Dodaj do ulubionych

He made my life worth living...

28.05.02, 09:00
Ostatecznie zakonczylam wszystko, wreszcie sie na to zdobylam wiedzac, ze robie
to mimo wszystko wbrew sobie, bo tak naprawde pragnelabym byc tylko z nim.

Dziekuje Wam wszystkim za Wasza pomoc i slowa wsparcia i podzielenie sie ze mna
swoimi historiami. Chcialam Wam tylko powiedziec DZIEKUJE. Wiem, ze jest
pewnie wiele osob, ktorym wydaje sie, ze historie tu opisane sa zmyslone - moja
nie byla.

Moze i to prawda, ze "I made his life worth living" lecz 'nothing can last
forever' czyli nic nie moze trwac wiecznie...

Obserwuj wątek
    • Gość: anika Re: He made my life worth living... IP: 217.153.44.* 28.05.02, 09:22
      Trzymaj się, podjęłaś bardzo mądrą decyzję. Wiem, że teraz będzie Ci bardzo
      ciężko, on pewnie będzie się starał byś zmieniła zdanie, nie daj się złamać,
      nie zrób kroku do tyłu. A już wkrótce przekonasz się jak życie potrafi być
      piękne, z kimś kto Cię będzie kochał równie wielką i prawdziwą miłoscią. Rany
      będą boleć, ale uwierz - wkrótce zrozumiesz jak wiele zyskałaś, zrozumiesz jak
      niewiele brakowało być mogła wiele stracić: młodość, wiarę w prawdziwą miłość,
      najlepsze co kobieta/męzczyzna może ofiarować drugiej osobie. Będzie tylko
      lepiej.
      • kjaereste Re: He made my life worth living... 28.05.02, 09:45
        Dziekuje Aniko za Twoje cieple slowa. Nie moge sie poddac tym razem, tyle juz
        razy probowalam. Postaram sie wytrwac. Jeszcze raz dziekuje.
    • Gość: livia Re: He made my life worth living... IP: 212.160.156.* 28.05.02, 10:10
      Myslę, ze podjęłas dobrą decyzję. Z własnego doświadczenia wiem, ze jest
      niełatwa. Ale im dalej od momentu jej podjęcia tym lepiej widzi się, ze było to
      najlepsze z mozliwych rozwiazanie. Choc czasami ma sie ochotę, zeby bylo jak
      dawniej... na szcęscie taka ochota nachodzi coraz rzadziej. Trzymaj się!!!
    • kjaereste Re: He made my life worth living... 28.05.02, 10:32
      Dzieki Livio. Mam nadzieje, ze wytrwam.
    • Gość: rick keep on the sunny side IP: *.unisys.com 28.05.02, 12:51
      chylę czoła. patrz odważnie w przyszłość

      rick
    • Gość: ryża Re: He made my life worth living... IP: *.lublin.mm.pl 28.05.02, 20:05
      trzymaj się . Będzie ciężko ale uczciwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka