Gość: Fenella
IP: *.datastar.pl
10.05.02, 11:10
Kochani,
zdaję sobie sprawę, że moim pytaniem znowu otworzę worek pełen jadowitych żmij, ale jednak je
zadam. Chciałam napisac na Kobiecie, ale to tutaj właśnie moge liczyć na kulturę dyskusji i nie
uleganie emocjom. Przechodzę do rzeczy.
W przepięknej książce pani Dei Trier Morch "Zimowe dzieci" występuje starsze już małżeństwo, które
ku swemu zaskoczeniu spodziewa się pierwszego dziecka. Rzecz dzieje się w Danii, lekarz
proponuje badania prenatalne, rodzice odmawiają. I tu frapująca mnie kwestia: "Biorąc pod uwagę
swój wiek, woleliby mieć dziecko upośledzone niż żadne."
Skupcie się proszę tylko na tym zdaniu. Wg mnie wyłazi z niego okropny egoizm rodziców. Czy też tak
uważacie?