Gość: helenka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.10.04, 13:23 Jak mam się do tej rozłąki przygotować? jak przetrwać te pół roku? Chętnie wysłucham waszych rad. Szukam osób w podobnej sytuacji, żon żółnierzy, którzy pojechali na misje... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owsiwujek [...] 07.10.04, 13:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkamaja Re: Zawsze ktoś jedzie gdzieś.... 07.10.04, 15:21 Wuju, pewnie chcialbys a nie mozesz, co? Odpowiedz Link Zgłoś
owsiwujek Re: Zawsze ktoś jedzie gdzieś.... 07.10.04, 15:29 kalinkamaja napisała: > Wuju, pewnie chcialbys a nie mozesz, co? ....a chcesz dać?....mogę! Stary wujek, tfu stary człowiek i może, chciałem powiedzieć, a młody żołnierz ...już nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brylantyna Re: Zawsze ktoś jedzie gdzieś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:17 Komandos? Niemożliwe. On był zdecydowanie lepiej wychowany :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: mój mąż jedzie do Iraku IP: *.futuro.pl 07.10.04, 16:14 Ale chyba nikt go nie zmuszał żeby jechał do Iraku? sam chciał czy nie? Bezpodstawne jest Twoje narzekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
owsiwujek Re: mój mšż jedzie do Iraku 07.10.04, 16:46 Go?ć portalu: maja napisał(a): > Ale chyba nikt go nie zmuszał żeby jechał do Iraku? sam chciał czy nie? > Bezpodstawne jest Twoje narzekanie. Ależ do was to trzeba dużymi literami, nic delikatno?ci. Dziewczyna daje ofertę, woła wprost: "Pół roku jestem sama, kasę mam bo tym misyjnym od cholery płacš, każdy wie..... dymcie mnie!!!" Zupełnie jakby?cie nie wiedziały do czego służš żony żołnierzy..., tylko w kasynach konkurencja, a tu jaki AZik może by się połakomił,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brylantyna Re: mój mšż jedzie do Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:16 Kompleks małego? Biedaku... Są teraz kliniki chirurgii plastycznej - trochę grosza i pan doktor pozbawi cię zmartwienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brylantyna Re: mój mąż jedzie do Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:14 Ale to chyba nie wyklucza faktu, że można martwić o małżonka na wyprawie wojennej? Że można bać się każdego telefonu? Że można obawiać się tak długiego oczekiwania? Doradcy od siedmiu boleści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helenka Re: mój mąż jedzie do Iraku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.10.04, 17:14 szkoda słów-poniżej poziomu, jakiegokolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: mój mąż jedzie do Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:16 Zabenko, szukaj wsparcia gdzie indziej - to nie byl dobry adres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala On juz moze nie wrocic do ciebie.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.04, 17:31 Jesli twoj post jest powazny to zapytam powaznie: dlaczego pozwalasz mu tam jechac? Pieniadze za wszelka cene, nawet cene zycia? Okupacja, zabijanie ludzi w ich wlasnych domach to w porzadku wedlug ciebie? Zaden zolnierz przy zdrowych zmyslach nie powinien tam jechac. Zadna zona przy zdrowych zmyslach nie powinna mu na to pozwolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brylantyna Re: On juz moze nie wrocic do ciebie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 17:42 Zadna zona przy zdrowych zmyslach nie powinna > > mu na to pozwolic. Co za naiwne rozumowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: On juz moze nie wrocic do ciebie.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.04, 21:30 Wiecej szczegolow prosze..... Odpowiedz Link Zgłoś
owsiwujek Re: On juz moze nie wrocic do ciebie.... 07.10.04, 17:43 Gość portalu: Ala napisał(a): > Jesli twoj post jest powazny to zapytam powaznie: dlaczego pozwalasz mu tam > jechac? Pieniadze za wszelka cene, nawet cene zycia? Okupacja, zabijanie ludzi w ich wlasnych domach to w porzadku wedlug ciebie? Zaden zolnierz przy zdrowych zmyslach nie powinien tam jechac. Zadna zona przy zdrowych zmyslach nie powinna mu na to pozwolic. Bo i żaden, a raczej mało który tam jedzie. O ile wiem trzeba mieć chody żeby zabijać irackie dzieci. Duża kasa..., dużo chętnych... A poza tym które to wychodzą w dzisiejszych czasach za mundurowych..., no które? Przyjdzie wibratorem przypiżdżać albo... czekaj, chyba wszyscy kolesie co sie nie załapali nie popękali z zawiści..........., przyjdą poruchać ... czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: On juz moze nie wrocic do ciebie.... 07.10.04, 17:46 nie no przykuc chlopa do kaloryfera niech siedzi kto Ci powiedzial, ze zolnierze na misji stabilizacyjnej zabijaja ludzi w ich wlasnych domach?? do autorki watku: jak przetrwac? nie tracic nadziei, ze bedzie dobrze Twoj maz na pewno ma jakichs kolegow, ktorych zony tez zostaja same moze sprobuj sie z nimi zaprzyjaznic? nawzajem mozecie sobie dawac wsparcie powodzenia i pogody ducha zycze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: On juz moze nie wrocic do ciebie.... IP: *.chello.pl 07.10.04, 17:53 oj vielo... to jest wojna a nie misja stabilizacyjna... nazwy m.s. uzywal z upodobaniem prezydent K i media, kiedy sie okazalo, ze o przystapieniu do wojny za granicami powinno decydowac zgromadzenie narodowe... a nawiasem mowiac jezeli misja, to chyba destabilizacyjna. irak od czasu rozpoczecia misji jest coraz mniej stabilny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: On juz moze nie wrocic do ciebie.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.04, 21:32 Ale z ciebie naiwniak Stabilizacja czego???? To juz regularna wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf idź lalka na Forum Świat łaskawie.... nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf aż mnie świerzbią palce, żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 20:33 się po Ali-mądrali i innych krótkowzrocznych politykierach przejechać, ale nic to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: aż mnie świerzbią palce, żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 20:38 ... to nie o to chodzi...:) Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok aż mnie świerzbią palce, żeby hej:):):) 07.10.04, 20:48 Gość portalu: gf napisał(a): > się po Ali-mądrali i innych krótkowzrocznych politykierach przejechać, ale nic > to... DO PROSTEGO CZŁOWIEKA Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszczenia, Gdy "do ludności", "do żołnierzy" Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem, I judzić "historyczną racją", O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarach, O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosławić twój karabin, Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę - bić się trzeba; Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników, A stado dzikich bab - kwiatami Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony, Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z pannami brzuchatemi; Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: "Broń na ramię!", Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: "Bujać - to my, panowie szlachta!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf hello :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 20:53 Ja z Tobą polemizować nie będę za żadne skarby świata :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok Re: hello :) 07.10.04, 20:58 Gość portalu: gf napisał(a): > Ja z Tobą polemizować nie będę za żadne skarby świata :))))) Na polityce się nie znam, nic a nic, nikomu to nie tajne...:), ale na ludziach... więcej niz trochę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: hello :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:12 marusia_ogoniok napisała: > Gość portalu: gf napisał(a): > > > Ja z Tobą polemizować nie będę za żadne skarby świata :))))) > > Na polityce się nie znam, nic a nic, nikomu to nie tajne...:), ale na > ludziach... więcej niz trochę:) Jest dobra rozmowa z Fukuyamą w ostatnim "Forum". Odpowiedz Link Zgłoś
indiana_dzons Re: aż mnie świerzbią palce, żeby hej:):):) 07.10.04, 21:07 marusia_ogoniok napisała: > Gość portalu: gf napisał(a): > > > się po Ali-mądrali i innych krótkowzrocznych politykierach przejechać, al > e > nic > > to... > > DO PROSTEGO CZŁOWIEKA > > Gdy znów (...) ten wierszyk to by sie na angielski tyz przetlumaczyc zdalo ;) dla dlugowzrocznych... bo pieknym ci on jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: aż mnie świerzbią palce, żeby hej:):):) IP: *.chello.pl 07.10.04, 21:15 znaczy ze z dwoch Zydow bardziej wierzysz swojskiemu tuwimowi niz importowanemu ramsfeldowi zwlaszcza, ze ten pierwszy przed II wojna to napisal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: aż mnie świerzbią palce, żeby hej:):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:22 Ja? DR mam za ostatniego idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok Re: aż mnie świerzbią palce, żeby hej:):):) 07.10.04, 21:33 Gość portalu: krish napisał(a): > znaczy ze z dwoch Zydow bardziej wierzysz swojskiemu tuwimowi > > niz importowanemu ramsfeldowi > > > zwlaszcza, ze ten pierwszy przed II wojna to napisal... Opublikowany 7 października 1929 w "Robotniku" wywołał gromy. Prawicowa krytyka miała doskonały pretekst: Żyd Tuwim namawia do niszczenia polskiej broni i zachęca do dezercji zamiast do obrony państwa polskiego. Dzisiaj, kiedy dzieci kwiaty i punki skutecznie utwierdzaja nas w przekonaniu, że wojna jest rzeczą złą, wiersz jest chyba właściwiej rozumiany. Ale wtedy... Oto typowy głos krytyki: ...Nie pierwszy to już raz rozsiewa p. Tuwim wśród Polaków perły swojego pacyfistycznego natchnienia. Pamiętamy dobrze wiersz o jenerałach ("Do generałów"), który bardzo umiejętnie i przekonywująco zohydzał wojsko polskie i mundur oficera polskiego. Otóż, należy to jeszcze raz wyraźnie powiedzieć - p. Tuwim w Polsce kariery poetyckiej na dystans przyszłości nie zrobi.... Sam poeta wydawał się zaskoczony odbiorem swego dzieła. W kilka dni po publikacji tłumaczył się (też w "Robotniku"): W związku z całkowicie dla mnie nieoczekiwanymi komentarzami jakie wywołał mój wiersz "Do prostego człowieka", oświadczam: 1. W wierszu moim zwracałem się wyraźnie do wszystkich narodów, aby w chwili decydującej przeciwstawiły się wojnie zaborczej, którą - jako człowiek uczciwy i rozsądny - uważam za zbrodnię. Absurdem jest przypuszczać, że nie odczuwam czci dla bohaterstwa w obronie niepodległości kraju. 2. Tendencja moją była walka z podszczuwaczami, dla których wojna jest interesem, walka z wojną zaczepną, w pozory haseł patriotycznych ubraną. 3. Wiersz mój wychodząc z założeń humanitarnych i pacyfistycznych, w każdym swoim zwrocie apeluje do powszechności ludzkiej, przypisywanie mu tendencji rozbrojenia Polski, gdy wszyscy naokoło fabrykują bomby i armaty, uważam za niedorzeczność. 4. Wśród potępiających mnie głosów z prawdziwym żalem usłyszałem kilka takich, o których szczerości i szlachetności ani chwilę wątpić nie mogę. Muszę tedy winę niezrozumienia przez nich istotnych tendencji mego wiersza przypisać sobie, nieudolności własnego pióra, które sprawiło, że inaczej myślałem, a inaczej wyszło. I tylko dla tych przyjaciół ogłaszam powyższy komentarz. Wiersz poruszył również przyjaciół Juliana Tuwima. Najmądrzej chyba (i najbardziej dowcipnie) zareagował Staff kiedy go pytano (ze wspomnień Marii Morstin): - No, co tam Julek? Co mówi? Dlaczego napisał o tym karabinie? - No cóż napisał. - odpowiedział Staff, jakoś bezradnie rozkładając ręce - Bardzo się zdziwił, gdy zacząłem mu tłumaczyć, jak to wszystko wygląda. Nie rozumiał, mówił "Jak to? Przecież takie dobre asonanse". - No i cóż? Wytłumaczyłeś mu? - Co miałem tłumaczyć? Miał rację. Ja mu tylko powiedziałem, co zawsze wam mówię: zawsze ostrzegałem i ostrzegam przed asonansami. Mówiłem, że z tego będą kłopoty. Tak, rymy sa o wiele pewniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: aż mnie świerzbią palce, żeby hej:):):) IP: *.chello.pl 07.10.04, 21:56 nie, nie, zebysmy sie dobrze zrozumieli... tuwim jak dla mnie mial racje on tylko widzial wiecej niz inni a ze czasami popelnial rzeczy genialne to tez fakt Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze No, marus? 07.10.04, 23:39 Nazywasz sie Grzegorz Jastrzebski i jestes autorem tej strony? free.polbox.pl/t/tuwim/prosty.html Bo wszystko to, co zamiesciles w odpowiedzi na post krisha to wycieta tresc (takze pierwszy akapit, ktory nie jest cytatem) stamtad wlasnie. Uczciwosc nakazywalaby chociaz cudzyslow albo podanie linka, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: aż mnie świerzbią palce, żeby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.04, 21:34 Lepiej byc madrala niz miec swierzbiace rece. Wal do dermatologa chlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: aż mnie świerzbią palce, żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:38 A Ty do okulisty panna. Jestem dziwczynką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf :))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:39 dziewczynka nie dziwczynką :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
indiana_dzons Re: :))))))) 07.10.04, 21:43 Gość portalu: gf napisał(a): > dziewczynka nie dziwczynką :DDD > trza bylo tak zostawic, ten poprzedni byl lepszy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamania Re: mój mąż jedzie do Iraku 07.10.04, 20:43 Gość portalu: helenka napisał(a): > Jak mam się do tej rozłąki przygotować? jak przetrwać te pół roku? Chętnie > wysłucham waszych rad. Szukam osób w podobnej sytuacji, żon żółnierzy, którzy > pojechali na misje... dlaczego on tam jedzie? sam chciał, ty go namawiałaś, chcesz żeby tam pojechał? dlaczego go tam puszczasz? a może go zatrzymywałaś? w zależności od tego co wami kierowało, jaką macie motywację dla tej rozłąki tak sie właśnie przygotuj i tak pocieszaj w koncu nikt lepiej od ciebie nie wie dlaczego pozwalasz kochanemu człowiekowi jechac do piekła i narazac zycie Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: mój mąż jedzie do Iraku 07.10.04, 23:47 Czasem nie daje sie takich decyzji podjac we dwojke - po prostu. Nie da sie tez nawet probowac zatrzymac. A, kiedy on juz wyjedzie - najlepiej starac sie zyc wlasnym zyciem, pomimo i obok tesknoty i lęku. Robic swoje, zeby nie wypełniły kazdej chwili, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Modlitwa... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.10.04, 22:31 Tylko modlitwa. Zeby te 6 miesiecy nie przeistoczylo sie we wiecznosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Modlitwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:34 Tylko Ty znalazles formule.., Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: mój mąż jedzie do Iraku IP: *.imppubl.com 24.11.04, 11:33 Moj tez jedzie, w styczniu wylatuje. Teraz sie szkoli, daleko od domu. Smutno. Ale damy rade :) pozdrawiam Cię i odezwij sie. Odpowiedz Link Zgłoś