Dodaj do ulubionych

Uczucia - jak sobie z nimi radzić

08.08.20, 22:49
Chodzi mi szczególnie o te negatywne. W sumie wiem, że najpierw trzeba je w sobie rozpoznać, nazwać, określić przyczynę i mysli z nimi związane, ale co potem? Można w jakiś zdrowy sposób 'kontrolowac' te negatywne, wyzbywać się ich?
Obserwuj wątek
    • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 08.08.20, 23:02
      A wiesz, że pytasz o emocje? O uczucia pytałam się jak uświadamiamy sobie nienawiść.
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 08.08.20, 23:22
        Dla mnie niejasny jest ten podział na emocje i uczucia. Wiem, że była tu na forum dyskusja na ten temat, ale musiałabym ja sobie przypomnieć.
        • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 08.08.20, 23:30
          zaburzeniaemocjonalne.pl/jaka-jest-roznica-miedzy-uczuciami-a-emocjami/
    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:02
      mona.blue napisała:

      > Chodzi mi szczególnie o te negatywne.

      a wiesz ze z tymi pozytywnymi lepiej tez umiec sobie radzic?
      euforia tez bywa niebezpieczna
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:22
        afq napisał:

        > mona.blue napisała:
        >
        > > Chodzi mi szczególnie o te negatywne.
        >
        > a wiesz ze z tymi pozytywnymi lepiej tez umiec sobie radzic?
        > euforia tez bywa niebezpieczna
        >
        wiem coś o tym
        >
        >
    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:05
      mona.blue napisała:

      > Można w jakiś zdrowy sposób 'kontrolowac' te negatywne, wyzbywać się ich?

      nie wiem czy w zdrowy mozna
      ja mialem kiedys swoj sposób
      potem potrzebowałem 3 lata terapii uzaleznien :-)
      potem sie okazalo ze nie trzeba kontrolowac, wystarczy zdrowo wszystko przezywac
      • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:21
        Koncentrując się na przeżywaniu, nakręca się, wracając, a co chodzi, co w tym jest, co z tym, naturalnie zmienia sposób reagowania.
        • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:24
          Czyli zmieniając myślenie?
          • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:38
            mona.blue napisała:

            > Czyli zmieniając myślenie?

            tak, np jesli jakas strata cie przeraza to moze trzeba sie pogodzic ze ona jest.. i juz
            • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:41
              afq napisał:

              > mona.blue napisała:
              >
              > > Czyli zmieniając myślenie?
              >
              > tak, np jesli jakas strata cie przeraza to moze trzeba sie pogodzic ze ona jest
              > .. i juz

              nie jest to łatwe w tym przypadku, o którym myślę, a wydaje się wręcz niemożliwe
              >
              >
              >
              • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:46
                ja tez nie twierdze ze to łatwe i w ogole zawsze do zrobienia
                ale przezywając strate rozpamietując ją kolejny raz i kolejny i kolejny
                mozna się tylko zamęczyć
                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:47
                  czas tez robi swoje, choc mozna mu utrudniac dzialanie cofając sie raz po raz
                  bo przeciez to nie ma az takiej roznicy czy cos sie dzieje na prawde czy tylko w naszej glowie/myslach
                • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:51
                  Tak się wydarzyło, że tydzień temu przyjaciel ze wspólnoty miał udar, nie ma z nim kontaktu słownego, nie wiadomo, czy kojarzy, co się dzieje i nie wiadomo czy powróci do sprawności sprzed udaru, albo czy w ogóle do jakiegos znośnego stanu.
                  Trudno mówić o pogodzeniu się z tym.
                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:58
                    nie będę ci mona pisał że przecież przyjaciel ze wspolnoty byc moze niedlugo spotka sie z bogiem i spotka go wielkie szczęście
                    bo nie za bardzo w to akurat wierze

                    to jest bolesny moment,
                    odwiedzałem osobę w takim stanie w szpitalu, pamietam to do dzis
                    ale mona
                    ludzie odchodzą, kazde zycie konczy smierć, byc moze to byłoby prostrze
                    pewnie problem w tym, że nic nie wiadomo, to na pewno nie ułatwia
                    bo nawet nie do konca wiadomo z czym sie godzic
                    tak?
                    • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:03
                      Tak, dokładnie. Można mieć nadzieję, mózg jest plastyczny, ale może to też być nadzieja płonna. Rozmawialiśmy wczoraj o tym w gronie przyjaciół ze wspólnoty, modlimy się za niego,a znajomy lekarz zapewnil mu miejsce w dobrym szpitalu. Co do tego, że spotka się z Bogiem to nie mam wątpliwości i że to jest największe szczescie. Ale gdyby nie doszedł do siebie, to sobie nie wyobrażam, to był bardzo aktywny, 45 letni człowiek, który jeszcze ma kawal życia przed sobą.
                      • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:14
                        45 lat.. mogłby drugie tyle, to jest strata

                        ta osoba o ktorej wspomniałem to była pani Jadzia
                        nazywałem ja babcią Jadzią choc moja babcią nie była
                        tak nam sie jakos zyciorysy przeplotły
                        byłem dla niej kims pomiedzy jej dziecmi a jej wnukami
                        jakos tak tą relacje odczuwałem
                        lubiłem z nią czasem posiedzieć, czasem mi niby wróżyła z kart czasami opowiadała jakies bajki zmyslone mrugając przy tym okiem :-)
                        bym miał pewnośc ze właśnie ściemnia na maksa
                        a czasami pogadalismy o zyciu
                        i nagle pyk.. i szpital
                        odwiedzałem ją, pamietam ze niby była przytomna, ale to nie była przytomność
                        niby patrzyła i chciała cos mowic, ale nic nie wychodziło
                        pisze o tym i pamietam.. i ten szpital
                        ale i to mruganie oczkiem z szelmowskim usmiechem :-)
                        miala 80 lat
                        • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:21
                          jeśli niebo istnieje to wole nie myśleć komu babcia Jadzia
                          wróży teraz z kart i komu ściemnia mrugając oczkiem :-)
                          • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:22
                            życie
                          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:44
                            Wierzę, że niebo istnieje, ale pewnie nie wróży teraz z kart, bo to nie po chrześcijańsku :)
                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:46
                              mona.blue napisała:

                              > Wierzę, że niebo istnieje, ale pewnie nie wróży teraz z kart, bo to nie po chrz
                              > eścijańsku :)
                              >
                              oj, gdybys ty znała Jadzie, to wcale bys nie była taka pewna ze na pewno nikogo tam nie przekabaciła i ze juz wolno ;-)
                              • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 12:00
                                Śmierć to śmierć. Nie lubię "jazd" o śmierci, choć zdaję sobie sprawę, że są potrzebne by rozładować uczucia, które wywołuje. Wszystko co się wokół robi, robi się wyłącznie dla siebie. Bo wobec definitywnego zniknięcia nie może zrobić się już nic i głównie przed tym się ucieka w gesty, słowa, rozpamiętywania, by nie przybliżać nienaruszalnej niezmienności, świadomości definitywnego, które po prostu trzeba unieść z szacunku dla życia.
                                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 18:34
                                  yadaxad napisał(a):

                                  > Śmierć to śmierć. Nie lubię "jazd" o śmierci, choć zdaję sobie sprawę, że są po
                                  > trzebne by rozładować uczucia, które wywołuje. Wszystko co się wokół robi, robi
                                  > się wyłącznie dla siebie. Bo wobec definitywnego zniknięcia nie może zrobić si
                                  > ę już nic i głównie przed tym się ucieka w gesty, słowa, rozpamiętywania, by ni
                                  > e przybliżać nienaruszalnej niezmienności, świadomości definitywnego, które p
                                  > o prostu trzeba unieść z szacunku dla życia.

                                  śmierć dotyka tych którzy zostają
                        • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:43
                          Dobrze, że miałeś taka panią Jadzię. To tez musiało być trudne przeżycie. 80 lat to jednak co innego, ale udar to zawsze udar.
                          • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:44
                            wszystko sie jakos kiedys konczy
                            i raczej ciezko przewidziec kiedy i jak
                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:44
                              a strata zawsze jest
              • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:55
                Raczej nie ma i już, to chowanie trupa w szafie. Rozladowuje przemyslenie co to tak właściwie jest. Myślenie układa uczucia, a poskramia emocjonalne fikanie.
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:23
        Tylko jak zdrowo przeżywać np. smutek, żeby nie ześlizgnąć się w depresję?
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:29
        Często emocje są adekwatne do sytuacji i chyba wtedy nie pozostaje nic innego, jak je po prostu przeżyć. Tylko, że jak to zbyt długo trwa to jest męczące i przykre. Może ten świat zachodni, w którym gloryfikowana jest radość i szczęście dla każdego każe nam niejako odrzucać negatywne emocje.
        Tylko jest problem, jak te emocje zaburzają zachowanie, np. smutek, który zabiera wszelką energię, a czasem wręcz nie pozwala wstać z łóżka, no ale to już depresja.
        • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:35
          no nie, nie chodzi o to by myslec pozytywnie, usmiechac sie bla bla
          bo to zadne remedium kiedy masz do przezycia cos negatywnego

          to co.. gdy popadasz w euforie to masz myslec negatywnie? :-)
          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:37
            Ale znowu pogrążać się w tym, co negatywne to staje się czasem nie do zniesienia.
            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:39
              mona.blue napisała:

              > Ale znowu pogrążać się w tym, co negatywne to staje się czasem nie do zniesieni
              > a.

              no na pewno
              a czemu sie w tym pogrążasz?
              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:47
                Bo jestem bezsilna, wobec tego, co się stało. I nie wiadomo, czy sytuacja się polepszy.
                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:50
                  jesli masz potrzebe pogadac, to moj gazetowy mail dziala
                  nie namawiam ale jesli masz potrzebe cos wywalic..
                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:53
                    Dzięki, napisałam w sumie powyżej o co chodzi, może niepotrzebnie tu na forum.
                    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 00:58
                      mona.blue napisała:

                      > Dzięki, napisałam w sumie powyżej o co chodzi, może niepotrzebnie tu na forum.
                      >

                      a moze potrzebnie
                      pisanie czyni cuda mona
                      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 09.08.20, 01:06
                        Tak, pisanie i rozmowa faktycznie pomagaja, dzięki za te wymianę zdań.
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:30
        afq napisał:

        > mona.blue napisała:
        >
        > > Można w jakiś zdrowy sposób 'kontrolowac' te negatywne, wyzbywać się ich
        > ?
        >
        > nie wiem czy w zdrowy mozna
        > ja mialem kiedys swoj sposób
        > potem potrzebowałem 3 lata terapii uzaleznien :-)
        > potem sie okazalo ze nie trzeba kontrolowac, wystarczy zdrowo wszystko przezywac

        a co to znaczy zdrowo przeżywać?

        dochodzę do wniosku, że po prostu trzeba je przeżyć, że nic się z nimi nie da zrobić, a one same przemina
        >
        >
        >
        >
        • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:32
          mona.blue napisała:

          > dochodzę do wniosku, że po prostu trzeba je przeżyć, że nic się z nimi nie da z
          > robić, a one same przemina

          pewnie, są po to by je przeżyć
          dobrze jesli się je adekwatnie do sytuacji przeżywa
          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:49

            >
            > pewnie, są po to by je przeżyć
            > dobrze jesli się je adekwatnie do sytuacji przeżywa
            >
            fakt, może zdrowo to właśnie adekwatnie do sytuacji

            i nie dając im się ponosić, nie działać impulsywnie pod ich wpływem, tylko włączyć rozum i wtedy dopiero działać
            • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 23:03
              Świadomość Monka.
              Korzystać ze świadomości.
              Rozum (taki czy inny zawsze jest włączony).
              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 23:28
                astroblaster napisał(a):

                > Świadomość Monka.
                > Korzystać ze świadomości.

                W sensie uważnosci na to to się w nas dzieje?

                > Rozum (taki czy inny zawsze jest włączony).

                Może jest włączony, ale nie zawsze z niego korzystamy pod wpływem silnych emocji.
                • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 00:24
                  Być świadomym.
                  Biliśmy tu o tym milion razy pianę.

