Dodaj do ulubionych

Mit kontaktów interpersonalnych

13.02.19, 17:28
Z relacjami interpersonalnymi pokutuje pewien mit, mianowicie, że im z większą liczbą ludzi będziemy w stanie się dobrze porozumiewać tym lepiej o nas świadczy.

Otóż śmiem w to wątpić. Czemu? Bo zdecydowana większość ludzi (bez urazy moi drodzy egalitaryści) to jednostki przeciętne, które najlepiej będą się komunikować z takimi samymi jak oni sami.

Mam dalej tłumaczyć, czy wszystko jasne? Kłania się tu Krzywa Gaussa.



Obserwuj wątek
    • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 17:35
      świadczy o elastyczności, umiejętności dostosowania się.
      • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 17:40
        Czy zachwycanie się brazylijskimi telenowelami i dyskutowanie ma o nich świadczy jakichś umiejętnościach?

        Wątpię.
      • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 17:44
        To jest raczej kolejny przykład naciągania faktów do teorii, w tym przypadku z gatunku poprawności politycznej uprawianej przez ideologię i politykę Zachodu od dekad.

        Niestety psychologia jest na pasku polityków, ekonomii i ich ideologii.

        Jednym słowem ogon macha psem, zamiast odwrotnie.
        • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 17:55
          tak już jest i nie zmienisz tego.
          • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 17:57
            Nawet nie chcę. W przeciwnym razie musiałbym zmuszać się do oglądania telenowel brazylijskich lub równie ambitnych innych zajęć.
            • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 18:04
              spróbuj porozmawiać o ambitniejszych tematach, ja to czasem mam wrażenie, że niektórzy się blokują i zastanawiam się skąd ta blokada. Zobacz ile ludzi narzeka, a gdy rzucę hasło : to zrób coś to pada pytanie : ale co?
              I wtedy ponoszą mnie nerwy lub dopada obojętność. Przecież każdy ma mózg.
              • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 20:51
                Wierzysz w to, że się blokują? inne tematy ich nie interesują.
                • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 22:38
                  może źle ujęłam.
          • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 18:03
            Cenzurowanie trudnej prawdy nie zaowocuje czymś pozytywnym. Przeciwnie. Tak czy inaczej ludzie wyczują fałsz.

            Rozwiązywać problemy można tylko przez w pełni rzetelne i uczciwe dociekanie do prawdy, bo wówczas lepiej zrozumiemy prawdziwe mechanizmy rzeczywistości.
            • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 18:09
              górnolotnie napisane :)
              • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 20:50
                Tu nie chodzi o górnolotność tylko o rzetelność, zamiast pójście na łatwiznę i drogi na skróty.
    • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 17:55
      A jak myślicie czemu nie mówi się o różnicach w poziomie IQ różnych regionów na świecie? Ba, co tam różnice rasowe, kontrowersje już zaczynają się przy omawianiu tych różnic między płciami. Niewielkim, ale to już wystarczy.

      O mniejszościach seksualnych nie wspomnę. Zachód przesiąknięty jest kulturowym neomarksizmem.

      Na kierunkach społecznych już od wielu lat nie uczy się ludzi tylko hoduje lub tresuje niczym małpki w cyrku.
    • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 21:06
      Wiem co zaraz sobie, co niektórzy myślą. Oho, kompensuje sobie jakieś kompleksy wyższym IQ albo coś w tym stylu.

      Rzecz w tym, że wątpię abym w dzisiejszych czasach mógł zaimponować zdecydowanej większości czymś takim, podczas gdy na pierwszym miejscu znajduje się obecnie bożek mamony, potem długo, długo nic, później jakiś blichtr, będący następstwem posiadania mamony, zajmowane stanowisko, choćby dyrektor jednoosobowej załogi w Biedronce czy innej sieciówce (status społeczny to się nazywa). nawet sama semantyka (nazewnictwo pełnionej funkcji) dla ludzi ma już znaczenie, ponieważ aż tak mają mózgi wyprane. No i oczywiście sława, ale ta jest zarezerwowana dla bardzo nielicznych.

      A do tego jestem leczony psychiatrycznie... oho... to już sami wiecie jak to brzmi...
      Chociaż muszę przyznać, że i tak jest lepiej niż jeszcze jakieś 10 lat temu.

      Nie chcę na siłę nawiązywać kontaktów interpersonalnych, choć mógłbym to robić łatwo manipulując ludźmi. Wystarczą komplementy i pochlebstwa, na które ludzie zawsze są łasi. Tylko po co??? Po pierwsze nie byłoby to szczere, a więc i wartościowe. Po drugie byłby to rodzaj manipulacji ludźmi, którą się brzydzę.

      Istnieją pewne naturalne prawidła, których nie należy na siłę zmieniać, tylko dlatego, że są jakieś trendy (najczęściej przejściowe) w naukach społecznych, bo można zrobić tym więcej złego niż dobrego.
      • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 21:18
        Ludzie w większości nie doceniają rzeczy naprawdę wartościowych tylko takie jakie im się zaimplementują z góry za pomocą tzw autorytetów.

        Status materialny nie był zawsze najważniejszy. Jeszcze parę stuleci do tyłu głównym kryterium dla większości populacji pod tym względem stanowiło pochodzenie (nie/szlacheckie pochodzenie).

        Można było być bogatym mieszczaninem, kupcem lecz gdy nie miało się odpowiedniego pochodzenia, często arystokraci (również bogatsi) gardzili takimi ludźmi. Kłania tu się "Lalka" Prusa. Choć to powieść, to jednak realistycznie odzwierciedlająca rzeczywistość przełomu XIX i XX wieku.
        • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 21:28
          Dla jasności. Dla mnie najważniejszymi wartościami jest wszystko to co wiąże się z szeroko rozumianym altruizmem, dobrze pojętym humanizmem, poświęceniem, empatią, wrażliwością i czynną pomocą oraz służeniem drugiemu człowiekowi.

          Intelekt sam w sobie jeszcze nie stanowi wartości (inteligencja i wiedza). Dopiero dobrze wykorzystane takimi się stają, ponieważ są bardzo istotnymi narzędziami do tego. Choć bardzo często się nimi stają to jednak nie zawsze. Jak już się staną to wówczas można mówić o pewnej mądrości.
          • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 22:39
            kod_matrixa napisał:

            > Dla jasności. Dla mnie najważniejszymi wartościami jest wszystko to co wiąże si
            > ę z szeroko rozumianym altruizmem,

            he he.
      • milamala Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 01:29
        kod_matrixa napisał:

        >Oho, kompensuje sobie jakieś kompleksy wyższym IQ albo coś w tym stylu.

        Zeby ktos tak myslal, musialby najpierw pomyslec, ze posiadasz owo wyzsze IQ. A wiesz co tak na prawde ludzie mysla na twoj temat.
        Otoz .... nic nie mysle, w ogole nie mysla o tobie ani o twoim IQ. Nie jestes pepkiem swiata.

        "bożek mamony, potem długo, długo nic, później jakiś blichtr, będący następstwe
        > m posiadania mamony, zajmowane stanowisko,

        A jaka jest roznica pomiedzy bozkiem mamona, bozkiem stanowiska a bozkiem IQ?


        "> A do tego jestem leczony psychiatrycznie... oho... to już sami wiecie jak to br
        > zmi..."

        To akurat nie ma znaczenia, wiekszosc jest, a nawet jak nie jest to powinna. To, ze jestes leczony to akurat dobrze swiadczy, ze masz jakis wglad w siebie.

        "> Nie chcę na siłę nawiązywać kontaktów interpersonalnych, choć mógłbym to robić
        > łatwo manipulując ludźmi."

        Ja nawiazuje bez manipulowania i nie na sile. Samo sie toczy. Lapiesz z kims wyjatkowym (dla ciebie) kontakt i potem go pielegnujesz.
    • mona.blue Re: Mit kontaktów interpersonalnych 13.02.19, 22:37
      Matrix, może stwórz naukę konkurencyjna do psychologii, taka antypsychologie :)
      • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 14.02.19, 13:35
        Nie ma takiej potrzeby. Psychologia stanowi doskonałą karykaturę samej siebie.

        To tak jakby chcieć sparodiować Monty Phytona.
        • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 14.02.19, 13:37
          Monty Pythona*
    • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 15.02.19, 09:16
      nie znam tego mitu

      za to na pewno umiejętnośc komunikowania się ze WSZYSTKIMI tak samo skutecznie mozna między bajki włożyć
    • milamala Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 01:23
      A ten znowu swoje. A jak ktos ma dobre porozumienie z duza iloscia ludzi ponadprzecietnie inteligentnych to tez swiadczy o jego przecietnosci?
      Uwazasz sie za czlowieka inteligentnego, nie watpie, ze tak jest, tylko dlaczego nie potrafisz zrozumiec, ze nie o inteligencje w zyciu chodzi. Nie inteligencja jest potrzebna zeby czuc sie dobrze ze soba i miec poczucie, ze sie jest wlasciwym czlowiekiem na wlasciwym miejscu z wlasciwymi ludzmi.
      Zrobiles sobie z czegos tak na prawde enigmatycznego jak IQ boga i modlisz sie do niego. I co odpowiedzial na twoje modlitwy? Jestes szczesliwszy? Bardziej ze soba pogodzony?
      • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 08:42
        Raczej mnie nie zrozumiałaś co do inteligencji, a nawet na pewno. Poza tym niekoniecznie nasze szczęście musi być najwyższą wartością. Trzeba umieć docenić szczęście innych, na których mamy lub możemy mieć bezpośredni czy pośredni wpływ.

        To samo mogę powiedzieć o Twoim "szczęściu", z którego zrobiłaś sobie bożka.
        • mona.blue Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 08:46
          Ja tez uwazam, ze zrobiłeś sobie z wysokiego IQ bozka
          • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 09:06
            a mnie jest przykro, ze ludzie nie myślą, niszczą życie nie tylko sobie ale i innym. gdybyś doświadczyła głupoty na swojej skórze pisałabyś inaczej. ale cóż taki mamy klimat.
            • mona.blue Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 09:21
              Ludzie o przecietnym IQ tez mysla. Niszczenie zycia innym moim zdaniem nie ma z tym nic wspolnego, to raczej jest spowodowane ich zaburzeniami czy brakiem dostatecznie rozwinietej moralnosci.
              • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 09:46
                głupota, bo mądry usiądzie i pomyśli co może ewentualnie zyskać a co stracić. mogłabym z powodzeniem oddać za swoje krzywdy. czy ktoś się nad taka ewentualnością zastanowił ? a mogę i mam świadomość tego i akurat strach mnie nie krepuje. zostawmy mnie. popatrzmy na sytuacje np. we Francji - głupota doprowadziła do kolejnej można rzec rewolucji. jak można być tak bardzo głupim aby sadzić, ze drugi człowiek nie ma potrzeby cieszyć po prostu życiem?
                I napisze Ci cos od siebie. Cały czas są manewry przy zachodniej granicy, nasz prezio ma sprowadzić dodatkowe kontyngenty z USA w jakiej części Polski mieszkasz ?
                • mona.blue Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 10:08
                  Może czasem i głupota nieszczy cudze życie.
                  A jaka głupotę masz na myśli pisząc o Francji?
                  W Warszawie.
                  • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 10:09
                    podatki
                    • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 10:30
                      naprawdę nie wiesz, co się dzieje we Francji i dlaczego ? Oraz przy zachodniej granicy? aż nie mogę w to uwierzyć. wszyscy wiedzą.
                      • mona.blue Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 10:46
                        Wiem co się dzieje we Francji, jakoś tylko umknęło mi dlaczego. Przy zachodniej granicy też wiem, co się dzieje, gdzie ja napisałam, że tego nie wiem.
                      • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:00
                        opium

                        czy na prawdę dziwią, straszą i oburzają protesty, manewry wojskowe, nierówności społeczne i obciążenia podatkowe?

                        jest w takich rzeczach jakakolwiek nowość w historii ludzkości?
                        tak funkcjonuje ludzkość od zawsze
                        a kraina w której wszyscy mogą się cieszyć dostatkiem i szczęście, dosłownie wszyscy, nigdy nie istniała i nie zaistnieje, ponieważ ten świat tworzą sami ludzie
                        • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:06
                          oczywiście, ze historia uczy, że nic nie uczy. nigdzie nie pisałam o nowości tylko głupocie.
                          • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:12
                            to prawda opium , tak pisałaś, odniosłem tylko wrażenie że ta głupota oburza,
                            i tylko to mnie zdziwiło, bo ta "głupota" jest normą zwyczajnie i o tyle mnie nie oburza
                            • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:14
                              musisz doświadczyć.
                              • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:18
                                opiump napisał(a):

                                > musisz doświadczyć.

                                może właśnie już nie muszę
                                • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:26
                                  zmieniłaby się Twoja perspektywa skoro twierdzisz, że przez głupotę jednych mają płacić inni i jest to normalne. nic osobistego.
                                  • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:31
                                    opiump napisał(a):

                                    > zmieniłaby się Twoja perspektywa skoro twierdzisz, że przez głupotę jednych maj
                                    > ą płacić inni i jest to normalne. nic osobistego.


                                    nie to powiedziałem opium

                                    powiedziałem ze taki syf mnie juz nie zaskakuje bo dzieje sie od zawsze
                                    i nie oburza bo wygląda na to ze jest powszechny, jest normą
                                    i ze pogodzilem sie z tym ze gatunek ludzki jest wlasnie taki
                                    • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:38
                                      odpowiedziałam, ze Twoja perspektywa zmieniła by się gdybyś jej osobiście doświadczył.
                                      • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:43
                                        byc moze twoja perspektywa zmienilaby sie gdybys znala moje doswadczenia

                                        zakonczmy na tym, ze masz racje
                                      • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:45
                                        nie wspomnę gdyby jeszcze opinia publiczna uznała Cie za winnego bo np. szedłeś sobie na przystanek i np. złapali Cię niedopieszczone geye. W takich przypadkach jak Twój mogłoby to być nawet dobre. Pewnie nie komentował byś jako obserwator tylko próbował coś zrobić, cokolwiek aby np. nie spotkało nic podobnego Twoich bliskich. ale jak to sie mówi ? syty głodnego nie rozumie, więc kończę z Tobą tą polemikę do niczego nie prowadzącą.
                                        • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:54
                                          nie pisałem że nie ma po co reagowac
                                          pisałem ze nie ma sie co dziwic

                                          ciesze sie ze ze mna konczysz
                                          • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:56
                                            albo jak by Ci ktoś dzieci źle traktował :(
                                            • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:59
                                              a ktoś ci mowil ze moje dziecko jest dobrze traktowane?
                                          • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 11:58
                                            widzisz opium

                                            mozemy roznie przezywac syf tego swiata
                                            i uwazam oboje mamy prawo o tym mowic

                                            proponowalem wczesniej nie ciągnąc dyskusji
                                            przy czym nie złożeczyłem ci
                                            ty to robisz
                                            złożeczysz mi

                                            i to sa właśnie sytuacje o które mi chodzi, to taka właśnie jest ludzkość
                                            udało ci sie to zilustrowac
                                            • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 12:21
                                              afq napisał:



                                              > złożeczysz mi

                                              bardzo lekko podchodzisz do problemów innych. wiesz, ja kiedyś do pewnego stopnia też. Dopóki mnie nie spotkało.
                                              Ponadto wybacz jesteś mężczyzną i nic dobrego mnie od Was nie spotkało ani moich dzieci obecnie. Tak, że sam rozumiesz.
                                              My kobiety żyjemy w szowinistycznym świecie w którym lekarz mężczyzna nie rozumie, ze np.nie zrobił, co ja chciałam, bo wie lepiej i obecnie poziom żelaza na poziomie 15. Norma od 50.
                                              Czy taki mężczyzna prokurator wie, że dzień w dzień martwię o swoje dziec, bo są źle traktowane ?
                                              Ile można wytrzymać.
                                              I jedyną radę jaka słyszę to : znajdź sobie kopuluj.
                                              Niestety nie dostałam żadnego powodu by uwierzyć.
                                              • afq Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 12:49
                                                opiump napisał(a):


                                                > Ponadto wybacz jesteś mężczyzną i nic dobrego mnie od Was nie spotkało ani moic
                                                > h dzieci obecnie. Tak, że sam rozumiesz.

                                                czyli uwazasz ze bedzie ok jesli potraktuje cie per noga bo mialem pecha trafic w zyciu i na złe kobiety, delikatnie rzecz ujmując?

                                                bez obaw.. nie potraktuje cie tak bo nie odpowiadasz za moje doswiadczenia
                                                jesli nie chce dalszych rozmow z toba to nie dlatego ze jakies inne kobiety mi robiły świństwa

                                                miłego dnia
                                                • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 14:50
                                                  znowu patrzysz tylko ze swojej perspektywy. jak ty się zachowujesz jak ty postąpisz. ja tez tak muszę ?
                                                  wzajemnie
              • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 09:49
                mona.blue napisała:

                > Ludzie o przecietnym IQ tez mysla.

                odebrałam to jako komplement. niestety nie sadzę abym miała dość wysokie.
          • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 12:06
            To sobie uważaj co chcesz. Ciekawe jednak, że nie lubisz porównywać się do małpy tylko wówczas gdy chodzi o stabilność emocjonalną, ale gdy chodzi o IQ to zapewne uważasz się za lepiej rozwiniętą istotę, a z porównywaniem już nie masz problemów.

            To właśnie ta inteligencja wyróżnia nas od zwierząt, ta, która rzekomo Cię nie interesuje.

            I to właśnie to Twoje ulubione wysokie EQ najlepiej koreluje się z wysokim IQ.
            • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 15:43
              ta skakanka musiała swoim alkoholizmem ? ćpaniem ? kurestwem ? zrobić wielką krzywdę Twojej forumowej przyjaciółce :D
              • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 15:49
                z tego, co ja doczytałam to raczej nie poradziła sobie z traumami w końcu, bo każdy ma swoje granice. Każdy. Oczywiście przy pełnej ignorancji społeczeństwa, bo to nie ja, nie moje dziecko. Przykra sprawa.
                Zdaje się, ze psychologia, psychiatria tak zdziczała iż niepokój o dzieci które są krzywdzone na oczach matki diagnozuje sie jako ? i na leczenie, co ?
                Nie chce mi sie wierzyć, płakać mi się chce :( że tak jest.
            • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 19:39
              i w dodatku wydaje się jej, że jest Tobą. Ale jaja.
        • milamala Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 17:27
          kod_matrixa napisał:

          cyt. > Raczej mnie nie zrozumiałaś co do inteligencji, a nawet na pewno.

          To wyjasnij. Napisales, ze ci ktorzy dogaduja sie dobrze z wiekszoscia sa przecietni (w domysle glupsi) bo wiekszosc to przecietniacy (w domysle w odroznieniu rzecz jasna od ciebie).
          Wiec pytam, czy ci ktorzy dogaduja sie dobrze z wiekszoscia, ale akurat z te grupy ponadprzecietnej tez sa przecietni, bo dogaduja sie z wiekszoscia?
          Po prostu wywiodles absurdalny wywod z d ...py

          cyt. "Poza tym niek
          > oniecznie nasze szczęście musi być najwyższą wartością. Trzeba umieć docenić s
          > zczęście innych, na których mamy lub możemy mieć bezpośredni czy pośredni wpływ"

          Nie martw sie, chodzio o szczescie wlasne i innych, bardzo zreszta szeroko pojete.

          cyt. > To samo mogę powiedzieć o Twoim "szczęściu", z którego zrobiłaś sobie bożka.

          Ow bozek jest czescia skladowa natury ludzkiej, ktora dazy do poczucia szczescia, harmonii, spokoju itp.
          Jesli ktos z IQ (czegos tak ulotnego, zmiennego, stworzonego przez czlowieka na nie wiadomo jaki uzytek) zrobil najwyzsza wartosc jest jedynie godny wspolczucia.

          • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 21:39
            Próbujesz z wyjątku (w dodatku naciąganego) tworzyć regułę i dopasowujesz fakty do swoich teorii. Co to znaczy dogaduje się z większością? Dogadywać to mogę się z każdym, zwłaszcza w lakonicznych kwestiach.

            To dobrze że wspomniałaś o uwzględnieniu szczęścia innych, gdy Ci o tym PRZYPOMNIAŁEM.
            • milamala Re: Mit kontaktów interpersonalnych 20.02.19, 02:02
              kod_matrixa napisał:

              cyt. > Próbujesz z wyjątku (w dodatku naciąganego) tworzyć regułę i dopasowujesz fakty
              > do swoich teorii.

              Jaka regule tworze? Z jakiego wyjatku? Zadalam tylko pytanie czy ten ktory dogaduje sie (ze uzyje twoje okreslenia) z wiekszoscia o pnadprzecietnym IQ tez jest przecietny? Skoro wg ciebie kazdy kto dogaduje sie z wiekszosci jest przecietny.
              Ile jeszcze dostane postow z brakiem odpowiedzi na moje pytanie?

              cyt. "Co to znaczy dogaduje się z większością?"

              Ty mi powiedz, to twoje okreslenie, tylko w krotkim watku zalozycielskim uzyles go przynajmniej dwa razy.

              cyt. > To dobrze że wspomniałaś o uwzględnieniu szczęścia innych, gdy Ci o tym PRZYPOM
              > NIAŁEM.

              Tak jestes zajebisty, ostatni dobry czlowiek na tej planecie.
              • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 20.02.19, 09:12
                Wyjaśniałem to już wielokrotnie, ekstrawertyzm cechuje większą potrzeba przebywania z ludźmi, towarzyskość oraz pierszeństwo ilości nad jakością relacji. Ich powierzchowność i płytkość.

                Naprawdę męczy mnie tłumaczenie Ci tych rzeczy, o których już wcześniej tyle pisałem. Może zamiast tych banalnych pytań lepiej skupiaj się na czytaniu moich postów.
              • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 20.02.19, 09:13
                > Tak jestes zajebisty, ostatni dobry czlowiek na tej planecie.


                Nie, Ty jesteś przede mną.
                • opiump Re: Mit kontaktów interpersonalnych 20.02.19, 15:49
                  kod_matrixa napisał:

                  > > Tak jestes zajebisty, ostatni dobry czlowiek na tej planecie.
                  >
                  >
                  > Nie, Ty jesteś przede mną.
                  >

                  nie, bo ja ;)
      • kod_matrixa Re: Mit kontaktów interpersonalnych 18.02.19, 08:44
        Wiesz co to takiego wyjątek i reguła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka