Dodaj do ulubionych

Cel w życiu

IP: 212.160.172.* 02.11.04, 12:58
Mam 29 lat. Kiedys moim celem w zyciu bylo ukonczenie szkoly, potem studiow,
znalezienie dobrej pracy. Teraz mam to wszystko. Ale nie mam zadnego jasnego
celu w zyciu... Moje zycie jest puste i monotonne. Znajomi pobieraja sie,
maja dzieci - teraz dzieci i malzenstwo jest ich celem. Ja jeszcze nie chce
malzenstwa, nie bardzo lubie dzieci, nie wiem czy kiedykolwiek bede chcial.
Jak znalezc ten cel?
Obserwuj wątek
    • mosolka Re: Cel w życiu 02.11.04, 13:04
      A msz jakies hobby? Jesli tak, mysle ze na pewno, to niech to bedzie twoim
      celem do osiagniecia. Spelniaj swoje marzenia, na pewno je masz. Kazdy je ma.
      • Gość: andres Re: Cel w życiu IP: 212.160.172.* 02.11.04, 13:15
        Mam hobby (gram w kosza) i je realizuje. To jednak za malo. Moze gdybym
        zawodowo gral, ale juz jest za pozno...
        • Gość: Ktoś Re: Cel w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:35
          pomagaj biednym, nieszczęśliwym, opuszczonym.
          Sprawiaj, by ktoś dzięki Tobie się uśmiechnął...
          Zostawiaj po sobie ślad w ludzkiej pamięci.
    • mskaiq Re: Cel w życiu 02.11.04, 13:57
      Mysle ze brakuje Ci milosci. Mysle ze jest w Tobie lek dlatego nie chcesz sie
      wiazac z nikim. Boisz sie ze milosc moze Cie zranic, chyba dla tego nie lubisz
      rowniez dzieci.
      • Gość: andres Re: Cel w życiu IP: 212.160.172.* 02.11.04, 16:13
        Chyba masz racje...ale nie do konca. Tak sobie mysle ze jak sie zakocham (co
        juz sie zdarzało)to i tak ten stan minie, spowszednieje, zblednie...
    • Gość: szesnastka Re: Cel w życiu IP: *.net.pl / *.net.pl 02.11.04, 15:41
      Jaki cel?
      aby Twoje zycie nie bylo tak monotonne i szare jak dostychczas... Walcz o to
      Aby nie bylo takiego dnia w ktorym sie budzisz i myślisz:
      nic nie osiagnąlem nic po sobie nie zostawilem,i chocbym chcial to zmienic...
      zapuzno...
      • brunonx Re: Cel w życiu 02.11.04, 16:25
        Jakiś taki zgorzkniały jesteś koleś.
        Mówisz że niczego Ci nie brakuje a i miłość była a następna to taka co i pewnie
        tak samo 'wyblaknie'.
        A może tak naprawdę jej nie było ? A dopiero przed Tobą ? Dużo zależy od
        drugiej osoby. Są tacy ludzie, że masz kalejdoskop wrażeń i kolorów contans.
        Bo bez tego rzeczywiści wszystko wydaje się szare i nijakie . I takie
        lansowanie na siłę kultury singli co widzimy teraz, samowystarczalności,
        snobizmu etcetera, etcetera to o dupę potłuc.
        Do samotności stworzeni są nieliczni o szczególnych cechach charkateru.
        Dzieci. Wcale na razie ich mieć nie musisz. A nawet wcale jak nie chcesz.

        Ty wybierasz. Zobacz ile jest możliwości. A z drugiej strony dobrze że naszła
        Cię taka refleksja. To znaczy że myślisz. główka pracuje nad znalezieniem celu.
        kwestia czasu.
    • Gość: Zdolowany Re: Cel w życiu IP: 81.210.14.* 02.11.04, 17:03
      Wlasnie niedawno pisalem o podobnym problemie. Odkrylem dla siebie rozwiazanie. Temat postu:
      "Zle okreslony cel, brak motywacji = zalamanie" [z 03.10.2004 16:38]

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=16351624&a=16351624
      pozdrowienia
    • Gość: As Re: Cel w życiu IP: *.68.72.23.debica72.tnp.pl 02.11.04, 19:26
      "Trudno nie wierzyć w nic..."
      • Gość: Melba Re: Cel w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 19:30
        A ja mam odwrotny problem.Mam tyle marzeń i planów,że nie wiem na czym się
        skupić.To też problem,bo idąc w jedną stronę zamykam sobie drogę do innych
        celów.A naraz się nie da.Ale nie narzekam zbytnio.Tylko trudno mi się
        skoncentrować na jednym.
    • psychoguru Badanie wstepne 02.11.04, 19:46
      Gość portalu: andres napisał(a):

      > Mam 29 lat. Kiedys moim celem w zyciu bylo ukonczenie szkoly, potem studiow,
      > znalezienie dobrej pracy. Teraz mam to wszystko. Ale nie mam zadnego jasnego
      > celu w zyciu... Moje zycie jest puste i monotonne.
      > Jak znalezc ten cel?

      Mozna postawic inne pytanie: Dlaczego masz poczucie pustki i monotonii, czy nie
      jest to sygnal depresyjnego nastroju i sprobowac ustalic mozliwe przyczyny
      zaczynajac od podstaw.

      Czy poczucie pustki i monotonii odczuwasz w rownym stopniu przez caly rok?
      Zakladajac ze nie miales powazniejszych depresji(?), twoj nastroj jest
      charakterystyczny dla depresji jesiennych. Jezeli zauwazasz znaczne pogorszenie
      nastroju w stosunku do okresu letniego to znaczy ze jestes bardzo wrazliwy
      na brak swiatla. Terapia swiatlem jest wtedy bardzo wskazana.

      Inna mozliwosc to naruszona rownowaga hormonalna. Zakladajac ze jestes zdrowy
      moze to byc spowodowane czyms co sie popularnie nazywa brak milosci ale
      konkretnie zawiera w sobie tez zycie seksualne. Brak uregulowanego zycia
      seksualnego (i w ogole zycia w zwiazku) moze naturalnie wywolywac depresyjny
      nastroj.

      I do tego wszystkiego mozna dodac tryb zycia. Na przyklad przeciazenie praca
      i stresami, brak snu, nieuregulowane godziny, samotnosc, brak wysilku
      fizycznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka