Dodaj do ulubionych

to dlaczego tak je nazwaliscie?

IP: 209.226.65.* 09.04.02, 16:51
na fali watku o adolfach i alfonsach pomyslalam sobie, ze moglibysmy sie tu
troszke publicznie potlumaczyc ;-) z imon jakimi obdarzylismy nasze dzieci.
dla wielu ludzi imie to bardzo wazna sprawa. od czasu do czasu pojawiaja sie
watki oczekujacych na potomstwo rodzicow, ktorzy prosza o podpowiedz jakichs
ladnych imion. no i pewnie sa ludzie bardzo niezadowoleni z wyborow swoich
rodzicow - tu tu jest nasza szansa zeby przynajmniej powiedziec dlaczego ktos
nazwal corke scholastyka albo syna gerwazy (wcale nie krytykuje tych imion!).
moje dzieci to hugo, antonina i stefan.
hugo dostal swoje imie od misjonarek w szpitaliku, w ktorym sie urodzil a my mu
je zostawilismy, bo to byla jedyna jego wlasna "rzecz" z jaka do nas przybyl.
antonina jest skutkiem lektur szkolnych a mianowicie niekonczacej sie milosci
mojego meza do niejakiej tosi z "plastusiowego pamietnika".
stefan to imie powtarzajace sie w mojej rodzinie w kazdym pokoleniu (w wersji
damskiej badz meskiej) i poniewaz moj brat nie mial ani stefana, ani stefanii -
padlo na mojego syna ale on chyba z tego powodu nie cierpi.
i tak sobie mysle, ze raczej byloby mi jakos glupio i przykro gdyby ktores
z moich dzieci zapragnelo kiedys nagle zmienic swoje imie. bo przeciez dostaly
je od nas jak najcenniejsze prezenty ale moze tylko jestem sentymentalna...
a jak to z wami jest?
Obserwuj wątek
    • barnaba1 Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? 09.04.02, 17:23
      Maria - z wielkiej sympatii dla Marii Matki Bozej.
      Michał-wygladal jak Michal wielki misiowaty z wrodzonym pogodnym wyrazem twarzy.
      Mikolaj-bo to wesole imie-wybral je maz.b
    • Gość: roseanne Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? IP: *.sympatico.ca 09.04.02, 17:37
      Kuba - mial byc M...Junior - ale komus sie ten pomysl nie podobal. Mis Puchatek
      taki milutki i zeby bylo weselej identycznie nazywa sie jego Ojciec Chrzestny
      Urszulka - imie mojej mamy. Musialam takie dac. Zadne inne by mi nie pasowalo.


      Pozdrawiam, z ogrodka
    • Gość: kasia28 Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? IP: *.atol.com.pl 09.04.02, 19:19
      Moje dzieci nazwane zostały w desperacji:) Pierwsze to miał byc chłopak, imie
      już było a tu-dziewczyna! Jezu, ale się namęczyłam, żadne nie pasowało. W
      końcu teściowa poddała drugie imię mojego męża- Dominik. Nie podobało mi się,
      ale jak mąż wychodził do Urzędu machnęłam ręką i została Dominika. Syn znowu
      miał być córka, miał mieć imię Basia, a urodził się chłopak i znó myslałam, ze
      zwariuję. Ale od samego początku był czarująco czarujący i został w końcu
      Czarkiem, bo już nikt nie miał siły wymyslać Mu imion.
      A ja zostałam nazwana na cześć odkurzacza:) Miałam nazywać się Izabela, ale
      mój ojciec był tak przejęty w Urzędzie, ze zapomniał. W kącie stał
      odkurzacz "Kaśka" i na kolejne uporczywe pytanie urzędniczki o imię dziecka
      podał: Katarzyna. Matkę podobno o mało szlag nie trafił:)

      Pozdrawiam
      Kasia
      • Gość: dodo Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? IP: 209.226.65.* 09.04.02, 19:25
        Gość portalu: kasia28 napisał(a):

        > Moje dzieci nazwane zostały w desperacji:) Pierwsze to miał byc chłopak, imie
        > już było a tu-dziewczyna! Jezu, ale się namęczyłam, żadne nie pasowało. W
        > końcu teściowa poddała drugie imię mojego męża- Dominik. Nie podobało mi się,
        > ale jak mąż wychodził do Urzędu machnęłam ręką i została Dominika. Syn znowu
        > miał być córka, miał mieć imię Basia, a urodził się chłopak i znó myslałam, ze
        > zwariuję. Ale od samego początku był czarująco czarujący i został w końcu
        > Czarkiem, bo już nikt nie miał siły wymyslać Mu imion.
        > A ja zostałam nazwana na cześć odkurzacza:) Miałam nazywać się Izabela, ale
        > mój ojciec był tak przejęty w Urzędzie, ze zapomniał. W kącie stał
        > odkurzacz "Kaśka" i na kolejne uporczywe pytanie urzędniczki o imię dziecka
        > podał: Katarzyna. Matkę podobno o mało szlag nie trafił:)
        >
        > Pozdrawiam
        > Kasia

        az mi sie wierzyc nie chce - ja tez mialam byc dominik, i co sie porobilo... :-)
        a basia to takie piekne imie - chyba musze zaczac dawac jakies sygnaly, ze gdyby
        kiedys byla jakas wnuczka to ...hmmm... ale w innych watkach mowili zeby sie
        tesciowe nie wtracaly!
    • szary_ptak Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? 09.04.02, 19:49

      Ja w szkole podstawowej bylam zafascynowana poezja dwoch Kamili - Cypriana Kamila
      i Krzysztofa Kamila...I juz wtedy wiedzialam, ze jezeli bede kiedys miala syna -
      to bedzie mial na imie Kamil :-)
      Zreszta, jemu tez sie podobalo od poczatku ;-) - (gdy byl brzdacem przybiegl do
      mnie na skarge : mamusiu, tata mnie przezywa! mowi do mnie ej, chlopak! a ja nie
      jestem chlopak, ja jestem Kamilek!)
    • Gość: inka_s Basia i Ula IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.04.02, 23:10
      Pierwsze dziecię miało wg mnie byc chłopcem - ale na szczęście mąż sie uparł ze
      chce wiedzieć jakiej płci jest nasz dzidzius ZANIM sie urodzi. I całe szczęście
      bo okazało się że to panienka! A ja juz chciałam dac jej na imię ... Jonatan. A
      tak miałam czas wybrać imiona do wyboru Barbara lub Zofia. Jak sie urodziła i
      spojrzałam to juz wiadomo było że to Basia a nie Zosia. To imie mojej ulubionej
      ciotki.
      A za drugim razem Basia wybrała dla dzidziusia imie Krzyś - ten od Puchatka. Z
      tym że tu do końca dzidzia nie zdradziła swej płci - no i okazało sie że
      musiała by to byc Krzysztofa, eeee... Tak więc w szpitalu zastanowiłam się że
      może Julia? ale mąż stanowczo oprotestował. Z Juli zrobiła sie Ula - to
      przemiła ciotka mojego męża...
      A tak w ogóle brałam pod uwage tylko takie "tradycyjne" imiona, w miarę
      możności niezbyt popularne, żeby moje dziecko w klasie nie było czwarta
      Dominiką, piątą Karolina czy szóstą Patrycja. W podstawowej szkole na początku
      w klasie dziewczynek o moim imieniu było ...sześć! A znam przypadek klasy w
      której było DZIEWIĘĆ Agnieszek!!!
      • roseanne Re: Basia i Ula 09.04.02, 23:34
        Gość portalu: inka_s napisał(a):

        >! A znam przypadek klasy w
        > której było DZIEWIĘĆ Agnieszek!!!

        hej, tak bylo u mnie, w liceum :o)

    • tusiaz Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? 09.04.02, 23:39
      HIhihihihihihi... moja pierwsza córka miała być chłopcem i mieć na imię
      Łukasz....,jest Daria,druga mimo protestów męża ,dostała imię
      Dominika...,trzecia to Ewusia....(mąż dawał drugie imiona)
      • Gość: A27 Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? IP: *.proxy.aol.com 10.04.02, 05:52
        Ja mialam miec na imie ...Sylwester, po koledze taty. Ale zrobilam kawal i
        urodzilam sie bez peniska. I zostalam Anna Elzbieta.
        • Gość: Krzysiek Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? IP: *.san.rr.com 10.04.02, 08:58
          Ja mialem byc Krzysztof, a na drugie Jan, po dziadku. Ale Ojcu u urzedzie cos sie pomylilo - moze ze szczescia,
          bo jestem pierworodny - i zostalem Jan Krzysztof. Zeby bylo smieszniej, nikt tego nie zauwazyl i przez pierwsze
          14 lat bylem Krzysztofem. Dopiero gdy szedlem do liceum, trzeba bylo pokazac metryke urodzenia i sie wydalo. A
          ja od tego czasu mam ubaw, bez przerwy musze tlumaczyc, ze nazywam sie Jan, a tak naprawde
          Krzysztof (gdy ktos do mnie powie Jasiu, to gryze).
          Gdy bralem slub, musialem dostac dyspense z kurii, bo chrzczony bylem oczywiscie jako Krzysztof.

          Gdy urodzil nam sie syn, postanowilismy dac mu imie Jakub. Przez chwile myslalem, by zrobic mu taki sam dowcip
          jak mi moj Ojciec i zglosic go w urzedzie jako Jan Jakub (ladnie brzmi) i wychowywac go jako Kubusia, ale zona
          zabronila.
    • ruda31 Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? 10.04.02, 12:15
      MOJE DZIECKO MAIAŁO BYĆ TYMOTEUSZEM / ALE ZDROBNIALE TYMEK? NIE BRZMI
      REWELACYJNIE/
      PÓŻNIEJ PAWEŁ. MOJA CIOCIA "WTARGNĘŁA" DO SZPITALA I STRASZNIE MI 'OBRZYDZIŁA"
      TO IMIĘ
      JAK NIE PAWEŁ TO JAK???? I SĄSIADKA Z ŁÓŻKA POWIEDZIAŁA , ŻE DO NIEGO PASUJE
      TYLKO FILIP I MAM FILIPA.
      CO DO CIOCI CIOCIAMA WNUKA PAWŁA URODZONEGO DOKŁADNIE W TYM SAMYM DNIU CO MÓJ
      SYN I PRAWIE O TEJ SAMEJ GODZINIE ALE 9 LAT PÓŻNIEJ.
    • Gość: fnoll Re: to dlaczego tak je nazwaliscie? IP: *.bydgoska.krakow.pl 14.04.02, 15:18
      nasz algorytm wyboru imienia dla dziecka wygladal tak:
      by nawiazac do korzeni rodzinnych pozrywanych i nadwatlonych w burzliwym wieku
      XXtym, i poczuc sie ze swoim pierwszym dzieckiem nie w "historycznej prozni",
      zdecydowalismy, ze imie bedziemy wybierac sposrod imion swych przodkow, dla
      dziewczynki - po mamie, dla chlopca - po mnie
      a ze przodkow bylo wielu, to drugim kryterium bylo brzmienie i znaczenie
      i tak stanelo na zofii i eliaszu
      zofia - bo dziecko studenckie ;)
      eliasz - bo bezwyznaniowy ;)

      no i urodzila sie dziewczynka

      pzdr

      fnoll

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka