melanie Re: BOJKOT FORUMn/t 31.08.04, 20:35 Podpisz sie chociaz, zebym wiedziala, kto mnie bojkotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
melanie Re: BOJKOT FORUMn/t 31.08.04, 20:36 Pisze we wlasnym imieniu, gdyz nie czuje sie upowazniona pisac w imieniu calego foro. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierciadelko Re: BOJKOT 31.08.04, 20:41 komandos57 napisał: > Blokady w pizdy i bojkot. Na sklerozę też się lecz, bo zapominasz brać tabletek na pierdolca Odpowiedz Link Zgłoś
zwierciadelko Re: BOJKOT 31.08.04, 20:49 komandos57 napisał: > zwierciadelko napisała: > > > komandos57 napisał: > > > > > Blokady w pizdy i bojkot. > > > > > > Na sklerozę też się lecz, bo zapominasz brać tabletek na pierdolca > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx > Fajunie ze tobie pomadaja,bzdecie akordowy > Więcej wyrabiasz w akordzie, natomiast tworzysz produkt gorszej jakości Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: BOJKOT FORUMn/t 31.08.04, 22:14 Osoba,która chce zbojkotować to forum nie grzeszy odwagą. Niemniej jest to temat do refleksji. Gdyby tak parę osób,dla których komputer jest jedynym towarzyszem życia a wpisywanie bzdetów na tym forum jedynym wentylem bezpieczeństwa,znalazło swoje szczęście i satysfakcję w realu,to zrobiłoby się tu przyjazniej Czy nie zauważacie,że swoją niewyżytą frustracją i pozorną niebanalnością oraz miałkimi wpisami odstraszacie ludzi,dla których to forum może być pomocne? Propnuję utworzyć prywatne forum pt.np. wesołe pogaduchy w Tworkach. KOmek i ferajna,możecie się na mnie wyżywać i bluzgać ile dusza zapragnie,ja to olewam ciepłym moczem.Wiem,że jesteś fajnym facetem,tylko życie cię trochę pogięło;-] Naprawdę , ja wazsych tekstów nie potrzebuję,jest mi cudownie w życiu,ale od paru dni bywam tu i żal mi jest niektórych,bo piszą, a potem są zalewani jakimiś rzygowinami. Pa,życzę wam dużo miłości:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 13:15 yoosh napisała: > Naprawdę , ja wazsych tekstów nie potrzebuję,jest mi cudownie w życiu,ale od > paru dni bywam tu i żal mi jest niektórych,bo piszą, a potem są zalewani > jakimiś rzygowinami. Co jakis czas zjawia sie w moim osiedlowym kinie ktos, kto podczas seansu zzyma sie i marudzi na glos 'ojej....jaki ten film niedobry...glupi okrutnie...ojjj...nie moge tego ogladac....nie wytrzymam...'. Ale nie wyjdzie z sali. Siedzi. Po co sie tak meczyc? z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz_kinowy Re: BOJKOT FORUMn/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 20:48 > Co jakis czas zjawia sie w moim osiedlowym kinie ktos, kto podczas seansu > zzyma sie i marudzi na glos 'ojej....jaki ten film niedobry...glupi > okrutnie...ojjj...nie moge tego ogladac....nie wytrzymam...'. > Ale nie wyjdzie z sali. Siedzi. > Po co sie tak meczyc? Co jakiś czas zjawiają się w moim osiedlowym kinie stali bywalcy, którzy podczas seansu głosno i ordynarnie komentują akcję filmu i rzucają obelgi pod adresem widowni i aktorów. I wiesz co? Nie wyjdą z sali, siedzą nadal, pomimo zniesmaczenia widowni. Jak sądzisz po co się tak męczą? Wychodzą raczej ci z widowni, którzy mają dość ich głupich komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 21:32 byla akcja, negocjacje, rozmowy i kajanie wez - albo cos rob, albo przestan marudzic z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz_kinowy Re: BOJKOT FORUMn/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:39 pozostaje się tylko uśmiechnąć:) Odpowiedz Link Zgłoś
lady68 Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 11:53 podczytuje Was od pewnego czasu i niestety to forum nie ma nic wspólnego z psychologią. Jeśli ktoś faktycznie potrzebuje pomocy to warto wejść na forum psychologia.edu.pl. Zastanawia mnie co tak naprawde trzyma tu ludzi. Bardzo mała grupka osób faktycznie stara sie pomóc, reszta zupełnie nic nie wnosi. pozdr. J. Odpowiedz Link Zgłoś
brzozak Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 12:10 lady68 napisała: > podczytuje Was od pewnego czasu i niestety to forum nie ma nic wspólnego z > psychologią. Jeśli ktoś faktycznie potrzebuje pomocy to warto wejść na forum > psychologia.edu.pl. Zastanawia mnie co tak naprawde trzyma tu ludzi. Bardzo > mała grupka osób faktycznie stara sie pomóc, reszta zupełnie nic nie wnosi. > pozdr. J. Marusia krzyczy do mnie z basenu abym się spytała: czy chcesz w ryj? Odpowiedz Link Zgłoś
lady68 Re: wal 01.09.04, 13:00 ja ci oddam. Tak jak pisałam zwykłe wulgarne przepychanki słowne. Każde forum ma takiego jednego gościa, góra dwóch którzy mysla że sa oryginalni i zrobia wszystko aby ich zauważyć. pozdr. J. Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 13:26 > > Marusia krzyczy do mnie z basenu abym się spytała: czy chcesz w ryj? Dokładnie,jesteś wizytówką tego forum.Brak ci argumentów czy słownictwo znasz tylko "fachowe"? Największy ubaw jest wieczorkiem,gdy taki jeden w pijackim amoku zakłada masę intelektualnych wątków,składających się głównie z wyrazów ch.. i k.. a grono fanek z piskiem zachwytu dopisuje żałosne bzdety. No,może jest jeden plus-czasem ryknę śmiechem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 13:08 Byc moze od tego, aby pomagac sa przyjaciele i w ogole - bliscy, a nie obcy, przypadkowi ludzie? Jaki real, taki cyber - gdybys podeszla do kogos na ulicy i poprosila o pomoc, bo masz klopot z exem/mamusia/tatusiem/kuzynkiem/dzieckiem/soba - moglabys sie liczyc z tak samo szerokim wachlarzem reakcji jak tu (i tak samo pozbawionych na ogol uwagi i szacunku). z. PS Generalnie - forum, oprocz 'poradnictwa', sluzy takze do tego, aby podyskutowac sobie na tematy hardkorowo psychologiczne, popularnonaukowe (czyli - nie psychologia kliniczna w amatorskim wydaniu, ale psychologia spoleczna, miedzykulturowa np) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni Re: BOJKOT FORUMn/t IP: *.telprojekt.pl 01.09.04, 21:51 Z doskoku i w biegu: kto powiedział, że forum to jakaś agencja pomocy albo psychpterapia? Każdy przynosi tu co chce, jedni problemy inni swój stosunek do nich. Jak się komuś podoba bojkotować - jego wybór. Malkontencić też można. Dlaczego koniecznie musimy być grzeczni, milusińscy i wyrozumiali? Każdy daje tu to co ma i już. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: BOJKOT FORUMn/t 01.09.04, 22:12 Moni, moj ulubiony wierszyk: chcialbym zobaczyc ziemie z gory obejrzec chmury z bliska lecz nie mam samolotu i zal mi dupe sciska Chodzi mi o to, ze jesli cos sie nie podoba, to albo nalezy zadzialac, albo odpuscic. Labidzenie jest nagorszym z wyjsc, o ile mozna to w ogole nazwac wyjsciem. Nie jestem zwolenniczka slodkopierdzenia, ale zrzedzenia - jak najbardziej. I wlasnie staram sie cos z tym zrobic ;-) czuj duch zet Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Errata 01.09.04, 22:13 Moni, moj ulubiony wierszyk: chcialbym zobaczyc ziemie z gory obejrzec chmury z bliska lecz nie mam samolotu i zal mi dupe sciska Chodzi mi o to, ze jesli cos sie nie podoba, to albo nalezy zadzialac, albo odpuscic. Labidzenie jest nagorszym z wyjsc, o ile mozna to w ogole nazwac wyjsciem. Nie jestem zwolenniczka slodkopierdzenia, ale zrzedzenia nienawidze. I wlasnie staram sie cos z tym zrobic ;-) czuj duch zet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz_kinowy Re: Errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 22:20 uffff! w samą porę bo już chciałam pochwalić za trzeźwą samoocenę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naturystka Re: BOJKOT FORUMn/t IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 01.09.04, 14:07 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonifacy Re: Errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 01:49 > Mnie tez.Ale mam luzno w kroczu. natura niektórych nie rozpieszcza... może proteza? Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: Errata 03.09.04, 07:39 Proponuję lifting jaj,żeby nie było mu tak luzno-skórka obwisła,prawo ciążenia odzywa się,feeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś