Dodaj do ulubionych

Zawiedziona milosc

13.02.15, 07:57
Witam, jestem zalamana i sfrustrowana. Chodzi o mezczyzne, ktory wydawal mi sie tym wlasciwym i ty jedynym, co zrozumialam po latach. Czulam, ze to jest ten strzal w sama 10. Ja jestem po rozwodzie i on jest po rozwodzie i wydawalo mi sie, ze zycie stoi przed nami otworem. Zrobilam dla niego wszystko, doslowownie wszystko, z tej milosci pomoglam wkopac w ziemie jego eks tak, ze ledwo co sie podniosla. A on co mi zrobil? Powiedzial, ze chce byc sam i nie zyczy sobie gnojenia eks, bo nie chce miec problemow, a ja zebym szukala szczescia gdzie indziej. Pomoglam mu we wszytkim, doslownie we wszystkim, zrobilam z jego eks najgorsza w oczach innych, dziwke, syfiare, wariatke i alkoholiczke. I gdzie ta wdziecznosc, tak ot sobie powiedziec, ze my nie pasujemy do siebie?
Doradzcie prosze co mam poczac.
Obserwuj wątek
    • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 08:03
      Straszne to, naprawde, mysle, ze potrzebna Ci terapia.
      • powiedz.dlaczego Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 08:19
        bitchyusa napisała:

        > Straszne to, naprawde, mysle, ze potrzebna Ci terapia.

        Czuje sie wykorzystana, nie panuje nad emocjami, topie smutki w alkoholu, a nigdy wczesniej tego nie robilam. Otwieram oczy i zamiast zjesc sniadanie to pije, bo juz nie moge tego zniesc. Gdzie ta wdziecznosc za to co dla niego zrobilam?
        • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 08:33
          powiedz.dlaczego napisała:

          > bitchyusa napisała:
          >
          > > Straszne to, naprawde, mysle, ze potrzebna Ci terapia.
          >
          > Czuje sie wykorzystana, nie panuje nad emocjami, topie smutki w alkoholu, a nig
          > dy wczesniej tego nie robilam. Otwieram oczy i zamiast zjesc sniadanie to pije,
          > bo juz nie moge tego zniesc. Gdzie ta wdziecznosc za to co dla niego zrobilam?

          Ja tez nie rozumiem, jak moze nie doceniac tak dobrej, uczciwej, wielkodusznej istoty, facet to swinia.
          • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 09:13
            bitchyusa napisała:



            > facet to swinia.


            dobrze,ze istnieją zamienniki Można tak samo :D
            • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 09:14
              ankaskakanka14 napisała:

              > bitchyusa napisała:
              >
              >
              >
              > > facet to swinia.
              >
              >
              > dobrze,ze istnieją zamienniki Można tak samo :D

              Wiem o tym;)
              • ankaskakanka10 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 09:53
                bitchyusa napisała:

                > ankaskakanka14 napisała:
                >
                > > bitchyusa napisała:
                > >
                > >
                > >
                > > > facet to swinia.
                > >
                > >
                > > dobrze,ze istnieją zamienniki Można tak samo :D
                >
                > Wiem o tym;)

                ?
                • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 09:57
                  ?

                  Domysl sie.
                  • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 10:02
                    bitchyusa napisała:

                    > ?
                    >
                    > Domysl sie.


                    Zrozumiałaś czy nie za bardzo?
                    • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 10:03
                      no chyba żeś autorką tego wątku-już nie takie cuda widywałam ha ha ha
                    • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 10:03
                      ankaskakanka14 napisała:

                      > bitchyusa napisała:
                      >
                      > > ?
                      > >
                      > > Domysl sie.

                      Oczywiscie, ze zrozumialam.
                      >
                      >
                      > Zrozumiałaś czy nie za bardzo?
                      • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 10:06
                        kup sobie lepiej wibrator :D
                        • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 10:11
                          ankaskakanka14 napisała:

                          > kup sobie lepiej wibrator :D

                          :D
                          Dostalam w prezencie cos, co optycznie powieksza biust, w skarpecie;)
                        • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 11:07
                          to do Ciebie było?

                          • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 11:18
                            Przytyj :)))
                            • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 11:37
                              ankaskakanka14 napisała:

                              > Przytyj :)))

                              Ja nigdy dla nikogo nie zamierzam ani tyc, ani chudnac, ani powiekszac sobie biustu. Jestem jaka jestem i to akceptuje.
                              • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 11:42
                                bitchyusa napisała:

                                > ankaskakanka14 napisała:
                                >
                                > > Przytyj :)))
                                >
                                > Ja nigdy dla nikogo nie zamierzam ani tyc, ani chudnac, ani powiekszac sobie bi
                                > ustu. Jestem jaka jestem i to akceptuje.


                                I cóż w związku z tym?
                                • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 11:52
                                  ankaskakanka14 napisała:

                                  > bitchyusa napisała:
                                  >
                                  > > ankaskakanka14 napisała:
                                  > >
                                  > > > Przytyj :)))
                                  > >
                                  > > Ja nigdy dla nikogo nie zamierzam ani tyc, ani chudnac, ani powiekszac so
                                  > bie bi
                                  > > ustu. Jestem jaka jestem i to akceptuje.
                                  >
                                  >
                                  > I cóż w związku z tym?

                                  Nic, znow widze wspollokatorstwo nickowe:(
                                  • ankaskakanka14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 12:08
                                    a ja się tam cieszę jednego zakompleksionego pudła mniej,które w wyniku swojej frustracji zatruwa życie innym.
                                    • ankaskakanka10 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 12:22
                                      Też mnie zastanawiają ludzie ( zwłaszcza faceci ) gnoją wszystko co się da,a potem rozżaleni iż ich oczekiwań się nie spełnia ha ha ha

                                      eks na fejsie zaproszenie wysłał zapominając zupełnie,że zostawił mnie nieprzytomną po lekach bucha cha

                                      następny kasę proponował po wcześniejszym zrównaniu z ziemią,bo coś się w główce uroiło

                                      i jeszcze obrażeni że zrozumienia i tolerancji nie okazuję bucha cha.miłego :))
    • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 12:08
      Zadam pytanie, chcialabys, zeby ktos tobie tak dokuczal razem z Twoim eks?
      • ankaskakanka10 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 12:12
        bitchyusa napisała:

        > Zadam pytanie, chcialabys, zeby ktos tobie tak dokuczal razem z Twoim eks?

        i jeszcze wdzięczności oczekuje
    • torado Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 12:44
      powiedz.dlaczego napisała:
      > Pomoglam mu we wszytkim, doslownie we wszystkim, zrobilam z jego eks najgors
      > za w oczach innych, dziwke, syfiare, wariatke i alkoholiczke. I gdzie ta wdziec
      > znosc, tak ot sobie powiedziec, ze my nie pasujemy do siebie?

      Ty tak na serio? Jeśli tak, to w tej relacji miłości nie było..pomyliłaś pojęcia...Jak kierując się miłością do kogoś można zgnoić kogoś? Tu poszukaj se źródła Twojego problemu...
    • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 13:07
      po co sie zadawałaś z kims, kto nie potrafi kochać?
      • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 21:50
        a raczej to ty nie potrafisz kochać

        do związku trzeba dwojga
        • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 21:54
          mona.blue napisała:

          > a raczej to ty nie potrafisz kochać
          >
          > do związku trzeba dwojga
          >
          Tak jak i do tanga, ale jak dla mnie nie kazdy musi tango tanczyc, tak samo jak nie kazdy musi spiewac.
          • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 22:00
            bitchyusa napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > a raczej to ty nie potrafisz kochać
            > >
            > > do związku trzeba dwojga
            > >
            > Tak jak i do tanga, ale jak dla mnie nie kazdy musi tango tanczyc, tak samo jak
            > nie kazdy musi spiewac.

            ale nie każdy to rozumie
            • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 22:04
              ale nie każdy to rozumie

              I nie musi, dlatego zrozum ludzi, ktorzy chca zyc bez zwiazku, potrafisz?
    • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 13:34
      po co dawałaś z siebie wszystko, trzeba było miec ograniczone zaufanie

      zobaczyc, co duga strona daje

      czy chce związku
      • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 13:42
        mona.blue napisała:

        > po co dawałaś z siebie wszystko, trzeba było miec ograniczone zaufanie
        >
        > zobaczyc, co duga strona daje
        >
        > czy chce związku

        Czy gnojenie eks (wspolne) jest dowodem milosci?
        • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 13:46
          bitchyusa napisała:


          > Czy gnojenie eks (wspolne) jest dowodem milosci?

          gnojenie nikogo nie jest dowodem miłości
        • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 13:52
          bitchyusa napisała:


          > Czy gnojenie eks (wspolne) jest dowodem milosci?

          a na czym polegało to gnojenie?
          • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 14:08
            mona.blue napisała:

            > bitchyusa napisała:
            >
            >
            > > Czy gnojenie eks (wspolne) jest dowodem milosci?
            >
            > a na czym polegało to gnojenie?

            A skad ja mam to wiedziec? Niektorzy lubia wiecznie napierniczanie sie niczym Ukraina z Rosja zamiast rozstac sie pokojowo.
        • mona.blue Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 21:40
          bitchyusa napisała:


          > Czy gnojenie eks (wspolne) jest dowodem milosci?

          żeby kogoś gnoić to trzeba być podłym
          • bitchyusa Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 21:47
            mona.blue napisała:

            > bitchyusa napisała:
            >
            >
            > > Czy gnojenie eks (wspolne) jest dowodem milosci?
            >
            > żeby kogoś gnoić to trzeba być podłym
            >
            Wyjatkowo, wiem cos o tym
      • ankaskakanka10 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 14:50
        mona.blue napisała:


        >
        > zobaczyc, co duga strona daje
        >

        jedzie mi tu wyrafinowaniem droga mona.

        Laska mu się podporządkowała najwyraźniej ( kasa seks ) gdyby go faktycznie kochała jak twierdzi to raczej próbowałaby go odwieść od tego gnojenia ( miłość=troska ) w obawie,że eks mogłaby się najzwyczajniej w świecie zemścić i mu np. krzywdę zrobić.


    • ankaskakanka10 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 14:54
      no i ta postawa roszczeniowa; wdzięczność - to ona na coś liczyła z jego strony ( kasa,seks ) że tak domaga się tej wdzięczności?

      Wydaje mi się,że pomagając komuś ( u góry zły przykład ) robi się to z własnej potrzeby bezinteresownie.
    • perfum Ty w niego kwiatem, a on w Ciebie mlotem... 13.02.15, 15:54
      powiedz.dlaczego napisała:
      Pomoglam mu we wszytkim, doslownie we wszystkim, zrobilam z jego eks najgors
      > za w oczach innych, dziwke, syfiare, wariatke i alkoholiczke.


      Proponuje zmienic front, przeprosic ex i razem z nia zrobicie
      z niego najgorszego w oczach innych, qoorviarza, syfiarza, wariata i alkoholika.

      Obie bedziecie mialy powod do satysfakcji.
    • tamiza.1 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 17:22
      Myślę, że gniojenie jakiegokolwiek człowieka jest poniżej wszelkiego poziomu. A tym bardziej, jeśli kobiety nawet właściwie nie znałaś. Jeśli facet tak potraktował swoją byłą żonę, to nie chciałabym być jego kolejną... wygląda na to, że Cię po prostu sprytnie wykorzystał, a Ty się za mocno zaangażowałaś. Odpuść.
    • zolza14 Re: Zawiedziona milosc 13.02.15, 19:53
      powiedz.dlaczego napisała:
      [i]
      > za w oczach innych, dziwke, syfiare, wariatke i alkoholiczke. I gdzie ta wdziec
      > znosc, tak ot sobie powiedziec, ze my nie pasujemy do siebie?
      > Doradzcie prosze co mam poczac.


      A nie pomyślałaś, że robiąc jego byłej żonie to wszystko, co napisałaś, robisz to też jemu?
      To przecież ta kobieta była jego żoną, lub partnerką.
      Małżeństwa i pary się rozchodzą z różnymi, trudnymi emocjami, ale to nie powinno w żadnym wypadku interesować ewentualnej, nowej partnerki. To nie ma nic wspólnego z miłością, co zrobiłaś. Ja się mu n ie dziwię, że nie chciał się wiązać z kimś takim.
      • torado Re: Zawiedziona milosc 14.02.15, 15:42
        a ja wyczuwam teraz trolla ;-)
        • zolza14 Re: Zawiedziona milosc 14.02.15, 17:33
          torado napisała:

          > a ja wyczuwam teraz trolla ;-) Ja też od poczatku takie wrażenie miałam, bo aż trudno mi było wyobrazić sobie taką osobę, jaka się wyłaniała z tego postu otwierającego wątek.
          Zdecydowałam się jednak dać komentarz, bo mało osób ustosunkowało się do meritum sprawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka