kod_matrixa
13.02.19, 17:28
Z relacjami interpersonalnymi pokutuje pewien mit, mianowicie, że im z większą liczbą ludzi będziemy w stanie się dobrze porozumiewać tym lepiej o nas świadczy.
Otóż śmiem w to wątpić. Czemu? Bo zdecydowana większość ludzi (bez urazy moi drodzy egalitaryści) to jednostki przeciętne, które najlepiej będą się komunikować z takimi samymi jak oni sami.
Mam dalej tłumaczyć, czy wszystko jasne? Kłania się tu Krzywa Gaussa.