Dodaj do ulubionych

Lizanie Dupy

IP: *.unl.edu 02.09.04, 18:51
skad sie wziela ta idea wiazaca lizanie dupy z zaskarbianiem sobie czyjejs
przychylnosci z jednej strony i z otrzymywaniem przywilejow z drugiej strony ?
Czy w realu, ktos kiedys widzial kogos lizacego komus dupe w zamian za
M-3, Syrenke czy bony towarowe PKO ?
Imagine.
Obserwuj wątek
    • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 18:56
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > skad sie wziela ta idea wiazaca lizanie dupy z zaskarbianiem sobie czyjejs
      > przychylnosci z jednej strony i z otrzymywaniem przywilejow z drugiej strony ?
      > Czy w realu, ktos kiedys widzial kogos lizacego komus dupe w zamian za
      > M-3, Syrenke czy bony towarowe PKO ?
      > Imagine.


      Poniżanie się. Prostytutka liżąc komuś dupę poniza się, w zamian za to zarabia
      na m-3 itp
      Taka przenośnia Imaginku z tym lizaniem, generalnie chodzi o poniżenie się w
      zamian za jakąś łaskę
      Dawaj dalej bo już się rozkręciłam hyhy
      • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 18:58
        ale dlaczego czynnosc lizania dupy jest czyms ponizajacym ? moze nie jest ?
        mozna sobie wyobrazic kogos, kto zrobil miliony na lizaniu.
        Imagine.
        • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:01
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > ale dlaczego czynnosc lizania dupy jest czyms ponizajacym ? moze nie jest ?
          > mozna sobie wyobrazic kogos, kto zrobil miliony na lizaniu.
          > Imagine.

          jest poniżeniem dlatego, że dupą się robi kupkę, a kupka nie ładnie pachnie,
          nikt nie lubi brzydkich zapachów.
          • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:04
            ciagle nie widze zwiazku pomiedzy zapachem a ujma dla lizacego ...
            czy z tego, ze ktos nie lubi brzydkich zapachow ma wynikac ponizenie
            dla kogos, kto w sposob bohaterski zapomina o tym, walczac o M-3 ?
            • Gość: dyjament Re: Lizanie Dupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 19:05
              > sposob bohaterski zapomina o tym, walczac o M-3 ?

              hehe...
            • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:09
              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > ciagle nie widze zwiazku pomiedzy zapachem a ujma dla lizacego ...
              > czy z tego, ze ktos nie lubi brzydkich zapachow ma wynikac ponizenie
              > dla kogos, kto w sposob bohaterski zapomina o tym, walczac o M-3 ?

              hie hie a ja tam wiem ... to chyba zależy od tego, że z lizania dupy ma kożyść
              tylko ten lizany, nie ma wymiernych efektów pracy liznia dupy, liże tylko po to
              żeby zrobic przyjemnosc komus tam, nie jest to przyjemne dla liżacego ale robi
              to dla kasy , to jest ponizające phi bredze CHYBA :)
              • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:16
                kazda praca zarobkowa jest ponizajaca. jak myslisz: lepiej polizac i dostac
                M-3 czy do konca zycia mieszkac z tesciowa w biustonoszu i alzhajmerem ?
                • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:20
                  Gość portalu: Imagine napisał(a):

                  > kazda praca zarobkowa jest ponizajaca. jak myslisz: lepiej polizac i dostac
                  > M-3 czy do konca zycia mieszkac z tesciowa w biustonoszu i alzhajmerem ?

                  Nie kazda wedłóg mnie jest poniżająca, taka której efekty są ewidentne i służą
                  ludzkości, nie jest poniżajaca. Lizanie dupy nie jest pracą która sluży ludziom-
                  służy jednemu człowiekowi po to żeby miał chwilę przyjemności. To jest
                  poniżajace.
                  • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:21
                    czy wiec masturbacja tez jest ponizajaca ? sluzy tylko jednemu czlowiekowi.
                    • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:26
                      Gość portalu: Imagine napisał(a):

                      > czy wiec masturbacja tez jest ponizajaca ? sluzy tylko jednemu czlowiekowi

                      Ale ten człowiek sam sobie służy to nie jest poniżajace, jeśli robiłby to komuś
                      to poniża się przed kimś .
                      A powiem Ci że trudny jestes hehe
                      • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:28
                        o-o, nie bylo CHYBA. sprawa jest .... chyba powazna, buahahahahahahahaha
                  • Gość: dyjament Re: Lizanie Dupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 19:23
                    > służy jednemu człowiekowi po to żeby miał chwilę przyjemności. To jest
                    > poniżajace.

                    a sprzedaż lizaka dziecku?
                    też przyjemność jednej osobie... żeby miała chwilę przyjemności...
            • Gość: krish Re: Lizanie Dupy IP: 62.233.233.* 02.09.04, 19:27
              Imaginie, ciagle nie widzisz zwiazku...

              uwazasz ze to wszysktko jedno?

              dobrze, skoro tak

              to wsadz mi jezyk w dupe

              Ty bedziesz mial jezyk w dupie
              i ja bede mial jezyk w dupie
              • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:32
                hej, co za matematyczna tozsamosc: nie ma roznicy pomiedzy obserwatorem a
                obiektem obserwacji. zrozumialem w koncu !!!!!!!!!!!!!!! dzieki jezykowi w
                dupie. hurrrrrrrrrrrrrrrra !!!!!!!!!!
                • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:34
                  Gość portalu: Imagine napisał(a):

                  > hej, co za matematyczna tozsamosc: nie ma roznicy pomiedzy obserwatorem a
                  > obiektem obserwacji. zrozumialem w koncu !!!!!!!!!!!!!!! dzieki jezykowi w
                  > dupie. hurrrrrrrrrrrrrrrra !!!!!!!!!!

                  i ja się z Tobą cieszę choć nie rozumiem , hura!
                  • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:38
                    chodzi o to, ze jak ci wsadze palec do oka, to oboje mozemy powiedziec, ze mamy
                    palec w oku. to fenomenalne odkrycie. to heureka ... chyba.
                    • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:39
                      Gość portalu: Imagine napisał(a):

                      > chodzi o to, ze jak ci wsadze palec do oka, to oboje mozemy powiedziec, ze
                      mamy
                      > palec w oku. to fenomenalne odkrycie. to heureka ... chyba.


                      Nie no ja to kumam, ale czy to ma jakiś związek z poniżeniem?
                      • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 19:44
                        jesli palec zamienisz z jezykiem a oko z dupa ..... to wtedy to bedzie ponizenie
                        choc moze i warto, za M-3 ?
                        • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 20:30
                          Gość portalu: Imagine napisał(a):

                          > jesli palec zamienisz z jezykiem a oko z dupa ..... to wtedy to bedzie
                          ponizeni
                          > e
                          > choc moze i warto, za M-3 ?

                          Oczywiście jeśli komuś zależy to się jeszcze tym poszczyci, że nie ukradł
                          tylko "zarobił" a nie coby mnial sie poniżony czuc
                          • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 20:54
                            czy na przykladzie lizania dupy mozemy pokusisc sie o stwierdzenie ze:
                            czynienie komus przyjemnosci w warunkach extremalnie nieprzyjaznych za
                            sowita oplata jest czyms ponizajacym ...
                            zapytam sie wprost i nie zemdlej: za jaka cene moglabys komus to zrobic ?
                            100 tysiecy zlotych, 1 milion zlotych ?
                            czy ponizeniem jest fakt, ze inni tak mysla o lizacym, czy jest to samo w sobie
                            ponizajace ? co to znaczy "samo w sobie" ?
                            Imagine.
                            • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 21:00
                              Gość portalu: Imagine napisał(a):

                              > czy na przykladzie lizania dupy mozemy pokusisc sie o stwierdzenie ze:
                              > czynienie komus przyjemnosci w warunkach extremalnie nieprzyjaznych za
                              > sowita oplata jest czyms ponizajacym ...
                              > zapytam sie wprost i nie zemdlej: za jaka cene moglabys komus to zrobic ?
                              > 100 tysiecy zlotych, 1 milion zlotych ?
                              > czy ponizeniem jest fakt, ze inni tak mysla o lizacym, czy jest to samo w
                              sobie
                              > ponizajace ? co to znaczy "samo w sobie" ?
                              > Imagine.

                              Nie ma ceny za którą bym mogła to zrobić. Jest to poniżające samo w sobie, a
                              oznacza to , ze nawet jesli nikt by się o tym nie mial nie dowiedziec, to
                              czułabym sie ponizona. Ale Imaginku to tak chyba tylko, nie na 100 % :)
                              • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 21:06
                                wiedzialem, czekalem na to ostatnie zdanie i niesmiertelne CHYBA.
                                wszystko ma swoja cene. kazda dusza ma swego diabelka, ktory za pieniazki
                                zrobi wszystko. tu musze sie jednak nie zgodzic z soba samym. za zadne pieniadze
                                nie zabilbym czlowieka, czy nawet psa ... ta liste moznaby mnozyc teraz.
                                ale za "mala przysluge" .... dostac M-5 ... hm , buahahahahahahahahahaha.
                            • Gość: az Re: Lizanie Dupy IP: *.magtel.net.pl 02.09.04, 21:08
                              Ciekawe zagadnienie.
                              Odpowiem po Twojemu: buahahahahahahahaha.

                              PS. Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiałeś. Bo ja nie łapię.
                              • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.unl.edu 02.09.04, 21:10
                                to trzeba lizac a nie lapac, buahahahahahahahaha
      • fnoll czy lizanie dupy aby na pewno poniża? 03.09.04, 11:18
        przecież dupa jest taka wrażliwa i miło jest ją w ramach pieszczot miłosnych
        polizać :)

        co w tym poniżającego?

        poniżenie to my w głowach mamy, jak już coś, nie w dupie
        • zwierciadelko Re: czy lizanie dupy aby na pewno poniża? 03.09.04, 11:29
          fnoll napisał:

          > przecież dupa jest taka wrażliwa i miło jest ją w ramach pieszczot miłosnych
          > polizać :)
          >
          > co w tym poniżającego?

          A jeśli to jest miłoś tylko do pieniadza(m-3)??
          > poniżenie to my w głowach mamy, jak już coś, nie w dupie

          no, tak
          • fnoll Re: czy lizanie dupy aby na pewno poniża? 03.09.04, 11:37
            z miłości do pieniądza można robić różne rzeczy, których normalnie by się nie
            robiło - ja bym to nazwał raczej zaślepieniem chciwością niż poniżeniem, w
            takim zaślepieniu chyba się nie czuje swojego upadlania

            co innego, gdy robi się takie coś, czego normalnie by się nie robiło, z
            POTRZEBY pieniądza - wtedy, zależnie od bilansu zysków i strat, albo wychodzi
            na to, że postępujemy racjonalnie, albo, że wpuściliśmy się w kanał

            poniżenie bierze się raczej z gwałtu na woli, na godności, na nieruszalnych
            granicach tożsamości, bierze się z przemocy

            ale - co ja o tym wiem?
            • zwierciadelko Re: czy lizanie dupy aby na pewno poniża? 03.09.04, 11:51
              fnoll napisał:

              > z miłości do pieniądza można robić różne rzeczy, których normalnie by się nie
              > robiło - ja bym to nazwał raczej zaślepieniem chciwością niż poniżeniem, w
              > takim zaślepieniu chyba się nie czuje swojego upadlania
              >
              > co innego, gdy robi się takie coś, czego normalnie by się nie robiło, z
              > POTRZEBY pieniądza - wtedy, zależnie od bilansu zysków i strat, albo wychodzi
              > na to, że postępujemy racjonalnie, albo, że wpuściliśmy się w kanał
              >
              > poniżenie bierze się raczej z gwałtu na woli, na godności, na nieruszalnych
              > granicach tożsamości, bierze się z przemocy
              >
              > ale - co ja o tym wiem?


              Podejrzewam, że niektórzy mogą nie czuć upokorzenia przy "robieniu rzeczy
              których normalnie by się nie robiło", ale zapewne są i tacy którzy czują
              upokorzenie, mimo to robia "te rzeczy" dla pieniędzy.

              Z przemocy, gwałtu na woli... to tak generalnie, ale dobrowolnie również ludzie
              się upokarzają (sami przed sobą) dla mamony.
              • fnoll Re: czy lizanie dupy aby na pewno poniża? 04.09.04, 19:36
                zwierciadelko napisała:

                > Z przemocy, gwałtu na woli... to tak generalnie, ale dobrowolnie również
                > ludzie się upokarzają (sami przed sobą) dla mamony.


                a to muszą mieć w sobie takiego ludka, co im powie: "be robisz" - lecz ilu go
                ma w sobie? więcej jest ludków zapodających w stylu: "robię to dla
                rodziny", "robię to, bo wszyscy tak robią", "robię tak, bo muszę" itd. i wtedy
                może mają świadomość, że ich zachowanie można nazwać poniżającym się, ale
                niekoniecznie tak czują

                wątpię, by ktokolwiek na własne życzenie chciał żyć dłużej w poczuciu
                poniżenia - chyba, że powodowany jakimiś wyrzutami sumienia by sobie pokutę
                serwował w ten sposób

                normalnie to sobie człowiek tłumaczy, że to co robi ma jakiś sens, albo że
                robi, bo musi

                i lizanie dupy staje się salonowym rytuałem, a nie kwestią wyboru
    • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:28
      komandos57 napisał:


      > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      > Ostatnim razem ten kurwiszon uszkodzil dyszel.Tak sie nadziewal!

