Dodaj do ulubionych

Syndrom wyparcia

28.09.18, 14:01
Syndrom wyparcia to wypieranie z świadomości niechcianych myśli lub faktów, które są niewygodne lub mogą okazać się frustrujące dla człowieka.

Klasycznym tego przykładem są ludzie, którzy poświęcili swój czas i życie jakiemuś przedsięwzięciu, sprawie czy wykonywanemu zawodowi, a po czasie okazało się, że służyły one złej sprawie lub były bez znaczenia.

Jednym z takich przykładów jest zawód psychoterapeuty, opierający się o szereg niemożliwych do jednoznacznego zweryfikowania różnych hipotez, najczęściej będących zbiorem bardzo ogólnych założeń, a czasem wyraźnie sprzecznych z logiką.

Więcej o syndromie wyparcia

naszeblogi.pl/39422-syndrom-wyparcia
Obserwuj wątek
    • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 14:07
      nie chce cie martwic matrix
      ale przy twoim aspirowaniu do roli Stańczyka
      wypierasz to że jak na Stańczyka, zbyt często pospolicie błaznujesz
      • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 14:09
        Jaka dziedzina taki Stańczyk
        • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 14:13
          kod_matrixa napisał:

          > Jaka dziedzina taki Stańczyk
          >
          raczej parastańczyk
          • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 14:31
            Skoro paranauka to i parastańczyk
            • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 15:29
              kod_matrixa napisał:

              > Skoro paranauka to i parastańczyk
              >

              a ja myślę że jaki matrix taki parastańczyk
              • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 15:30
                nie zwalaj winy za to co robisz na cokolwiek, nauke czy paranauke jak wolisz

                to ważne umieć brać odpowiedzialność za swoje czyny a nie szukać usprawiedliwień
                • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 17:07
                  > to ważne umieć brać odpowiedzialność za swoje czyny a nie szukać usprawiedliwień


                  Dobrze prawisz. Cieszę się, że robisz postępy i zaczynasz rozumieć iż nie warto zwalać winy na to co mówi paranauka o dzieciństwie w kontekście błędów życia dorosłego.
                  • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 18:39
                    jesli to rozumiesz to czemu nie stosujesz?
                    • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 19:29
                      Mnie na twojej grupie nie ma. Ja nie wierzę w wróżki, horoskopy, psychoterapie itp.
                      • herakles-one Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:05
                        Rozdwojenie jaźni masz? To z jednej strony posługujesz się stworzonym przez Freuda określeniem na odkryty przez niego mechanizm obronny wyparcia, a z drugiej nie wierzysz w psychoterapię? Tylko w zasadzie, w procesie psychoterapii i to głębinowej psychoterapii o podłożu psychoanalitycznym, albo hipnozie i w odmiennych stanach świadomości można dotrzeć do labiryntu nieświadomych rejonów psychiki. Wyparcie jest całkowicie nieświadomym mechanizmem, a ty nie wierzysz w nieświadomość, jak kiedyś pisałeś. Więc się pogubiłem w twojej logice.
                        • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:18
                          Co do podświadomości pomyliłeś mnie z ledą.

                          Ja zachowuję dystans do tego pseudonaukowego bełkotu. Nigdy nie można być pewnym że taki jeden czy drugi paranaukowiec psychologii nie odkrył przez pomyłkę czegoś co istnieje, choć zupełnie inaczej funkcjonuje niż sobie ubzdurał.
                          • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 21:19
                            kod_matrixa napisał:


                            > Ja zachowuję dystans do tego pseudonaukowego bełkotu.

                            gdybys tak do wszystkiego dystans zdolal zachowac nalezyty to by ci dzis łatwiej było
                        • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:25
                          Przez "terapię" głębinową nie jeden się dowiedział, że był królem Anglii czy innym Napoleonem w poprzednim wcieleniu, co stanowi doskonałą puentę tej "naukowej" metody "leczenia". W zasadzie można ją postawić na równi z maryhoterapią lub alkoterapią. Niewykluczone, że te ostatnie, posiadają nawet bardziej lecznicze właściwości, a i są przy okazji znacznie bezpieczniejsze.
                          • herakles-one Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:33
                            Nie masz pojęcia o czym mówisz. Szkoda czasu na rozmowę z tobą. Próbowałem !
                            • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:37
                              Szybko się załamujesz. Bierz przykład z świadków Jehowy. Oni potrafią być bardziej konsekwentni od waszej sekty.
                              • herakles-one Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:47
                                Ja się nie załamuję, tylko mi szkoda czasu na Ciebie i twoje pisanie.
                                • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:57
                                  Tutaj jest przykład terapii głębinowej o nieco płytszej modalności. Gościu przypomniał sobie, że w dzieciństwie był czworonogiem.

                                  www.youtube.com/watch?v=OWnF-EMFMPQ
                            • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 20:42
                              Tu masz ciekawy przykłady terapii głębinowej roboczo zwanej flaka zombie

                              www.youtube.com/watch?v=xUrF7jde94E
                      • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 21:16
                        kod_matrixa napisał:

                        > Mnie na twojej grupie nie ma. Ja nie wierzę w wróżki, horoskopy, psychoterapie
                        > itp.
                        >

                        to rozumiesz czym jest odpowiedzialnosc za siebie i swoje czyny czy nie?
                        obecnosc na mojej grupie nie za bardzo ma z tym związek
                        • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 21:26
                          Musisz sam sobie udowodnić, że masz jaja i że bierzesz na klatę, że zacząłeś pić. To nic takiego. Każdy z nas popełnia błędy, ale nie dobrze gdy nie mamy odwagi się do nich przyznać. Jak już to zrobisz to będziesz panem własnej sytuacji.
                          • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 21:33
                            drogi matrixie
                            dawno to zrobiłem, dziekuje za próbę pouczania, choc bardzo spóźnioną

                            wrocmy do tematu
                            dalej uwazasz ze to ze jestes marnym błaznem to wynik tego ze jakąś tam marną paranauką sie tu zajmujesz?
                            • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 21:43
                              jesli tak uwazasz to mam dla ciebie prostą radę matrixie
                              gdybyś miał jednak ambicje zacząc sie zbliżać choćby powoli do poziomu Stańczyka
                              to przestan zajmowac sie tym co cie spycha do poziomu marnego błazna
                              • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 21:44
                                albo nie zwalaj na psychologię winy za to że błaznujesz
                                i po prostu bądź błaznem na własny rachunek
                                • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 22:03
                                  Prawdziwa cnota krytyk (i satyry) się nie boi. Nie bądź adwokatem tej dziedziny, bo niedźwiedzią przysługę jej czynisz. A i bez tego jest pełna śmieszności.
                                • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 22:07
                                  I uważaj waść co by na hipnozę cię nie wzięli, żebyś nie przypomniał sobie jakieś był Azją na pal nadziewany albo inszym Belzebubem.
                                  • afq Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 23:00
                                    ależ matrixie
                                    mam taka sugestię dla ciebie

                                    kiedy nie wiesz co powiedziec lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty
                                    niż się odezwać i rozwiać wątpliwości
                                    • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 29.09.18, 07:51
                                      Negujesz fakt, że wiele osób poddanych hipnozie ujrzało swe poprzednie wcielania? To lepiej zapoznaj się z tym czym zajmuje się psychologia co by samemu na idiotę nie wyjść.

                                      facet.onet.pl/strefa-tajemnic/podroz-do-poprzednich-wcielen-badania-prof-stawowskiej/7nd9d7d.amp
                                      • afq Re: Syndrom wyparcia 29.09.18, 08:57
                                        kod_matrixa napisał:

                                        > Negujesz fakt, że wiele osób poddanych hipnozie ujrzało swe poprzednie wcielani
                                        > a? To lepiej zapoznaj się z tym czym zajmuje się psychologia co by samemu na id
                                        > iotę nie wyjść.

                                        jestes glupi? czy tylko udajesz? a moze na prawde nie rozumiesz do czego sie odniosłem bo na pewno nie do samej hipnozy. moze prawda jest twoj wrodzony defekt mózgu
    • herakles-one Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 18:35
      Chyba piekło zamarzło ! Matrix nawrócił się na wiarę w psychoanalizę!!!!!!!!!!!!! To chyba teraz matrix przestaniesz szkalować Freuda? Nie wypada korzystać z jego dorobku i jednocześnie go szkalować. To przecież on odkrył mechanizmy obronne. Bardzo dobrze chłopie zrobiłeś, bo podejrzewam, że ta twoja nerwica to taki typowy konflikt freudowski: konflikt między jakimś twoim popędem, a moralnością. Nie mówię na 100%, ale tak najczęściej bywa w przypadku nerwicy natręctw. W przypadku innych nerwic ten konflikt może też dotyczyć wymagań otoczenia i własnych oczekiwań. Ja wiem , że tutaj musisz trzymać do końca fason i udawać, że jesteś zagorzałym przeciwnikiem psychoterapii, ale ja widzę, że postęp zrobiłeś.
      • kod_matrixa Re: Syndrom wyparcia 28.09.18, 19:51
        Z podniecenia nawet nie zauważyłeś, że nie podawałem jakichś psychologicznych formułek tylko luźny artykuł odnoszący się do polityki i z humorem odwołujący się do zachowania do złudzenia przypominającego twoje obsesje związane z obroną skuteczności psychoterapii.

        O ile Adzie nie dziwię się, że zaraz znalazła rewelacje w necie i musiała podzielić się nimi urbi et orbi, o tyle taki pilny uczeń Freuda, nie powinien egzaltować się każdym, a zwłaszcza humorystycznym wpisem.

        Nie wiem jakie tam twoje wewnętrzne konflikty erotyczne tobą targają, do których stałe nawiązujesz, ale z pewnością musi doskwierać ci dysonans poznawczy, związany z wiarą w kult cargo, konfrontowany z "sukcesami" psychoanalizy twojego austriackuego mistrza.

        Choć z drugiej strony osobom, które miały pod górkę w szkole z przedmiotów wymagających logicznego myślenia jako mniej świadomych praw rządzącymi światem z pewnością łatwiej się żyje, a i wszelkie oczywiste absurdy nie są w nawet straszne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka