Dodaj do ulubionych

apetyczny smak życia

14.01.05, 21:33
Czasami smak życia jest przesłodzony, czasami lekko kwaśny, czasami gorzko-
kwaśny, czasami gorzki, czasami prawie bezsmakowy... Teraz moje życie ma smak
mandarynkowo-pomarańczowy, czyli jak najbardziej apetyczny :-) A jaki smak ma
Wasze życie?
Obserwuj wątek
    • sdfsfdsf Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 21:40
      smak piwa ktore pije, papierosow ktore pale dziesiatkami
      dlaczego moglabys zapytac
      bo jest czas kiedy wyczuwam zmiane swojego myslenia, percepcji
      to jest tak jak z pomarancza, widzisz zielona
      dojrzewa, spada, jest na ziemi a jednoczesnie jest produktem drzewa
      galezi, byla zawieszona przez dluzszy czas
      a teraz wie ze w koncu zgnije i stanie sie czescia ziemi
      niezaleznie od tego czy spadnie wczesniej czy pozniej
      pomarancza nie jest warzywem
      • morelowo_brzoskwiniowa Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 21:51
        Jasne, każda pora ma swój smak... A pomarańcza zdecydowanie nie jest warzywem ;-
        )Jest i zielona, i mniej i bardziej pomarańczowa, i soczysta, i zupełnie
        nieapetyczna. Nawet w niepozornej pomarańczy jest taka różnorodność.
    • hubkulik Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 21:42
      Ja to teraz mam w ustach herbaty czarnej smak.
      Liptona.

      Pozdrawiam Hubert
      • morelowo_brzoskwiniowa Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 21:48
        Do smaku czerwonej herbaty też można się przyzwyczaić. Do zielonej próbuję.
        • hubkulik Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 21:50
          A smakuja Ci? Czy pijesz bo zdrowe?

          Pozdrawiam Hubert
          • morelowo_brzoskwiniowa Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 21:56
            Wiesz, mam taką zasadę, że coś musi w sobie coś mieć, aby do mnie 'przemówiło'.
            Gdyby mi czerwona nie smakowała to na pewno bym jej nie piła tylko dlatego, że
            jest zdrowa. Nie lubię się do niczego zmuszać. Podobno seler jest megazdrowy, a
            mnie odrzuca, może za kilka lat polubię jego specyficzny smak. Wszystko przede
            mną :-)
            • hubkulik Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 22:00
              Mialem taka kolezanke ktora mowila ze lubi wszystko co zdrowe. Mysle, ze
              naprawde tak bylo, bo takie miala nastawienie, tak to czula.
              Ja nie odzywiam sie jakos strasznie zdrowo. Jem to co lubie, ale prawie nie jem
              miesa, nie pije prawie alkoholu i nie pale zupelnie papierosow.
              Niektore rzeczy po prostu mnie orzucaja. Do czerwonej herbaty jakos sie jeszcze
              nie moge przekonac, ale jesli chodzi o zielona to lubie.

              Pozdrawiam Hubert
              • morelowo_brzoskwiniowa Re: apetyczny smak życia 14.01.05, 22:06
                A ja ma różne "jazdy" jeśli chodzi o smaki. Ostatnio cytrusowe. Papierosków nie
                palę, jeśli alkohol to winko i to naprawdę rzadko, a mięska od kilku ładnych
                lat nie jadam. I świetnie czuję się, i mam mnóstwo energii, i ... niech tak
                zostanie :-)
                • mag_nes Re: apetyczny smak życia 15.01.05, 02:41
                  Taaak, Morelowo-brzoskwiniowa... Moje życie ma aromat i smak bardzo dobrego
                  czerwonego wina.

                  Papieroski nie.

                  Moi przyjaciele o różnej liczbie nóg i skrzydeł - najwyżej do głaskania i
                  przytulania.

                  Energia - cudowna. Podobnie jak u Ciebie.

                  Pozdrawiam Cię :-)
                  • renkaforever Re: apetyczny smak życia 15.01.05, 02:59
                    Kazdy dzien jest inny. Wczoraj byl napoleonkowozurawinowy, a dzisiaj jest
                    grapefruitowy z dodatkiem kurczaka na zimno, do tego dodaj sp Frediego Mercury
                    i zrobil sie obraz piatku.Mysle sobie, ze sobota bedzie pod wezwaniem Martini,
                    a niedziela pod znakiem frutti di mare :))
                    • morelowo_brzoskwiniowa Re: apetyczny smak życia 15.01.05, 15:19
                      I sobota rzeczywiście upływa pod wezwaniem Martini? A może spontanicznie
                      przemieniła się w inny smak?
                  • morelowo_brzoskwiniowa Re: apetyczny smak życia 15.01.05, 15:18
                    A moje życie ma dziś smak bakaliowy, i dzięki tej wiosennej aurze mam jeszcze
                    więcej energii niż zazwyczaj :-) Baaaardo przyjemnie :-) Pozdrawiam Cię
                    wiosennie :-)
    • komandos57 Cuchniesz zrobaczalą śliwką 15.01.05, 15:26
      morelowo_brzoskwiniowa napisała:

      > Czasami smak życia jest przesłodzony, czasami lekko kwaśny, czasami gorzko-
      > kwaśny, czasami gorzki, czasami prawie bezsmakowy... Teraz moje życie ma smak
      > mandarynkowo-pomarańczowy,
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Jestes bezsmakiem.smakiem bezsmaku,trutniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka