cossa
17.02.05, 18:39
mam problem w pracy
i za chiny nie wiem coz moge z tym poczac
pracujemy we trzy w biurze
prywatny zaklad
szef w porzadku
ale
jedna z nas jest jego niepisana prawa reka
(nie ja:)
dziewczyna w moim wieku
podoba mi sie w pracy to,
ze kazda z nas ma swoja dzialke
i robi swoje, wspolpracujac z reszta
zdarzyla sie jdnak sytuacja
w ktorej prawa reka
opier .. mnie
rownolatke
rownorzedna kolezake z pracy
zarzucila mi klamstwo
nie dala sie wytlumaczyc
wycofalam sie z kontaktow kolezenskich z nia
pozostawilam jedynie tyle co potrzeba
ciekawa bylam reakcji
o drobiazgu, ktory mozna bylo mi powiedziec
(co robie nie tak)
dowiedzialam sie od osoby zwiazanej z firma
ale nie pracujacej w niej
okazalo sie, ze wiekszosc wokol wiedziala
jaka jestem be, ze ich to wkurza
ale nikt z biura mi nie powiedzial bym cos zmienila
obserwuje kolezanke prawa reke
probuje cos udowodnic?
po prostu mnie nie lubi?
podejrzewam, ze "czuje sie zagrozona"
nie ma tam miejsca na dwie rozne, ale podobne
moze sie myle?
jak radzic sobie w takiej sytuacji?
pytam tutaj, bo spedzilam tu sporo czasu
sa jeszcze osoby, ktore jesli chcialy mogly mnie poznac
co we mnie moze byc takiego
co przyciaga podobnych ludzi
do kolezanki prawej reki
nie radze sobie ze zlosliwoscia
nie radze sobie z celowymi,
przykrymi dzialaniami skierowanymi w moja strone
co robic kurde
co robic?
pozdr.cossa