                  Dla Ciebie Monka:
                  Skupienie
                  Odporność psychiczna
                  Nieustraszoność
                  Uważność
                  Działanie
                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 12:29
                    Dopóki Mona nie nabędzie przekonania, że własne przekonania, to nic niebezpiecznego, i że uwiarygodnia je tylko jeszcze czyjaś akceptacja, bo bez niej czuje się zagrożona jakby robiła coś złego, to z tych podpowiedzi nie skorzysta. Bo stąd to jej nieustanne zainteresowanie zaopiekowaniem.
                    • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 13:19
                      Widzisz coś, czego ja nie zauważałam, to o własnych przekonaniach. Nie wiem, czy uważam je za coś złego, raczej nie jestem chyba ich pewna, dopóki nie uzyskam tej akceptacji.
                      Podobny problem miałam w pracy, szukałam potwierdzenia swoich rozwiązań problemów u innych, co mi zarzucała moja szefowa.
                      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 13:24
                        Może w tym sensie jakbym robiła coś złego mając własne przekonania, że nie mam często śmiałości ich wyrażać, szczególnie gdy ktoś ma przeciwne przekonanianrak mi pewności, czy są sluszne imczy mogę je wyrazić.
                        • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 13:50
                          Bo nawet nie o "treść" przekonań chodzi, ale sama "czynność własna" wywołuje w tobie niepokój (sądzę). A w stanie niepokoju trudno o dalsze uczucie, pewność swojej racji, obiektywną ocenę i przekonanie, potrzebujesz potwierdzenia, które ten mechaniczny niepokój zniweluje, by na czysto sprawą się zająć. A ten niepokój to taki refleks pawłowa wyniesiony z wychowania, kiedy kształtuje się poczucie własnej osobowości, napotykającej na razy.
                          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:07
                            W sumie też podejrzewam, że to z dzieciństwa. Mój ojciec jest dość autorytarny, pewnie narzucał mi swoje poglądy i objasnial mi świat nie dając często prawa do własnych przekonań, nie pamiętam, ale tak sądzę na podstawie teraźniejszości, chociaż muszę przyznać, że z wiekiem złagodniał.
                            Nie zwróciłem uwagi, że to powoduje mój niepokój, ale to logiczne, skoro szukam potwierdzenia i w związku z tym poczucia bezpieczeństwa.
                            W sumie też pamiętam taką rozmowę z wujkiem, który mówił mi, że w dzieciństwie i młodości ojciec narzucał mi swoja wolę, a ja w związku z tym sama nie wiedziałam, czego chcę. I to odbiło się bardzo negatywnie na moim życiu.
                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:24
                              pochwalił cie kiedyś tata? że dobrze myślisz/robisz itp?
                              potwierdzał ci kiedyś że dobrze kombinujesz w czymkolwiek?
                              czy całe życie zgadywałaś co si spodoba a co nie?
                              • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:25
                                czy raczej zawsze miałas coś do poprawy
                                • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:40
                                  Pewnie chwalił, jak ładnie jest posłuszna.
                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:44
                                    yadaxad napisał(a):

                                    > Pewnie chwalił, jak ładnie jest posłuszna.

                                    to wcale nie jest takie oczywiste
                                    bo moze tylko korygował kiedy nie była
                                    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:45
                                      chwalenie kiedy jest dobrze i korygowanie kiedy jest zle nie buduje niepewnosci
                                      • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:48
                                        ok, moze nie buduje tez przekonania o tym ze moge wszystko sam
                                        ale przynajmniej pozwala myslec ze czasem cos umiem
                                        • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:55
                                          System kar i nagród ma i sens i nie jest zły.
                                          Granice (zdrowe) niezbędne a przede wszystkim orientacja na potrzeby dziecka a tu jestem pewien, że Monia była niedostrzegalna, pomijana. Zimny chów, zero nagród i uznania, chyba, że po wielokrotnych poprawkach i w stylu: ‚tak jak ci mówiłem/a nie mówiłem/trzeba było tak od razu/beze mnie jesteście w dupie itp’
                                          • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:01
                                            astroblaster napisał(a):

                                            > System kar i nagród ma i sens i nie jest zły.

                                            zgadza sie
                                            ale ma sens tylko gdy jest systemem kar i nagród
                                            a nie tylko połową systemu
                                            tylko kary lub tylko nagrody... robią źle
                                          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:07
                                            astroblaster napisał(a):

                                            > System kar i nagród ma i sens i nie jest zły.
                                            > Granice (zdrowe) niezbędne a przede wszystkim orientacja na potrzeby dziecka a
                                            > tu jestem pewien, że Monia była niedostrzegalna, pomijana. Zimny chów, zero nag
                                            > ród i uznania, chyba, że po wielokrotnych poprawkach i w stylu: ‚tak jak ci mów
                                            > iłem/a nie mówiłem/trzeba było tak od razu/beze mnie jesteście w dupie itp’

                                            Tu trafiłeś Astro, moje potrzeby były pomijane, uznania też sobie nie przypominam. Za to drobiazgowe kierowanie, kontrolowanie, krytyka dotkliwa, gdy zrobiłam coś nie tak. I brak możliwości sprzeciwu, bo sprzeciw powodował u niego agresję, zablokowanie wyrażania złości, compozostalo mikro dziś.
                                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:23
                                              moj ojciec agresywny nie był
                                              jego dezaprobata, krytyka, korygowanie itd
                                              przybierało najczęściej tą sama postać

                                              grobowe milczenie z kamienną twarzą
                                              zero informacji zwrotnej

                                              prawdopodobnie mniej kamienny wyraz twarzy powinienem odbierać jako pochwałę
                                              no ale wtedy nie przychodziło mi to do głowy
                                              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:31
                                                To chociaż tyle, że nie był agresywny, chociaż takie milczenie też podobno nieźle daje się we znaki. Informacje zwrotne sa faktycznie kluczowe.
                                                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:39
                                                  mona.blue napisała:

                                                  > To chociaż tyle, że nie był agresywny, chociaż takie milczenie też podobno nieź
                                                  > le daje się we znaki. Informacje zwrotne sa faktycznie kluczowe.
                                                  >
                                                  daje, potwierdzam
                                              • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:34
                                                Oj AFQ -sorki- nie był agresywny?
                                                Silent treatment to jedna z najbardziej wyrafinowanych i agresywnych form PRZEMOCY!
                                                Bywa dużo bardziej doskwierająca niż konkretny wpierdol.

