26.06.22, 13:38
Mam wakacje, znajdę czas dla każdego, by porozmawiać na różne tematy i być może pomóc w miarę swoich możliwości. Nikt nie jest samotną wyspą- ludzie potrzebują rozmowy. Jeśli chcecie ze mną pogadać- piszcie w tym wątku.
Obserwuj wątek
    • xdanax Re: Pogaduchy 26.06.22, 14:08
      Do Sławko

      Jak Ciebie tu nie będzie, to ja też stąd odejdę, nikogo tu nie znam. Nadal nie wiem, o co im chodzi. Wg mnie jesteś w porządku, starasz się pomagać i zrozumieć drugiego człowieka. Poświęcasz ludziom swój czas i potrafisz słuchać, a to teraz rzadka cecha. Jesteś wrażliwy i reagujesz na zło, sama się o tym najbardziej przekonałam, gdy znęcali się nade mną na auto- moto. Uważam, że powinieneś tu zostać, bo potrafisz dotrzeć do zakamarek duszy drugiego człowieka.
      • bguslawko_1 Re: Pogaduchy 26.06.22, 14:40
        Doceniam co dla mnie robisz .Gdyby tak ktoś wcześniej się zachował nie było by takich cyrków .22 pisania na forach GW .Czasy covida i wojna wyciągnęła najgorsze instynkty .Kiedyś tak nie było .Teraz każdego można bezkarnie opluć .
        • xdanax Re: Pogaduchy 26.06.22, 14:49
          Zawsze ludzie byli różni. Najgorsze jest to, gdy komuś się zaufa, a potem wychodzą kłamstwa. Muszę być bardziej ostrożna i rzadziej zaglądać do internetu, by się nie rozczarować.
    • jezow Re: Pogaduchy 26.06.22, 23:09
      xdanax napisała:

      > Mam wakacje, znajdę czas dla każdego, by porozmawiać na różne tematy i być może
      > pomóc w miarę swoich możliwości. Nikt nie jest samotną wyspą- ludzie potrzebuj
      > ą rozmowy. Jeśli chcecie ze mną pogadać- piszcie w tym wątku.

      Chętnie porozmawiam. O czym chcesz mówić / pisać?

      Ja dzisiaj (tj, 26 czerwca 2022) miałem bardzo udany dzień.
      • xdanax Re: Pogaduchy 27.06.22, 06:39
        O życiu. Wczoraj miałam bardzo smutny dzień, odszedł nagle bliski mi człowiek, którego lubiłam. Jeszcze niedawno siedziałam z nim przy stole. Jestem gadułą, mam teraz wakacje ( jestem nauczycielką). Napisz chociaż ze dwa zdania o sobie. Ja jestem szczęśliwą mamą dwóch dorosłych córek, mieszkam na wsi pośrodku łąk i lasów, blisko natury. Ptaszki dają koncerty z rana, jednym słowem- dobrze mi tu. Pozdrawiam
          • xdanax Re: Pogaduchy 27.06.22, 12:54
            Tak, dużo rzeczy mam za darmo, mam zamrożona całą szufladę truskawek za darmo. 3 godziny siałam z córą na działce, już ma swoje ogórki, rzodkiewkę, rukolę, roszponkę, sałatę, szpinak i wiele innych warzyw. Czereśnie były, ale się skończyły. Mam za darmo jajka, mięsko i opał z lasu. Aha, jeszcze mam wodę ze studni za darmo:-) Orzechy włoskie, laskowe, grusze, jabłka. Na wsi życie jest tańsze, ale trzeba troszkę popracować.
              • xdanax Re: Pogaduchy 27.06.22, 19:07
                Oj ,tak, ze dwa auta na dzień obok mnie przejadą. Zostałam na to forum zaproszona przez bguslawko_1, ale skoro jego tu nie będzie, to ja też tu nie będę pisać. Zapraszam na auto- moto, piszę tam pod tym samym nickiem.
    • trust21 Re: Pogaduchy 27.06.22, 22:24
      Pogaduchu, pogaduchy. Co się tu właściwie dzieje??? taniarada pod nowym nickiem, jakaś użytkowniczka ta zakłada wątek o przemocy pełen banałów i mówi innym co im wolno a co nie wolno pisać,, znikają posty. Do tego słyszę że był jakiś wątek na moderacji.


      O co tu chodzi?
      • ta Re: Pogaduchy 28.06.22, 00:26
        trust21 napisał(a):

        > Pogaduchu, pogaduchy. Co się tu właściwie dzieje??? taniarada pod nowym nickie
        > m, jakaś użytkowniczka ta zakłada wątek o przemocy pełen banałów

        Dla ciebie banały, dla tonących w przemocy pomoc.
        Masz doświadczenie w pomaganiu takim osobom to podziel się nim
        tutaj, na forum Psychologia jest na to miejsce.
        Wpisz swoje porady dla maltretowanej kobiety w wątku, który ci się nie spodobał, popraw mnie :)

        >mówi innym
        > co im wolno a co nie wolno pisać

        Ejże ! :))) nie mów!

        > znikają posty.

        Paczpan! Cuda!

        >Do tego słyszę że był jakiś
        > wątek na moderacji.

        Cuda! c.d.

        > O co tu chodzi?

        Zgadnij :)
        • trust21 Re: Pogaduchy 28.06.22, 07:54
          Na pewno nikomu nie pomoże zakładanie wątków pełnych banałów. Już lepiej by pomogła komuś lista instytucji, organizacji, z numerami telefonów, z których ofiara przemocy mogłaby skorzystać.

          Ale skąd możesz to wiedzieć... Lepiej pisać banały...
          • ta Re: Pogaduchy 28.06.22, 11:22
            trust21 napisał(a):

            > Na pewno nikomu nie pomoże zakładanie wątków pełnych banałów. Już lepiej by pom
            > ogła komuś lista instytucji, organizacji, z numerami telefonów, z których ofiar
            > a przemocy mogłaby skorzystać.

            Jak wiesz, co by pomogło lepiej, koniecznie napisz to, zapraszam na wątek.
            Każda pomoc komuś w potrzebie jest piękna i szlachetna.
            Działajmy razem, ja - twoim zdaniem - nieudolnie, więc mnie wesprzyj, proszę

            > Ale skąd możesz to wiedzieć... Lepiej pisać banały...

            Lepiej ci atakować personalnie?
            A ja jednak zapraszam do współpracy na rzecz potrzebujących.
            Wykaż się, a ja przy okazji się czegoś dobrego chętnie nauczę.
            Dziękuję.
        • harcownik Re: Pogaduchy 28.06.22, 08:40
          pomoco_bezradny, bguslawko_1 to kolejne wersje taniej rady. On tylko czyha na osoby, które się z jakiś powodów z nim ujmą. Dossie do nich, również w korespondencji prywatnej, będzie się powoływał na zażyłość, często w sposób żenujący, by w odpowiednim dla siebie momencie napisać >Pani .......... lubi pisać donosy. i skarżyć< Lub coś bardziej żałosnego, z charakterystyczną dla siebie interpunkcją.
            • ta Re: Pogaduchy 28.06.22, 11:16
              xdanax napisała:

              > Zrobiliście śmietnik z mojego wątku, boksujcie się, ale beze mnie!

              Zapoznaj się z terminem „ latające małpy” i nie rób więcej tego błędu :)
              Pa, pa


                • ta Re: Pogaduchy 28.06.22, 23:35
                  Hej
                  Jest na forum wątek założony niedawno przeze mnie pod tym tytułem „Latające małpy”
                  W nim masz krótki opis istoty terminu przeniesionego z bajki do psychologii relacji.

                  Warto znać, by nie zostać latająca małpą, ani nie zostać przez nią poszkodowanym.

                  Wrzuć też termin w sieć, tam znajdziesz więcej.
                    • xdanax Re: Pogaduchy 03.07.22, 18:38
                      Nie boję się hejtu, ale ludzi, którzy jątrzą i sieją niezgodę omijam szerokim łukiem, dla zdrowotności. Potrafię rozpoznać czyjeś dobre intencje, wyczuwam z daleka zakłamanych ludzi. Pozdrawiam ze słonecznej Łeby:-)
      • afq Re: Pogaduchy 27.07.22, 09:05
        xdanax napisała:

        > Mam pytanie, czy wypada stawiać alkohol w domu, w którym jedna z osób jest uzal
        > eżniona i walczy z nałogiem.

        stawianie alkoholu przed kims uzaleznionym
        o ktorym sie wie ze jest uzalezniony
        to nie jest kwestia wypada czy nie

        po prostu sie nie stawia
            • afq Re: Pogaduchy 27.07.22, 11:16
              xdanax napisała:

              > Ja to wiem i tak nie robię. Niemniej inni w moim towarzystwie tak robią.

              a to zmienia postać rzeczy
              bo z drugiej strony, alkohol jest dla ludzi i nie ma co oczekiwać, że całe otoczenie zgodnie z niego kompletnie zrezygnuje, niestety
              to odpowiedzialnością uzależnionego jest czy w towarzystwie alkoholu posiedzi dłużej, krócej czy wcale
            • afq Re: Pogaduchy 27.07.22, 11:28
              xdanax napisała:

              > Ja to wiem i tak nie robię. Niemniej inni w moim towarzystwie tak robią.

              czy to ty jesteś uzależniona?
              czy jesteś świadkiem kiedy przed uzależnionym coś się stawia?

              pytanie bardzo wprost, być może niewygodne
              ale o uzależnieniu nie rozmawiam inaczej
              • xdanax Re: Pogaduchy 27.07.22, 11:54
                Dlaczego niewygodne? Nie jestem uzależniona. Organizowałam imprezę poza domem, prosiłam gości, by nie było alkoholu. Dwie osoby się wyłamało i piło w aucie. Wynosili soki do auta i to mnie zdziwiło. Nie wiem, czy następnym razem ich zaproszę. Przyznali się po czasie, że pili w aucie. Mieli tam flaszkę, a może dwie?
                  • xdanax Re: Pogaduchy 27.07.22, 22:03
                    Jakoś nigdy się nie wciągnęłam w alkohol, nie miałam w życiu większych problemów. Jestem raczej optymistką i nie przejmuję się na wyrost. Niemniej nie wiem, co mnie czeka w przyszłości, taki problem zawsze się może zdarzyć na każdym etapie życia, trzeba być czujnym.
        • yadaxad Re: Pogaduchy 27.07.22, 10:05
          Pytanie takie, że nie wiadomo gdzie, kto i komu stawia. Goście w cudzym domu się rządzą co na stół wjeżdża, czy rodzina uzależnionego nie marzy o niczym innym niż żeby leczący się upił?
          • afq Re: Pogaduchy 27.07.22, 11:18
            yadaxad napisał(a):


            > czy rodzina uzależnionego nie marzy o niczym innym niż żeby leczący się upił?

            jak byś posłuchała relacji uzależnionych jak to przy rodzinnym stole czasem wygląda
            pomimo nadziei rodziny że alkoholik pić nie będzie
            to raczej byś się zdziwiła
            • afq Re: Pogaduchy 27.07.22, 11:23
              w mojej rodzinie i wśród znajomych alkohol znikł, kompletnie
              wszyscy moi bliscy przyjęli takie podejście
              w dodatku kompletnie nie proszeni

              ale to jest ewenement, nie znam drugiej takiej sytuacji
              a znam wielu uzależnionych
              • snajper55 Re: Pogaduchy 27.07.22, 11:50
                afq napisał:

                > w mojej rodzinie i wśród znajomych alkohol znikł, kompletnie
                > wszyscy moi bliscy przyjęli takie podejście
                > w dodatku kompletnie nie proszeni
                >
                > ale to jest ewenement, nie znam drugiej takiej sytuacji
                > a znam wielu uzależnionych

                Mam uzależnionego bliskiego znajomego po dwóch odwykach. W jego obecności alkoholu się nie używa, nawet nie mówi o piciu. Alkohol nie istnieje na żadnej płaszczyźnie. Jakoś dla wszystkich jest to naturalne i oczywiste, jak podanie ręki człowiekowi, który upadł.

                S.
                • afq Re: Pogaduchy 27.07.22, 12:02
                  snajper55 napisał:

                  > Mam uzależnionego bliskiego znajomego po dwóch odwykach. W jego obecności alkoh
                  > olu się nie używa, nawet nie mówi o piciu. Alkohol nie istnieje na żadnej płasz
                  > czyźnie. Jakoś dla wszystkich jest to naturalne i oczywiste, jak podanie ręki c
                  > złowiekowi, który upadł.

                  no widzisz, można i super
                  ale uwierz mi, to wcale nie jest jakieś częste
                  • snajper55 Re: Pogaduchy 27.07.22, 12:33
                    afq napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Mam uzależnionego bliskiego znajomego po dwóch odwykach. W jego obecności
                    > alkoh
                    > > olu się nie używa, nawet nie mówi o piciu. Alkohol nie istnieje na żadnej
                    > płasz
                    > > czyźnie. Jakoś dla wszystkich jest to naturalne i oczywiste, jak podanie
                    > ręki c
                    > > złowiekowi, który upadł.
                    >
                    > no widzisz, można i super
                    > ale uwierz mi, to wcale nie jest jakieś częste

                    Zapewne masz rację. Dla niektórym alkohol jest niezbędnym składnikiem imprezy czy nawet zwykłego spotkania. Łatwo sobie wyobrazić teksty "Jasiu, ze mną nie wypijesz???" skierowane do niepijącego alkoholika. I to nie bezmyślność kieruje takim namawiającym. Jest w tym chyba i potrzeba sprowadzenia wszystkich do zrozumiałych ram - inny, niepijacy drażni, i "chęć aby sąsiadowi zdechła krowa".

                    S.
                    • ta Re: Pogaduchy 27.07.22, 13:50
                      snajper55 napisał:

                      > I to nie bezmyślność kieruje
                      > takim namawiającym. Jest w tym chyba i potrzeba sprowadzenia wszystkich do zroz
                      > umiałych ram - inny, niepijacy drażni, i "chęć aby sąsiadowi zdechła krowa".

                      Bywa, że w towarzystwie jest również „cichy” alkoholik, który nie daje sobie rady z uzależnieniem.
                      Alkoholik niepijący go irytuje, pokazuje mu jego słabość, więc go kusi z zawiści.
                      Dawni kompani od kieliszka nie odpuszczają, mocują się z niepijącym.
                      Niemądre to i podłe.


                    • yadaxad Re: Pogaduchy 27.07.22, 14:11
                      Jak powód towarzyskiego spotkania jest po to by się wstawić, nie mówię schlać, tylko tak sobie wspólnie poalkoholowymi tematami zabawić, to jednak towarzystwo czuje dyskomfort jak ktoś trzeźwo ich obserwuje.
                      • ta Re: Pogaduchy 27.07.22, 20:46
                        Jeżeli niepijący alkoholik był kumplem tego towarzystwa, a może i przyjacielem, to można zrobić od czasu do czasu spotkanie bezalkoholowe w imię starych więzów. Sprawę jednak postawić otwarcie. Powiedzieć koledze, że na spotkania alkoholizowane go nie zapraszacie. Jeśli obie strony mają dla siebie szacunek i przyjaźń powinny taki układ zaakceptować.
      • ta Re: Pogaduchy 04.08.22, 14:31
        jezow napisał:

        > Dziękuję za zaproszenie i przyjęcie mnie do grona uczestników forum "pogaduchy"

        A dlaczego dziękujesz tutaj?
        Tam dziękuj i dobrej zabawy :)
          • ta Re: Pogaduchy 05.08.22, 12:43
            jezow napisał:

            > Już umieściłem tam podziękowanie. Jak znam życie, nikt nie odpisze.

            Nie ma konkursu z nagrodami i premii za pierwsze zgłoszenie?
            To bieda, a nawet brak szacunku dla zaproszonych :)

            Ale dlaczego skarżysz się tutaj, a nie tam :)?
            Co nas tutaj mają obchodzić sprawy toczące się tam ?



            • snajper55 Re: Pogaduchy 05.08.22, 19:04
              yadaxad napisał(a):

              > Może i odpisze, ale to nie na twoje szczęście. Szukanie niszy nie prowadzi do u
              > wolnienia.

              Czy każdy chce być wolny?

              S.
      • e-zybi Re: Pogaduchy 04.08.22, 15:03
        jezow napisał:

        >Dziękuję za zaproszenie i przyjęcie mnie do grona uczestników forum "pogaduchy".

        To masz szczęście. Ja go nie miałem, poprosiłem i nic. Siedzę teraz smutny i zazdroszczę Ci farta. Nie jestem przystojny...ani młody, ale to nie powód by mnie tak dyskryminować. Jakoś się z tym pogodzę :-(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka