bobekp3
01.09.15, 13:15
W 2011 żona zniknęła z domu bez podania przyczyny i znalazła się we Włoszech, równocześnie córka zerwała kontakt ze mną . Syn wyjeżdżał w 2012 z rodziną do Kanady i przyjechał do mnie pożegnać się , z żoną może przez telefon tylko to zrobił. w 2013 odbył się szybki rozwód. W 2014 syn przyjechał do mnie z Kanady i tu dość żle oceniał matkę. Ostatnio od wielu miesięcy jednak oziębił kontakty ze mną z Kanady a nawet zerwał już. Córka od wtedy nie odezwała się do dziś.
Obecnie mam szok bo synowi urodziło się 3 cie dziecko 2 miesiące temu a córce 1 sze 2 tygodnie temu- nie mówili mi tego jak tajemnicę on ani ona. Nie widziałem dziecka córki ( 60 km stąd ) a syn mi polecił zobaczyć na FB jego żony zamiast np na SKYPE którego nie łączy ze mną z 1/2roku. Dzieci mam inteligentne i wykształcone bardziej niż my rodzice. Byliśmy niemal przykładną rodziną - tak tu się mówi. Mieliśmy firmę. Nie było patalogii a nawet małych kłótni. Była współpraca . Widzę teraz dopiero tylko że kilka lat nie była ze mną szczera a była dokuczliwa. EGOIZM taki istnieje ? Każde dziecko myśli o sobie ,ojca nie mają. Wiem że córką ma dobre kontakty z żoną. PS Nie jestem winny - sąd sugerował mi zmianę linii rozwodu na z winy żony. Dałem jej go bez winy. CO TO Z DZIEĆMI ? WIE Z WAS KTOŚ ?