IP: *.chello.pl 09.10.04, 22:00
chivas?...

dzis?
Obserwuj wątek
    • Gość: ryb Re: Rybie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 09.10.04, 22:15
      Nie :((( Antybiotyki...jeszcze 3 dni...ale trzymam kciuki za Was :)))
      • Gość: krish Re: Rybie... IP: *.chello.pl 09.10.04, 22:18
        i tak na Ciebie zawsze liczyc mozna

        choc Ty w tym uku

        bywasz w pl czasami?
        • Gość: ryb Re: Rybie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 09.10.04, 22:23
          zasami bywam, chyba sie wybiore po Swietach, zreszta zobacze...znajomi namawiaja
          mnie na Krakow...moze sie skusze.
          • Gość: krish Re: Rybie... IP: *.chello.pl 09.10.04, 22:30
            invitation for wine still valid...

            let me know if you wanted...

            time and place up to you

            well, don't let's exeggerate...

            nearly...
            • caorle Re: Rybie... 09.10.04, 22:32
              sprawdż pocztę krish
            • Gość: ryb Re: Rybie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 09.10.04, 22:36
              Dzieki :))) Dam Ci znac jak bede jechal, juz teraz jest po co. :)
              • Gość: krish Re: Rybie... IP: *.chello.pl 09.10.04, 22:40
                rybie, nie musisz mnie rozbawiac

                to nie jest obowiazkowe :)

                zaproszenie zawsze wazne

                nawet jak znienacka
                • Gość: ryb Re: Rybie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 09.10.04, 22:45
                  Pisalem powaznie, ale dobrze ze Cie rozbawilem, bo dzisiaj kiepsko ze mna,
                  bardzo kiepsko. Do tego stopnia ze chyba pojde pokrzyczec na kibelek, tak
                  naturalnie...
                  • m.malone Re: Rybie... 09.10.04, 22:52
                    Wstąp i do Warszawy. Na Ursynów znaczy:)
                    Zdrowia życzę
                    MM
                  • Gość: krish Re: Rybie... IP: *.chello.pl 09.10.04, 22:57
                    wspolczuje... mialem tak pare dni temu...
                    bhe...

                    co do krakowa: chyba polecam

                    bylem tam trzy tygodnie temu

                    i to chyba jedyne miejsce z Polsce, ktore (w okolicach rynku) zyje

                    w dowolnym dniu tygodnia

                    choc nie porownuj tego z londynem

                    choc jak sie przyjrzalem

                    to smutek...

                    nie ma atmosfery zabawy

                    tylko duzo frustratow

                    i panien na granicy depresji

                    chcacych

                    by im ktos wsadzil siurka

                    smutno jakos

                    ale moze zle trafilem

                    baba zona lepiej Cie zacheci

                    ona stamtad...
                    • fnoll Re: Rybie... 12.10.04, 01:50
                      rynek jest dla zgredów i szpanerów...
          • Gość: baba zona Re: Rybie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 17:54
            Pewnie, ze sie skus! Polecam Kazimierz, a nie okolice Rynku, bo rzeczywiscie
            smutnawo - jak pisze Krish. Teraz Kazimierz odzyl, knajpka na knajpce i knajpka
            pogania - zarelko jakie tylko chcesz, bary obficie zaopatrzone, mnostwo
            koncertow (glownie jazz i muzyka klezmerska, ale oczywiscie nie tylko), fajni
            ludzie, nawet troche muzyki pod noge, jak kto lubi...
            Wpadnij, Rybie, koniecznie :))))
            • Gość: ryb Re: Rybie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.10.04, 18:49
              Jak jest jazz to jade. Wlanie slucham G. Evansa...
              • Gość: baba zona Re: Rybie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 18:50
                Jest, ale nie zawsze taki dobry... :)
      • alfika Re: Rybie :))) 12.10.04, 07:51
        Zdrówka życzę!
        i zdolności pochłaniania i czosnku, i kefirku - i co tam Ci pasuje pod te
        specyfiki :)
        • aretha04 Re: Rybie :))) 12.10.04, 08:06
          alfika napisała:

          > Zdrówka życzę!
          > i zdolności pochłaniania i czosnku, i kefirku - i co tam Ci pasuje pod te
          > specyfiki :)
          >
          >
          a nie lepszy będzie okład z ciepłych piersi:)))

          pozdr. A.
          • alfika Re: Rybie :))) 12.10.04, 09:33
            Witaj, Aretko :)
            W tajemnicy Ci zdradzę, że nie wierzę w tę metodę ani w ząb :) Iście męski
            wytwór, gołym okiem widać :)
            Za to ostatnio słyszałam, że bakteryjne gardłowe sprawy - nie tylko anginę, ale
            wszystko podobne - leczyc należy własnie nie ciepłym, ale zimnym - lodami na
            ten przykład

            na zimne więc liczmy bardziej, to moze być o niebo lepsze :)
            • aretha04 Re: Rybie :))) 12.10.04, 09:50
              alfika napisała:

              > Witaj, Aretko :)
              > W tajemnicy Ci zdradzę, że nie wierzę w tę metodę ani w ząb :) Iście męski
              > wytwór, gołym okiem widać :)
              > Za to ostatnio słyszałam, że bakteryjne gardłowe sprawy - nie tylko anginę,
              ale
              >
              > wszystko podobne - leczyc należy własnie nie ciepłym, ale zimnym - lodami na
              > ten przykład
              >
              > na zimne więc liczmy bardziej, to moze być o niebo lepsze :)
              >
              Miło Cię znowu "widzieć" i serdecznie witam
              hmm, może i masz rację, że te gardłowe sprawy należy leczyć zimnem:)))
              bo co zrobić, jeżeli ktoś nie lubi ciepła:)

              ps. znam jeszcze inną metodę leczenia:
              położyć ziarnko pieprzu na pępku i rozetrzeć drugim (tzn.pępkiem)
              pozdr. serdecznie mimo wszystko gorąco
              A.
              • m.malone Witam obie Panie A:) 12.10.04, 11:39
                Poparnne pozdrowienia ślę
                MM
                ps. Na medycynie sie nie znacie chiba...:PP
                • aretha04 Re: Witam obie Panie A:) 12.10.04, 11:44
                  m.malone napisał:

                  > Poparnne pozdrowienia ślę
                  > MM
                  > ps. Na medycynie sie nie znacie chiba...:PP

                  nie przekomarzaj się
                  my już tam swoje wiemy:P
                  dziękując za pozdrowienia
                  A.
                  • alfika Re: Witam obie Panie A:) 12.10.04, 12:42
                    kobieta jako że w rodzinie pielęgniarką, salową, lekarzem i opiekunką bywa -
                    swoje wie, bo wiedzieć musi, jako wyżej napisano klawiaturą pani A. :)

                    nawet jak Ukochany z racji uporu, sił, powagi i odporności nie poddaje się
                    żadnemu leczeniu :) - może przeczyta i nie będzie wbrew, kiedy kicha...

                    pozdrawiam bywalców!
                    • aretha04 Re: Witam obie Panie A:) 12.10.04, 13:28
                      alfika napisała:

                      > kobieta jako że w rodzinie pielęgniarką, salową, lekarzem i opiekunką bywa -
                      > swoje wie, bo wiedzieć musi, jako wyżej napisano klawiaturą pani A. :)
                      >
                      > nawet jak Ukochany z racji uporu, sił, powagi i odporności nie poddaje się
                      > żadnemu leczeniu :) - może przeczyta i nie będzie wbrew, kiedy kicha...
                      >
                      > pozdrawiam bywalców!
                      >

                      dobrze, bardzo dobrze utarłaś MM nosa:)))
                      może nie będzie kichał na obie Panie A:)
                      tylko my tutaj gadu gadu, a nie wiem, czy ta "terapia" pomoże Rybowi???
                      pozdr.
                      A.
                      • Gość: m.malone No coś takiego! Głęboko... IP: *.238.70.144.adsl.inetia.pl 12.10.04, 13:43
                        poruszony oświadczam, że jako człowiek dobfrze wychowany NIGDY nie kicham na
                        Damy!!!!
                        Pozdrawiam bez kataru
                        MM
                        ps. takie insynunulacje rzucają cień na kindersztubę, jaką otrzymałem byłem od
                        Mojej Mamy
                      • alfika Re: :))))))) 12.10.04, 14:21
                        Ryb ma zapewne swoje sposoby do uleczania, można tylko podsuwać dodatkowe
                        pomysły :)

                        jeśli o mnie chodzi, malona kichanie nie jest moim interesem - póki jego
                        Połówka go nie wyleczy tak czy siak, będzie kichać

                        Aretko, to mój Jedyny ma sobie do serca wziąć i dać sobie czasem aspirynę
                        podać, a nie tylko w ostateczności, głęboką nocą w półśnie już, podstępem
                        niemal - witaminę c...
                        • aretha04 Re: :))))))) 12.10.04, 15:03
                          alfika napisała:

                          > Ryb ma zapewne swoje sposoby do uleczania, można tylko podsuwać dodatkowe
                          > pomysły :)
                          >
                          > jeśli o mnie chodzi, malona kichanie nie jest moim interesem - póki jego
                          > Połówka go nie wyleczy tak czy siak, będzie kichać
                          >
                          > Aretko, to mój Jedyny ma sobie do serca wziąć i dać sobie czasem aspirynę
                          > podać, a nie tylko w ostateczności, głęboką nocą w półśnie już, podstępem
                          > niemal - witaminę c...
                          >
                          olaboga, to Ty swojemu Ukochanemu zamiast słodyczy w tych ciężkich chwilach
                          karmisz Go kwasem, i to jeszcze podstępem???
                          pozdr.
                          A.
                          • alfika Re:nooo...tak :))))))) (nt) 13.10.04, 07:29
                            aretha04 napisała:

                            > alfika napisała:
                            >
                            > > Ryb ma zapewne swoje sposoby do uleczania, można tylko podsuwać dodatkowe
                            >
                            > > pomysły :)
                            > >
                            > > jeśli o mnie chodzi, malona kichanie nie jest moim interesem - póki jego
                            > > Połówka go nie wyleczy tak czy siak, będzie kichać
                            > >
                            > > Aretko, to mój Jedyny ma sobie do serca wziąć i dać sobie czasem aspirynę
                            >
                            > > podać, a nie tylko w ostateczności, głęboką nocą w półśnie już, podstępem
                            >
                            > > niemal - witaminę c...
                            > >
                            > olaboga, to Ty swojemu Ukochanemu zamiast słodyczy w tych ciężkich chwilach
                            > karmisz Go kwasem, i to jeszcze podstępem???
                            > pozdr.
                            > A.
              • Gość: malgo Re: Rybie :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:01
                a co na póżniejsze otarcia skóry,jaka masc?
                • alfika Re: Rybie :))) 13.10.04, 07:33
                  Gość portalu: malgo napisał(a):

                  > a co na póżniejsze otarcia skóry,jaka masc?
                  >

                  no to już jak kto lubi - albo na ciepło, albo na zimno...
                  :)))
                • Gość: ryb Re: Rybie :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.10.04, 18:46
                  Osobiscie jestem zwolennikiem szarej masci.
        • Gość: ryb Re: Rybie :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.10.04, 18:47
          Strasznie, ale to strasznie boli mnie dzisiaj glowa...az ciezko w ekran patrzec...
    • aretha04 Re: Rybie... 10.10.04, 10:55
      gorąco plecam Kraków - jest śliczne, niepowtarzalne
      niektórzy twierdzą, że panuje tam atmosfera małomiasteczkowa, ale są w błędzie
      ludzie są bardziej usmiechnięci i uczynni
      a najważniejsze - kolebka kultury polskiej:)))
      pozdr. i zapraszam do Krakowa
      A.
      • m.malone Boszszsz... 10.10.04, 19:21
        aretha04 napisała:

        > gorąco plecam Kraków - jest śliczne, niepowtarzalne
        > niektórzy twierdzą, że panuje tam atmosfera małomiasteczkowa, ale są w błędzie
        > ludzie są bardziej usmiechnięci i uczynni
        > a najważniejsze - kolebka kultury polskiej:)))
        > pozdr. i zapraszam do Krakowa
        > A.

        To i Ty krakowianka
        Tak jak Malonowa.
        (Ona mówi, że po buty jeździ się do Gdańska, po pierniki do Torunia, a po żonę
        do KRAKOWA!!!)
        • aretha04 Re: Boszszsz... 11.10.04, 09:25
          m.malone napisał:
          >
          > To i Ty krakowianka
          > Tak jak Malonowa.
          > (Ona mówi, że po buty jeździ się do Gdańska, po pierniki do Torunia, a po żonę
          > do KRAKOWA!!!)

          ano jestem sobie Krakowianka:)))
          ale ja twierdzę, że po buty jeździ się do Kalwarii, piernika (tzn męża) mam w
          domu, a po żonę nie jeżdżę, bom nią sama jast:)))
          pozdr. A.
          • m.malone Re: Boszszsz... 11.10.04, 10:00
            :D
            Piernika to Ona też ma w domu:))))
            A ja myślałem, że do Gdańska to po szafy(phhh).
            Żonę to chyba wszędzie można znależć (rzecz jasna,nie taką).
            Pozdrawiam
            MM

            ps. aha, przypomniała mi się anegdota (ale to fakt prawdziwy).

            Sąd pyta w trakcie roprawy rozwodowej męża, czemu żenił się aż 7 razy. Na to
            mąż: "Bo, Wysoki Sądzie, kiedy obiecywałem małżeństwo, to każda mi dawała. No, a
            ja jestem człowiek honorowy i obietnice spełniam". No i tak.
        • Gość: ryb Re: Boszszsz... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.10.04, 00:55
          Malone, wystraszyles mnie z ta zona, ja tylko miasto chce zwiedzic :)
          • m.malone Re: Boszszsz... 12.10.04, 01:02
            Rybciu:D, nie bój nic!
            Malonowa już zajęta, Areta - dokładnie nie wiem (niech się wyjarzy). To zostaje
            tylko jakieś 250 000 - 300 000 kobitek. W czym rzecz?
            Pozdrowienia
            MM
            • Gość: ryb Re: Boszszsz... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.10.04, 01:04
              200-300 tys.? Chyba mnie przeceniasz Malone :)))
              • m.malone No wiesz... 12.10.04, 01:08
                Tak dokładnie to nie wiem... Ale Ryb...czy Ty chcesz przelecieć wszystkie
                krakowianki:)))

                Jeśli tak, to repekt
                MM
                (no stremit'sa k tomu nado)
                • m.malone ReSpekt, miało być, 12.10.04, 01:09

                • Gość: ryb Re: No wiesz... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 12.10.04, 01:10
                  No nie, nic takiego, tylko miasto chce zwiedzic :)))
                  • m.malone Warto, naprawdę, piękne jest... 12.10.04, 01:14
                    tylko gołębie cały Rynek bombardują
                    • aretha04 Re: Warto, naprawdę, piękne jest... 12.10.04, 07:17
                      m.malone napisał:

                      > tylko gołębie cały Rynek bombardują

                      jest nawet fraszka
                      "gołębiami brukowany Kraków
                      gówno ma z tych ptaków"
                      :))))
                      pozdr. A.
                      • m.malone Taa..mieli tam Sztaudyngera:))) nt 12.10.04, 11:30

                        • aretha04 Re: Taa..mieli tam Sztaudyngera:))) nt 12.10.04, 11:37
                          m.malone napisał:

                          >
                          nie tylko,
                          większość znakomitych np aktorów również wywodzi się z Krakowa:PPP
                          A.
              • Gość: malgo Re: Boszszsz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 01:12
                ...ale starać się trzeba.Uwierz w swoje nieograniczone

                możliwości wszak jesteś na forum psychologia! ;)
                • m.malone Hehe:) 12.10.04, 01:17
                  Gość portalu: malgo napisał(a):

                  > ...ale starać się trzeba.Uwierz w swoje nieograniczone
                  >
                  > możliwości wszak jesteś na forum psychologia! ;)

                  Psychologia to nie cudotwórstwo:)))))
                  A on nie zwiedzi Krakowa, jeśli uwierzy:P
                  • Gość: malgo Re: Hehe:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 01:21
                    Moze i nie zwiedzi ale pozna-pod innym kątem powiedzmy..:)
                    • m.malone Prostym?:DDDD 12.10.04, 01:22

            • aretha04 Re: Boszszsz... 12.10.04, 07:25
              m.malone napisał:

              > Rybciu:D, nie bój nic!
              > Malonowa już zajęta, Areta - dokładnie nie wiem (niech się wyjarzy). To
              zostaje
              > tylko jakieś 250 000 - 300 000 kobitek. W czym rzecz?
              > Pozdrowienia
              > MM

              zajęta nie zajęta, ale starego piernika lub pierdziela (jak kto woli) ma w
              domu :DDD
              a Ty nie strasz Ryba - czytujesz dane GUS:)
              pozdr.
              A.

              • m.malone Re: Boszszsz... 12.10.04, 11:36
                aretha04 napisała:


                >
                > zajęta nie zajęta, ale starego piernika lub pierdziela (jak kto woli) ma w
                > domu :DDD
                > a Ty nie strasz Ryba - czytujesz dane GUS:)
                > pozdr.
                > A.
                >
                GUSA nie czytuję, tylko liczyłem - tak na oko. No, może 400 000. Ważny rząd
                wielkości i czas życia Ryba.
                Malonowa też ma piernika w domu (ale chyba o tym już mówiłem)
                :-)))
                pozdr.
                MM
                • Gość: ivek cie choroba szukam Ryba po off-licence'ach IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.10.04, 15:57
                  i szczegolnie tam gdzie chivasek wyraznie znikal z polek
                  alem go nie spotkal
                  i dodam jeszcze panie dzieju, m.malone ten Twoj ursynow wyladnial ho ho..
                  ;D
    • wenecjanin Re: Rybie... 15.10.04, 17:27
      aleście sobie pogadali
      • Gość: baba zona Re: Rybie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 17:32
        Swietne wejscie... ;)
        Co slychac w Wenecji?
      • wenecjanin Re do baby zony 16.10.04, 19:07
        cudnie, ranki bywają zamglone, wieczory nieraz też, ludzie się uśmiechają,
        zaułki weneckie nocą budzą strach, ale lampka dobrego wina czyni mnie odważnym;
        może wskoczysz babo do mojej gondoli? pogadamy, pośmiejemy się...
        • Gość: gf Re: Re do baby zony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 23:41
          ti parla italiano? ;)
          • m.malone Io non parlo 17.10.04, 21:17

    • Gość: etta Re: Rybie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:14
      jeśli to nie tajemnica,
      to powiedz dlaczego masz takiego nicka
      bardzo mnie intryguje, bo słyszałam
      po raz pierwszy wyraz ryb parę lat temu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka