysonans pozn > awczy rozwiązać... A to Ci przeszkadza,że ktoś chce sobie polepszyć komfort życia z pomocą terapeuty ? To jakieś przestępstwo czy jak ? > Odpowiedz Link Zgłoś
nanie2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 14.01.14, 10:18 A to Ci przeszkadza,że ktoś chce sobie polepszyć komfort życia z pomocą terapeu > ty ? To jakieś przestępstwo czy jak ? Nie nie przeszkadza mi to. Przeszkadza mi hipokryzja psychoterapeutów. I mącenie ludziom w głowach reklamą z kłamliwym przekazem: "psychoterapia jest dla ludzi zdrowych. Normą jest kupno terapeuty. Terapia leczy wszystkie bolączki. Świat jest ok. Terapia to luksus, to gadżet, oznaka statusu. Kup. Troszczymy się o ludzi bogatych. Patrz ilu korzysta z terapii- dołącz do naszej szczęśliwej wspólnoty..." A tymczasem taki Sebastian z biednej rodziny się powiesił, bo go chcieli zabrać od matki... Mnie i kłamstwo i takie samobójstwo boli, kwestia wrażliwości i tyle. I bardzo Ci dziękuję za podlinkowanie tego artykułu, który mi umknął. Jest oburzający lecz inspirujący do dyskusji, do dalszych refleksji, zresztą nie tylko tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 14.01.14, 11:07 Napisałam już,że nie będę kontynuować tej dyskusji ponieważ uważam ,że niepotrzebnie się wdałam w dyskusję z czyimiś uprzedzeniami. Uważam,że zniekształcasz przekaz tego artykułu i ja nie wiem czy robisz to świadomie czy nie,ale ja nie mam poczucia misji,by walczyć o rząd dusz i umysłów i myślę,że każdy ma swój rozsądek i sam potrafi ocenić jego treść. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 14.01.14, 11:39 nanie2 napisała: I mąceni > e ludziom w głowach reklamą z kłamliwym przekazem: "psychoterapia jest dla ludz > i zdrowych. Normą jest kupno terapeuty. Terapia leczy wszystkie bolączki. Świat > jest ok. Terapia to luksus, to gadżet, oznaka statusu. Kup. Troszczymy się o l > udzi bogatych. Patrz ilu korzysta z terapii- dołącz do naszej szczęśliwej wspól > noty..." Nie wyczytałam nigdzie takiego przekazu, choć czytałam ten sam artykuł. Niektórym, jak mi, terapia ratuje życie, innym pomaga poprawić jego jakość. Myślę, że w kampanii chodzi o odczarowanie terapii, zerwanie ze stygmatyzacją osób korzystających z niej z różnych powodów, dla nich istotnych. Gdy zaczynałam dawno temu terapię, nie przyznawałam się do tego, w obawie przed etykietowaniem. Myślę, iż wiele osób robiło podobnie. Teraz jest szansa to zmienić. Rozumiem, że Ty masz swoje uprzedzenia związane z terapią, ale nie dokonuj generalizacji. Na mojej drodze trafiłam na różnych terapeutów, jednak nie generalizuję, bo jak w każdym zawodzie są lepsi i gorsi. Poza tym w terapii bardzo istotny jest czynnik osobowościowy i jeśli nie ma chemii, to i o efekty trudno. Należy też wspomnieć o tym, że nie jest łatwo mieć wytknięte coś po swojej stronie. Trzeba sporej dojrzałości żeby przyjąć to do siebie, a nie projektować na innych. A wiele osób tutaj tak robi, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 22:57 nanie2 napisała: > > I skoro już uderzasz ad personam (oj, nieładnie), to jeszcze odpowiem na jedno. > Skonfrontuj proszę te swoje wypowiedzi "tylko napisałam dobitnie,że na > > pewne zjawiska pojedyncza osoba nie ma żadnego wpływu ... " oraz "takie j > ej sugestie,że ktoś,kto stracił pracę i jest w depresji za > > miast korzystać z pomocy psychologa powinien głośno o tym krzyczeć -uważa > m,że są bez sensu,bo dużo jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim sytuacja ekonomicz > na na tyle się poprawi..." Pojedyncza osoba pewnie nie ma wpływu, ale może jedn > ak jak zaczniemy krzyczeć wszyscy, to kto wie? To była moja odpowiedź na to co napisałaś z taką zajadłością pod adresem wypowiedzi Mony. A ja jestem we wspólnocie z ludźmi, którzy jak szukają to na ogół znajduja pracę, tylko czasem trzeba obniżyć swoje wymagania wobec stanowiska i pensji. Oczywiście, najlepiej do zera. Tak wam terapeuta radzi, cwaniaczek? Praca będzie ale z kasą gorzej. A godność to faktycznie może sobie w rzyć wsadzić, zawsze trochę głasków u miłego pana można kupić :) i poprawić samoocenę myśleniem: i na terapeutę mnie stać i sobie radzę iluzjami :)... > > Rozumiem,że Nanie będzie utrz > > ymywać takie osoby? A Ty uważasz,ze bezrobotny powinien utrzymywać terapeutę? Nie, to wolny kraj i takiego przymusu nie ma. Wcale też nie musi podejmować pracy poniżej swojej godności,ani przekwalifikowywać się jeśli nie ma kwalifikacji zgodnych z zapotrzebowaniem. Może pozostawać na utrzymaniu rodziców, zapić się na śmierć,zostać prostytutką,albo dealerem narkotyków, kraść samochody.Możliwości jest wiele. Może też założyć własną firmę i być w niej dyrektorem i wtedy nie będzie pracował poniżej swej godności i za marne pieniądze,bo sam sobie będzie ustalał wynagrodzenie jakie tylko zechce.Jednakże pod jednym warunkiem-że sobie je wypracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 14.01.14, 00:19 Szamanko :)) U mnie w powiecie jest bezrobocie prawie 35 % ( drugie miejsce w Polsce ) rynek jest nasycony również złodziejami,prostytutkami jak i dilerami. Jednak to jest 35% i trudno przy takiej skali mówić o kalectwie życiowym tych bezrobotnych.Gdyby to była grupa 10% 15% czy nawet 20% można było by podejrzewać,że jest to grupa ludzi nieporadnych,leniwych itp. ale nie przy 35%. Duży % z tych ludzi zaczyna mieć problemy psychiczne co w sytuacji bezrobocia,biedy jest czymś normalnym. I żadna terapia nie jest wstanie pomóc i wpłynąć na dobre samopoczucie tych ludzi czy pomóc znaleźć pracę - tyle w temacie. Za ten stan rzeczy osobiście nie winię tych ludzi bezrobotnych / no bo co maja zrobić jak rynek nasycony usługami w firmach stanowiska poobsadzane / tylko osoby,które są odpowiedzialne za stan ekonomiczny kraju,którym płacę za to aby nie dopuszczały do TAKIEJ rzeczywistości. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 14.01.14, 00:35 Ja przecież nie mówię,że to kalectwo życiowe.I wiem,że sytuacja w różnych rejonach jest bardzo trudna. I ja przecież nie polemizuje z tym,tylko z tezami,które wyraźnie zaznaczyłam. Oczywiście,że sama terapia nie zapewni dobrego samopoczucia bezrobotnemu ,który nie ma czego żyć. Nasza dyskusja zmierza do absurdu więc lepiej ją zakończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 mona.blue 12.01.14, 16:20 W obecnej rzeczywistości więcej ludzi ginie w wyniku samobójstw jak w wypadkach samochodowych ponadto depresja stała się chorobą cywilizacyjną. Znaczy to w skrócie,że chyba z tą rzeczywistością jest coś nie tak. I prozak nie załatwi sprawy.Ponadto lepiej jest zapobiegać czy leczyć? To jest trochę tak jak z konserwantami powodującymi nowotwora / wspomniałam o konserwancie,który jest dodawany do żarcie e250 i powoduje w/w / więc? Lepiej leczyć / gdzie nie ma leku na to / czy zapobiegać? No ale przecież taki producent zarabia,firmy farmaceutyczne zarabiają - a co tam z ludzkimi tragediami i bólem. Osobiście gdybym cierpiała na deprechę to wolałabym zmieniać rzeczywistość jak brać prozak i dostosowywać się do tego co nie jest normalnością - przykłady w/w podałam co uważam za nienormalność,absurd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: mona.blue 12.01.14, 18:08 ankaskakanka14 napisała: > W obecnej rzeczywistości więcej ludzi ginie w wyniku samobójstw jak w wypadkach > samochodowych ponadto depresja stała się chorobą cywilizacyjną. > Znaczy to w skrócie,że chyba z tą rzeczywistością jest coś nie tak. > I prozak nie załatwi sprawy. Prozac sam nie, ale w połączeniu z psychoterapią/duchowością może. Zmiana myślenia jest w depresji konieczna, ale w ostrym rzucie, jak komus nawet nie chce sie wstac z łóżka, nie jest w stanie zrobic sobie zakupów czy posiłku leki saniezbedne, a często i hospitalizacja. Ponadto lepiej jest zapobiegać czy leczyć? Nie zapobiegniesz temu w prosty sposób, sa miliony dysfunkcyjnych rodzin, z któych wychodzą chore osoby - jak chciałabys temu zapobiec? > No ale przecież taki producent zarabia > ,firmy farmaceutyczne zarabiają - a co tam z ludzkimi tragediami i bólem. Powiedz to osobie w ciżekiej deprsji, u której po miesiącu podawania leków stan sie wyraźnie poprawi - ciekawe, czy się z toba zgodzi. > Osobiście gdybym cierpiała na deprechę to wolałabym zmieniać rzeczywistość jak > brać prozak i dostosowywać się do tego co nie jest normalnością - przykłady w/ > w podałam co uważam za nienormalność,absurd itp. Jest krąg spraw, na które mamy wpływ i tych, na które nie mamy. Nie zmienisz całej otaczającej cię rzeczywistości, nie masz często wpływu na innych, a juz na pewno nie na okoliczności losu. Pozostaje wpływac na to, na co sie ma wpływ i zaakceptowac resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: mona.blue 12.01.14, 18:14 mona.blue napisała: > Jest krąg spraw, na które mamy wpływ i tych, na które nie mamy. Nie zmienisz ca > łej otaczającej cię rzeczywistości, nie masz często wpływu na innych, a juz na > pewno nie na okoliczności losu. Pozostaje wpływac na to, na co sie ma wpływ i z > aakceptowac resztę. > No i właśnie na tym polega współczesna psychologia - nie sprzeciwiać się,dostosowywać :))) ciekawa jestem komu ona tak naprawdę służy? Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: mona.blue 12.01.14, 18:58 ankaskakanka14 napisała: > > > > No i właśnie na tym polega współczesna psychologia - nie sprzeciwiać się,dostos > owywać :))) ciekawa jestem komu ona tak naprawdę służy? Anka,,zadałaś pytanie jak naczelny demagog partii komunistycznej-komu to służy? Tobie dziewczyno,Tobie! Masz prawo wybierać;możesz walczyć z czymś aż się posrasz i Twoja walka będzie miała tylko taki efekt,albo spróbować się pogodzić z czymś na co i tak nie masz żadnego wpływu i żyć spokojnie i cieszyć się dobrymi stronami życia, mimo że te złe też istnieją. Żaden terapeuta nie powie Ci,jakiego wyboru masz dokonać. On Ci nie powie gdzie masz iść.To Ty mu musisz powiedzieć gdzie chcesz iść,a on Ci pomoże i podpowie- jak tam możesz najłatwiej dojść. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: mona.blue 12.01.14, 19:15 szaman.ka napisała: > Anka,,zadałaś pytanie jak naczelny demagog partii komunistycznej-komu to służy? Ja się tylko zastanowiłam. > Tobie dziewczyno,Tobie! > Masz prawo wybierać;możesz walczyć z czymś aż się posrasz i Twoja walka będzie > miała tylko taki efekt dziękuję za optymizm :)) zdaje się,że niepotrzebnie psychologie podciągałam do polityki - jednak według mnie jedno z drugim się ściśle łączy. ,albo spróbować się pogodzić z czymś na co i tak nie masz > żadnego wpływu i żyć spokojnie i cieszyć się dobrymi stronami życia, mimo że t > e złe też istnieją. No ja właśnie swoją agresje i złość / uzasadnioną z tego co pisała mona / wykorzystuję w pozytywny sposób - chociażby uświadamianiem innych,że wcale nie musi być jak jest :))) i wbrew temu co piszesz wcale nie musimy godzić się z rzeczami,które są wbrew naszej naturze / zatrute żarcie czy groźby ze strony rządzących już o limitach NZF nie wspomnę / wystarczająco godzę się z innymi rzeczami,których jestem uczestnikiem lub świadkiem. > Żaden terapeuta nie powie Ci,jakiego wyboru masz dokonać. > On Ci nie powie gdzie masz iść.To Ty mu musisz powiedzieć gdzie chcesz iść,a on > Ci pomoże i podpowie- jak tam możesz najłatwiej dojść. > Otrzymałam tutaj odp. na swoje zapytanie - zmuszając przy tym innych do zastanowienia się nad rzeczywistością. Zawsze staram sie łączyć przyjemne z pożytecznym. pozdrawiam Farben Lehre-Pozytywka www.youtube.com/watch?v=nxtukHQ2zGc :D Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: mona.blue 12.01.14, 21:05 ankaskakanka14 napisała: > szaman.ka napisała: > No ja właśnie swoją agresje i złość / uzasadnioną z tego co pisała mona / wykor > zystuję w pozytywny sposób - chociażby uświadamianiem innych,że wcale nie musi > być jak jest :))) i wbrew temu co piszesz wcale nie musimy godzić się z rzeczam > i,które są wbrew naszej naturze / zatrute żarcie czy groźby ze strony rządzącyc > h już o limitach NZF nie wspomnę / wystarczająco godzę się z innymi rzeczami,kt > órych jestem uczestnikiem lub świadkiem. Jaki wpływ masz na zatrute żarcie? A co do limtów NFZ- nie ma takiego kraju na świecie gdzie środki na ten cel nie byłyby w jakiś sposób limitowane i ograniczone. Oczywiście,że mogą być wyższe niż u nas.Polska jeszcze nie jest bogatym krajem. Ja rozumiem,że przeżyłaś osobisty dramat i szczerze Ci współczuję. Prawda jest jednak taka,że dopóki będzie u nas tylko państwowe finansowanie przez NFZ świadczeń zdrowotnych,to będzie tak jak jest. .A jest w służbie zdrowia tak jak było za czasów komuny w naszej gastronomii.Nie wiem czy Ty to pamiętasz,ale ja tak.A było tak,że w knajpach był taki tłok,że czasem palca nie szło wetknąć.Żarcie było raczej kiepskie,ale wyszynk alkoholi był duży.I przy tych wszystkich warunkach zdawałoby się wymarzonych, by osiągać dużą zyskowność gastronomia była deficytowa.Teraz restauracje pustawe,wybór dań ogromny,a właściciel jakoś wychodzi na swoje,chociaż teraz ten biznes nie jest już tak opłacalny. Podobnie ma się sprawa z kopalniami- kopalnia deficytowa,a wszystkie obsługujące ją spółki rentowne i zadowolone. Tak też jest i z nasza służbą zdrowia.W latach dziewięćdziesiątych nakłady na cele usług zdrowotnych wynosiły 12 mld zł.W ubiegłym roku coś ponad 60 mld. i jak się to przełożyło na dostępność usług lekarskich to każdy może ocenić sam.Ja osobiście nie widzę wielkiej różnicy,a pacjentów chyba raczej ubyło niż przybyło. Gdy rząd próbował zrobić komercjalizację tych usług ,to opozycja stosowała taką demagogię i podnosiła taki krzyk,że musiał wstrzymać te projekty. W takim modelu, jak jest teraz, większość tych pieniędzy nie jest wykorzystywana tak jak należy.Część jest marnotrawiona,część idzie do prywatnych kieszeni.Ośrodki i szpitale nie kontraktują tych usług,które są potrzebne,lecz te które przynoszą im zyski.Leczy się pacjentów nie tych co wymagają rzeczywiście leczenia,lecz tych, których leczenie się szpitalowi opłaca. Jednych wypisuje się niedoleczonych,a drugich przeleczonych.(kosztowo) To,co piszę jest pewną generalizacją. Oczywiście,że zdarzają się uczciwi lekarze i ośrodki,ale których jest więcej- nie wiem. Sami też lekarze oceniają,że ok.10 % pacjentów w szpitalach to ludzie starsi,którzy wprawdzie nie wymagają pobytu w szpitalu,ale rodzina nie chce się nimi zająć i leżą,bo nie można ich wyrzucić na ulicę.Doba w szpitalu kosztuje ok.350,zł Również następne 10%-15% procent pacjentów to pacjenci,którzy są przyjmowani na skutek powikłań wywołanych zażywaniem leków.Wynika to znowu z kilku przyczyn.Zbyt łatwo pacjenci dostają recepty i nie zawsze lekarz,który je wypisuje wypytuje pacjenta o inne zażywane leki. Jest duża liczba pacjentów uzależnionych od leków,którzy wymuszają na lekarzach ich przepisywanie.Następną przyczyną są reklamy i możliwość zakupu niesterydowych leków przeciwzapalnych typu Iboprufen ,Opokan i inne. Te NLPZ zażywane często są przyczyną wielu bardzo poważnych chorób ze śmiercią włącznie,ale o tym reklamy nie mówią. To razem mamy już około 20-30% pacjentów,którzy zajmują miejsca innym chorym,a to wszystko kosztuje. I to co piszę o tych chorobach spowodowanych skutkami ubocznymi leków,to nie są moje wymysły, lecz badania Zakładu Farmakologii Klinicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Te badania stwierdzają,że 20% środków finansowych przeznaczonych na ochronę zdrowia,jest zużywanych w związku z niepożądanym działaniem leków.(w tym 10%-15% hospitalizacji). Około 10% kosztów szpitalnych to koszty leczenia niepożądanych działań leków.W Polsce umiera ok.17 tys ludzi rocznie z tego powodu.Ponad 35% Polaków łyka w ciągu doby aż 5 różnych leków,a w grupie powyżej 65 roku aż siedem. W Polsce wycofano 121 leków,które były dłużej niż 5 lat na rynku,a które okazały się szkodliwe.Badaniami oddziaływania leków zajmują się producenci,czyli koncerny farmaceutyczne,a te nie zawsze robią je rzetelnie . A ile chorób nie zostało zdiagnozowanych jako przyczyny oddziaływania chorób? To weź sobie policz ile to jest te 20% z tych 60 miliardów wyrzucone w błoto i przestań takie głupoty pisać,że Tusk jest mordercą ,bo ustanowił limity na NFZ. > :D > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: mona.blue 12.01.14, 21:20 Nad-interpretujesz :)) nigdzie nie napisałam,że winię Tuska zresztą limity wprowadził ktoś inny,a obecni ją kontynuują i wybacz ale mnie jako podatnika-pacjenta nie interesuje od wewnątrz jak to wygląda - jako klient płacę i wymagam :)) tym bardziej,że płace przymusowo.Skoro rządzący nie potrafią zreformować tak ważnej gałęzi jakim jest opieka medyczna to proste -> nie nadają sie na swoje posady . Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: mona.blue 12.01.14, 21:48 ankaskakanka14 napisała: > Nad-interpretujesz :)) nigdzie nie napisałam,że winię Tuska zresztą limity wpro > wadził ktoś inny,a obecni ją kontynuują i wybacz ale mnie jako podatnika-pacjen > ta nie interesuje od wewnątrz jak to wygląda - jako klient płacę i wymagam :)) > tym bardziej,że płace przymusowo.Skoro rządzący nie potrafią zreformować tak wa > żnej gałęzi jakim jest opieka medyczna to proste -> nie nadają sie na swoje > posady . Pisałaś na początku gdy pojawiłaś się na forum.Nie pamiętam czy jako zauroczonaewa czy już jako Anka.Nie chce mi się teraz tego szukać,ale z sufitu tego nie wzięłam. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: mona.blue 12.01.14, 22:33 szaman.ka napisała: A co do limtów NFZ- nie ma takiego kraju na świecie gdzie środki na ten cel ni > e byłyby w jakiś sposób limitowane i ograniczone. Oczywiście,że mogą być wyższe > niż u nas.Polska jeszcze nie jest bogatym krajem. I nigdy nie będzie, jeśli nasze podatki nadal będą szły na NATO, wojny napastniczo-okupacyjne, finansowanie 40-tu partii politycznych, rozdętej, rosnącej w postępie geometrycznym armii biurokratów, jeśli Polska będzie okradana przez różnej maści złodziei i aferzystów, jeśli patologia prawna, poltyczna, moralna i seksualna będzie promowana z równą dzisiejszej zaciętością. > Prawda jest jednak taka,że dopóki będzie u nas tylko państwowe finansowanie prz > ez NFZ świadczeń zdrowotnych,to będzie tak jak jest. A jak będzie finansowane z Twojej kieszeni, to prawdopodobnie szybko zdechniesz pod płotem płacąc 300 zł za dobę szpitalną w sytuacji, gdy Twoje zarobki będą wynosić 2000 tys. netto. . > Tak też jest i z nasza służbą zdrowia.W latach dziewięćdziesiątych nakłady na c > ele usług zdrowotnych wynosiły 12 mld zł.W ubiegłym roku coś ponad 60 mld. Proszę, proszę, jak to zgrabnie policzyła :). O inflacji zapomniała i o upadku polskich koncernów farmaceutycznych. > .Ja osobiście nie widzę wielkiej różnicy,a pacjentów chyba raczej ubyło niż prz > ybyło. To widać, że propaganda udecji papkę z mózgu Ci zrobiła, ale ja jeszcze pamiętam, że na wizytę u okulisty za komuny czekałam tylko tydzień a nie pół roku. Na endoprotezę koleżanka czekała miesiąc a nie 5 lat. > Gdy rząd próbował zrobić komercjalizację tych usług ,to opozycja stosowała taką > demagogię i podnosiła taki krzyk,że musiał wstrzymać te projekty. Na szczęście, są jeszcze w Polsce mądrzy ludzie :) > W takim modelu, jak jest teraz, większość tych pieniędzy nie jest wykorzystywan Oś > rodki i szpitale nie kontraktują tych usług,które są potrzebne,lecz te które pr > zynoszą im zyski.Leczy się pacjentów nie tych co wymagają rzeczywiście leczenia > ,lecz tych, których leczenie się szpitalowi opłaca. To nie "ośrodki" kontraktują usługi, tylko NFZ narzuca "ośrodkom" limity usług. Okulista mógłby przyjąć w Poradni 20 pacjentów dziennie, ale NFZ płaci mu tylko za 20 pacjentów tygodniowo. A za darmochę nikt pracował nie będzie. Więc okulista rzeszę tych nie przyjętych na ubezpieczenie pacjentów przyjmie w swoim prywatnym gabinecie za 120 zł od łebka. Zapłaci podatki, a jakże a leczenie jest właśnie takie o jakim w swojej bezdennej głupocie marzysz - PRYWATNE, KOMERCYJNE. W tym systemie pracuje teraz każdy specjalista. A składki ubezpieczeniowe, które co miesiąc płacisz starczyłyby może na 4 dni pobytu w szpitalu. Takie są obecnie koszty leczenia. Dzięki rządowi właśnie! > Sami też lekarze oceniają,że ok.10 % pacjentów w szpitalach to ludzie starsi,kt > órzy wprawdzie nie wymagają pobytu w szpitalu,ale rodzina nie chce się nimi zaj > ąć i leżą,bo nie można ich wyrzucić na ulicę. Nie można? Na ulicę? Więc starsi ludzie mają w dowodzie osobistym adres "ulica"? Po prostu wręcza się im wypis, a gdzie pójdą na własnych nogach lub pojadą na wózku inwalidzkim, to ich prywatna sprawa. Rzeczywiście, twoje informacje odnośnie funkcjonowania dzisiejszej służby zdrowia zatrzymały się na epoce socjalistycznej. Więc może nie kompromituj się więcej opisywaniem swoich reminiscencji sprzed 20-tu lat. > A ile chorób nie zostało zdiagnozowanych jako przyczyny oddziaływania chorób? A Tobie po czym paluszki na klawiaturze się plączą i argumentacja zamienia w pozbawiony logiki bełkot? Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: mona.blue 12.01.14, 23:20 leda16 napisała: > A jak będzie finansowane z Twojej kieszeni, to prawdopodobnie szybko zdechniesz > pod płotem płacąc 300 zł za dobę szpitalną w sytuacji, gdy Twoje zarobki będą > wynosić 2000 tys. netto. Dlaczego miałabym płacić z własnej kieszeni? Są jeszcze prywatne ubezpieczenia. > Proszę, proszę, jak to zgrabnie policzyła :). O inflacji zapomniała i o upadku > polskich koncernów farmaceutycznych. Ja nic nie liczyłam podałam fakty.Inflacja znowu przez ostatnie 14 lat n ie była tak wysoka,ale rzeczywiście od końca lat dziewiećdziesiątych,bo te okresy porównuję jakieś 25% trzeba by odjąć z tytułu inflacji z tej kwoty. > > > To widać, że propaganda udecji papkę z mózgu Ci zrobiła, ale ja jeszcze pamięta > m, że na wizytę u okulisty za komuny czekałam tylko tydzień a nie pół roku. Na > endoprotezę koleżanka czekała miesiąc a nie 5 lat. Ja nie porównuję komuny z tym co teraz, tylko koniec lat dziewięćdziesiątych i napisałam,że nie widzę zmian na korzyść. A informacje mam od osób związanych z resortem służby zdrowia całkiem aktualne. A za darmochę nikt pracował nie będzie. Więc okul > ista rzeszę tych nie przyjętych na ubezpieczenie pacjentów przyjmie w swoim pry > watnym gabinecie za 120 zł od łebka. Zapłaci podatki, a jakże a leczenie jest w > łaśnie takie o jakim w swojej bezdennej głupocie marzysz - PRYWATNE, KOMERCYJNE Widząc jak się pienisz,że mi piana z monitora klawiaturę zalewa powyższe określenia poczytuję sobie za komplement. > . W tym systemie pracuje teraz każdy specjalista. A składki ubezpieczeniowe, > które co miesiąc płacisz starczyłyby może na 4 dni pobytu w szpitalu. Takie są > obecnie koszty leczenia. Skąd Ty wiesz ile ja płacę i gdzie ? > > > > Sami też lekarze oceniają,że ok.10 % pacjentów w szpitalach to ludzie sta > rsi,kt > > órzy wprawdzie nie wymagają pobytu w szpitalu,ale rodzina nie chce się ni > mi zaj > > ąć i leżą,bo nie można ich wyrzucić na ulicę. > > > Nie można? Na ulicę? Więc starsi ludzie mają w dowodzie osobistym adres "ulica" > ? Po prostu wręcza się im wypis, a gdzie pójdą na własnych nogach lub pojadą > na wózku inwalidzkim, to ich prywatna sprawa. Wiem,że to bardzo trudne dla Ciebie Leda,ale spróbuj sobie wyobrazić ,że Ci lekarze jeszcze jednak mają jakieś uczucia ludzkie i nie robią tego, co byś TY niechybnie zrobiła. A te dane mam z TV z przed kilku dni- wypowiadało się kilku profesorów na ten temat,a z komuny to masz Ty Moja Droga. Zażyj leki,bo po Twoim zachowaniu widzę,że chyba zapomniałaś. > A Tobie po czym paluszki na klawiaturze się plączą i argumentacja zamienia w po > zbawiony logiki bełkot? Mnie ze śmiechu się klawisze mylą ,jak widzę te strumienie piany,która mi się wylewa przez monitor z Twojego postu.Mówię Ci :zażyj leki. A teraz wybacz,ale nie będę dłużej z Tobą dyskutować,bo widzę że Ci to szkodzi. Nie chcę by Ci się przeze mnie pogorszyło i odwieźli Cię na jakąś terapię,której się tak boisz. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: mona.blue 12.01.14, 21:52 szaman.ka napisała: Żaden terapeuta nie powie Ci,jakiego wyboru masz dokonać. > On Ci nie powie gdzie masz iść.To Ty mu musisz powiedzieć gdzie chcesz iść,a on > Ci pomoże i podpowie- jak tam możesz najłatwiej dojść. Ciekawe jaki terapeuta pomagał Leninowi? Ale wtedy pewnie psychoterapeutów jeszcze nie było. Jednak Sorosowi, Balcerowiczowi lub choćby Wielkiemu Elektrykowi jacyś znakomici terapeuci musieli pomagać. Sama bym się chętnie do takiego zapisała :). Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: mona.blue 12.01.14, 22:03 leda16 napisała: > > > > Ciekawe jaki terapeuta pomagał Leninowi? Ale wtedy pewnie psychoterapeutów jesz > cze nie było. Jednak Sorosowi, Balcerowiczowi lub choćby Wielkiemu Elektrykowi > jacyś znakomici terapeuci musieli pomagać. Sama bym się chętnie do takiego zapi > sała :). No widzisz Leda ile straciłaś? Gdybyś nie była tak negatywnie nastawiona do terapii mogłaś być tam gdzie oni,a nie użerać się z jakimś elementem przestępczym i swoją frustrację wyładowywać na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
neojeriomina Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 12.01.14, 14:06 W Polsce ludzie generalnie się wszystkiego wstydzą. Odpowiedz Link Zgłoś
nativeau Re: Co czwarty Polak ma zaburzenia psychiczne, 13.01.14, 15:51 tak malo? Na zachodzie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii A rowniez co czwarty ma problemy z alkoholem... 06.05.14, 17:26 strach wyjsc na ulice... eehh... Odpowiedz Link Zgłoś