Dodaj do ulubionych

Wątek trochę religijny

IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 08:18
Mam pytanie, i nie jest to prowokacja. Ani kolejny przyczynek do dyskusji o
aborcji. Poważnie - co w świetle religii katolickiej dzieje się z tymi dziećmi,
które zostały samoistnie poronione albo usunięte w wyniku aborcji? Dokąd
trafiają? Sorry, że pytam o to tutaj, ale nie ma wątku "Religia", a pamiętam,
że już w dzieciństwie się nad tym zastanawiałam.
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Wątek trochę religijny 07.06.02, 14:59
      posypia sie i na mnie kalumnie
      przechadzajac sie po starych cmentarzach napotykalam nagrobki dzieci -
      "Powiekszyl/a grono aniolkow"
      chyba po to ustanowiono chrzest z wody, aby kazdy mogl w sytuacji ekstremalnej
      ten obrzed odprawic - wtedy "prawowity katolik ma prawo do Nieba".
      Niechrzczona istota trwa w zawiszeniu?
      ale to tylko moje przypuszczenia
      • vicca Re: Wątek trochę religijny 07.06.02, 15:08
        Kiedyś takie dzieci (oraz takie które porzucono na śmierć bez chrztu) w
        tradycji ludowej nazywano "wyrodzeńcami" lub "sysunami". Były to upiory których
        można było pozbyć się na 2 sposoby - albo ochrzcić (o ile znalazł się ktoś na
        tyle odważny by to zrobić) albo zakląć je w ziemię lub drzewo tak aby nie mogły
        się swobodnie poruszać. Ale co się wtedy działo z ich duszami - trzeba by
        zapytać jakiegoś teologa.
        • Gość: ola Re: Wątek trochę religijny IP: 212.244.24.* 07.06.02, 15:16
          Trzeba samemu być upiorem, żeby powiedzieć matce, która straciła dziecko, że
          jest ono skazane na wieczne potępienie.
        • Gość: Andrzej Re: Wątek trochę religijny IP: *.unl.edu 07.06.02, 15:18
          vicca napisał(a):

          > Kiedyś takie dzieci (oraz takie które porzucono na śmierć bez chrztu) w
          > tradycji ludowej nazywano "wyrodzeńcami" lub "sysunami". Były to upiory których
          >
          > można było pozbyć się na 2 sposoby - albo ochrzcić (o ile znalazł się ktoś na
          > tyle odważny by to zrobić) albo zakląć je w ziemię lub drzewo tak aby nie mogły
          >
          > się swobodnie poruszać. Ale co się wtedy działo z ich duszami - trzeba by
          > zapytać jakiegoś teologa.

          Nie pytajcie sie teologow, bo oni i tak gowno wiedza. Zreszta, kto to naprawde
          wie.
          Pozdr, Andrzej.
    • Gość: vipera Re: Wątek trochę religijny IP: 213.76.70.* 07.06.02, 20:24
      Gość portalu: marla napisał(a):

      Poważnie - co w świetle religii katolickiej dzieje się z tymi dziećmi,
      >
      > które zostały samoistnie poronione albo usunięte w wyniku aborcji? Dokąd
      > trafiają?

      Trafiaja do nieba
      • Gość: marla Re: Wątek trochę religijny IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 08:42
        Gość portalu: vipera napisał(a):

        > Gość portalu: marla napisał(a):
        >
        > Poważnie - co w świetle religii katolickiej dzieje się z tymi dziećmi,
        > >
        > > które zostały samoistnie poronione albo usunięte w wyniku aborcji? Dokąd
        > > trafiają?
        >
        > Trafiaja do nieba

        No ale jak mogą trafić do nieba, skoro są nieochrzczone? A w ogóle to dziękuję za
        odpowiedzi, szkoda, ze nie udało sie tego jednoznacznie rozstrzygnąć (zabrakło
        teologa?). Trzeba będzie zapytać jakiegoś księdza.
        • Gość: Piotr Re: Wątek trochę religijny IP: *.ipartners.pl / 217.153.24.* 08.06.02, 11:29
          Oto autorytatywna odpowiedź: Sakramenty, w tym chrzest, są zwyczjnymi "kanałami
          łaski", Bóg ma jednak również inne sposoby zbawczego działania, bo "u Boga nie
          ma nic niemożliwego" . Kościól nie wypowiada się jednoznacznie co do ich
          dalszych losów, logika zbawienia jest jednak taka, że Bóg, miłujący ojciec,
          zabierze te dzieci do siebie. Niektórzy teologowie postulują istnienie
          otchłani, miejsca czasowego pobytu dzieci nieochrzczonych, w dniu ostatecznym
          miałyby zostać zbawione. Pozostaje ufać Bogu, modlić się za nie i nie starać
          się być bardziej miłosiernym od Pana Jezusa.
      • Gość: logik44 Re: Wątek trochę religijny IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 08.06.02, 14:28
        Gość portalu: vipera napisał(a):

        > Trafiaja do nieba

        Skad wiesz?

        • Gość: vipera Re: Wątek trochę religijny IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 19:53
          Gość portalu: logik44 napisał(a):

          > Gość portalu: vipera napisał(a):
          >
          > > Trafiaja do nieba
          >
          > Skad wiesz?

          Z Biblii
    • Gość: karo Re: Wątek trochę religijny IP: *.interpc.pl / 192.168.1.* 09.06.02, 20:30
      no wiesz te dzieci to od momentu poczecia staja sie Boska istota ale ja mysle
      ze trafiaja do nieba poniewaz nie dano im szansy na oczyszczenie z gzrezchu
      zreszta czy one procz Grzechu pierorodnego maja jeszcze jakies innne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka