Dodaj do ulubionych

Pytanie do mezczyzn...

IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 14.11.04, 19:13
Zastanawia mnie to jaki stosunek maja mezczyzni do bylych partnerow swoich
obecnych dziewczyn, kobiet, partnerek. Z obserwacji oraz z autopsji wiem, ze
kobiety do bylych partnerek swoich obecnych mezczyzn odnosza sie w wiekszosci
( nie twierdze ze tak jest w odniesieniu do wszystkich kobiet ) raczej z
niechecia zeby nie powiedziec z wrogoscia. A jak to jest z mezczyznami????
Obserwuj wątek
    • 100krotki Re: Pytanie do mezczyzn... 14.11.04, 19:26
      Gość portalu: Ewka napisał(a):

      > Zastanawia mnie to jaki stosunek maja mezczyzni do bylych partnerow swoich
      > obecnych dziewczyn, kobiet, partnerek. Z obserwacji oraz z autopsji wiem, ze
      > kobiety do bylych partnerek swoich obecnych mezczyzn odnosza sie w wiekszosci
      > ( nie twierdze ze tak jest w odniesieniu do wszystkich kobiet ) raczej z
      > niechecia zeby nie powiedziec z wrogoscia. A jak to jest z mezczyznami????

      mężczyźni (nie wszyscy) mają ducha wojownika, a wojownik szanuje swojego rywala
      nawet po przegranej bitwie o ile bitwa była prowadzona "po rycersku" z
      wszystkimi pozytywnymi atrybutami tej rycerskości

      nie jestem facetem, ale miałam okazję niejednokrotnie widzieć jak to bywa
      po "walce o samicę" :)
      • Gość: Ewka Re: Pytanie do mezczyzn... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 14.11.04, 21:10
        To dobrze o nich swiadczy jezeli tak jest w rzeczywistosci:o)
    • Gość: Ewka Re: Pytanie do mezczyzn... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 15.11.04, 21:06
      Bo ludzie nie wiedza jakie sily drzemia w naturze:P
    • Gość: przemek Re: Pytanie do mezczyzn... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 01:13
      ja bym ich wszystkich poubijał.
      jestem zazdrosny o każdego z osobna i wszystkich do kupy.
      wkurza mnie że dotykali, całowali itd moją kobietę która ma być MOJA i ma być
      kiedyś moja żoną
      P.

      • Gość: Ewka Re: Pytanie do mezczyzn... IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 16.11.04, 06:54
        To przy kazdym zwiazku zakladasz, ze kobieta z kora jestes jest potencjalna
        kandydatka na Twoja zone?? Czy myslisz o kims konkretnym?
        • Gość: przemek Re: Pytanie do mezczyzn... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 15:38
          O tej konkretnej osobie myślę jako o swojej przyszłej żonie. Jest tą osobą tą
          kobietą na którą czekałem! Boli mnie to że była związana z kilkoma facetami
          boję się że jej wspomnienia odwracają uwagę odemnie. Boli mnie to że z kimś
          kiedyś się dobrze bawiła, była z nim kochała dotykała i odwrotnie. Źle mi ze
          świadomością że ktoś kiedyś mógł jej dawać więcej niż ja i że za tym tęskni. To
          powoduje strach przed tym iż nie do końca będę w przyszłości spełniał jej
          oczekiwania.
          • j_ar Re: Pytanie do mezczyzn... 16.11.04, 15:47
            no duzy chlop a jak dziecko, ...jest z toba bo to z toba chce byc a nie z tymi
            innymi z ktorymi byla (ty tez jestes w koncu z nia bo to z nia chcesz byc a nie
            z poprzednimi dziewczynkami), a to znaczy, ze jestes lepszy od tych wszystkich
            innych, no.. chyba, ze uwazasz, ze to tobie jak slepej kurze ziarno i wogole
            przypadek, i tak naprawde to ona wolalaby byc z kims innym, to wtedy jest
            problem
    • j_ar Re: Pytanie do mezczyzn... 16.11.04, 09:00
      no jak to jaki? nijaki, w koncu to byli ;)
    • alfika Re: Pytanie do mezczyzn... 16.11.04, 09:08
      z niechęcią albo z wrogością tylko dlatego, że kobieta jest byłą???
      nie dlatego, że zachowuje się nie w porządku (nie mówię o przeszłości, ale o
      chwili obecnej!), że traktuje ludzi tak czy owak - w tym tę obecną - ale tak
      generalnie, dla zasady z tą wrogością?

      jakby bez sensu :)
    • adam.dazim Ja bardzo lubie wszystkich bylych partnerow 16.11.04, 16:51
      mojego chlopaka...
      spotykamy sie czesto, rozmawiamy i zartujemy na tmat Krzysia ;))
      nie umartwiam sie, czerpie z zycia co najlepsze, nigdy nie wiadomo kiedy gdzie
      i z kim... a moze jednego z nich uda mi sie kiedys zaciagnac do lozka ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka