anonimka000
09.12.18, 23:46
Od dłuższego czasu zauważyłam że karcę siebie w myślach za wypowiedziane słowa lub wykonane czyny. Nie chodzi tutaj o przekleństwa lub o nałogi. Mój problem polega na zwykłej rozmowie, nawet z przyjaciółmi.
Wyzywam siebie w myślach od idiotek itd. czasami jestem w stanie nawet przez to zadawać sobie kary cielesne typu. Cięcie się itd. Dodam że okaleczam się od dłuższego czasu (ponad 2 lata). Wiem że powinnam się wybrać z tym do psychologa i mój problem nie polega na samookaleczaniu. Może ktoś ma podobne objawy lub jest w stanie powiedzieć co mi dolega?