                                                Straszna chujnia karanie ciszą.
                                                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:40
                                                  astroblaster napisał(a):

                                                  > Oj AFQ -sorki- nie był agresywny?
                                                  > Silent treatment to jedna z najbardziej wyrafinowanych i agresywnych form PRZEM
                                                  > OCY!
                                                  > Bywa dużo bardziej doskwierająca niż konkretny wpierdol.
                                                  >
                                                  > Straszna chujnia karanie ciszą.

                                                  miało być z przekąsem
                                                  niestety tu sie niewerbalnie mało da
                                      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:01
                                        afq napisał:

                                        > chwalenie kiedy jest dobrze i korygowanie kiedy jest zle nie buduje niepewnosci
                                        >
                                        >
                                        Myślę, że za mało byłam chwalona, a za dużo korygowana. Sama też się na tym łapałam jako matka, musiałam skądś to przejąć.
                                        • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:05
                                          mona.blue napisała:

                                          > Myślę, że za mało byłam chwalona, a za dużo korygowana.

                                          a skutkiem jest ciągłe szukanie potwierdzenia - dobrze mona robisz/myslisz
                                          jako dziecko szukałaś tego u taty
                                          teraz gdzie sie da
                                          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:13
                                            afq napisał:

                                            > mona.blue napisała:
                                            >
                                            > > Myślę, że za mało byłam chwalona, a za dużo korygowana.
                                            >
                                            > a skutkiem jest ciągłe szukanie potwierdzenia - dobrze mona robisz/myslisz
                                            > jako dziecko szukałaś tego u taty
                                            > teraz gdzie sie da
                                            >
                                            Fakt, niestety. I dołożył się jeszcze ex, który z kolei miał metodę wpedzania w poczucie winy, jak coś zrobiłam nie podjęto myśli i też był kontrolujący.

                                            Kiedyś zaczytywałam się w książce 'Koniec współuzależnienia', czasem jeszcze do niej sięgam i widze, że nie bez powodu poruszał mnie rozdział ' Potrafisz myśleć'.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:16
                                              mona.blue napisała:

                                              > Fakt, niestety. I dołożył się jeszcze ex, który z kolei miał metodę wpedzania w
                                              > poczucie winy, jak coś zrobiłam nie podjęto myśli i też był kontrolujący.

                                              wpedzanie w poczucie winy jest swietnym sposobem kontroli
                                              na marginesie.. nie bez powodu podobał ci sie ex gdy sie pojawil
                                              • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:18
                                                ex przejął godnie prym po tacie
                                                i rozwijał dalej twoje niepewności
                                                miał ławo bo byłaś przygotowana by iść dalej w taką stronę
                                                • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:25
                                                  afq napisał:

                                                  > ex przejął godnie prym po tacie
                                                  > i rozwijał dalej twoje niepewności
                                                  > miał ławo bo byłaś przygotowana by iść dalej w taką stronę
                                                  >

                                                  I dlatego wpadłam w ten kanał na tyle lat. Jedyny pozytyw, że sa córki.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:41
                                                    mona.blue napisała:

                                                    > I dlatego wpadłam w ten kanał na tyle lat. Jedyny pozytyw, że sa córki.

                                                    drugi pozytyw to to ze juz w tamtym nie jestes
                                                    trzeci ze masz swiadomosc
                                                    czwarty ze potrafisz wszystko :-)
                                                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:48
                                                    afq napisał:

                                                    >
                                                    > drugi pozytyw to to ze juz w tamtym nie jestes
                                                    > trzeci ze masz swiadomosc

                                                    Fakt :)

                                                    > czwarty ze potrafisz wszystko :-)
                                                    >
                                                    Tu bym się nie zgodziła :)
                                                    >
                                                    >
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:49
                                                    mona.blue napisała:

                                                    > > czwarty ze potrafisz wszystko :-)
                                                    > >
                                                    > Tu bym się nie zgodziła :)

                                                    narazie nie :-)
                                              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:20
                                                afq napisał:
                                                > .
                                                >
                                                > wpedzanie w poczucie winy jest swietnym sposobem kontroli


                                                > na marginesie.. nie bez powodu podobał ci sie ex gdy sie pojawil

                                                Wiem. Był podobny do mojego ojca. Inni, tacy 'normalni' wydawali mi się nudni z tego, co pamiętam.
                                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:19
                                              mona

                                              potrafisz wszystko
                                              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:22
                                                afq napisał:

                                                > mona
                                                >
                                                > potrafisz wszystko
                                                >

                                                Ciągle mi się wydaje, że sobie nie poradzę.
                                                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:24
                                                  mona.blue napisała:

                                                  > Ciągle mi się wydaje, że sobie nie poradzę.

                                                  to prawda
                                                  wydaje ci się :-)
                                                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:28
                                                    afq napisał:

                                                    > mona.blue napisała:
                                                    >
                                                    > > Ciągle mi się wydaje, że sobie nie poradzę.
                                                    >
                                                    > to prawda
                                                    > wydaje ci się :-)
                                                    >
                                                    Patrząc wstecz to fakt, z wieloma różnymi sprawami sobie radziłam, chociaż z początku wydawało mi sie, że sobie nie poradzę. Ale nadal jest we mnie ten lęk i brak wiary w siebie.k
                                                    >
                                                    >
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:43
                                                    mona.blue napisała:


                                                    > z wieloma różnymi sprawami sobie radziłam, chociaż z początku wydawało mi sie, że sobie nie poradzę.

                                                    powinnaś mieć magnes na lodówce z tym zdaniem
                                                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:51
                                                    afq napisał:

                                                    > mona.blue napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > z wieloma różnymi sprawami sobie radziłam, chociaż z początku wydawało mi
                                                    > sie, że sobie nie poradzę.
                                                    >
                                                    > powinnaś mieć magnes na lodówce z tym zdaniem
                                                    >
                                                    :D

                                                    Tak, powinnam końcu uwierzyć, że można dać sobie radę. To kolejny duży problem.
                                                  • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 16:00
                                                    Nie, że można dać sobie radę, tylko, że DAM SOBIE RADĘ!
                                                    Tak samo jak kiedy się nie zgadzasz możesz ŚMIAŁO w miejsce:
                                                    "tu bym się nie zgodziła" napisać/powiedzieć: "Nie zgadzam się z tym..."
                                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:59
                                    yadaxad napisał(a):

                                    > Pewnie chwalił, jak ładnie jest posłuszna.

                                    No niestety, posłuszeństwo było w cenie.
                                    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:02
                                      mona.blue napisała:

                                      > yadaxad napisał(a):
                                      >
                                      > > Pewnie chwalił, jak ładnie jest posłuszna.
                                      >
                                      > No niestety, posłuszeństwo było w cenie.


                                      czyli nie chwalił gdy było dobrze, ale posłuszeństwo było w cenie
                                      widzisz ten świat zagadek? i ciągłe szukanie troche po omacku?
                                      • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:09
                                        afq napisał:

                                        > czyli nie chwalił gdy było dobrze, ale posłuszeństwo było w cenie
                                        > widzisz ten świat zagadek? i ciągłe szukanie troche po omacku?

                                        zagadki czyli kiedy właściwie jest dobrze? kiedy ktos ci to potwierdzi
                                        jako dziecko tych potwierdzen wiele nie mialas przez co nie zbudowalas w sobie przekonania ze ty po prostu wiesz
                                        kiedy bylo zle bylas korygowana, metoda prob i błedów? tu zle, tam zle, jeszcze tam.. tez zle
                                        to kiedy jest dobrze? chcialaby wiedziec mala mona
                                        no i tak pytasz... bo sprobowac i nawet sie pomylic.. to nie chcesz.. bo zostaniesz skorygowana, czego tez nie chcesz
                                • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:59
                                  afq napisał:

                                  > czy raczej zawsze miałas coś do poprawy
                                  >

                                  Tak, jest cholernie wymagający, perfekcjonista.
                              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:57
                                afq napisał:

                                > pochwalił cie kiedyś tata? że dobrze myślisz/robisz itp?
                                > potwierdzał ci kiedyś że dobrze kombinujesz w czymkolwiek?
                                > czy całe życie zgadywałaś co si spodoba a co nie?
                                >

                                Nie za bardzo mnie chwalił, a jeśli już to nie za to, że dobrze myślę czy kombinuje, raczej ogólnie za inteligencję. I on jest osobą kontrolująca innych, a co do działania, to nawet teraz czasem tłumaczy mi co i jak zrobic, myślę że to przez to sama nie kombinowałam i zdawałam się na objaśnienia i prowadzenie przez innych. Poza tym był nadopiekuńczy, a może po prostu nie wierzył, że sobie poradzę. Co do zgadywania co zgadywania to nie wiem czy o to pytasz, ale musiałam zgadywać, co im się spodoba i dostosowywać się do tego, nawet wbrew sobie.
                      • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 14:01
                        Tylko, że Ty Monka nie szukasz akceptacji a walidacji. Akceptacja nie oznacza dla Ciebie pewności a czyjaś walidacja jakby tak -pokrętnie- zdejmuje Ci balast związany z odpowiedzialnością.

                        To co Yada napisała jest mądre i ma sens.
                        Świadomość jest punktem wyjścia.
                        Ja napisałem Ci jak działać, będąc świadomym. Odporność psychiczna nie bez znaczenia. Trzeba umieć też działać pod presją i dawać sobie prawo do możliwości popełniania błędów.

                        Jak z twoimi dylematami dotyczącymi pracy. Z mojej perspektywy nie było ich. Bynajmniej, byłaś w doskonałej sytuacji pod każdym względem. Ewentualny błąd niczym nie skutkował i Ty bardzo szybko (i to mnie pozytywnie zaskoczyło) zdałaś sobie z tego świadomość.

                        A wczoraj dostrzegłaś jak tanią manipulację chcę ktoś (baba kalka i stadko) na Tobie uprawiać. Taką chamską, która moim zdaniem bardzo umniejsza Twojemu intelektowi.

                        Nie szukałbym na TWOIM miejscu wiedzy o BPD, po co? Nie jesteś borderem i już nie będziesz.
                        Mam zaś wrażenie (ale mogę się mylić), że Ty przerabiasz proces rozstania się z byłym mężem; to znaczy jakby analizujesz jego osobowość pod kątem zaburzeń, bo dotarło do Ciebie, że jego nałóg miał/ma źródła a w przypadku rodzin alkoholowych nie ma ani winnych ani niewinnych, gdyż mamy ciągły proces: akcji-reakcji. Gdzie aluś (w sensie alkoholik) raz jest stroną aktywną innym razem reaktywną. Tak jak jego otoczenie.
                        Żeby przerobić jest okay, byle by nie wgrać sobie zbędnwgo poczucia winny, albo niedosytu. To za Tobą.

                        I jeszcze coś, jeszcze bardziej Cię lubię. Masz potencjał Monka.
                        • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:44
                          To co napisałeś o działaniu jest mądre, tylko mi brakuje tej odporności psychicznej i nieustraszoności/męstwa i nie lubię działać pod presją, ale wiem że w pracy raczej bez tego się nie obejdzie, prawa do popełniania błędów też sobie nie daję i widzę, że nie akceptuje swoich słabości.

                          Co do rozstania z ex to przeszłam terapię współuzależnienia i wydaje mi się, że sobie z tym poradziłam, tylko może niepotrzebnie wracam jeszcze czasami do analizowania jego osobowości i jej wpływu na mnie. Koszmary z nim w roli głównej jeszcze się zdarzają, ale już rzadko, co też swiadczy, że może jeszcze nie wszystko ok albo że była to bardzo dużą trauma dla mnie.
                          • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 15:52
                            mona.blue napisała:

                            > To co napisałeś o działaniu jest mądre, tylko mi brakuje tej odporności psychic
                            > znej i nieustraszoności/męstwa i nie lubię działać pod presją, ale wiem że w pr
                            > acy raczej bez tego się nie obejdzie, prawa do popełniania błędów też sobie nie
                            > daję i widzę, że nie akceptuje swoich słabości.

                            a czy potrafisz siebie pochwalić?
                            a co się stanie takiego gdy np popełnisz błąd?
                            • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 16:00

                              >
                              > a czy potrafisz siebie pochwalić?

                              Nie za bardzo. Nie widzę też za bardzo moich mocnych stron.

                              > a co się stanie takiego gdy np popełnisz błąd?
                              >
                              Nie wiem, muszę się zastanowić.
                              • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 16:01
                                Dziękuję Wam wszystkim za dzisiejszą wymianę zdań, dala mi do myślenia.

                                Obowiązki wzywają.
                                • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 16:45
                                  Da sobie radę jak pozwoli sobie na zrobienie porządnej autopsji osobowości rodziców. Pozna tym i siebie. Obawiam się, że mona boi się to przepracować ze względu na obowiązkową miłość i szacunek, a tak na prawdę nabiera się pozytywnych emocji do rodziców właśnie wiedząc co z nimi było. Jakieś tam pierwsze szoki, złości, czy nawet nienawiści się oczyszczająco wypalają, a zrozumienie daje i konkretne prawdziwe uczucie z dystansem do ich wad i bez potrzeby pragnień niemożliwego.
                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 16:59
                                    yadaxad napisał(a):


                                    > Jakieś tam pierwsze szoki, złości, czy nawet nienawiści się oczyszczająco wypalają, a zrozumienie daje i kon
                                    > kretne prawdziwe uczucie z dystansem do ich wad i bez potrzeby pragnień niemożl
                                    > iwego.

                                    potwierdzam, tak to biegło
                                    przez nienawiść, wstręt, odpychało mnie
                                    az sie wypaliło
                                    i przyszło wszystko co trzeba
                                    zdefiniowała sie na nowo wspólna przestrzeń

                                    czysto
                                    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 17:01
                                      moge zaryzykowac ze warto przez i szacunek i miłość
                                      pozwolic sobie wejść w takie emocje
                                      z mysla o tym co będzie po wyjściu
                                      • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 17:17
                                        Widać, że Mona trwa w deklaracji uczuć, by czuć się niegrzeszącą przeciw przykazaniu, ale pod tą skorupką płynie lawa, która w jakimś zdaniu wypuszcza gejzerek palący. Zostając w nomenklaturze, bóg jej tej miłości nie zaliczy jak grób pobielany. Ale jakby się zdobyła i dorosła do świadomego uczucia, czyli przepracowała, to ma punkt.
                                        • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 17:21
                                          troche takie "nie dotykam bo jeszcze zepsuje"
                                          • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 17:36
                                            Jeszcze bardziej zepsuje. Tak jakby coś trwało w punkcie.
                                  • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 17:00
                                    I cóż to dodać?
                                    Wow Yada!
                                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 18:32
                                    Wydawało mi się, że przepracowałam ich osobowości na terapii DDD i poprzez lektury o problemowym rodzicielstwie. I faktycznie powodowało to złość i nawet początkowo nawet uczucia nienawiści. I pewna niechęć i żal i poczucie straty.
                                    Ale może faktycznie nie do konca, bo lęk wobec ojca pozostał i niechęć wobec jego rzadkich co prawda, ale przejawów agresji słownej. A wobec matki jakaś chęć, aby w końcu mnie słuchała i zrozumiala, co wydaje się faktycznie niemożliwe.
                                    • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 18:55
                                      Ale chyba już nic nowego się nie dowiem, mam wrażenie za zgłębiłam temat, a pozostało jedynie pogodzić się z ich charakterami i przebaczyć błędy, które w moim dzieciństwie popełnili. Z tym najtrudniej.
                                      • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 19:08
                                        Monka, krótko, bo spłaszczasz temat niczem gimnazjalistka...

                                        Spójrz na wpisy Yady, te o rodzicach w połączeniu z ‚wiarą’. Przeczytaj to sobie na spokojnie i jutro zrób to jeszcze raz.
                                        Zastanów się nad tym co tam napisane.
                                        Masz klucz do Twoich drzwi.

                                        To co napisałaś powyżej zaprzecza totalnie temu, że to zrozumiałaś.

                                        I jeszcze coś, nie zapominaj, że wszystko robisz dla siebie.
                                        • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 20:25
                                          Nie odniosłam się bezpośrednio do tego wpisu o 4 przykazaniu bo to trudne, ale fakt że brak mi miłości do rodziców. Nie wiem tylko o dorastaniu do jakiego uczucia pisze Yada, czy o uświadomieniu sobie negatywnych uczuć w stosunku do rodziców, czy wręcz przeciwnie, o dorośnięciu do pozytywnych uczuć wobec nich, ale jedno i drugie jest potrzebne.
                                          Ale to jednak wymaga przebaczenia.
                                          • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:17
                                            a moze chodzi o dorosnięcie do pozytywnych uczuc wobec siebie
                                            o odpępnienie się
                                            przebaczenie? tez
                                            ale skad je brac?

                                            mi pomogło zrozumienie ze moj ojciec nie miał szans umiec to czego mi w nim brakowało
                                            kompletnie, zero szans
                                            kiedys tu o nim napisałem, az heraklesa natchnąłem to własnych retrospekcji zdaje sie i wzruszen
                                            • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:50
                                              Ja wiem, że moja matka miała trudna młodość i to mi pomaga ja zrozumieć i niejako usprawiedliwić. Trudniej jest z ojcem, też nie miał łatwo z tego co wiem, ale trudno mi usprawiedliwiac jego agresję, choć przyznaję, że już teraz zdarza się rzadko.

                                              • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:05
                                                Odwracasz problem. Nie uczysz się matematyki na jednym konkretnym równaniu, ale poznajesz definicje i dzięki nim rozwiązujesz różne zadania. Nie chodzi o to by rozumieć akurat tego ojca i matkę, ale poznać mechanizmy i potem samemu rozwiązać te akurat niewiadome dla ciebie. A mając tę wiedzę łatwiej ci będzie i w kontaktach z innymi.
                                                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:21
                                                  to samo przychodzi
                                                  zalezność od oceny rodziców ostatecznie przekłada sie na kontakty z innymi
                                                  ale niezalezność również
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:22
                                                    niedokonczone dorastanie sie tak odbywa
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:42
                                                    Ciekawe, że branie na siebie odpowiedzialności też jest przejawem niedojrzałości. Też to przeklęcie do dziesiątego pokolenia, rodzice Mony też musieli być sterowani, by wziąć na siebie przerost kontroli. A odpowiedzialność dotyczy pomocy i jej oceny a nie przyspawania.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:45
                                                    pewnie musieli
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:47
                                                    genogram tez ma sens
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:57
                                                    To właśnie to przeklęcie, przekazuje się i przekazuje, a też ciekawe, że prowadzi do klapy, choć wydaje się, że pracuje na utrzymanie status quo.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:59
                                                    jakos widac mutuje
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:04
                                                    To nie są przeskoki, ale nakładanie się błędów przy strikte trzymaniu się przekonania.
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:06
                                                    W którymś momencie ucho się urwie.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:08
                                                    albo wieczko się zgubi

                                                    albo dziubek utrąci

                                                    i czajnik chlapie
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:09
                                                    wszyscy jesteśmy czajnikami :-X
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:07
                                                    nakładanie się błędów
                                                    no tak, bo "klątwa" nie jest przekazana 1 do 1
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:08
                                                    Nie, rośnie.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:09
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Nie, rośnie.

                                                    w różnych kierunkach
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:16
                                                    Jak grzyb obejmuje coraz więcej, chyba że się trafi jakiś "rewolucjonista". A tak bokiem, jakie masz scalenie z pieskiem? Ja kompletnie wpadłam - każda miłość jest pierwsza.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:30
                                                    dwa tygodnie temu zjadł coś, mozliwe że to były moje orzeszki solone
                                                    skonczyl z paskudnymi sensacjami, odmawiał jedzenia i picia
                                                    popadłem w panike bo to wszystko mi przypominało to co sie dzialo z poprzednim w majowke

                                                    i potem przez tydzien scalalismy sie na kozetce u weta
                                                    kroplówki, rentgeny, zastrzyki, masakra
                                                    ale wrocil do zdrowia
                                                    przy okazji przebadany pod kazdym kątem, okaz zdrowia, maszyna do biegania i skakania

                                                    poza tym.. no scaleni jestesmy bez dwoch zdan
                                                    rozumiemy sie na jeden mały gest
                                                    klopot troszke jest tylko bo przyrósł do mnie bardzo
                                                    wystarczy ze smieci wyniose a jak wracam to jakby mnie miesiac nie bylo
                                                    z tej radosci zębów mnie kiedys pozbawi
                                                    intensywnie go przyzwyczajam ze kiedy mnie nie ma to normalne
                                                    kazdego dnia musi miec to doswiadczenie bo szybko sie przyzwyczaja kiedy jestem non stop
                                                    i trzeba od poczatku

                                                    najbardziej mnie zaciekawia za to to co obserwuje w nim w stosunku do innych psów
                                                    chyba napiera spokoju i pewności
                                                    bo zaczyna inne pieski olewać, wczesniej atak na wszystko co sie zblizy na 5m

                                                    gołębia za to upolował :-/
                                                    przed ostatnim skokiem zamienił się w kota, w każdym swoim ruchu
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:35
                                                    a.... jak byliśmy w bieszczadach w lipcu
                                                    to zobaczyłem jaki jest terytorialny

                                                    drugiego dnia zrozumiał ze ten pensjonat to teraz nasz dom
                                                    wiec

                                                    kiedy bylismy na miejscu okupował próg wejściowych drzwi
                                                    i prowadził selekcje - ty.. mozesz.. ty... nie mozesz wejsc
                                                    smiesznie ylo jak własciciel nie przeszedł weryfikacji
                                                    na szczescie wysmiał groźna minę snoopiego
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:37
                                                    na szczescie snoopy w takich sytuacjach jest tylko mrucząco/marudzący
                                                    a nie jest ludojadem
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 23:39
                                                    a jak tam wasze gody? :-)
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 00:06
                                                    Mojego oduczam emocji do ptaków, bo koleżance tak seterka wpadła pod auto. Domowe wrony toleruje, ale jak uważa, że przesadzają z włażeniem do mieszkania to je bez emocji podgania. Ale przed tym takiej socjalizacji nie miałam. Mam dolinkę pod nosem czasami prawie z dwudziestką psów i się uczy prymusowo. Zwłaszcza, że to jeszcze klucha, jeszcze nie poznają czy to pies, czy suczka, a zachowania dominujące ma. Oczywiście ja się socjalizuję też, tak spotykam specjalistów od bulików, co to już ileś mieli i straszą mnie, że przerośnie standard o 10kg. No i dobrze, chciałam mieć mniejszego psa, nie moja wina, że się nie udało. Z powrotami nie mam problemów, wierzy, jak mówię zostań, przyjdę, gdzieś włazi i czeka olewając dom i "stado" dopóki się nie pojawię. Bez mojej opieki nie rozrabia. Swoje problemy anonsuje, drań masywny fizycznie i psychicznie jest. Ale chyba na fb już lata, bo go focią jak szaleni, pięciu kroków nie mogę na ulicy zrobić, by ktoś nie dał się wycałować. A wzięłam psa, by mnie nie zaczepiano. No z dojrzewaniem przejdzie, a dobry stosunek do ludzi się zakoduje. A z nie realizacji azjata mnie wyleczył, wreszcie go pożegnałam. Chyba pierwsza świnka, za którą wylatują kelnerzy z knajp, że idzie gwiazda ulicy.
                                                  • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 09:05
                                                    Jesteś pewna, że za nim?
                                                    W końcu po coś -jak sama nadmieniłaś- sprawiłaś sobie pieska haha

                                                    No Yada, porzuć tę niepotrzebną skromność ;)
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 12:18
                                                    Moja zasługa to tylko tyle, że ludzie nie mają obiekcji zaczepić mnie, czy mogą go popieścić. Bo rzeczywiście psiej jak na razie tak ma, że niespotykanie, bulterier wzbudza zachwyty jakby był najsłodszą puchatą kuleczką i nie dojdę do dolinki bez co parę kroków, jaki jest słodki, mogę pogłaskać.
                                                  • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 12:47
                                                    Taaa a Ty jesteś tylko dodatkiem...
                                                    Akurat uwierzę skromna Yadunia haha
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 13:24
                                                    chyba nie twierdzisz astro ze to przede wszystkim yadaxad jest puchatą kuleczką :-D
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 13:55
                                                    Mnie przy okazji nie głaszczą, zresztą ma powodzenie u dzieciaków - takiego pieska chcę, młodzieży, a panowie to się z doświadczeń z obronnymi zwierzają, zresztą kilka pań też mnie przytrzymało ze swoimi wspomnieniami.
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 25.08.20, 15:27
                                                    Ale Afq, sznaucery to też szerokie dusze, terierowate psy potrzebują socjalizacji, by nie wpaść w obsesje, mają potrzebę dużego terytorium do poukładania zachowań, bycie w jajku je wariuje, tak że pewnie jeszcze pogadamy.
                                                  • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 26.08.20, 10:27
                                                    pewnie na pewno :-)
                                                • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:52
                                                  Nie wiem o jakie konkretnie Ci mechanizmy chodzi, ale np. poznałam teorie przywiązania i sobie te mechanizmy rozpracowywalam pod kątem mojej matki.
                                            • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:53
                                              afq napisał:

                                              > a moze chodzi o dorosnięcie do pozytywnych uczuc wobec siebie

                                              to trudne dla mnie, chociaż się staram, czytam nawet ostatnio książkę na ten temat

                                              > o odpępnienie się

                                              tu już łatwiej, ale nie do końca

                                              > przebaczenie? tez


                                              > mi pomogło zrozumienie ze moj ojciec nie miał szans umiec to czego mi w nim bra
                                              > kowało
                                              > kompletnie, zero szans
                                              > kiedys tu o nim napisałem, az heraklesa natchnąłem to własnych retrospekcji zda
                                              > je sie i wzruszen

                                              trochę pamiętam ;)
                                              • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:57
                                                najwięcej sie stało kiedy dostałem zadanie, napisac list do ojca
                                                z perspektywy mnie-dziecka, tamtego dziecka
                                                oczywiście nie po to zeby go wysłać, jak to pewien mój nieroztropny znajomy uczynił ze swoim listem...
                                                • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:59
                                                  hardcore
                                                  ile ja sobie naprzypominałem przy tym zapomnianych chwil
                                                • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 22:56
                                                  Dobra sprawa z tym listem. My na koniec terapii DDD też pisaliśmy listy do obojga rodziców, oczywiście też nie wysyłając.
                                                  • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 27.08.20, 21:02
                                                    Monie: www.youtube.com/watch?v=e_hzg5e75L0 To może cię zaciekawi.
                                                  • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 27.08.20, 22:46
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Monie: www.youtube.com/watch?v=e_hzg5e75L0 To może cię zaciekawi.

                                                    Dzięki
                                          • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:18
                                            To sobie tylko dodajesz wskakując w temat przebaczenia. Nie przebacza się na hasło. Nie jest deklaracją. Aby być zdolnym do przebaczania potrzeba właśnie pracy nad świadomością. Bez wiedzy, uświadomienia sobie powiązań nie ma przebaczenia jako wewnętrznego stanu ducha. I przebaczenie nie ma nic wspólnego z oceną. Jest uwolnieniem siebie od "brudnych" emocji.
                                            • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 21:29
                                              yadaxad napisał(a):

                                              > Nie przebacza się na hasło.

                                              no nie
                                              tu sie niczego sobie nie da wcisnąć
                              • astroblaster Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 24.08.20, 16:04
                                Monka, jak możesz szybko dostrzec tak: Yada, jak AFQ, czy też Astro (fuck me) zadają sobie trud, żeby Cię wesprzeć.
                                Masz coś w sobie; jesteś autentyczna i poszukująca.
                                Sekta niestety ryje też berecik, ale co chcę przez powyższe powiedzieć...
                                że zależy nam (fuck my ass) na Tobie, bo jesteś fajna*

                                *a to tylko eufemizm, na wartościowa, inteligentna, prawa, wrażliwa i takie tam...

                                Masz dużo zalet. Jesteś okay.
                                I dajesz się lubić. Bardzo.
    • trust21 Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 10.08.20, 12:39
      mona.blue napisała:

      > Chodzi mi szczególnie o te negatywne. W sumie wiem, że najpierw trzeba je w sob
      > ie rozpoznać, nazwać, określić przyczynę i mysli z nimi związane, ale co potem?
      > Można w jakiś zdrowy sposób 'kontrolowac' te negatywne, wyzbywać się ich?
      >
      >
      Negatywne uczucia? Można je kontrolować, jednak po co chcesz się ich pozbywać. Jeśli nie są szczególnie mocno nasilone i destrukcyjne to są czymś normalnym.
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 10.08.20, 13:21
        W sumie masz rację. Gorzej jak są zbyt nasilone i przeszkadzają w funkcjonowaniu.
        • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 10.08.20, 15:00
          To się Mona uśmiechaj i noś prosto ramiona. Jak ci się nie chce uśmiechać to sobie patyk włóż w usta, by były rozciągnięte jak w uśmiechu. Mózg się dostosowuje w dobrej chemii nawet do "granych" fizycznych sygnałów.
    • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:11
      czy stan kiedy nie ma uczuc, nie ma emocji.. bywa satysfakcjonujący? przyjemny nawet?
      • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:11
        czy ten stan straszy?
      • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:25
        afq napisał:

        > czy stan kiedy nie ma uczuc, nie ma emocji.. bywa satysfakcjonujący? przyjemny
        > nawet?
        >
        a sa takie stany, gdy nie ma emocji? czy tylko ich nie zauważamy, bo są mało nasilone czy też nie myślimy akurat o tym, co czujemy?
        • afq Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:34
          mona.blue napisała:

          > a sa takie stany, gdy nie ma emocji? czy tylko ich nie zauważamy, bo są mało na
          > silone czy też nie myślimy akurat o tym, co czujemy?

          pewnie kwestia uważności czy zauważamy, czy w ogóle patrzymy
          sa chwile kiedy wiem na pewno że dzis ich właściwie nie mam
          choć kiedyś bym miał
          • mona.blue Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 23.08.20, 21:54
            Ja w zasadzie często muszę się zatrzymać, pomyśleć i rozkminic co czuje, bo nie zauważam takich słabo nasilonych uczuć, a może faktycznie czasem ich nie mam, nie wiem sama.
    • 101lulilaj90 Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 02.09.20, 14:25
      Ja już za chwilę nie będę mieć żadnych uczuć. Życie tak mi daje w dupę, że powoli przestaję czuć cokolwiek.
      • yadaxad Re: Uczucia - jak sobie z nimi radzić 02.09.20, 18:13
        Tylko tak ci się wydaje. Czujesz brak satysfakcjonujących cię uczuć, ale pustki w tym nie ma. Tylko nie dostrzegasz zapełniania się tego miejsca uczuciami groźnymi dla ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka