Dodaj do ulubionych

Ciągła krytyka

09.09.15, 16:13
Jak zachowujecie się w towarzystwie osoby, która zwraca uwagę na najmniejsze wasze potknięcie, zaznaczam, że drobne, a nawet nie potkniecie tylko nie omieszka się wyrazić każdej niepochlebnej myśli, która ma akurat w danym momencie na wsza temat?
Obserwuj wątek
    • hansii ale Ty mekolisz , Mona :) 09.09.15, 19:09
      mona.blue napisała:
      > Jak zachowujecie się w towarzystwie osoby, która zwraca uwagę na najmniejsze wa
      > sze potknięcie,

      juz Ci pisalem Mona, ze najpierw grzecznie zwracam uwage, by nie czepiac sie drobiazgow,
      a gdy taka uwaga powtorzona jeszcze raz nie skutkuje - spuszczam opie*dol slowny :)
      - coprawda slysze w odwecie, ze jestem chamem, ale mnie to Ribka....
      wazne , ze poskutkowalo :)
      • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 09.09.15, 23:05
        Tylko, że ja mam zawsze dylemat, że skoro ktoś mnie krytykuje to widocznie ma rację i to ja powinnam tę rzecz zmienic u siebie i że ta osoba ma prawo mnie krytykować, a ja nie mam prawa odpysknąć.
        • hansii alesz Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 00:40
          mam nadzieje, ze jak sie spotkamy i Ci poviem, ze jestes najbardziej interesujaca kobieta na Swiecie i ze mam na Ciebie przemozna ochote - to tesz nie bedziesz miala odwagi mi odmowic ? :)
          • mona.blue Re: alesz Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 15:59
            hansii napisał:

            > mam nadzieje, ze jak sie spotkamy i Ci poviem, ze jestes najbardziej interesuja
            > ca kobieta na Swiecie i ze mam na Ciebie przemozna ochote - to tesz nie bedzies
            > z miala odwagi mi odmowic ? :)

            :) W związkach jestem lojalna i wierna, nie szukam przygód na boku tak jak Ty.

            Uważaj bo Clarissy będzie zazdrosna :)
            • feministkapl Re: alesz Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 16:40
              No ale nie odpowiedzialas mu czy jesli cie spotka i powie 'ze jestes najbardziej interesujaca kobieta na Swiecie i ze mam na Ciebie przemozna ochote' to mu uwierzysz czy nie?


              .. a zamiast tego na clarisse skrecasz.. znowu. Czy to w rewanzu za wytkniecie ci ze kometujesz cos nie rozumiejac tego co komentujesz? .. jak i tym razem!
              • mona.blue Re: alesz Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 17:32
                feministkapl napisała:

                > No ale nie odpowiedzialas mu czy jesli cie spotka i powie 'ze jestes najbardzie
                > j interesujaca kobieta na Swiecie i ze mam na Ciebie przemozna ochote' to mu uw
                > ierzysz czy nie?
                >
                Wiele jest interesujących kobiet na świecie, a ją nie jestem ta naj... ;)

                >
                > .. a zamiast tego na clarisse skrecasz.. znowu. Czy to w rewanzu za wytkniecie
                > ci ze kometujesz cos nie rozumiejac tego co komentujesz? .. jak i tym razem!
            • hansii no, ale, Mona :) 10.09.15, 17:42
              mona.blue napisała:
              > :) W związkach jestem lojalna i wierna,

              - no, ale , Mona, jakimi slowy mi odmowisz skoro nie potrafisz powiedziec - "NIE" ? :)

              a co do wiernosci: - jedna zdrada , Mona - to nie zdrada...
              to "piekna chwila zapomnienia" :)
              www.youtube.com/watch?v=xxbJtKSwkRs

              > Uważaj bo Clarissy będzie zazdrosna :)


              - ja za Clara to bardzo tesknie, bo serce mam pojemne...
              ale okrutny cenzor odeslal ja w Niebyt - czy jak ?

              _____________________________
              sa trzy rodzaje bytu:
              - byt
              - niebyt
              - odbyt
              • duchswiety6 Re: no, ale, Mona :) 10.09.15, 17:49
                odpadam k u r w a he he normalnie odpadam.

              • feministkapl Re: no, ale, Mona :) 10.09.15, 19:51
                o odmowie nawet nie pomyslala - szybciej przyszdl strach przed clarissa, bo natychmiast uwierzyla ze tak myslisz o niej.
                • hansii Dobrze, Femi, ale co z Clara ? 10.09.15, 22:37
                  feministkapl napisała:
                  szybciej przyszdl strach przed clarissa...

                  bardzo za nia tesknie, a i sex by z nia sie przydal...
                  wiesz cos ?
        • nvv Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 16:21
          Racja jest jak dupa, każdy ma swoją. Masz prawo odpysknąć, ale to trochę jakby Ci ktoś w piaskownicy sypnął piaskiem po oczach - możesz odsypnąć, możesz też wyjść z piaskownicy.

          Przypomina mi się historia z Buddą: jakiś człowiek chodził za nim i ciągle go krytykował, nękał, a tenże nic sobie z tego nie robił. Ktoś inny zaczepił Buddę i zapytał czemu go to nie uraża, ten odpowiedział:
          - jeśli ktoś daje Ci coś, a Ty tego nie przyjmujesz, do kogo to należy?
          • duchswiety6 Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 16:31
            nvv trzeba to szamance napisać jak się zjawi he he

            nie dość,że goownem oblała to i jeszcze przez śmiecia bana wyłapałam he he jepana władzunia.Prawo silniejszego ale z drugiej strony to dobrze - eliminacja słabszych jednostek :D

            Bóg w dzieciach wynagrodzi he he

            powodzenia :)
            • duchswiety6 Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 16:34
              chociaż z drugiej strony czuję się wygrana bo już żaden śmieć pokroju liluchny i jej zacnych przyjaciół nie wyleje pomyj :)

              a bajki o asertywności he he no właśnie dostałam kilka lekcji pokazowych :D
          • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 17:28
            Problem z tym, że ją przyjmuje ;) Bardzo łatwo wpedzic mnie w poczucie winy.
            • nvv Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 18:04
              Daj sobie (i innym) pozwolenie bycie nieidealną.
              • duchswiety6 Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 18:26
                nvv napisał:

                > Daj sobie (i innym) pozwolenie bycie nieidealną.

                nawet gdyby była to i tak zawsze się znajdzie jakaś k u r w a co skopie,bo.... no i jeszcze coś i jeszcze tamto.

                A ludzie są wyjątkowo podli,okrutni.
                • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 19:16
                  duchswiety6 napisał(a):

                  > nvv napisał:
                  >
                  > > Daj sobie (i innym) pozwolenie bycie nieidealną.
                  >
                  > nawet gdyby była to i tak zawsze się znajdzie jakaś k u r w a co skopie,bo....
                  > no i jeszcze coś i jeszcze tamto.
                  >
                  Masz rację, taką miałam szefową, do wszystkiego się potrafiła przypie...c, chyba tylko bezbłędnie zaprogramowany robót mogłyby ją zadowolić.

                  > A ludzie są wyjątkowo podli,okrutni.
                  • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 19:16
                    Robot
                  • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 19:22
                    mona.blue napisała:

                    > duchswiety6 napisał(a):
                    >
                    > > nvv napisał:
                    > >
                    > > > Daj sobie (i innym) pozwolenie bycie nieidealną.
                    > >
                    > > nawet gdyby była to i tak zawsze się znajdzie jakaś k u r w a co skopie,
                    > bo....
                    > > no i jeszcze coś i jeszcze tamto.
                    > >
                    > Masz rację, taką miałam szefową, do wszystkiego się potrafiła przypie...c, chyb
                    > a tylko bezbłędnie zaprogramowany robót mogłyby ją zadowolić.
                    >
                    > > A ludzie są wyjątkowo podli,okrutni.
                    >
                    >
                    Co ją przez nią przeszłam to trudno opisać, podpadoloby to pod mobbing, tak upierdliwej na punkcie pracy osoby nie spotykalam wcześniej nigdy w życiu.
                    Teraz mi się wydaje, że czulam się często jak przy kapo, dziwie się sobie, że nie zrezygnowalam z tej pracy wczesniej. Na koniec się powiedzialam od kolegi, że nikt w firmie nie chce z nią współpracować, szkoda, że mnie wcześniej nie uprzedził, a dopiero jak spowodowała, że moje poczucie wlasnej wartości spadło poniżej zera, a wiara w moje kompetencje zrobiła się znikomą.
              • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 19:13
                nvv napisał:

                > Daj sobie (i innym) pozwolenie bycie nieidealną.

                To jest chyba najwazniejszy problem, ktorego jak dotąd nie mogę przekroczyć.
              • mona.blue Re: ale Ty mekolisz , Mona :) 10.09.15, 21:47
                nvv napisał:

                > Daj sobie (i innym) pozwolenie bycie nieidealną.

                Tu jest to fajnie opisane:
                www.psychologies.co.uk/let-go-need-perfection
    • duchswiety6 Re: Ciągła krytyka 10.09.15, 18:48
      zawsze się znajdzie jakiś psychopata,który przekroczy granicę nie tylko dobrego smaku ale i prawa już nawet nie karnego ale takiego ogólnoludzkiego.
      Przykre to i smutne.
      • feministkapl Re: Ciągła krytyka 10.09.15, 20:09
        a wczoraj widzialam kawalek wywiadu z autorem nowej ksiazki ; Mowil o ludziach i o historii wojen swiatowych i o barbarzynstwie - i o tym ze, odkad ktos odkryl ze daje sie ludzi zabijac masowo - przez bombardowania, obozy zaglady, bron chemiczna - to ta mysl sie wciaz w coraz wiekszej ilosci ludzi glowach rozwija, bo czlowiek jako czlowiek to taka istota jedna inna od drugiej, wiec w tym sensie kazda 'nienormalna' - i jesli dac takiej pole do dzialania, i wladze, to nikt nie przewidzi co wyniknie..
    • lilith45 Re: Ciągła krytyka 15.09.15, 06:47
      Unikam takiego towarzystwa. Mam za malo czasu zeby uzerac sie z niedowartosciowanymi idiotami. A jesli muszr juz byc w takim towarzysteie to ignoruje kub kwituję ten fakt stwierdzeniem - no widzisz, ale ja akurat siebie lubię taką jaka jestem i nie mam zamiaru sie zmieniać, więc to Ty masz problem bo musisz mnie taką znosić, bardzo mi przykro, ze tak się męczysz, ale nic na to nie poradzę. - i odwracam się na pięcie. Skuteczne! :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka