Gość: geezer
IP: 195.172.39.*
23.11.04, 17:34
Witam wszystkich,
Minal tydzien po naszym rozstaniu, najgorsze jest to ze ona nadal mnie kocha
ale niemoze sie zdecydowac. Jej byly ma na nia duzy wplyw i przez niego
rozpadl nam sie zwiazek. Rozmawialismy na ten temat I dobrze sie rozumiemy.
Zaprosilem ja na kolacje w niedziele i bylo super. Jej byly ja naciska zeby
do niego wyjechala zeby zucila prace znajomych itd... Ja nic jej nienarzucam
caly czas powtarzam ze chce zaczac od nowa ale szczerze bez sekretow.
Myslicie ze to dobra taktyka? Dac jej samej dojsc do zdecydowania?
Dzieki