      I chuj a co nie wolno mi? hyhy
      a ty sobie nawet nie mozesz kupic sztucznej pochwy bo nie ma takich rozmiarów
    • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:36
      komandos57 napisał:

      >> xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      > Moglbym z Moccasina se zrobic ale pierdole.Moze obudzic sie we mnie
      niedojebana
      >
      > Agresja i wtedy zechce jebac Moccasyna.Ty zes cacy kocmoluchu walniety
      dyszlem
      > w pochwe.
      >

      Ty zaś bee a nie cacy, zdaje ci sie zes sumieniem narodowym, umiesz sie bujac
      to sie bujnij wyplochu zapluty
    • zwierciadelko Re: Lizanie Dupy 02.09.04, 19:44
      komandos57 napisał:

      > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      > Chuj im w oko,tym niedorozwojom,agresywnej mocce.Tobie tylko malenkim chujem
      po
      >
      > zezach.Jestes cacy slepa kwoko.
      >

      Yhmmm to ty jestes slepy, niewidomy, ociemnialy, i ..i ... głupi 0o! ehehe
    • fnoll Re: Lizanie Dupy 03.09.04, 11:15
      widzę dwie drogi wyjaśnień tego fenomenalnego zwrotu:

      - kiedyś wierzono, że w trakcie obrzędów na łysej górze czarownice całują
      diabła w dupę, co jest finalnym rytuałem składania hołdu kudłatemu (czyli na
      styku ust z pośladkiem wiele można uzyskać)

      - jak pies chce pokryć sukę (czyli chce czegoś od niej) to najpierw wkłada jej
      nos pod ogon, a że "wąchać komuś dupę" brzmi średnio, to zamieniono wąchanie na
      lizanie

      jest jeszcze trzecie wyjaśnienie: to nie ma sensu :)
      • Gość: elka Re: Lizanie Dupy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.04, 16:31
        słabość ,słabośc i słabość..brak godności słowem marny charakter
    • Gość: wiruska ale się ubawiłam!!! ha,ha,ha IP: *.futuro.pl 04.09.04, 18:43
      Niesamowite jaki poruszający wątek!
    • Gość: pytanie imagine jest glupi czy naiwny ? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.09.04, 20:02
      imagine jest glupi czy naiwny ?
      kogo ty grasz
      a moze nie ma roznicy

      W
      • Gość: Imagine Re: imagine jest glupi czy naiwny ? IP: *.adsl.navix.net 04.09.04, 20:42
        witold, chocbys i zza grobu napisal ( a moze tak jest ?)to wyczulbym cie
        niezmiennie. za co ty mnie tak nie lubisz ? cos jest we mnie co otwiera ci oczy
        na twa glebie, do ktorej nie chcesz czy nie mozesz sie przyznac i dlatego tak
        latwiej widziec i atakowac ja we mnie. te pryncypia ezoteryczne i
        psychologiczne nie powinny byc ci obce. no to jak ? zaczniesz w koncu
        analizowac siebie I DASZ MI SPOKOJ ?
        mam tez inna propozycje: rzuc tematem i pospieramy sie.
        Imagine.
        • fnoll panowie, powściągnijcie języki 04.09.04, 21:32
          przecież o lizaniu tu ma być, a nie o wystawianiu, nie?

          mam propozycję: niech pan Imagine pokaże panu Witoldowi w czym rzecz, niech
          podliże się, może w ten deseń: kocham cię Witoldzie

          hem? ;)
          • Gość: ryb Re: panowie, powściągnijcie języki IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.09.04, 21:33
            Imagine juz kilka razy wyznal milosc Witoldowi. Pamietam to.
            • fnoll Re: panowie, powściągnijcie języki 04.09.04, 21:38
              no tak... bo bezinteresowna deklaracja uczuć to jedno, a "wyznanie miłości"
              właśnie ma jakby w sobie coś z lizania dupy... no, może ten erotyzm?
              oczekiwanie odzewu? hmm...
              • komandos57 [...] 05.09.04, 01:26
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ryb Re: Lizanie Dupy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.09.04, 21:32
      No wlasnie skad? Jest to niewatpliwie jakas forma loyalnosci. Tylko jaka? Moze
      nadmierna wiara w wyzsza osobe, nie, to jest po prostu zycie. Tak, to jest
      zycie.
    • Gość: glajda Re: Lizanie Dupy IP: *.wmc.net.pl 04.09.04, 22:42
      To się nazywa rimming i jest bardzo przyjemne, co utrzymują praktykujący.
      A jeżeli w dodatku strona czynna otrzymuje za to gratyfikacje /mieszkanko,
      samochód czy miłość/, to czegóż chcieć więcej?
      Pozdrawiam, A.
      • Gość: Imagine Re: Lizanie Dupy IP: *.adsl.navix.net 05.09.04, 01:25
        blizej do zrozumienia niz mi sie wydawalo. zapodawaj czesciej tu na forum.
        Imagine.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka