Dodaj do ulubionych

W obżarty poranek

25.12.04, 12:03
witam wszystkich:)
Zniechęconych.
Zadowolonych.
Śpiących.
Wyspanych.
Kochanych:)))

Wiecie co? Teraz będę się chwalić!
Otóż wczoraj, idąc z siatą świeżego chleba i papierosami (zapas świąteczny),
zaczepił mnie, właścicwie tylko powiedział dość delikatnie, menel,
obszczypłot, pijaczyna, człowiek:
- Pani - i zamilkł.
Nie zwracając uwagi polazłam dalej. Ale... Chorera, cofnęłam się spod furtki
bloku, podeszłam do niego i dałam mu dwie dychy. Zdaję sobie sprawę, że
pieniądze owe przepił, biedaczyna. I dobrze. Było mu chyba ciepło wieczorem.
A ja jestem z siebie bardzo zadowolona.
Lubię być zadowolona:)

Wasza największa egoistka na świecie.
Obserwuj wątek
    • blue_as_can_be Re: W obżarty poranek 25.12.04, 12:09
      ladna historia. tez lubie tak zrobic. nigdy wtedy nie wiem, kto jest bardziej
      zaskoczony - ja, czy obdarowany/a?

      powiedz, przyszedl do Ciebie na wigilie ktoz z forum?

      pzdr
      blue
      • charmaine Re: W obżarty poranek 25.12.04, 12:11
        Blue - pytania nigdy nie są niedyskretne - odpowiedzi zaś tak:)))
        Także wybacz, ale nie powiem.
        • blue_as_can_be Re: W obżarty poranek 25.12.04, 12:16
          no wybaczam, oczywiscie. chociaz trudmo mi dociec, co w tym niedyskretnego moze
          byc :)))).
          uwazam, ze to byla piekna inicjatywa z Twojej strony. poza tym bardzo doceniam
          wszystkie pomysly na lamanie stereotypow. choc z wlasnego doswiadczenia wiem,
          ze zazwyczaj niewiele osob ma ochote lamac je razem ze mna. dlatego zapytalam.
          ale nie chcesz mowic, ok. :)))
    • vielonick przed nocą 25.12.04, 23:27
      dobrze, ze mrozu nie bylo...


      ps. czasem mam wrazenie, ze na tym forum sa sami palacze
      ufam, ze sie myle ;)
      • m.malone Re: przed nocą 25.12.04, 23:58
        >czasem mam wrazenie, ze na tym forum sa sami palacze

        Hehe, Dżemsiu, jeden malone zadymy nie czyni. Razem z gościnną Charmaine - to
        juz co inszego:)))))

        Wesołych Świąt
        • vielonick Re: przed nocą 26.12.04, 00:55
          sugerujesz, ze dla Ciebie szarmania papieroski kupowala?
          pieeeknie! ma gest dziewczyna ;D
          • m.malone Re: przed nocą 26.12.04, 01:02
            to nadinterpretacja. Ale gest ma - nie da się ukryć:)))

            Potem winę za efekt cieplarniany zrzucisz na nas:P
            • charmaine ufność? 26.12.04, 11:33
              Jmx- w dzisiejszych czasach ufność nazywają naiwnością;P

              Co do papierochów, papierosków, fajeczek kochanych - jakże bez was żyć?
              Jakby to było nie zapalić pijąc kawę, stawiając pasjansa, dyskutując z
              przyjaciółmi?
              Nie ten urok:)

              Dzień dobry wszystkim.

              • vielonick urok 26.12.04, 15:18
                tos Ty nie somalijskie dziecie a parowoz....

                co kto lubi ;)
                • m.malone Pffffffffarowóz dziejów:PPPPP nt 26.12.04, 15:34

                  • vielonick nie nooo! 26.12.04, 15:44
                    pali, tlusta i jeszcze stara??
                    malone a ja myslalam, ze jestes gentelmanem ;PPP

                    ;)
                    • m.malone Jestem!!! 26.12.04, 15:46
                      A to nie o Niej, tylko taka eksklamacja uciemiężonego palacza:D
                      • vielonick Re: Jestem!!! 26.12.04, 15:48
                        bidulek!!! :))))))*
                • charmaine urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papierocha 26.12.04, 17:01
                  stwierdzam, że ten typ tak ma.
                  I już.
                  Co ja zrobię, że fizyczną wprost przyjemność sprawia mi palenie?
                  Jedzenie również!
                  Picie też oczywiście.
                  Podsumowując: chyba jestem sybarytką:)))
                  • vielonick Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 26.12.04, 23:44
                    wspolczuje ;)))
                    • m.malone Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 26.12.04, 23:57
                      Charmaine!

                      Popatrz! Współczuje nam:))))))

                      Ależ Dżemsiu - przecież my to lubimy - tu tylko zazdrościć można

                      MM
                      • vielonick Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 00:40
                        Tobie nie, tylko szarmanii ;)
                        biedulka odchudzac sie musi

                        a jak z waga u Ciebie?
                        ze bede niedyskretna ;)
                        • m.malone Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 00:47
                          A bądź Dżemsiu:)))

                          1,76 (bez kapelusza) i 72 kg. Co jeszcze?:PPP
                          • vielonick Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 00:56
                            wszystko!!

                            ...ale nie publicznie ;D


                            ps. napisz podrecznik pt. "Jak byc szczuplym sybaryta"

                            :)
                            • luty10 Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 01:01
                              jak Ci wieloniczku swieta minely...?:)))
                            • m.malone Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 01:17
                              Wszystkiego nikt o mnie nie wie...nawet ja sam:)

                              ps. To nawet dobry pomysł. Ale - jak to sybaryta - jestem chyba na to za leniwy.
                              Zdarzyło mi się tylko przetłumaczyć parę książeczek typu "Jak...itd."
                              • vielonick eee 27.12.04, 16:28
                                a ja mysle, ze do tlumaczenia potrzeba wiecej nakladow pracy
                                niz do pisania czegos wlasnego :)

                                do lutego:
                                swieta minely nadspodziewanie dobrze
                                a Tobie? :)
                                • Gość: Luty Re: eee IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 27.12.04, 16:40
                                  swieta minely nadspodziewanie dobrze
                                  > a Tobie? :)
                                  Dlaczego nadspodziewanie...?
                                  Mnie spodziewanie dobrze..:)
                                  • vielonick Re: eee 27.12.04, 16:50
                                    bo lubie niespodzianki :)

                                    jak wszystko jest takie jak sie spodziewam to mi nooodno ;)
                                    • Gość: Luty Re: eee IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 27.12.04, 16:51
                                      swieta minely nadspodziewanie dobrze
                                      > a Tobie? :)
                                      >
                                      Czyli nadspodziewanosc mozna sobie zaplanowac...?
                                      • vielonick Re: eee 27.12.04, 17:03
                                        mialo byc zwyczajnie milo
                                        a bylo nadzwyczajnie milo

                                        przeciez to proste ;)
                                        • Gość: Luty Re: eee IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 27.12.04, 17:15
                                          vielonick napisała:

                                          > mialo byc zwyczajnie milo
                                          > a bylo nadzwyczajnie milo
                                          >
                                          > przeciez to proste ;)
                                          dla mnie to magia...:)
                                • Gość: hansi Nie. IP: *.arcor-ip.net 27.12.04, 16:51
                                  przepraszam za zarozumialosc , ale nie.
                                  Pisanie prac wlasnych i tlumaczen - to w przyblizeniu podobny naklad pracy.

                                  Oczywiscie inny jej charakter.
                                  Zreszta tlumaczenia, to tez "tfurczosc". Jezyki sa przekladalne na 80-90%.
                                  reszte trzeba dopisac "samemu". Niekiedy troche fantazjujac.

                                  Pozdrawiam.
                                  • vielonick Re: Nie. 27.12.04, 17:00
                                    nie podobny bo jeszcze trzeba znac jezyk ;)

                                    zreszta... komplementuje tutaj melonika
                                    a Ty mi psujesz robote ;D
                                    • Gość: hansi Tak, bo Nie. IP: *.arcor-ip.net 27.12.04, 17:07
                                      a bo to ja nie wiem, o co sie "Ciebie rozchodzi"...?

                                      pewnie, ze troche psuje...

                                      ale juz nie bende.

                                      znikam.
                                    • m.malone Re: Nie. 27.12.04, 21:27
                                      vielonick napisała:

                                      > nie podobny bo jeszcze trzeba znac jezyk ;)
                                      >

                                      hm... no tak. Przynajmniej jeden (swój)


                                      > zreszta... komplementuje tutaj melonika
                                      > a Ty mi psujesz robote ;D
                                      >

                                      a dlaczego Ty mnie komplementujesz???
                                      czuję jakis podstep:)
                        • charmaine Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 19:29
                          Bo estetką bywam, czasami:)
                      • charmaine Re: urokliwie wydmuchując dym z kolejnego papiero 27.12.04, 19:30
                        Współczuje?
                        Empatia to piękna rzecz!
                        Żeby to ona czuła ten moment podpalania, tuż przed zaciągnięciem się słodkim
                        dymkiem!
                        Piękne jest życie - chociaż śmierdzące:))
                        • Gość: hansi loving smoking... of the all of them, what leavs.. IP: *.arcor-ip.net 27.12.04, 22:54
                          ale, ale... zyjemy w czasach, gdy pieniadze nie smierdza,
                          a papierochy wrecz pachna.

                          dobrze mowisz.
                          i tylko cos jest na rzeczy - moze ten dym???
                          • m.malone Re: loving smoking... of the all of them, what le 27.12.04, 23:13
                            Hansi:

                            >ale... zyjemy w czasach, gdy pieniadze nie smierdza,

                            hehe, 'pecunia non olet' już od czasów cesarstwa rzymskiego:)
                            • Gość: hansi Nie wykrecaj sie, MM IP: *.arcor-ip.net 27.12.04, 23:19
                              z pieniedzmi bywalo roznie.
                              ale dopiero te papierowe TYZ moga pachniec
                              A I papierochy to pachna dopiero od niedawna,

                              Puszczanie zas z dymem wszystkiego, to juz zupelnie najnowsza filozofia
                              (utracjuszy).

                              Jak sam piszesz: lajdak byl, ale czlowiek przyjemny...

                              a palacy? - bo ze pijacy - to nie watpie.

                              ale od czegos trzeba zaczac. ludzka rzecz.
                              • m.malone Re: Nie wykrecaj sie, MM 27.12.04, 23:54
                                > Puszczanie zas z dymem wszystkiego, to juz zupelnie najnowsza filozofia
                                > (utracjuszy).

                                Najnowsza?
                                A Herostrat?
                                • Gość: hansi MM, to co kiedys bylo zabawa dla wybranych IP: *.arcor-ip.net 28.12.04, 00:06
                                  dzisiaj stalo sie czyms wiecej.
                                  lub mniej - jesli wolisz.

                                  dobranoc
    • Gość: xy2 Re: W obżarty poranek IP: *.61.134.57.generic-hostname.arrownet.dk 25.12.04, 23:33
      zrobilabym to samo:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka