scylla
18.02.05, 21:42
No nie, facet wydaje się kumaty, oczytany,
wydaje się że spostrzegawczy, piszący listy miłosne do Mi, do Ci, Tobie,
Jemu …
Ale tylko się wydaje...
Oczywiście piszący je między wyzywaniem i próbą zgnojenie
innych, nie myślących jak on, a więc w jego mniemaniu durni.
Więc ten facet uważający się za alfę-omegę, nie jest w stanie
wykumac, że skoro Luty poigrywa i bawi się w jakieś
podchody, to tenże Luty musi się liczyć, że się z nim ktoś też bawi,
Jednakże Luty napisał priva i się przed wszechwiedzą wytłumaczył,
Bo nie sądzę że marusiek sam to wykumał.
Bo gdyby chciał troszeczkę pomyśleć to by się kapnął,
Że wątek o szczęściu, to wątek kontra dla wątków samobójczych.
Ale idźmy dalej….
Facet stosuje podchody, zmienia nicki, zmienia płcie,
Zapytacie po co?
Żeby Ciebie przyłapać, podpuścić,
nie ważne że widać od początku że to podpucha,
ale on swoje zrobił, mógł iść spać spokojnie, mógł
spokojnie, bo dalej jest jedynym geniuszem.
Cóż to za odwaga, cóż za mądrość, spostrzegawczość.
Nawet liścik prywatny zamieszcza na forum,
strzela na lewo i prawo domysłami, ten jest z tym, tamten z tamtym,
ten to nie tamten, a tamten to nie ten.
Obraża ludzi których praktycznie nie zna, mało tego,
obraża ludzi którzy nawet tutaj nie piszą.
Dlaczego to robi?
Odpowiedzcie sobie sami…