Gość: amdam
IP: 195.172.39.*
25.11.04, 16:25
Poznalem naprawde fajna kobiete znamy sie juz kilka miesiecy, pod kazdym
katem jest wspaniala, uczuciowa, inteligetna, czula dziala n a mnie jak
magnez. Wlasnie zakonczyla 7 letni zwiazek, jej byly ma fiola caly czas do
nie wydzwanie, smsy, zna jej slabe punkty i atakuje. Ja jej powiedzilem co
czuje i caly czas jej to powtarzam on ja szantazuje robi jej wyzuty sumienia.
Zastanawiam sie czy dac sobie spokuj, probowalem ale zauwazylem ze sie w niej
zakochalem i niemoge tak poprostu zapomniec o niej, co robic? Wydaje mi sie
sie ze bede o nia walczyl ale jak?